Jump to content
Dogomania

jotka

Members
  • Posts

    1496
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotka

  1. podajcie mi konto na pw, żebym mogła spełnić obietnicę
  2. Mały to on nie będzie, po łapinach sądząc.
  3. Dzwoniła do mnie wczoraj pani z Sosnowca. Umówiłyśmy sie na dzisiaj wieczór. Mam nadzieję, że to będzie to!
  4. Próbujcie zarazić tą historią jakąś gazetę, wyborcza, dziennik zachodni, fakt. Między samymi dogomaniakami trudno jest nazbierac regularnie co miesiąc kwotę, która wystarczy na utrzymanie psa w hotelu. Przy okazji - wśród linków ogłoszeniowych wygapiłam taki do strony zajmujących się adopcja starszych psów. Oczywiście nie będzie jedynym starcszym psem, ale myślę, że to jest jakaś szansa. ja deklaruję regularną wpłatę 20 zł. Wiem, ze to mało. Na razie jednak nie mogę więcej.
  5. Jest coraz gorzej. W domu piekło. O ile ludzie mogą zrozumieć, że maluch też potrzebuje domu, to moje psy nijak nie chcą. Alan jest bardzo żywiołowy, przy tym duży mimo swoich 4 miesięcy.Kotka znów się wyprowadziła. Dobrze, że 6 tymczasowych kociąt siedzi w piwnicy, bo niewątpliwie juz bym została wyeksmitowana. Pomóżcie znaleźć choćby dłuższe dt, bo jak tak dalej pójdzie, szczenior wyląduje w schronie.
  6. Daria, masz absolutną rację.
  7. Jasiu, jeśli nie masz kotów, weź proszę Alana. Kazan jest w hotelu i spokojnie czeka na adopcję, a może jak sie uda będzie miał dt z kotem. Alan nie może z tego dt skorzystać ze względu na obecność kota właśnie. Nie chce go narażać na kolejną chwilowa zmianę miejsca, wiec go mam u siebie. Ale wesoło nie jest z powodu mojej dobermanicy:shake:
  8. Olal la dziękuję za założenie Alanowi wątku. Szczenior jest u mnie. Jest nieciekawie, ale dokąd nie będzie tragicznie będzie siedział u mnie. Alan jest raczej mało owczarkowaty z wyglądu. Jest po prostu kundlem, który pewnie został kupiony na targu jako labrador. Jak okazało się, ze z labradora to on ma tylko kolor, wyrzucili go. Już zaczyna piszczeć że chce sikać, ale nie zdążam z nim wyjść. Szczęśliwie on wychodzi do przedpokoju na płytki.
  9. Ludzie z całej Polski interesują się Lili. Mam nadzieję, że sprawca jej cierpień zostanie przykładnie ukarany.
  10. Takich psów jak one na stronach ogłoszeniowych są setki, to nie rasowce z rozmnażalni. Też już sie martwię.
  11. Czy ogladał go jakiś wet? Co się kundlowi przyplątało!
  12. Ola, jest też Alan 3-4 ro miesieczny u mnie, będzie raczej duzy jest na stronie, wikuwiku miał załozyć wątek, ale pewnie nie zdążył. Alan potrzebuje domu bardzo pilnie!
  13. Wstawię ją na naszą stronę, może akurat tutaj ją ktoś wypatrzy.
  14. [quote name='BoUnTy']Melduje, że wszystkie psiaki fundacyjne mają komplet ogłoszeń. Nie mają takowych jedynie Dzek - Gluciu, czy ty dasz rade mu zrobić ogłoszenia, czy mam o to poprosic osobę, która obecnie nie ma co robić i sie upomina o zlecenia? Miała zrobic Zuzię, ale ubiegła ją diana xD[/QUOTE] Na stronie fundacyjnej wstawiłam dwa nowe psy, szczeniaka Alana, który pilnie potrzebuje chociaż tymczasu i sukę Milvę, która jest u dobernmanicy. Alanowi watek ma załozyć wikuwiku. Niestety, nadakl jest co ogłaszać. Czy możesz to popchnąc dalej?
