Jump to content
Dogomania

Macia

Members
  • Posts

    4052
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Macia

  1. [quote name='LILUtosi']Panstwo moga przyjechac tylko dzisiaj, pozniej niewiedza kiedy. Monika niedostepna, nikt sie nie odzywa. Nie lubie tak, bo znowu zostaje z decyzjami sama.[/QUOTE] Hej, czy oni już wyjechali? Wizytę możemy zrobić dzisiaj, ew. jakby już dostali to możemy w każdej chwili zrobić poadopcyjną. To jest blisko mnie. W razie czego mój numer: 668045313.
  2. Zapisuję i czekam na zdjęcia. Już pisałam na wątkach transportowych.
  3. [quote name='Ellig']Macia? :).....[/QUOTE] Oczywiście dotarło, sama się zastanawiałam o co chodzi ;). Trochę miałam zaległości w rozliczeniach, dzisiaj dokończę ostatnie wpłaty i pod wieczór wstawię.
  4. A jak on się zachowuje do innych psów?
  5. U suni wszystko dobrze. Ostatnio jedynie uraziła sobie tą największą brodawkę gdy się tarzała. Ale nic takiego się nie stało, trochę się skóra na wierzchu starła. Zostało wypsikane i już jest dobrze. Trzeba będzie jednak pomyśleć o usunięciu dwóch największych brodawek przy sterylce. Nadal jest kąpana i dostaje zastrzyki. Kondycję ma już bardzo dobrą, ogólnie jest po prostu przesłodka. Mam jakieś nowe zdjęcia, muszę je poogarniać i wstawię. Zapraszam też do Pompona: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246558-Pompon-czyli-koszmarnie-zaniedbany-pudel-bez-oczka-Czy-ma-szans%C4%99-na-dom?highlight=Pompon[/url]
  6. [quote name='Energy']Ale fajny stworek się ukazał :) Macia jak możesz to weź podstawowe info z danymi do kontaktu wstaw na pudliszony ( metryczka w 1 poście ) ;)[/QUOTE] Już zrobione ;). Pompon wygląda teraz super. Widać jak bardzo mu ulżyło. Dodam jeszcze trochę zdjęć. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/107/d7aa1fc170ebfb85med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/108/ddbc4577ef4fda1fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/107/c8aa0f0ae718bda4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/108/fddd4eeaa99ba57cmed.jpg[/IMG][/URL]
  7. [SIZE=2][B][U]INFORMACJE OBOWIĄZKOWE:[/U][/B][/SIZE] [LIST] [*][B][SIZE=2]Imię:[/SIZE][/B][SIZE=2] Pompon[/SIZE] [*][B][SIZE=2]Wiek: [/SIZE][/B][SIZE=2]ok. 7 lat[/SIZE] [*][B][SIZE=2]Płeć:[/SIZE][/B] samiec [*][SIZE=2][B]Kastracja/sterylizacja:[/B] nie[/SIZE] [*][B][SIZE=2]Wielkość:[/SIZE][/B] 7,4 kg [*][SIZE=2][B]Kontakt w sprawie adopcji:[/B] [email]marcelina.drozda@op.pl[/email], 668045313 [/SIZE] [*][SIZE=2][B]Miejsce pobytu: [/B]Leszno, hotelik[/SIZE] [*][SIZE=2][B]Zdjęcie[/B] [/SIZE] [*][SIZE=2][B]Podstawowe informacje o zachowaniu: [/B]Bardzo przyjazny pies. Uwielbia być blisko człowieka. Jak na swój wiek bardzo ruchliwy i energiczny. Nie ma problemów z kontaktami z dziećmi. Świetnie się dogaduje z innymi psami. Bardzo ładnie chodzi na smyczy.[/SIZE] [*][SIZE=2][B]osoba zgłaszająca psa na wątek: [/B]macia[/SIZE] [/LIST] [U][B]Informacje dodatkowe:[/B][/U] [LIST] [*][B]Odrobaczenie:[/B] tak [*][B]Szczepienia:[/B] tak, wścieklizna, wirusówki [*][B]Problemy zdrowotne:[/B] Pompon nie ma oczka. Przy kastracji zostanie to dokładnie obejrzane i ustalone co dalej. Na drugim oku pojawia się zaćma. [*][B]Inne problemy[/B] (np. behawioralne): brak [*][B]Kontakt z innymi psami/dziećmi/kotami[/B]: Nie ma problemów z innymi psami. Świetnie dogaduje się z dziećmi. Na koty jeszcze nie sprawdzony. [*][B]Link do wątku: [/B][url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246558-Pompon-czyli-koszmarnie-zaniedbany-pudel-bez-oczka-Czy-ma-szans%C4%99-na-dom?highlight=Pompon[/url] [/LIST] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/107/d99e2075363a8819med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/107/7d538039258b470fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/108/c1b2622944129f7dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/107/d7aa1fc170ebfb85med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/107/8aa99688f171a514med.jpg[/IMG][/URL]
  8. I trochę innych zdjęć. Jutro reszta: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/107/b94134d39e0d5949med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/108/c1b2622944129f7dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/108/bfa6b760b5cd6438med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/107/9168e574852ac2c7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/107/6efe7881fb0131f8med.jpg[/IMG][/URL]
  9. Przepraszam, ale samo obcinanie trwało ponad 2 h. Potem dwukrotna wizyta u weterynarzy plus spacer z moimi ;). Pompon już po strzyżeniu. Był bardzo grzeczny. Dopiero pod koniec bulwersował się przy strzyżeniu łapek. Później postaram się wstawić zdjęcia od Asi jak to kolejno wyglądało. Sierść odchodziła w jednym, wielkim płacie. Od razu wielkie podziękowania dla Asi, która dzisiaj poświęciła czas i za darmo doprowadziła Pompona do porządku. Polecam!! [URL]https://www.facebook.com/StudioGinger?fref=ts[/URL] Chłopak o dziwo ma skórę w niezłym stanie. Nie ma odparzeń, ani widocznych problemów. Od razu miał też przycięte pazury. Na grzbiecie ma brodawkę, ale taki jego urok. Wygląda teraz świetnie. Pompon nie wiedział za bardzo jak chodzić. Podnosił wysoko łapy, starał się dostosować do sytuacji. Pompon w sobotę ważył 8 kg. Dzisiaj po strzyżeniu 7,4 kg. Był też u weterynarza. Najbardziej martwiłam się o jego serce ponieważ zdarza mu się charczeć. Jednak osłuchowo wszystko jest dobrze. Uszy brudne, do czyszczenia. Jeśli chodzi o oko to nie wiadomo co się stało. Wygląda to jakby oko zostało usunięte/wypadło i została idealna dziura po nim. Możliwe, że są w oczodole resztki gałki ocznej. Przy kastracji wszystko zostanie dokładnie obejrzane i ocenione co dalej. Niestety widać, że na drugim oku pojawia się zaćma. Ogólnie chłopak jest cudny. Bardzo grzeczny, pięknie chodzi na smyczy. Bardzo się ożywił po strzyżeniu. Zdjęcie na razie mam takie, później dodam resztę: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/107/14a65c0628b4c382med.jpg[/IMG][/URL]
  10. Oczywiście mamy nadzieję, że Pompon znajdzie szybko dobry dom, ale wiemy jak jest trudno teraz. Oczywiście trzeba mieć nadzieję ;). O tyle dobrze, że przy tym całym zaniedbaniu i przeżyciach Pompon to cudowny pies. Bardzo towarzyski, zaraz podchodzi do człowieka merdając ogonem. Nadstawia się do głaskania, ale ciężko stwierdzić czy czuje dotyk przez te ogromne ilości sierści.
