-
Posts
1496 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jotka
-
[śląskie] Tara - piekna pitbullka mieszka w Rybniku ;-))))))
jotka replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
No i to pewnie będzie koniec oczekiwań. Na nic. Szkoda, bo takie sytuacje podkopują moją wiarę w ludzi. -
Pani z fundacji to ja. Nie ma Murka szczęścia o tyle, ze daleko jest na tymczasie i nie w domu. Ona już szczeka, więc na stróża się nada, ale rzeczywiście nie na stróża kojcowego. Dobrze Aniu że wiem, że jeździsz do Czechowic.:lol: Szukamy dalej.
-
No i post przeskoczył i ma sie do poprzedniego jak pięść do oka. Nie zbieramy psów ze schronisk, my je ze schronisk zabieramy, bo w schronisku nie przeżyją. Te z Lublina są w okropnym stanie. Leczymy, utrzymujemy. Po to przecież jest fundacja, która mieni sie być przyjazną zwierzętom i na ich rzecz działającą.
-
Pośrednicy są różni. My zabieramy ze schronisk psy, które tam nie mają szans przeżycia. Potem szukamy im domów. Jeśli fundacja niemiecka znajduje dom dla naszego psa, który jest nasz;, bo ze schroniska został zabrany przez Fundację(nigdy przez fizyczną osobę), to przekazujemy psa za potwierdzeniem. Nie zabieramy dla fundacji niemieckiej, tylko ze schroniska. Żeby miał szanse przeżycia i znalezienia dobrego domu. A Gisic po prostu chciała pomóc psu. I zrobiła to. Tylko reszta łańcucha zawiodła.
-
5-miesięczny psiak z Sosnowca - adopcja lub eutanazja. ma dom
jotka replied to psiwet's topic in Już w nowym domu
Ja się interesuję, z przyczyn oczywistych. Czaki jest jednym z 5 psów hotelowanych przez Fundację, nie z frymuśności, tylko dlatego, że inaczej, bez szkolenia te psy nie miałyby żadnych szans adopcyjnych - Hager, Czaki, Sektor, Oskar, Tara. To nie sa psy kanapowe, dom musi być nie tylko odpowiedzialny, ale też umiejący utrzymać psa w należnych mu granicach. Jednak, jeśli nie znajdziemy pieniędzy na hotele, będziemy musiały oddać je do schroniska. -
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
jotka replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Była ładna pogoda, dotleniłyśmy się, może ze dwa domki się urodzą.Jeden psi, jeden koci. Była pani mocno zainteresowana Hagerem, ale czy sie odezwie...? -
[Katowice] Oskar w hotelu u Mosii czeka na ten jedyny prawdziwy DOM !!!
jotka replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='mosii']Słuchajcie Oskar jest fantastyczny, jak dla mnie moze sobie siedziec tu i siedzieć[/quote] Mosii! Może go zaadoptuj, co?:lol: -
Może się wystraszy i wpuści, jeśli nie, to rzeczywiście trzeba na policję, ale babę postraszyć, ze jesli przyjdziecie z policją a psa nie będzie, to beknie przed prokuratorem
-
Wysłałam link do BajkaB i Petera Benny, oni są onkowi. Ale warto też napisać do Azylu Cichy Kąt z Tarnowskich Gór. Są blisko i mają schronisko. Dobrze byłoby, gdyby Twoja znajaoma dołożyła się finansowo do leczenia psa, a moze mogłaby dać psu tymczas? Jesli psa wogóle da sie uratować, bo może jedynym zmiłowaniem dla niego będzie uśpienie. Ale to tez jest rozwiazanie, jesli nie da sie wyleczyć. Wazne zeby zwierze nie cierpiało.
-
[śląskie] Tara - piekna pitbullka mieszka w Rybniku ;-))))))
jotka replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
No, no, bez krwiożerczych zapędów!Nieładnie, oj nieładnie. Ale Tarę się ciachnie i "miłośnik" będzie musiał obejść się widokiem. -
A dlaczego brakuje? Bo jest źle zarządzane, czy dlatego, że właściciel nie daje kasy. Rozumiem, że jest to schronisko miejskie? Czy wsparcie materialne wystarczy, czy tez jest to kolejna psia umieralnia? Czytałam, ze tam usypianie psów jest podstawowym sposobem rozwiazywania problemu bezdomności. Jesli tak, to karma i smycze nie pomogą.
-
Sunia Koko jest u niebezpiecznego faceta - W NOWYM DOMKU!!
jotka replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
Bije psa, bo może, bo pies jest od niej słabszy, zwykła rzecz w rodzinach z przemocą. Jakby było małe dziecko, tez byłoby bite jako to najsłabsze. Problem w tym, ze psa można zabrać, wezmą następnego i tak bez końca. Tam trzeba posłac policję, moze dzielnicowego, żeby postraszył. -
Może go coś boli? Jeśli nie chce wchodzić do budy, może się boi- sprokuruj mu jakieś zadaszenie i legowisko, przy legowisku miska z woda, jedzenie w miarę możliwości z reki. Nie wiadomo skąd się wziął, musi się przyzwyczaić i uznać, ze nic mu z Twojej strony nie grozi. Czas i spokój, tylko to da mu szansę. A może on mieszkał w domu? Chociaż, jeśli nie jest chudy, a brudny i śmierdzi, to w dobrym miejscu nie był.
-
[Katowice] Oskar w hotelu u Mosii czeka na ten jedyny prawdziwy DOM !!!
jotka replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Oskar, ja wiem, że ci tam dobrze, ale poszukaj sobie może stałego dobrego pana, co? Inne psy też potrzebują indywidualnej opieki!:mad: