-
Posts
8714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Dorothy
-
o co chodzi?? Diana?? Co z Saba? pisalas ze w nowym domu!! Potem pisalas ze ledwo nogami powloczy!! A teraz co?>?? Jezu powiedz cos bo oszaleje
-
Ignaś, pies któremu dzieci szykowały grób. Zostaje w DT
Dorothy replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
DLACZEGO ON LEZY I NIE WSTAJE, CZY BYLA ROBIONA DIAGNOSTYKA RTG CZY ,MIEDNICA BYLA OPEROWANA JESLI JEST POLAMANA? CZY MOZNA DOSTAC AKTUALNE ZDJECIA RTG? bardzo wazne. -
Samoyed porzucony koło Białegostoku- pomocy! Kaj ma dom
Dorothy replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
rety, powalaja na kolana. I te uszy.... -
Samoyed porzucony koło Białegostoku- pomocy! Kaj ma dom
Dorothy replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
[quote name='karina1002'][B]Dorothy[/B], szanuję Cię bardzo, ale proszę - bez sarkazmu i złośliwości.[/QUOTE] nie mialam zamiaru, po prostu sytuacja jest co najmniej dziwna...:p [QUOTE] Widocznie Panie z TOZ-u już nie maja ochoty się kłócić. Pomoc była oferowana, ale nie została przyjęta. [/QUOTE] to Bachnach tez wyjasnila ze swojej strony. Nie widze tu nie-przyjecia pomocy. [QUOTE] Rzucanie na forum, że się zrobi zabieg, a fakturę jak TOZ chce opłacic, to niech będzie łaskawy i opłaci - uważam za conajmniej mało poważne. [/QUOTE] jak to???? przeciez wlasnie na to zbiera kase w skarbonkach bialostocki TOZ??? to ja juz nic nie rozumiem. Dlaczego niepowazne? Jak niepowazne? To jest wlasnie prosba o konkretna pomoc!!! Nic niepowaznego tu nie widze, naprawde. [QUOTE] Wszędzie są jakieś zasady finansowania i staramy się, żeby to miało ręce i nogi. I zgodnie z przepisami prawa. Forum nie jest miejscem do załatwiania tych spraw.[/quote] no to nie wiem. Wszystko to jakies dziwne... -
no rzeczywiscie cisza ale nic dziwnego skoro ja sie nie odzywam ;] przepraszam w weeeken nie mialam zadnej fizycznej mozliwosci pisac na watku z powodow osobistych. Zdjatka beda dopiero dzis. Natomiast mam pare informacji ktore chyba nas zmartwia. To znaczy Libra jest do adopcji zdrowa dzairska i wesola, ale: -Libra nie do konca umie zachowac czystosc w domu. Juz troche kuma o co chodzi, ale trzeba by nad tym popracowac, powyprowadzac ja, nauczyc, bo zdarza sie jej wrocic ze spaceru i jest kooo w domu. Nie wiem, albo cierpliwosc albo... kojec?? -Libra zawziecie szczeka na wszelkie psy, ale histerycznie wprost, nie wiemy o co chodzi, boimy sie puscic ja i doprowadzic do konfrontacji, po prostu przysiada na zadzie i koncertuje, machajac ogonem co prawda ale ten szczek jest ogromnie natarczywy. Nie mam pomyslu. Chyba dom bez innych zwierzat... -Koty lekcewazy, koty moga byc -jest troche histeryczna przy probach zagladania pod brzuch itd. Mysle ze kwestia braku zaufania do czlowieka wciaz. To tyle wieczorem zdjatka drogi klubie :-) a takze relacja ze stanu konta oraz stanu rachunku w klinice :-)
-
Samoyed porzucony koło Białegostoku- pomocy! Kaj ma dom
Dorothy replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
gdzie sie podzialy te panie z TOZu z ta pomoca, i w ogole...? Bachnach sama zostala teraz? ciekawe... gdzie ta pomoc? -
znowu Saba. Urodzaj jakis.
-
,,Ale piękny owczar - tylko stary '' JUŻ W NOWYM DOMU!!
Dorothy replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
a jak on do innych psow? -
taaa siekiera to by trzeba selekcje naturalna wsrod ludzi przeprowadzic ;]