-
Posts
590 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by .Ania.
-
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
A jak z oczkami...? Mnie się wydaje, że trochę lepiej. Na pewno dobrze nie widzi, ale tak jak wcześniej mogłam zabawki mu koło nosa przesuwać i nie było żadnej reakcji. To w tej chwili często wydaje mi się, że popatrzy na przesuwaną zabawkę. Czasem próbuje chwycić zębami, ale widać, że nie za bardzo chyba jest w stanie ocenić, gdzie to coś dokładnie jest i łapie powietrze. Może widzi jakies kontury, cienie...nie wiem, mnie się wydaje, że jest poprawa i to mnie bardzo cieszy. Choć muszę przyznać, że przy szczepieniu weterynarz nie za bardzo podzielał mój entuzjazm, bo maluch nie za bardzo reagował na ruch. Nie mrugał jak coś się szybko zbliżało do jego oczek, ani nawet jak już prawie dotykało gąłki ocznej. Patrzył się przed siebie, tak jakby nic się przed jego oczyma nie działo, ale to były tylko takie testy szybko wykonane, więc mam nadzieję, że nie całkiem wiarygodne. Jeszcze jedno dokładne badanie oczu będzie miał w przyszły piątek. Wtedy mam nadzieję, że potwierdzi się, że jednak coś tam zaczął widzieć. -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Dopiero dzisiaj coś pisze, bo ostatnio mam jakoś mało czasu na cokolwiek. Maluch został w czwartek zaszczepiony. Na razie szczepionką dla szczeniąt przeciw parwo i nosówce. Zniósł to bardzo dzielnie :lol: Myślałam, że przez dzien czy dwa będzie troszkę bardziej po szczepieniu spokojny, ale on cały czas czuł się wyśmienicie. Przez ostatnich kilka dni wyraźnie usrósł. Także zrobił się troszkę długonogi ;). Apetyt mu dopisuje. Dostaje często jeść, a pomimo to jak dostaje miskę, to je strasznie łapczywie. Jakby od dawna nic nie jadł :lol: Bryka już nie tylko w jednym pokoju, ale zaczyna zaglądać w coraz to nowsze miejsca :lol:. Ponieważ ilość kałuż z każdym dniem się zwiększała, a ciężko jest to sprzątać z drewnianej podłogi, to kupiłam dużą ceratę i teraz pokój ma piękny ceratowy dywan :evil_lol:. Nic lepszego nie mogłam wymyślić, ale sprawdza się całkiem nieżle, bo powierzchnia na górze jest troszkę chropowata i maluszek się nie ślizga. Zapas gazet niestety mi się skończył, więc codziennie każę domownikom szybko czytać i zabieram. Kto nie zdążył, tego strata :roll: Zdjęcia jak będę miała chwilkę to wyślę do kogoś, w końcu ostatnie były tydzień temu. A maluch z tygodnia na tydzień bardzo się zmienia. -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Fajny kociak :-). Ale Mioduś też jest słodki, choć strasznie dużo sika. ma w tej chwili cały pokój do dyspozycji, więc niestety podłogę trzeba myś kilka razy dziennie, bo na gazetki raz trafia, a raz nie. Waży w tej chwili 1,5 kg :-). A jaki ma apetyt :-). Już nawet nie musze mu tylko papek dawać, bo dobrze juz sobie radzi z malutkimi kawałczkami mięska. Bianka, ja niestety mam też "swoje" kociaki do wydania. A może Ty masz za dużo chętnych na kociaki, to ja Ci z chęcią podeślę swoje ;-). Szczególnie, że moje już takie 3 miesięczne i troche się u mnie za długo zasiedziały ;-) -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Pytał. Natomiast na razie nikt się nie zdecydował :-(. A maluch w czwartek będzie szczepiony. -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Ja mam nadzieję, że się znajdzie :-). A maluszek rośnie, już mleka nie dostaje i to ulewanie rzeczywiście się zmniejszyło. W tej chwili zdarza się sporadycznie, więc sądzę, że będzie dobrze. Maluszek rozrabia, biega już całkiem sprawnie, nie zraża się upadkami, choć ja czasem jeszcze sprawdzam, czy na pewno wszystkie części ma na swoim miejscu ;-). Za to świetnie bawi się z moimi psiakami, więc sądzę, że nie powinien mieć problemów w kontaktach z psami w przyszłości. -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Maluch od wczoraj na szczęście wydobrzał, bo już w nocy rozrabiał, a rano prawie przez godzinę biegał i każdego zaczepiał :-). Już bardzo mocno potrafi gryźć, a jak potrafi przy tym warczeć. No normalnie strach się bać takiego potfora, hi, hi ;-) Natomiast jeszcze nie szczeka, chyba że przez sen. Puszeczki mu na szczęście smakują, więc może teraz będzie ok. Taki słodki maluch, a domku na razie żadnego nie widać... -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że kolejka sie ustawi, bo na razie cisza :shake:. A maluszek mnie nieźle dzisiaj nastraszył. Jemu zdarza się ulewać pokarm, ale dzisiaj z godzinkę po jedzeniu zaczął piszczeć i chyba prawie wszystko co zjadł zostało zwrócone :shake:. Niestety skutek był taki, że się trochę zachłysnął. Zaczął okropnie kaszleć, krztusić się, za chwilę wymiotować. Za chwilę trochę mu się poprawiło, ale maluch bardzo osłabł i nadal czasem kaszlał, więc pojechałam z nim do weta. Osłuchał go, ale na szczęście wygląda na to, że do płucek się nie nalało. Trochę weterynarza zaniepokoiło to jego ulewanie, ale mówi, że może jak pokarm będzie za niedługo bardziej stały, to będzie wszystko ok. Mam go obserwować, jedzonko ma dostawać na podwyższeniu i ma jeść malutkie porcje, ale częściej. (Czyżbym znowu miała wróćić do karmienia nocnego ? :roll:) Dzisiaj kupiłam mu szalki animondy i puszki hill'sa, to może to będzie jadł chętniej niż suche i nie będzie mu się ulewać... Jeszcze raz miał przy okazji sprawdzony wzrok, ale niestety na razie bez zmian. Także maluch wycina mi numery:mdleje:. Mam nadzieję, że już jednak będzie grzeczny i cioci nie będzie straszył, bo inaczej chyba przedwcześnie osiwieję ;) -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
A w promocji do Miodulca, to ja mogę dodać gratis kotka :cool3:. Taka okazja dwa razy się nie zdaża, dlatego proszę się spieszyć ;) Dzisiaj mały pierwszą noc przespał bez jedzenia. Przeżył ;), a ja wreszcie się wyspałam. No może prawie sie wyspałam, bo za to pobudkę miałam o 5.30 od wygłodniałego stwora :lol:. Nadal najbardziej lubi mleczko, suchą karmą pluje i to nieważne czy wymieszana z indyczym gerberkiem czy z mleczkiem. Natomiast bardzo lubi serek biały i próbował już żółteczka przepiórczego :p. Chciałabym mu już odstawić mleko zupełnie, bo zdaża mu się ulewać po jedzeniu. Zauważyłam że dzieje się tak przede wszystkim po mleku, więc chyba czas, żeby maluch zaczął jeść coś konkretniejszego. Szczególnie, że za chwilę skończy już 5 tygodni i jest już duzi :loveu:. Mam parę nowych zdjęć. Postaram się wysłać komuś wieczorkiem. Czy znajdzie się jakiś ochotnik do wstawienia :oops:? -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Ha, ha, dziewczyny, to ja nawet nie wiedziałam, że mam w domu taki wybitny egzemplarz :evil_lol:. Na razie ten wybitny egzemplarz, wybitnie dużo mokrych plam zostawia i innych niespodzianek, ale kto wie, może w przyszłości ta jego wybitność w jakiś inny sposób się ujawni :razz: Już widzę te tłumy pod moimi drzwiami ustawiające się w kolejce po Miodulca szlachetnego :megagrin: :klacz: Radzę się pospieszyć, bo Miodulec tylko jeden :cool3: -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Troszkę podlewa, ale nie jest najgorzej ;-) U mnie ma wydzielony kącik, gdzie ma kocyk, miejsce do pobiegania i gazety do sikania. Jak jest tam, to załatwia się ładnie tylko na gazetki. Natomiat staram się go jak najczęściej brać, żeby pochodził sobie po całym pokoju. Wtedy rzeczywiście jakieś malutkie kałuże się zdarzają, ale to drobnostka, przynajmniej na razie póki jest malutki, bo kałuże też są malutkie ;-) A teraz właśnie siedzi sobie na kolankach i pomaga mi pisać :-) -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Maluszek po kolejnym odrobaczeniu znowu miał robale, ale na szczęście już nie w ilości kilkadziesiąt, a kilka. Także do dwóch tygodni trzeba go będzie znowu odrobaczyć. Natomiast już po tym odrobaczaniu nie był tak ospały, jak po ostatnim. Zachowuje się normalnie. Już ma coraz większą ochotę poszaleć. Czasem biega po pokoju jak szalony :-). Obija się wywraca, ale się nie zraża ;-). Bardzo fajnie bawi się z moją psicą. Ona mu na wszystko pozwala, więc mały korzysta i wchodzi jej na głowę :-). -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Laplador to i może to jest :evil_lol: Kto chce Lapladora? :mdleje: -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
A z tymi oczkami, to ja tak sobie myślę, że dla psa nawet jeśli ten wzrok mu się nie poprawi, to może nie będzie to aż takie straszne. On już sobie doskonale zapamiętał, gdzie co jest w jego kąciku i tam już w ogóle na nic nie wpada, więc pewnie jak już pozna nowy dom i otoczenie, to też może doskonale sobie radzić. Natomiast nowi właściciele na pewno muszą sobie zdawać sprawę, że jemu ten wzrok może się nie poprawić i że może trzeba będzie trochę więcej pracy włożyć w jego wychowanie. Tak czy siak maluch jest naprawdę słodki, a my się coraz bardziej do niego przyzwyczajamy :-( -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Weszka, ja myślałam, że on będzie taki co najwyżej jamnikowaty...hmm, może dlatego, że zawsze miałam tylko duże psy i nie mam porównania :-) -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Wet powiedział mi, że maluch niekoniecznie będzie taki malusienki ;-). Nie będzie duży, ale może urosnąć tak maksymalnie pod kolano. -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Wróciłam. Po drodze odwiedziłam Zebrrre, żeby pokazać jej jak się kurdupelek zmienił :lol:. Maluch został drugi raz odrobaczony, pod koniec przyszłego tygodnia będzie szczepiony. I teraz oczka...hmm, doktor zbadał malucha i reakcja źrenic na światło jest prawidłowa, czyli zgadza się to, co wcześniej zauważyłam, że reaguje na ostre światło. Natomiast pozostałe reakcje są nieprawidłowe. Maluch w tym wieku już powinien bez problemu reagować na różne rzeczy, podążać wzrokiem za wolno poruszającym się przedmiotem. Powinien też mrużyć oczy, gdy jakiś obiekt nagle się zbliża do samego oka. U niego tych reakcji w ogóle nie ma. W tej chwili najprawdopodobniej maluch nie widzi...:-(. Natomiast wet nie chciał jeszcze niczego przesądzać, powiedział, że układ nerwowy się jeszcze rozwija i że może nastąpi jakaś poprawa. Za jakiś czas trzeba będzie go po prostu znowu zbadać. Natomiast