  15. Ja myślałam, że jak kliknę w link, to otworzy się ogłoszenie Dżeka, a otwiera się np. sklep internetowy animalia.
  16. Oj tak, tak, tyle ich jest w Dg, od wczoraj kolejne 3, w tym 1 jamnik całkowicie bez domu, szczenna suczka ma komórkę i 3 mies. szczeniak wyrzucony koło stacji benzynowej ma tymczas do piątku:placz:
  17. No tak, zapomniałam o tym ogniwie. Jutro wstawię na stronę, może ktoś jednak szuka.
  18. Pokryję wyróżnione, w koncu to moje "numerki"
  19. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=171907[/url] zajrzyjcie proszę tutaj.
  20. Kazan jest średnim psem. Ma ok. 80 cm długości od nosa do nasady ogona, 45 cm wysokości. Sierść ma półdługą, miękką. Tak mieszkał: [IMG]http://images49.fotosik.pl/218/46d67cd86c5d1158med.jpg[/IMG] ale jest mimo wszystko przyjazny [IMG]http://images47.fotosik.pl/218/a044722f518204a4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/215/dc59ce789d84ade0med.jpg[/IMG]
  21. Kazan mieszkał w Dąbrowie Górniczej, w jednej z dzielnic.Od szczeniaka był na sznurku, bo ogrodzenie liche i pies wybiegał na ulice. Przy budzie wiatrem podszytej. Kiedy po otrzymaniu maila o jego istnieniu pojechałam tam, był upał, pies biegał na tyle, na ile sznurek pozwolił w pyle, nie miał nawet miski z wodą. Po rozmowie z włascicielką wydawało sie że doszłyśmy do porozumienia. Kazan miał miec kojec, zadaszenie i jedzenie oraz picie. Po miesiącu dostałam kolejnego maila, z którego wynikało, że znów wszystko po staremu. Na miejscu okazało się, ze nic sie nie zmieniło i nie ma szans na zmianę. Nie było jednak gdzie psiaka zabrać. Kiedy popsuła się pogoda, pojechałam, zabrałam psa od budy, z błota, oczywiscie ani śladu miski. Oddali go jak zawadzający mebel. Teraz Kazan jest w hotelu przy katowickim schronisku. Nie umie chodzić na smyczy, bo przy budzie chodził w kółko. Potrzebuje ruchu, bo przy budzie nie miał jak sie wybiegac. Jest jednak pogodnym, przyjaznym ludziom psiakiem, kotów raczej nie goni, moze być z dziećmi powyżej 6 lat. Nie musi mieszkac w poduchach, wystarczy mu sucha ciepła buda bez łańcucha, miska z jedzeniem i piciem i przede wszystkim dobry człowiek. Trzeba mu znaleźć dom.
  22. [quote name='Glutofia']o mamo!!! Wreszcie dotarłam na wątek linki nie dziaąłły a ja nie wiedziałam o co Janinie z toto-lotkiem chodziło i życzyłam jej wygranej:lol: Teraz cieszę się ze szóstki nie trafiła :evil_lol:[/QUOTE] No ja też sie cieszę, ale trafiłam piątke kociat z kocim katarem, 4 tygodniowych, szczęsliwie nie musze karmić smoczkiem, ale pilnowac zeby sia ponajadały trzeba, bo właza wszystkimi łapami do miski. A juz myslałam, ze odpocznę chociaz chwile i skupię się wyłącznie na papierach
  23. A skąd o niej wiesz? Fajnie że załozyłas ten wątek, to mąż mojej "kociej" znajomej znalazł szczeniorę. Jeśli to ta sama oczywiście.
  24. Wreszcie sunia ma właściwy dom!
×
×
  • Create New...