-
Posts
8714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Dorothy
-
Ponoc jest, i Julia mowi ze w kiepskim stanie, w zwierzętarni (nie wiem co to za miejsce) lezy sobie na boczku i nie przeszkadza mu ze z glowa w misce:-( wlasnie apeluje na ogolnym watku lodzkim zeby go dziewczyny wziely stamtad za wszelka cene!!!
-
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
Dorothy replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pewnie supergoga ze zdejmowac mojego Mośka!! Nikomu go nie oddam, mowy nie ma. :shake: Tylko strasznie mi zal ze go JUZ nie moge zabrac, ze go tu nie zmieszcze..:placz: no nie zmieszcze. Jak na niemieckie warunki i tak wybiegam znaaaacznie poza jakiekolwiek przyjete normy (patrz zero psa w porywach do jeden). 70 mkw plus 3 osoby... Ale za to w domku naszym postaram sie mu to wynagrodzic.... -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
Dorothy replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ojej byloby super, ja w ogole chce wiecej fotek:placz: -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
Dorothy replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Jeziu nie wierze. Sroczka????? :-o Ale pies.... Popieszczochac szczegolnie duzo ode mnie!!!!! -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
Dorothy replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sluchajcie co Mosiek taki smutny?? Nie wie ze tu pani za nim juz teskni????? Cos w tym jest, Bunia jest slepa.... :loveu: Kto da dom Kacperkowi???? Niewidome psy kochaja mocniej..... -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
Dorothy replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No coz staruszka i staruszek....:cool3: w zyciu wszystko jest mozliwe :evil_lol: tyle ze Ona sporo starsza od Niego i sporo mniejsza :lol: ludzie ale harlequin.....:eviltong: -
A czy Frotka pojechalaby po nia?? Albo poprostu Aga podstaw kogokolwiek zeby ja wyadoptowal, rany Boskie szkoda jej...:placz: Tak sie modle zebyscie juz jutro ja stamtad zabraly..... :modla:
-
No Bunia ma sie wspaniale. Futerko na doopce odroslo! Wciaz domaga sie spania na kolanach i jak przypadkiem siade do kompa bez niej to przychodzi i drapie po mnie pazurkami ile wlezie! Jest oburzona moja ignorancja:cool3: A jak juz lezy na kolanach, lepek oparty o moja reke, a ja pisze, i nic a nic jej nie przeszkadza ze jej lepek rytmicznie podskakuje :lol: A poza tym przytulajka moja, mowie Wam.... Tyle ze klopot mam, chcialam ja odkarmic bardziej bo jej wciaz bioderka stercza, ale nie da sie, suchej karmy je ciut ciut, puszek odmowila!!!:crazyeye: Zaczelam gotowac kurczaczka z ryzem i ma po nim srake!!! Dzis w nocy jak matka Polka wstawalam regularnie co 2 godziny bo mnie dreptanie pazurkami budzilo, i wystawialam ja na dwor. :shake: Ja niewyspana, ona se odespi teraz, a ja???? (Oczyswiscie ja pisze ona na kolankach lezy, lepek podskakuje, a ona chrapie, CHRAPIE!!) Czym ja karmic??? Pomysly mi sie koncza....
-
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
Dorothy replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no ladne rzeczy sie tu szykuja, :crazyeye: ciotka sugerujesz jakis romans???:evil_lol: -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Dorothy replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Jeny ale on jest sliczny!!! Na tych fotkach z samochodu no co za mordka kochana!!! Przecudny. Pysiolek! Ale masz szczescie, maluch, taka fajna zagraniczna ciotka Cie pokochala! Usciski dla mordziastego, i dla wszystkich zaangazowanych cioc, dla Agi i Tanitki w szczegolnosci. Wielka buzka! -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Dorothy replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
:laola: :laola: :cunao: :cunao: -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Dorothy replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
maly jak maly, hehe. Zalezy jak patrzec:cool3: -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
Dorothy replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moze jakis inny pies wjechalby na to miejsce, np owczarek niem. z Żor ktory dalej nie ma chalupy???? -
oj nie no niejasno sie wyrazilam, Julia obiecala sprawdzic jak sie dziadunio miewa w schronie, jak sie czuje, co z jego zdrowiem, i w ogole. To mialam na mysli, mowiac ze jutro wiadomosci od Juli. No to czekamy. Czekanie jest okropne. Psy w schronie wiedza to najlepiej....:-(
-
mysle ze jutro beda nowiny od Julii:-)
-
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Dorothy replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Katcherine trzymam razem z Toba kciuki i sledze watek, nie mysl sobie :-))) ps. wlasnie znalazlam niewyslane ksiazki! Niektorych TZ-tow to trzeba by:mad: a co Twoj TZ na DROPKA???? -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
Dorothy replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hihi no tak jakby robisz zamach na mojego psa....:evil_lol: -
no wiec jeszcze dwa tygodnie temu pies byl w schronie, Julia.Zuzanna szczegolnie sie interesuje jego losem (ma go w bannerku) , obiecala solennie ze w czwartek jak bedzie w schronie to sprawdzi co u dziadunia slychac i napisze zaraz. Bardzo ja o to prosilam, mam tu nadzieje na domek dla niego, ale musze wiedziec czy jest i w jakim stanie. D
-
a wiec nadal tam jest???? czy wiecie co mu dolega moze? Czy moznaby to jakos sprawdzic???? mam na mysli czy to ze tak drepta to gluchota/slepota? jak zaawanspowana? a moze cos jeszcze? :modla:
-
chyba trzeba by poszukac dziewczyn z Lodzi na i pw zapytac ktos zna czy mam szukac po watkach? ech bez sensu gadam, jest przeciez duzy lodzki watek, zaraz tam zapytam
-
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
Dorothy replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
usciskajcie go ode mnie....:iloveyou: -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
Dorothy replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czy ciotka marmar doczytala w sprawie szczepien???????? :mad: :mad: :mad: -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
Dorothy replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ON NIE MA????:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Ciotka chcialabym Cie upowaznic do zalozenia mu ksiazeczki i zrobienia WSZYSTKICH szczepien, takze na choroby zakazne. Oraz odrobaczenia, oraz zakupienia dla niego obrozy antypchlowej KILTIX. Wszystko na moj rachunek, podaj tylko nr konta na ktory mam przelac pieniadze. D -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
Dorothy replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:mdleje: Dzieki Bogu!... Bo jak czytam jakie pelne boksy u Was i ile psow i ze grozba schronu to malo nie osiwialam dzis, tu nad klawiatura, rozpaczliwie szukajac jakiegos wyjscia, alez mi ulzylo, ciotka marmar , o malo teraz z ulgi w ta klawiature nosem nie wyrznelam. Dziekuje Wam. Mosiek w schronie?? On by tego nie przezyl...:-( -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
Dorothy replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czy w razie czego dacie rade zorganizowac dostarczenie Mośka troche dalej? ja jestem w N, zero szans, a szukam rozpaczliwie tymczasowki i moze w okolicach Zielonej Gory...