  11. Zapraszam na wątek Pompona! [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246558-Pompon-czyli-koszmarnie-zaniedbany-pudel-bez-oczka-Czy-ma-szans%C4%99-na-dom?p=21235126#post21235126[/url] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/104/9f51c1867e9f6bf3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/104/49f11a34cfc167c6med.jpg[/IMG][/URL]
  12. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/104/78157e44abe910aemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/104/49f11a34cfc167c6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/104/7fb00d9931629589med.jpg[/IMG][/URL]
  13. W sobotę byłyśmy w jednym z okolicznych przytulisk. W pewnym momencie gdy głaskałyśmy jednego z psów, z budy spojrzał na nas...dred. Jeden, wielki, chodzący filc. Okazało się, że kolega z boksu średnio go dopuszcza do misek. Po zauważeniu, że pies nie ma lewego oka było jasne, że jedzie z nami. Szczęśliwie pod koniec wakacji adopcje nam ruszyły i było miejsce. Chłopak ma ok. 7, 8 lat. Jego sierść to masakra. Ciężko pod tym filcem zauważyć skórę. Lewego oka nie ma, jest różowa dziura po prostu. Chłopak zwany Pomponem jest mimo to bardzo przyjazny. Wchodzi na rączki, lubi głaskanie. Bez problemu dogaduje się z innymi psami. Ładnie chodzi na smyczy i bez problemu się zachowuje w samochodzie. W poniedziałek jedzie na golenie do fryzjerki. Na pewno mu ulży. No i zacznie przypominać pudla w końcu. Waży 8 kg. To nasz 10 pies, ale nie można go było zostawić. Oczywiście wiemy, że jest bardzo mało adopcyjny. Zostanie ogolony, sprawdzimy co z jego zdrowiem i będziemy liczyć na cud, że znajdzie nowy dom :lol:. Aha, w tym miejscu siedział przynajmniej 5 miesięcy. Trochę zdjęć naszego nowego stworka: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/104/72ce2d1ad42444femed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/104/9f51c1867e9f6bf3med.jpg[/IMG][/URL] Gdzieś tam jest skóra: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images65.fotosik.pl/104/97ae975fc4a8428bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images65.fotosik.pl/104/424d15ca6605f29fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images65.fotosik.pl/104/fbe9501d1fc66911med.jpg[/IMG][/URL]
  14. Rudiemu groziło wywiezienie do Radys. To starszy pies i mimo, że czuje się dobrze nie poradziłby sobie tam. Zostałyśmy poproszone o pomoc i mimo sporej ilości psów pod opieką postanowiłyśmy go zabrać. Nie udało się niestety znaleźć transportu więc pojechałyśmy same przysparzając sobie kolejnych długów niestety. Rudi to cudowny pies. Ma ok. 8, 9 lat. Bardzo lubi być blisko ludzi. Jest wspaniały jako towarzysz dzieci. Jest bardzo łagodny. Pozwala się prowadzić na smyczy kilkulatkowi. W stosunku do niemowlaka też jest bardzo grzeczny. Dogaduje się z innymi psami, chociaż czasem wychodzi z niego złośnik. Wita nas zawsze przy bramie i czeka na mizianie. Zdrowie mu dopisuje, nic się nie dzieje. Rudi jest odrobaczony, odpchlony i zaszczepiony. Został też wykastrowany. A tu rozliczenie Rudiego: WPŁYWY: wrzesień: sharka 20,00zł ania75 20,00zł edek 10,00zł Kaas1 20,00zł Aryste 20,00zł MDK 5,00zł suma: 95,00zł październik: ania75 - 20,00zł edek - 10,00zł Kaas1 - 20,00zł Aryste - 20,00zł asiuniab - 10,00zł MDK8- 5,00zł suma: 85,00zł listopad: asiuniab - 10,00zł ania75 - 20,00zł edek - 10,00zł Aryste - 20,00zł Kaas1 - 20,00zł MDK8 - 5,00zł suma: 85,00zł spadek po Jodzie - 150,00zł grudzień: asiuniab - 10,00zł ania75 - 20,00zł edek - 10,00zł Aryste - 20,00zł Kaas1 - 20,00zł MDK8 - 5,00zł suma: 85 zł bazarek: 83,5 zł styczeń: asiuniab - 10,00zł ania75 - 20,00zł edek - 10,00zł Aryste - 20,00zł Kaas1 - 20,00zł MDK8 - 5,00zł luty: Kasiunia - 10,00zł ania75 - 20,00zł edek - 10,00zł Aryste - 20,00zł Kaas1 - 20,00zł MDK8 - 5,00zł marzec: asiuniab - 10,00zł ania75 - 20,00zł