Jump to content
Dogomania

Dorothy

Members
  • Posts

    8714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dorothy

  1. ciocia figa33 :calus: dziękujemy za pomoc :multi: Mordzian chwilowo bez kubraczka, ponieważ utytłała w błocie, ale za to stwierdziłam że w ramach rekompensaty uszyję jej posłanko ze starej pierzyny z prawdziwego pierza. Chyba się jej podoba, z upodobaniem sie w nim tarza , kopie, a potem zasypia. Dobrze ze obszylam podwójnym kocem....:razz:
  2. Sabciu drapiemy za uchem. Czarodziejko wlasnie znalazlam cos w rodzaju Twojej Funi...:shake: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9069989#post9069989
  3. ratunku.... :-( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9069989#post9069989[/URL]
  4. ratunku.... :-( [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9069989#post9069989[/url]
  5. czy to jakiś urodzaj na szkieleciki??? :placz::placz::placz: ja tez jeden znalazlam...:-( [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9069989#post9069989[/url]
  6. wiem Malgoś ze nie wahałabyś się przyjechać :calus: szukamy domu dla młodej suni maleńkiej i wesołej jak iskierka, proszę pomóżcie... :modla:
  7. nie ma sprawy, ja to chyba zaczne wyć , a nie śpiewać, nie mam już sił...:shake: DZIEWCZYNY BLAGAM O POMOC, NIE DAJE RADY... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9068731#post9068731
  8. Babcia tak ma, babcia cale zycie byla nauczycielka. Jezyka rosyjskiego ;] mozecie mi wspolczuc. [B]DZIEWCZYNY BLAGAM O POMOC, NIE DAJE RADY...:-( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9068731#post9068731[/URL] [/B]
  9. [B]DZIEWCZYNY BLAGAM O POMOC, NIE DAJE RADY...:shake: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9068731#post9068731[/url][/B]
  10. eeee tam. Do koni przyjezdzali chlopcy dwa razy dziennie. a Babcia juz tak ma. Cale zycie byla nauczycielka....:shake: DZIEWCZYNY BLAGAM O POMOC, NIE DAJE RADY... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9068731#post9068731
  11. ooo tak, nie odkryty dotąd (dzięki Bogu) i nie doceniony huehue najlepiej wychodzi mi w aucie jak puszczam radio i nikogo nie ma ze mna. Ale czasem sie zapomne i na skrzyzowaniu stoje spiewajac najpiekniej jak umiem z calego serca, az nagle sie reflektuje, ze kierowcy w autach obok maja takie.. eee... dziwne miny?? Czarodziejko pokaz sie bo jak nie to Ci zaspiewam :evil_lol:
  12. no bylam na zawodach w Poznaniu. troche sie oderwalam, ale za to odebralam z dziesiec telefonow z domu;] kazdy wykonany w napadzie paniki....:shake: uciekly konie, uciekla Morgana, uciekl Boss, Julka tez mowila jakby chciala uciec, i ja tez w sumie bym uciekla na jej miejscu. Babcia ma niezdrowy obyczaj zalatwiania wszystkiego krzykiem:-( ale tylko babcia zechciala przyjechac i mnie zastapic ;]
  13. Mordzian nie ruszala sie prawie spod mojego krzesła pod moją nieobecność. Tam Jula dawala jej jeść. Spała koło pustego łóżka. Wybiegała z domu poszukując auta i nawęszając. Tęskniła, i ja też... bardzo. Niestety nie bylo szans zabrac jej ze soba bo siedziala by sama 9 godzin w pokoiku obcym, hotelowym....:shake: ale juz jestesmy razem!
