Jump to content
Dogomania

jotka

Members
  • Posts

    1496
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotka

  1. No i to pewnie będzie koniec oczekiwań. Na nic. Szkoda, bo takie sytuacje podkopują moją wiarę w ludzi.
  2. Pani z fundacji to ja. Nie ma Murka szczęścia o tyle, ze daleko jest na tymczasie i nie w domu. Ona już szczeka, więc na stróża się nada, ale rzeczywiście nie na stróża kojcowego. Dobrze Aniu że wiem, że jeździsz do Czechowic.:lol: Szukamy dalej.
  3. No i post przeskoczył i ma sie do poprzedniego jak pięść do oka. Nie zbieramy psów ze schronisk, my je ze schronisk zabieramy, bo w schronisku nie przeżyją. Te z Lublina są w okropnym stanie. Leczymy, utrzymujemy. Po to przecież jest fundacja, która mieni sie być przyjazną zwierzętom i na ich rzecz działającą.
  4. Pośrednicy są różni. My zabieramy ze schronisk psy, które tam nie mają szans przeżycia. Potem szukamy im domów. Jeśli fundacja niemiecka znajduje dom dla naszego psa, który jest nasz;, bo ze schroniska został zabrany przez Fundację(nigdy przez fizyczną osobę), to przekazujemy psa za potwierdzeniem. Nie zabieramy dla fundacji niemieckiej, tylko ze schroniska. Żeby miał szanse przeżycia i znalezienia dobrego domu. A Gisic po prostu chciała pomóc psu. I zrobiła to. Tylko reszta łańcucha zawiodła.
  5. Co do hurtowego wywożenia, to dlatego że transport jest drogi. Jednak my, oddając psy będące pod bezpośrednia opieką naszej fundacji (zawsze szczepione, sterylizowane, chipowane i z paszportem), podpisujemy umowę przejęcia psa pod opiekę i wiemy gdzie one są.
  6. Cóż, podniosę, niech idzie na pierwsza stronę, chociaz na chwilę, moze to będzie Ta chwila.
  7. Ja się interesuję, z przyczyn oczywistych. Czaki jest jednym z 5 psów hotelowanych przez Fundację, nie z frymuśności, tylko dlatego, że inaczej, bez szkolenia te psy nie miałyby żadnych szans adopcyjnych - Hager, Czaki, Sektor, Oskar, Tara. To nie sa psy kanapowe, dom musi być nie tylko odpowiedzialny, ale też umiejący utrzymać psa w należnych mu granicach. Jednak, jeśli nie znajdziemy pieniędzy na hotele, będziemy musiały oddać je do schroniska.
  8. I to we wszystkich aspektach aktualny. Kto ogłasza kubę, a jeśli nikt, to kto mógłby i chciał?
  9. Była ładna pogoda, dotleniłyśmy się, może ze dwa domki się urodzą.Jeden psi, jeden koci. Była pani mocno zainteresowana Hagerem, ale czy sie odezwie...?
  10. I Sektora też zaadoptujj! A my Ci pomnik postawimy co?:lol:
  11. [quote name='mosii']Słuchajcie Oskar jest fantastyczny, jak dla mnie moze sobie siedziec tu i siedzieć[/quote] Mosii! Może go zaadoptuj, co?:lol:
  12. [quote name='kmonika']Pani nie dzwoniła, niestety.. Inga ma ok. 30 cm w kłębie, na zdjeciach wygląda na większą:lol: co u naszego pycholka słychać? grzeczna w dt?[/quote] Inga ma 40 cm, nie jest ratlerkiem, tylko pudlem większym od miniaturowego.
  13. Może się wystraszy i wpuści, jeśli nie, to rzeczywiście trzeba na policję, ale babę postraszyć, ze jesli przyjdziecie z policją a psa nie będzie, to beknie przed prokuratorem
  14. Wysłałam link do BajkaB i Petera Benny, oni są onkowi. Ale warto też napisać do Azylu Cichy Kąt z Tarnowskich Gór. Są blisko i mają schronisko. Dobrze byłoby, gdyby Twoja znajaoma dołożyła się finansowo do leczenia psa, a moze mogłaby dać psu tymczas? Jesli psa wogóle da sie uratować, bo może jedynym zmiłowaniem dla niego będzie uśpienie. Ale to tez jest rozwiazanie, jesli nie da sie wyleczyć. Wazne zeby zwierze nie cierpiało.
  15. No, no, bez krwiożerczych zapędów!Nieładnie, oj nieładnie. Ale Tarę się ciachnie i "miłośnik" będzie musiał obejść się widokiem.
  16. Domek tymczasowy zameldował, że Inga jest cytuję "cuuuuuuuudnaaaaa!!!" Trzeba szybko zabierać bo jak nic sunie rozpuści.:lol:
  17. A dlaczego brakuje? Bo jest źle zarządzane, czy dlatego, że właściciel nie daje kasy. Rozumiem, że jest to schronisko miejskie? Czy wsparcie materialne wystarczy, czy tez jest to kolejna psia umieralnia? Czytałam, ze tam usypianie psów jest podstawowym sposobem rozwiazywania problemu bezdomności. Jesli tak, to karma i smycze nie pomogą.
  18. Bije psa, bo może, bo pies jest od niej słabszy, zwykła rzecz w rodzinach z przemocą. Jakby było małe dziecko, tez byłoby bite jako to najsłabsze. Problem w tym, ze psa można zabrać, wezmą następnego i tak bez końca. Tam trzeba posłac policję, moze dzielnicowego, żeby postraszył.
  19. :cunao::tort::BIG: [COLOR=Blue][B]Wszystkiego dobrego[/B][/COLOR]!
  20. Może go coś boli? Jeśli nie chce wchodzić do budy, może się boi- sprokuruj mu jakieś zadaszenie i legowisko, przy legowisku miska z woda, jedzenie w miarę możliwości z reki. Nie wiadomo skąd się wziął, musi się przyzwyczaić i uznać, ze nic mu z Twojej strony nie grozi. Czas i spokój, tylko to da mu szansę. A może on mieszkał w domu? Chociaż, jeśli nie jest chudy, a brudny i śmierdzi, to w dobrym miejscu nie był.
  21. Nie w trzeci, a w czwarty. Trzeba pozbierać się po świętach.
  22. Kochani, to jest wątek sektora, nie pomorskiej fundacji rottka. Kto wie cos o dobrym domku dla charakternego chłopaka?
  23. Oskar, ja wiem, że ci tam dobrze, ale poszukaj sobie może stałego dobrego pana, co? Inne psy też potrzebują indywidualnej opieki!:mad:
  24. Dzięki Kasiu, ziarnko do ziarnka... Ale tak naprawdę to najważniejsze teraz sa domki - inaczej hotele nas zeżrą.
×
×
  • Create New...