edek - 10,00zł Aryste - 20,00zł Kaas1 - 20,00zł MDK8 - 5,00zł bazarek - 69,20 zł kwiecień: asiuniab - 10,00zł ania75 - 20,00zł edek - 10,00zł MDK8 - 5,00zł Kaas1 - 20,00zł maj: asiuniab - 10,00zł ania75 - 20,00zł edek - 10,00zł Aryste - 20,00zł Kaas1 - 20,00zł MDK8 - 5,00zł czerwiec: Skarpeta staruszkowa - 120 zł (www.dogomania.pl/forum/threads/185536-Skarpeta-im-Talcott-szuka-odpowiedzialnego-skarbnika!) asiuniab - 10,00zł edek - 10,00zł Aryste - 20,00zł Kaas1 - 20,00zł MDK8 - 5,00zł ania75 - 20,00zł lipiec: asiuniab - 10,00 zł Aryste - 20,00 zł ania75 - 20,00 zł MDK8 - 5,00 zł sierpień: asiuniab - 10,00zł Aryste - 20,00 zł MDK8 - 5,00 zł bazarek b-b - 121,66 zł (http://www.dogomania.com/forum/topic/142393-do-usuni%C4%99cia-ciuszki-na-d%C5%82ug-rudiego-do-2508-2000/#post22374922) wrzesień: asiuniab - 10,00zł MDK8 - 5,00 zł październik: asiuniab - 10,00zł MDK8 - 5,00 zł Aryste - 20,00 zł bazarek b-b - 212,80 listopad: MDK8 - 5,00 zł asiuniab - 10,00zł bazarek b-b - 473,90 zł RAZEM: 2181,06 WYDATKI: odpchlenie - 23 zł odrobaczenie - 15 zł hotelik wrzesień - gratis hotelik październik - 248 zł hotelik listopad - 240 zł hotelik grudzień- 248 zł hotelik styczeń - 248 zł hotelik luty - 224 zł badanie krwi - 50 zł hotelik marzec - 248 zł hotelik kwiecień - 240 zł hotelik maj - 248 zł hotelik czerwiec - 184 zł RAZEM: 2216 zł TRANSPORT (rozliczany oddzielnie) łączny koszt: 388zł (z czego połowę miała zapłacić fundacja Rottka, która jednak nie zapłaci :-( ) połowa z tej kwoty to 194zł wpłaty na transport: 100,00zł - mestudio z wątku http://www.dogomania.pl/forum/thread...la-Taja/page17 15,00zł - asiuniab łącznie: 115,00zł Stan: - 44,06
  15. Dzisiaj byłyśmy w jednym z okolicznych przytulisk. W pewnym momencie gdy głaskałyśmy jednego z psów, z budy spojrzał na nas...dred. Jeden, wielki, chodzący filc. Okazało się, że kolega z boksu średnio go dopuszcza do misek. Po zauważeniu, że pies nie ma lewego oka było jasne, że jedzie z nami. Chłopak ma ok. 7, 8 lat. Jego sierść to masakra. Ciężko pod tym filcem zauważyć skórę. Lewego oka nie ma, jest różowa dziura po prostu. Chłopak zwany Pomponem jest mimo to bardzo przyjazny. Wchodzi na rączki, lubi głaskanie. Bez problemu dogaduje się z innymi psami. Ładnie chodzi na smyczy i bez problemu się zachowuje w samochodzie. W poniedziałek jedzie na golenie do fryzjerki. Na pewno mu ulży. No i zacznie przypominać pudla w końcu. Waży 8 kg. To nasz 10 pies, ale nie można go było zostawić. Oczywiście wiemy, że jest bardzo mało adopcyjny. Zostanie ogolony, sprawdzimy co z jego zdrowiem i będziemy liczyć na cud, że znajdzie nowy dom :lol:. Aha, w tym miejscu siedział przynajmniej 5 miesięcy. Na razie mam dwa kiepskie zdjęcia, jutro będzie ich duuużo: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/100/3b1cda9a06322bb3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/100/89976039555b072bmed.jpg[/IMG][/URL]
  16. W jednym z okolicznych przytuliska znalazłyśmy psa, które można chyba podciągnąć pod sznupa. Pies wydaje się być młody (ciężko było sprawdzić przez kraty). Był łagodny, spokojnie można go było głaskać. Wielkością średniak. Ma ładny kojec, ale nie jest wyprowadzany. Szczepienia ma, będzie chipowany, kastracja po ew. adopcji. Niestety w tym miejscu wydają psa temu kto zechce. Postaramy się dowiedzieć o nim czegoś więcej. Przy kolejnej wizycie porobimy lepsze zdjęcia. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/100/5f4e61be9ea45dabmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/100/4af5117ad2c1fdd1med.jpg[/IMG][/URL]
  17. Jest cudny trzeba mu przyznać. Na szczęście z każdym dniem jest coraz weselszy. Nie patrzy już za każdym samochodem i człowiekiem merdając ogonem (jak się orientował, że to nie właściciele to przestawał). Pierwszy dzień spędził obok furtki czekając. Teraz się rozruszał.