  14. a Gruby to co sie opiernicza na spacerze zamiast zrzucać sadełko he???:evil_lol: co to za lezenie na srodku drogi??:cool3:
  15. Czarodziejki niet?? taka piosenka byla za mej mlodosci, moze zaspiewamy?? O WROZKO CZARODZIEEEEEEEEEEEEJKOOOOOOOOOOOOOO jak sie tam macie z Misiem...:loveu:
  16. a moze jeszcze ciagle pamieta DOM?? i cos go gna zeby isc, szukac....
  17. wiecie co? ręce opadają....:shake: po raz kolejny. Dogomania stała się miejscem gdzie rozmaite kółka wzajemnej adoracji dokopują sobie wzajemnie, albo dokopują innym, a szczególnie tym, którzy się wybijają, robią coś szczególnego, a często- szczególnie dobrego. Typowe polskie piekiełko.:angryy: smutne to, a nawet tragiczne. Odechciewa się coraz bardziej tu zaglądać, odechciewa się pisać, niedobrze się robi. Niektórzy chyba za parawanem anonimowości i schowani bezpiecznie za monitor trenują sposoby rozprawiania się z bliźnimi i ranienia ich na wszelakie wyrafinowane sposoby. Ohyda i włos się jeży. Małgosi życzę spokoju i pancernej skorupy, a na resztę spuśćmy zasłonę milczenia....:shake:
  18. wiecie co? rzygać sie chce. I prędko opuścić towarzystwo :shake: Małgoś współczuję. :calus:
  19. Boss pozdrawia mnie nie bylo w weekend, Jula byla z babcia, byl placz i zgrzytanie zebow bo babcia ma zasad ze psy to u budy, wiec byla walka, a juz jak zobaczyla Bossa w lozku to :angryy: ale juz jestem, zycie wraca do normy
  20. Twoj mąż wykazuje i tak cierpliwośc nieziemską na te srające koty....:shake: a halbina ze swoim stadem w mieszkaniu po prostu zwaliła mnie z nóg, my to jeszcze mamy podwórka, ewentualnie garaże albo szopy, a ona???:crazyeye: jeeezu.... pomiziaj tam gromade na zapas, nie bedzie mnie do poniedziałku.... :calus:
  21. to prawda, to widać po psie. Gdybym miała jej adres mogłabym jej wysyłać zdjęcia czasem i jakiś liścik. Nie dałoby się odszukać? W książeczce Bossa jest adres tego syna, w Manchester....:shake: umowe i druki chipowe dzis wyslalam do schroniska :-) dzieki jeszcze raz za tego małego potrzeszcza, kofamy go tu okrutnie :loveu:
  22. [quote name='Izis']MałgośMałgoś Hut ab - po prostu SZACUNECZEK :loveu: I tylko jedno maleńkie pytanko jeśli można? Nie przeszkadzają Ci te skrzydła w codziennym życiu?:multi:[/quote] wpycha je sobie pracowicie pod sweterek codzien rano :evil_lol: ale i tak widać :cool3:
  23. ja tez mialam taka sytuacje z ryciem, tylko ze nie mam posadzek ani nawet kostki, zwykly tluczen przed domem. Bianko oni mi ROK przywracali podworko do ladu, i nie zrobili tego jak nalezy, bo posypali z wierzchu tluczniem i wszedzie tam gdzie ryli tluczen utonal i mam teraz bloto :-( Inspektor byl owszem, ze sto razy. Inwestycja miala sie skonczyc wiosna 2007 i byc odebrana, a ostatnie poprawki robili mi w listopadzie, Z WYMIENIANIEM STUDZIENEK KANALIZACYJNYCH (nieuzywanych jescze) wlacznie, bo costam komustam sie nie podobalo. Ogrod przekopany, podworko przekopane, ja myslalam ze oszaleje. :shake: Zapowiedzialam im ze jak jeszcze raz przyjda cokolwiek ruszyc do mnie to zabije, poszczuje psami, wyskocze z widlami, i po prostu wbije im je w tylki. Narazie sie nie pokazali... za to pokazalo sie bloto spod cienkiej warstwy tlucznia....:shake:
×
×
  • Create New...