Jump to content
Dogomania

Dorothy

Members
  • Posts

    8714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dorothy

  1. ogromnie sie ciesze ze juz po wizycie u weta, ciesze sie tez ze naciskalam na ta wizyte, dalsze zakazenie tej rany i czekanie do niedzieli na transport mogloby zgodnie ze slowami mojego weta skonczyc sie amutacja lapy.:shake: a tak przynajmniej proces zakazenia zostanie zatrzymany. To wspaniale ze on jest mlodziutki, znaczy ze bedzie sie lepiej goilo. Misio nie jestes sam masz tam pelno wspanialych cioc wokol siebie :-) ulzylo mi, naprawde, nie moglam spac z mysla ze ta łapa, klatka schodowa i ten ból w oczach,...:-(
  2. z tego co slyszalam EMIR nie sprawuje fizycznej, ani formalnej i prawnej opieki nad tym psem. Dlatego tez nie EMIR moze decydowac kiedy gdzie i do kogo pojdzie pies, tak ja uwazam, tylko osoba ktora faktycznie sie nim opiekuje, chodzi na spacery, zakrapia oczy, masuje,glaska, tuli, karmi. Wszelkie poczuwanie sie do tego psa i decydowanie o jego losie przez osoby ktore tego na codzien NIE ROBIA uwazam za nieetyczne. A moze ktos tu chce zostac slawny bo mowi sie o nim przy okazji slynnego niewidomego psa? Dajcie decydowac osobom, ktore oddaly temu psu serce. Pozostale osoby mimo finansowego udzialu w sprawie z calym szacunkiem powinny sie wstrzymac od komentarzy, tak na moj gust.
  3. ogromnie sie ciesze ze wszystko macie pod kontrola. Kochane dziewczyny!!! :calus:
  4. blagam zalatwiajce , ja tu czekam caly czas!!! iwop nie gniewaj sie na wszystkich, widac ze masz dola gigant, ale jak widzisz NIE JESTES TERAZ SAMA JEST NAS TROCHE czekam
  5. blagam wezcie je ze schronu poki zanim zlapia wirusa :shake: maja swoj watek?
  6. a to ciekawe generalnie, oplacila transport, nocleg i czas - ktory nastapi za tydzien?? nie bardzo to sie miesci w moim pojeciu czasu jako linii ciaglej a nie pętli. Skoro miala jechac za tydzien to chyba jeszcze nie oplacila??? czy juz kupila bilet na transport (albo kupila paliwo) i zaplacila hotel w ktorym miala spac za tydzien? plus oplacila czas..przyszly....eeee..pierwsze slysze ze tak sie robi...... czy co w koncu....:crazyeye: straszne afery czasem sie dzieja z tym zapetleniem czasoprzestrzeni... :shake::evil_lol:
  7. cudownie sie rozmnazaja przez pączkowanie?? :crazyeye:
  8. Oczywiscie ze tak, nie po to tu robie tyle zamieszania zeby potem zostawic go na lodzie. :-)
  9. jesli moglby zostac w Kielcach na pare dni to super!!!!!!! po paru dniach moze przyjechac tu lub moze ktos go pokocha? Damy rade! Byle nie cierpial tak. Dzieki dziewczyny :calus:
  10. ale Krystyna jutro ma wolne i moglaby podjechac
  11. dziewczyno kazdy z nas sie z czyms boryka. Ja na przyklad z codziennym wyrzucaniem gnoju ze stajni za pomoca jednej reki bo druga zlamalam niedawno i wlasnie zdjeli mi gips :angryy: to co zostawisz go tak???:placz::placz: to ja juz nie wiem:shake:
