Jump to content
Dogomania

jotka

Members
  • Posts

    1496
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotka

  1. wikiwiku, Kazimierz, to dzielnica Sosnowca.
  2. A ja miałam jednak nadzieję, że to rozsadna osoba, ze jeśli z jakiegoś powodu się rozmyśli, to uczciwie napisze.
  3. Sytuacja staje sie dramatyczna, tam gdzie sa zostać nie mogą, a innego miejsca brak. Nawet pojedynczo nie ma gdzie ich umieścić.
  4. [quote name='Leyla']Właśnie!! przecież fundacja mogłaby się nimi zaopiekować. Powinni to zrobić w końcu to dramat:shake::shake:[/quote] Leyla, takich dramatów jest na pęczki niestety. Możemy zaoferować pomoc w częściowym utrzymaniu siej rodziny, ale nie mamy zadnego tymczasu. Chyba, że Martyna będzie je trzymać u siebie. Jednak nie możemy wziąć na siebie całego ciężaru utzrymania psów, mamy jeszcze inne pod opieką. Jeśli chodzi o doniesienie na policję, to możemy to zrobić , podając Martynę na świadka i rzeczywiście byłoby dobrze, żeby byli jeszcze inni świadkowie. Martyna, Ty nadal mieszkasz w tym Grodźcu? Napisz dokładnie co jest potrzebne, jak karma, jakie preparaty. Jesli ktoś ma na zbyciu po poprzednich psach, niech podrzuci lub wyśle poczta. Na już w ciagu dwóch trzech dni zorganizujemy, ale bez pomocy nie damy rady.
  5. Wystaw, wystaw. Jeszcze jedna istotna informacja - Hager musi być w kojcu od góry zamkniętym, bo przeskakuje prze ogrodzenia. Ja wybiorę się do p. Tomka, żeby spokojnie porozmawiać, bo przez telefon to taka rwana rozmowa była.
  6. W poście 81 zaktualizowałam wpłaty i zapłaty. Do dnia dzisiejszego brakuje 361zł. I na każdy następny dzień też brakuje.:placz:
  7. Rozmawiałam wczoraj z P. Tomkiem. O usypianiu mowy nie ma. Hager nie jest wprawdzie psem dla kazdego, ale to nie znaczy że dla nikogo. Istotna informacja dietetyczna - źle znosi suchą karmę.
  8. Moim zdaniem fryzjer mu na wyglądzie zaszkodził, ale jak odrośnie będzie sliczny.
  9. Jager jest naprawdę kochanym psem, ma same zalety. I niestety nie ma domu.
  10. To fakt, ale szczęście krótko trwało, bo króliki szybko poszły do adopcji.
  11. Psowo było niefajnie. Tylko 4 poszły do adopcji. Koty miały więcej szczęscia. W sumie do domów poszło 16. Ale z moich tymczasowiczów czarny kocurek siedział jak zaczarowany i teraz siedzi kotek sierotek na moim biurku - bo klawiaturę staram sie przed nim chronić. Ale jakieś licho odłączyło mi kabel od drukarki. Ciekawe jakie?
  12. Romina, przyjedź, psów do opieki nie zabraknie.
  13. Ja odwiedzam, ale co po moich odwiedzinach? Tu domku trzeba.
  14. Teri do nowego domku pójdzie w czwartek, po wizycie w salonie piękności, do którego zawiezie go Joma. Wszyscy wiedzą, że salon piękności nie wszystkie psy lubią, więc żeby nowa pani mu sie xle nie kojarzyła, pójdzie już wypiękniony.:lol:
  15. Nikt o Teriego nie pyta niestety. Wciąż jest w Krajce. Przydałby się bardzo dom tymczasowy, który by intensywnie poszukiwał domu dla psiula.
  16. Też się ciesze, zawsze to podnosi na duchu, ze praca zwierzolubów nie idzie na marne
  17. I po drodze zabierzesz od Muro? Przy okazji - przyślij proszę swoje zdjęcie do identyfikatora, co?
  18. [quote name='wanda szostek'].... A ja już przeżywam lęki i katusze, czy wszystko potem będzie dobrze, czy ona bardzo będzie przeżywała rozstanie, jej lęki znowu jakby się nasiliły po wejściu nowych psów, czy nie czmychnie, czy będzie szczęśliwa? Byłoby łatwiej, gdyby tam miała drugiego psa do towarzystwa. Śląska nie lubię, za tą wielką tam bezdomność. Gdyby jej się coś stało wyrzuty sumienia by mnie zagryzły jak gryzą już trzy lata za Torego, który zginął po wy adoptowaniu pod samochodem a ja to przeczuwałam, tylko się uspokajałam, że będzie dobrze, bo poprzedni pies dożył tam 17 lat.[/quote] Wandziu, bezdomność zwierząt na Śląsku jest proporcjonalna do zaludnienia. Nie jest tu ani lepiej ani gorzej niż statystycznie, może nawet lepiej.Torego wyadoptowałas blisko i też nie wyszło mu to na dobre. Nie ma reguły. Robimy wszystko w dobrej wierze, staramy się, zeby pies trafił jak najlepiej. Wszystkiego nie przewidzisz. Nie zadręczaj się czarnymi scenariuszami, myśl pozytywnie.
  19. [quote name='Gisic87']Chciałam nadmienić że będę tylko z jednym tymczasowiczem Tinką. Niestety w ten weekend ojciec wraca i ja muszę wrócić do starych nawyków jednego tymczasa...a tak fajnie było:roll:[/quote] A co zrobiłaś z drugim?
  20. Oby to nie było odciąganie w nieskończoność, ale pani wygląda na odpowiedzialną osobę.
  21. [quote name='kuba123']:shake:nie mam[/quote] Przyślij wreszcie zdjęcie, to będziesz miała:mad:
  22. [quote name='JOMA'][B]HebaNova[/B] - zapomniałam o Kubie :splat: - wcisnęłam was najwyżej Jotka mnie :2gunfire: Fundacyjne przecież mają pierwszeństwo. [U][I]Jeszcze czekam na wieści od [B]Leny_z[/B]. [/I][/U][/quote] Lena na dzisiaj ma 2 szczeniaki:placz:, jeden u Klaudii, a drugi chyba u Leny. Do akcji jeszcze trochę czasu, może znajda domy. Adopcje stoją raczej niestety
  23. Zbierać siły, zwierać szeregi proszę! Lato się zaczęło, a wiecie ile nieszczęśników w lecie przybywa.
×
×
  • Create New...