  18. Obiecane zdjęcia naszego jamniora: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/97/b2a022cbe57883e4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/96/74861ae1ef233319med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/97/02d10b8ec84a2eddmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/97/ca18bc827bbfaebamed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/96/30014e89a99d87d0med.jpg[/IMG][/URL]
  19. [quote name='Isadora7']O fajnie to podeśle foteczki ludzikom co zawsze mieli szczoteczki i myślą, póki co bez zobowiązań ale sam fakt ze myślą jest cenny.[/QUOTE] Jutro podeślę zdjęcia. Dziękuję, zawsze to jakaś nadzieja na dom. [quote name='Nutusia']No ale chyba przed uśpieniem należałoby sprawdzić prawdziwość rewelacji o agresji, tak?... Świat się kończy![/QUOTE] Też tak uważamy. Jednak nikt nie miał takiego zamiaru. O psie powiedział nam znajomy. W poniedziałek miał być usypiany.
  20. [quote name='Nutusia']Jak to opłacone uśpienie i utylizację? Zdrowego psa!?!?!?! Isadora - uwielbiam Twoje pomysły :)[/QUOTE] Uśpiony miał być nie z powodu zdrowia, a z powodu agresji... Wiesz odpisanie zajęło mi tyle czasu, bo podczas ostatniego spotkanie ręce mi odgryzł. Piszę stopami. A tak serio to nadal nie wykazuje nic niepokojącego. Biega z innymi psami, na widok człowieka macha ogonkiem. Jak to opisał hotelik rzuca się jedynie na...jedzenie. Nie ma też problemów przy kontaktach z dziećmi. Faktycznie jak coś się dzieje, jest zamieszanie to lubi sobie poszczekać. Ale nie na człowieka, on sobie biegnie i szczeka tak po prostu. Przy spotkaniu obcej osoby chciał się zapakować na kolana na głaskanie. Jak na razie nikogo nie zabił ;). Jutro będę mieć nowego zdjęcia.
  21. [quote name='Ewa Marta']Czy to już wieczór? :-)[/QUOTE] Już wieczór ;). Musiałam jeszcze własne psy ogarnąć. Jak pewnie większość osób się domyśliła chodzi o dom dla Nowej. Gdy ją brałyśmy byłyśmy pewne, że to pies który zostanie już pod naszą opieką. Miałyśmy świadomość, że to pies praktycznie nieadopcyjny. Z chorą skórą, alergią, łapą na którą prawie nie staje, no i najmłodsza też nie jest. Jednak stał się cud. Rodzina osoby, która znalazła towarzysza z kojca Nowej i która zawiadomiła nas o suni postanowiła ją adoptować. Byli już ją odwiedzić, wczoraj była u nich w domu na chwilę. Postanowili, że nie ma na co czekać. Sunia wspaniale się u nich odnalazła, nie było problemów z kontaktami z dzieckiem. Sunia świetnie się zachowuje, jest grzeczna. Jedynie udaje, że wcale nie śpi na kanapie jak nikt nie patrzy ;). Oczywiście zdają sobie sprawę, że jej leczenie będzie jeszcze długie. Jednak mamy nadzieję, że w domu, mając indywidualną opiekę sunia będzie dochodzić do siebie jeszcze szybciej. Na razie dostali zapas leków i karmę. Będziemy mieć stałe informację ponieważ co 4 dni muszą jeździć z sunią na zastrzyki no i przede wszystkim to sąsiedzi Ani ;). Więc sunia będzie pod ciągłą kontrolą. Aż ciężko mi w to uwierzyć, strasznie się cieszę! No i sunia już u siebie: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/92/c4e9a76410d47e06med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/92/10f536ab3fc775e5med.jpg[/IMG][/URL]
  22. [quote name='Ellig']Jak sie masz Vega?[/QUOTE] Vega była wczoraj u weterynarza. Wszystko jest w porządku. Skóra wygląda coraz lepiej. Nadal kontynuujemy zastrzyki co 4 dni. Jak tylko będziemy mieć pewność co do skóry, że jest już całkiem wyleczona to będziemy myśleć o sterylce. Sunia pięknie jeździ samochodem. Wczoraj nawet sama próbowała wskoczyć, ale oczywiście jej nie pozwoliłyśmy. Po włożeniu od razu się kładzie i całą podróż śpi. U weterynarz też jest grzeczna, chociaż raczej nie lubi zastrzyków. Zresztą nic dziwnego ;).
  23. Bardzo dziękujemy za wpłatę w wysokości 160 zł na pomoc naszej sunia z ropowicą: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246200-Gdy-ka%C5%BCdy-krok-sprawia-b%C3%B3l-czyli-historia-mixa-boksera-Potrzebna-pomoc[/url]! To dla nas ogromne wsparcie! :loveu:
  24. Sunia się czuje o wiele lepiej. Zrobiła się bardziej energiczna, toleruje też inne psy. Może spokojnie z nimi chodzić. Z łapek zeszła opuchlizna, powoli się goją. Wiadomo, że do stanu idealnego jeszcze daleka droga, ale jak na razie idzie dobrze. Jednak ranka na boku jeszcze się czasem sączy, bo sunia ją drapie. Zostały jej obcięte zbyt długie pazury. Dostała też kombinowane "ubranko" ;). Karma od Ewy Marty doszła, bardzo dziękujemy!! Sunia już ją zajada. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/90/c3fa509e39c4063bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/90/545651a5445f3cb2med.jpg[/IMG][/URL] Mamy też pewną, bardzo dobrą wiadomość, ale o wszystkim napiszę dopiero wieczorem.
  25. Od dzisiaj mamy pod opieką nowego jamnika. Trafił do nas jak zwykle przypadkiem. Znajomy napisał, że w okolicznej lecznicy jest jamnik na obserwacji. Po jej zakończeniu ma być uśpiony. Udało nam się dowiedzieć, że podobno jego właściciele często wyjeżdżali i nie mieli komu zostawić psa. Trafiał więc do niezbyt chętnej do tego teściowej. Podobno ją dziabnął. Jednak nikt nie potrafił dokładnie powiedzieć nam czy ktoś sprawdził tą informację. Stwierdzili, że go nie odbiorą po obserwacji i ma zostać uśpiony. Chłopak nazywa się Hektor. Ma 8 lat. Mieszkał w domu. Jest ogólnie zadbany, wykastrowany. Znalazłyśmy w książeczce informację sprzed miesiąca o jakimś leczeniu związanym chyba z tarczycą. Jutro weterynarze spojrzą o co chodzi. Może to jest przyczyną próby uśpienia psa? W każdym razie nie było czasu, bo pies miał już "opłacone" uśpienie i utylizację. Co do zachowania to na razie nie ma nic niepokojącego. Przychodzi do człowieka, merda ogonem. Sam wskakuje do auta. Lekko się zaniepokoił przy braniu na ręce, ale nie było w tym agresji, po prostu zaczął się kręcić. Z naszymi psami zapoznał się bez problemu. Nie było spięć, wszedł w stadko jakby mieszkał z nimi od zawsze. Na smyczy chodzi ładnie. Jest jeszcze dość smutny. Cieszył się do każdego samochodu, człowieka i przestawał gdy odkrywał, że to nie właściciel... Na razie tylko takie kiepskie zdjęcia: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/86/83b5652e8e9f1208med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/86/eef1e9c9ab778be7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/86/79de8e4ef4d2bba0med.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...