-
Posts
8714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Dorothy
-
zestawienie wplat na kwietniowych Libre Bazarek od Barkot - 50 Bazarek od Lidan- 60 Na Libre od 3x - 50 Han dom - 50 Maggiejan kosmetyczka- 10 Malgorzata Ratajczak- 50 Basia i Barni kolczyki fioletowe - 20 Bazarek Kosmyczka – potoczanka - 28 Allegro - 30 Magda miller- 25 Halina Laszkowska - 50 razem 423 zlote to jest bardzo zla wiadomosc, bo ja dostalam wlasnie rachunek od weta za Libre za kwiecien- za hotelik, plus ostatnie zabiegi -kapiele antyswiadowe leki po sterylce itd, lacznie 750 zl. Brakuje mi ponad 300 zl a po komunii jestem splukana do zera i mam ogormny debet. Blagam pomozcie bo nie dam rady, jak to tak bedzie wygladalo Libra bedzie musiala opuscic hotelik i pozostanie mitylko bielskie schronisko:placz: bo NIE MAM JEJ GDZIE DAC a na dlugi u weta nie moge sobie pozwolic, mam inne zwierzeta... nie bedzie mi ich leczyl....
-
Bolek przeżył cudem.. Teraz jest szczęśliwy w nowym domu :)
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
samo sie nie zmieni.... -
nie dawalam do wetow, bo jakos nie mam wrazenia zeby ogloszenia u wetow dzialaly, moja Hossa wisiala tam pol roku (sama znalazlam w koncu dom) a swinki morskie wisza po dzis dzien i nic. Juz rozdane, musze zdjac. W ten czwartek ukaze sie ogloszenie Libry w Kronice Beskidzkiej. Ponawiam pytanie czy ktos ma pomysl do jakich gazet jeszcze mozna, nawet platne, bo ja takich gazet nie czytam i nie mam zielonego pojecia...
-
Bolek przeżył cudem.. Teraz jest szczęśliwy w nowym domu :)
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
kiedy ja wlasnie sie nastawiam z calych sil :-) MUSI podzialac. W razie marnego odzewu bede probowala w wyborczej lub gdzies indziej, czy wiecie moze do jakich gazet mozna dac, nawet platne, ogloszenie ze zdjeciem? -
Bolek przeżył cudem.. Teraz jest szczęśliwy w nowym domu :)
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
aha. cholera, wlasciwie najlepiej byloby w domu. Ale potem serce mi peknie jak bede musiala dac go znow do schroniska. Ale u mnie nie moze zostac, ja mam na stanie Libre w lecznicy ktora nikt sie nie interesuje, pies z kulawa noga nie zadzwonil a kazdy dzien hotelik trzeba placic. Jakby nie bylo juz Libry moge pomyslec o Bolku. Inaczej nie. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziekuje Wam, Komunia byla wspaniala, naprawde ksiadz wykazal sie wielkim wyczuciem, dzieciaki byly dzielne, zywiolowo braly udzial w mszy, spiewaly psalmy, czytaly modlitwy, no jestem pod wrazeniem. Przyjecie tez sie potem udalo, bylo nas 12 osob i dzieki mojej mamie ktora czuwala nad zapleczem kulinarnym bylo naprawde fantastycznie i pysznie. Co prawda mama pol cala sobote i pol niedzieli przesiedziala w kuchni, ale uwazam ze warto bylo. Tylko naczynia musialam pozyczac po calej rodzinie bo sie okazalo ze mam po 3 talerze:diabloti: Morgana spedzila niedziele w sypialni, nadmiar gosci jej sie niespecjalnie podobal. -
Bolek przeżył cudem.. Teraz jest szczęśliwy w nowym domu :)
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Jutro okazalo sie mamy pielgrzymke z okazji komunii (moja Jula w niedziele byla do I Komunii) do Zakopanego, dlatego musze przelozyc cala impreze na srode. Gdzie jest moj zarosniety pacjent ? Mozna go tam strzyc czy mam go do domu zabrac na ten czas? -
Bolek przeżył cudem.. Teraz jest szczęśliwy w nowym domu :)
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
nie martwcie sie poradze sobie,obcinam swoje bobtaile, obcinalam niejednego dreda.Wszystko robie nozyczkami ale moge skombinowac tez maszynke w razie czego. -
Bolek przeżył cudem.. Teraz jest szczęśliwy w nowym domu :)
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
moge sprobowac go ostrzyc mam porzadny sprzet i troche doswiadczenia w strzyzeniu wielkich kudlatych psow, ale najwczesniej wtorek, jutro mam komunie w poniedzialek w ogole nie ma mowy. d -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie jest tak zle, po prostu ma wlosy jak hipis tutaj :-) ale teraz jest juz po strzyzeniu i wyglada znow jak sznaucer :-) ja odreagowuje przygotowania komunijne (to juz jutro) ale w przyszlym tyg zrobie i wkleje nowe w nowej fryzurze :-) -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
najlepszy ten jezor:eviltong: -
dajcie spokoj za dwa dni komunia Juli nie wiem w co rece wlozyc w dodatku dostalam skazy bialkowej na calej twarzy mam egzeme:placz: normalnie wysypka liszaj i czerwone plamy, koszmar :-( jak jakis bandzior pieknie bede wygladac w ta niedziele, zadnego lekarza nie ma, apteki bez recepty nic nie dadza., zostaje mi pogtowie i hydrokortyzon w zyle ale nie wiem czy dadza, wszak to tylko problem ze skora...:p biegam myje okna podlogi gotuje pieke i mam ochote zniknac:-(
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Morgana przedwczoraj zostala ostrzyzona. Chodzi znow w czerwonym kubraczku. Tuz przed postrzyzynami zrobilam pare fotek:-) Ma sie ogolnie bardzo dobrze prócz pogłębiających sie problemów związanych z wiekiem- coraz gorzej widzi, średnios łyszy, węch tez czasem jakby nie ten. Ale dajemy radę :-) a co do watku Libry- wcale nie tak znowu wszyscy zajeci. Cisza w sprawie adopcji martwa...:-( -
Bolek przeżył cudem.. Teraz jest szczęśliwy w nowym domu :)
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
świetny wielki piękny misio! Pisałyście na wątku żywieckim że jest w tragicznym stanie i nie wstaje. Widze że troche lepiej? Jak diagnoza lekarza? Jaki on ma charakter? -
raczej- umiesz liczyc - licz na siebie :p czyli- jak w życiu choć ja przyznam- że na dogomaniaczkach nie zawiodłam się jeszcze gdy było trzeba pilnie pomocy. Naprawdę! Tylko trzeba robić coś samemu. Nie mmożna wołać pomocy i nie kiwnąć palcem. Znaleźc psa i straszyć że wyląduje w schronie albo Bóg wie co. Przeciez to ja go znalazłam. Ja podjęłam tą decyzję- zabieram żeby pomóc. Ale jak już ją podejmowałam, dziewczyny zawsze pomagały. A swpj wkład tez trzeba mieć i wtedy jest uczciwie. A domy tymczasowe zawsze będą ryzykiem powiekszenia wlasnego stada, niestety...Tylko że ja cholera nie moge powiększyc stada o Libre bo moja suka bobtailica staruszka ją zeżre, zabije, oskubie! Dlatego błagam o DT!