nie można tutaj, na tą chwilę wprowadzić żadnego leczenia, ponieważ oczy są prawidłowe, bez zmętnień, bez wad. Czyli to jest najprawdopodbniej jakaś sprawa neurologiczna. Oprócz tego maluszek jest zdrowy, grubiutki, roziwija się prawidłowo -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Zebrrra, Pani napisała maila. Odpisałam i zobaczymy. Bianka, z maluchem idę jutro wieczorem. Także jak wrócę, to napiszę, co i jak. Nie chciałam go wozić dodatkowo tam i spowrotem, szczególnie, że lecznica nie jest najlepszym miejscem dla takiego malca, więc połączę od razu wizytę z kolejnym odrobaczaniem, bo akurat minęło 10 dni. Oczka, wydaje mi się, że bez zmian, dlatego chcę żeby wreszcie zobaczył go wet i albo mnie uspokoił albo powiedział co mu jest. Dzisiaj była u mnie jeszcze znajoma, która ma większe pojęcie ode mnie o szczeniakach. Ona znowu mówi, że jej się wydaje, że on troszkę widzi, ale na pewno nie najlepiej. Też ją zdziwiło to bardzo, że on w ogóle na nią nie patrzył, że nie ma z nim kontaktu wzrokowego. Jej szczeniaki już w takim wieku leciały do niej, jak ją tylko zobaczyły. Zaczepiały, bawiły się. Natomiast nie była pewna, czy maluch może rzeczywiście potrzebuje trochę więcej czasu na rozwinięcie się, czy to wina oczu, czy jeszcze czegoś innego. Ja już też nie piszę, jak jego oczka, bo takie gdybanie jest bezsensu, dopoki nie zobaczy go fachowiec. Chociaż w domu cały czas się zastanawiamy, czy coś jest rzeczywiście nie tak, czy tylko nam się tak wydaje... -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Maluch jednak nie dał mi dzisiaj pospać :roll:. Już o 1, zaczął się kręcić. On bardzo rzadko piszczy, ale słyszę, że chodzi, kręci się i szeleści gazetą. Także szkoda mi go strasznie, że taki samiuteńki jest, więc wzięłam go i musiałam dobre pół godzny się z nim bawić. Ale za to jaki był zadowolony :loveu:. Potem dałam mu jeszcze jeść i poszłam spać. Znowu niestety nie na długo, bo o 4 znowu zaczął się kręcić i znowu powtórka z zabawy ;). Po czym myślałam, że już będzie spał trochę dłużej, ale on o 6.30 stwierdził, że już wystarczy spania, więc już na dobre wstałam :mdleje:. Mam nadzieję, że już wkrótce da mi się wreszcie wyspać całą noc, bo chyba za niedługo będę już go mogła przyzwyczajać do jedzenia tylko w ciągu dnia :roll: Szczurka pluszowego uwielbia, tarmosi go, turla się z nim, śpi z nim. Ząbki już ma na wierzchu, swędzą go dziąsła. Muszę przyznać, że trochę już zaczyna boleć, jak się zabiera za obgryzanie moich palców :evil_lol: -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Dzięki Zebrra. Aż godzinę Ci się ładowały? Może powinnam Ci je przesłać na maila? Ja je zmniejszam przed wysłaniem, bo inaczej by mi szły cały dzień chyba...;-). Maluszek najedzony, śpi. Urządził dzisiaj sobie szalony galop po pokoju, także zmęczony pewnie obudzi się dopiero za kilka godzin na papu :-) -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Dałam mu wczoraj maskotkę szczurka. Ale się z nią bawił, szarpał, rozrywał, a potem razem poszli spać ;-). Już mu dawałam różne zabawki, ale ta mu najbardziej spasowała. Są takiej samej wielkości :-) Zjada już czasem karmę namoczoną, indyczka gerberka, ale jeszcze jednak zdecydowanie woli mleczko :-) -
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Ja też mam jeszcze nadzieję, że wszystko będzie dobrze i że może on po prostu dłużej się rozwija... Ale jednak wydaje mi się, że to jego zachowanie nie jest zupełnie normalne. Zebrra, on jeszcze nigdy się na mnie nie popatrzył. W zeszłym roku miałam szczeniaka około 5 tygodniowego i to bardzo chorego, a kontakt z nim był. Jak wchodziłam do pokoju, to on potykał się, jeszcze niezbyt pewnie chodził, ale leciał do mnie się przywitać. Piłeczką się bawił. Też często wpadał na coś, ale to było bardziej podczas zabaw, przez nieuwagę, jeszcze nie zupełnie panował nad swoim ciałkiem. A ten maluch często idzie przed siebie, np. w stronę ściany i całym ciężarem wali w nią nosem. Dopero wtedy zmienia kierunek...:shake: Natomiast jak wchodzę do pokoju, to maluszek mnie słyszy, bo podnosi głowę, nasłu****e, obraca głowę w lewo w prawo, ale te oczy są zupełnie bez wyrazu, patrzy zawsze przed siebie. Nigdy nie spojrzał na mnie...:shake: Dopiero jak zaczynam go nawoływać, szeleścić czymś, to zaczyna mnie szukać. Kręci się w kółko i dopiero jak wpadnie na mnie, to zaczyna merdać ogonkiem i chce się bawić. Mnie się wydaje, że on może widzi jakieś kontury, ale na pewno nie widzi w tej chwili dobrze. On zaćmy chyba nie ma, chociaż te oczka nie są takie szkliste, wyraźne. Nie ma co gdybać, jak go zobaczy wet, to będzie można coś więcej powiedzieć...mam jednak nadzieję, że będzie wszystko dobrze. -
Tamb, dopytaj się jutro weta, niech ją zobaczy. Sądzę, że sam wet określi jak zaawansowana jest ciąża i czy nadaje się jeszcze na sterylkę. Ja też jestem za sterylizacją aborcyjną, ale też trzeba mieć na względzie, że sterylizacja w bardzo zaawansowanej ciąży jest potwornym obciążeniem dla organizmu i czasem może stanowić zagrożenie dla życia kotki. Niestety to, jest bardzo trudna decyzja i najlepiej byłoby żeby nie trzeba było takich decyzji podejmować...:-( Tamb, ja zdałabym się na weterynarza. To on jest fachowcem i najlepiej będzie wiedział, co zrobić.
-
Maluszek "śmieciuszek" sobie rośnie / ma super domek! :D
.Ania. replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Dzięki Weszka Mój numer 606 488 884. Można dzwonić, jak ktoś chce spytać o malucha. :lol: A maluszek przesłodki, po prostu sam miód :loveu:. On jest niewiarygodnie grzeczny, aż dziwne to trochę dla mnie, że szczeniaczek może być taki spokojny. Oczywiście pobawi się, pozagryza czasem moje palce :evil_lol:, warcząć przy tym okropnie, ale jak go odkładam do jego kącika, to kładzie się i idzie spać. Żadnego piszczenia, szczekania. Tylko jak mnie usłyszy, to głowę zaraz podnosi, ale te oczka zupełnie takie bez wyrazu, patrzą się niewiadomo gdzie... :shake:. Noc całą przesypia. W tej chwili raz tylko wstaję, daję mu jeść, chwilkę się z nim pobawię i mały idzie dalej spać. W środę albo w czwartek idę z nim do weta, to może wreszcie się czegoś dowiem... mam nadzieję, że nawet jeśli nie wiedzi lub widzi słabo, to będzie można to jakoś wyleczyć. -
Tamb, ale zwierzaków się do Ciebie przyplątało :-). Tylko jeszcze jakiś dt by się przydał, bo chyba trochę za dużo masz teraz na głowie. Dobrze, że kotka nie jest w zaawansowanej ciąży i można ją jeszcze wysterylizować, bo kotów do wydania jest mnóstwo, a domów brak... Szczeniaczki pewnie szybko znajdą domki, bo są śliczne. Jak będziesz jutro u weta, to dobrze byłoby je wszystkie odrobaczyć. Patrząc na to ile robali miał "mój" szczeniaczek w brzuchu, to te pewnie też mają bogate życie wewnętrzne.