  12. iwop popros kolege ze szkoly nie wiem, kogokolwiek jesli ludzie widza ze kulejacy pies spi na klatce to co sie zmieni jak zobacza ze kulejacy pies z usztywniona noga bedzie spal na klatce? Nie bedzie trzeba go wnosic, wejdzie sam. Bedzie chodzil z usztywnieniem. Mozesz go dac na ta klatke calkiem pozno w nocy jak beda spac... Znieczulic go musisz do wsadzenia w auto tylko. iwop kombinuje jak moge,ja NIE PRZYJADE bo ja procz tego ze TEZ jestem SAMA na tej cholernej wsi to mam 5 koni za oknem w stajni ktore codzien obrabiam, 5 psow 3 koty i dziecko. Musisz stawic czola sasiadom, nie ma innej rady :-( jesli chcesz mu pomoc.
  13. w Ostrowcu nie ma rtg??? :mdleje: to tylko usztywnijcie i dajcie leki przeciwbolowe :-(
  14. nie wymagam zebys go zostawila, rozumiem ze nie ma gdzie, zrobcie mu usztywnienie dajcie zastrzyki i niech wraca na klatke. Potem go przywozcie tu. On nie moze do niedzieli chodzic ze zlamaniem!!!
  15. Iwona BEDZIE MOGL sie ruszyc i bedzie go MNIEJ bolalo po usztywnieniu. Prosze wezcie go do weta, i zrobcie rtg i usztywnienie.Zorganizujemy kase juz tu ktos oferowal pomoc. Potem daj go spowrotem na klatke az do wyjazdu. On naprawde cierpi :-( usztywniony bedzie mogl dostac zastrzyk przeciwbolowy. Ulzy mu. Pomozesz mu. On strasznie cierpi :-( Czy nikt nie pomoze Ci wsadzic go do auta po znieczuleniu sedalinem w klatce?? Ktokolwiek, kolega ze szkoly... kolega z podworka z dziecinstwa,... ktokolwiek :-(
  16. Krystynko zrobcie cos zeby jutro przynajmniej doraznie pomoc temu biedakowi blagam :modla:
  17. Krysiu przeczytaj mojego posta powyzej MUSICIE WZIAC GO DO LECZNICY NA RTG USZTYWNIENIE nie mozna go tak zostawic :-( pozbieramy kase, zaplacimy Waszego weta, tylko pojedzcie... on musi dostac usztywnienie i zastrzyki:shake: :modla: to naprawde powaznie wyglada:-(
  18. sluchajcie rozmawiam z wetem jesli pies ma zlamana noge od jakiegos czasu to IM POZNIEJ TYM GORZEJ [SIZE=4]to bardzo wazne jesli to jest zlamanie to KAZDY DZIEN ZWLOKI moze spowodowac ze noga nie bedzie sie dala poskladac!!![/SIZE] to moze sie skonczyc bardzo zle z amputacja wlacznie, kazdy dzien zwloki oddala mozliwosc najmniej inwazyjnego naprawienia nogi. Im pozniej bedzie noga skladana tym wieksze ryzyko ze bedzie musiala byc skladana operacyjnie!!! dostalam straszny opr od lekarza, i blagam Was wezcie Miska jutro do jakiegokolwiek weta ktory ma rtg niech zrobi zdjecie i[B] zalozy chocby usztywnienie!![/B] Nastraszyl mnie okropnie, ze pies potwornie cierpi i ze odwlekanie udzielenia pomocy z powodu klopotow nie jest ok Moj lekarz podejmuje sie oczywiscie pomocy,hotelik pod pewnymi warunkami ktore znam (pies nie moze wyc ani halasowac w nocy, bo na gorze wlasciciele maja male dzieci) choc uwaza ze [B][SIZE=3]pies powinien znalezc sie na badaniu JUZ, a nie za tydzien!!!!!!! ZA POZNO!!!![/SIZE][/B] czy mozecie pojsc z nim do lecznicy na rtg i usztywnienie?? prosze...
  19. jak on chodzi siku, sam wychodzi z klatki? ktos go wyprowadza? czy jest pewne ze do czasu zabrania go przez Was bedzie mogl tam pozostac i nikt go nie wyrzuci?
  20. bedzie sie usmiechal, zobaczysz:-)
  21. Morgane adoptowalam z Ostrody.Z przyklejka "nieadopcyjna" Jest u mnie do dzis. Kocham ją bardzo. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/kiedy-po-deszczu-wychodzi-slonce-czyli-historia-morgany-61511/[/URL]
  22. iwop bylas u niego? Jak on sie miewa??
×
×
  • Create New...