no jak to co, polamalam ;)
wieloodlamkowo. Z przemieszczeniem. Dlon mi sie zawinela o 180 stopni.
I zrastac sie nie chce mimo ze 3 razy skladali. Jutro znow kontrola.
mam pomoc, wiec dajemy rade :-)
tylko boli i wsciekam sie, gips ciezki, a reka w nim coraz ciensza,zaczyna tam latac chudziutka jak w grzechotce, nie chce myslec co mi wyjma z tego gipsu za lebiodke, w sumie gips jest juz 6 tygodni a lekarz zapowiedzial jeszcze conajmniej dwa! dzis 3 godziny prasowalam jedna reka ;)
Za to Librze przestalo smierdziec z uszu, choc jeszcze pobolewa.
A futro jakie ma MOWIE WAM :-o nie da sie przebic do skory, normalnie lwia grzywa :lol: