Jump to content
Dogomania

niufek

Members
  • Posts

    921
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by niufek

  1. [quote name='beka']Łowca zmienia zainteresowania. Postanowila zostać ogrodnikiem. Do spółki z onką robiły wiosenne porządki w ogródku. Efekt: jedna wykopana sosenka, jedna odgryziona przy samej ziemi, dwie zeżarte borówki amerykańskie i "spulchniona" ziemia wokół róż....[/quote] :crazyeye:, to u ciebie na ogrodzie jeszcze jakies drzewka ,krzaczki byly?? Szczesciara , u mnie to juz 3 razy trawe przeoraly ,a drzew zero ,jedyny krzak agrestu sie uchowal ,ale sie nie dziwie ,ze jeszcze jest .
  2. [quote name='Jola_K']dokladnie, to nie tylko niemieckie fundacje i niemeiccy obywatele sa tacy wspaniali, w polsce tez mozemy sie pochawalic i fundacjami i ludzmi o wielkich sercach tak samo gdy mowa o zwyrodnialcach, i tu i tu sa tacy ludzie, czy tu, czy tam, niczym sie nie roznia my tu sobie gadu gadu a zauwazmy, ze osoby najblizej Gizmo juz dawno przestaly sie odzywac, bo klamka zapadla moi drodzy, pies jest juz pewnie przygotowany do podrozy (paszporty itp) i nic juz nie zdzialamy, chyba ze gdzies czai sie dom? czai sie?[/quote] Jolu , mym zdaniem osoby odpowiedzialne za Gizmo z pewnoscia zadecyduja tak by Gizmo mial zapewniona dobra przyszlosc , a gdzie ona bedzie?? Wazne ,ze bedzie dobra przyszloscia .
  3. [quote name='waldi481']Tak wychodzi,że zwyrodnialcy są tylko w Polsce..Ja myślę,że żli ludzie są i w Niemczech i w Polsce i w innych krajach.Niemniej jestem ostatnią osobą,która chce krzywdy Gizma.Daj Boże byście to Wy miały rację,naprawdę nie mam nic przeciwko temu. Elżbieta[/quote] Wcale na to nie wychodzi ,bo za czasow drugiej wojny swiatowej wszedzie byly w Niemczech tabliczki:Zydom i Psom wstep wzbroniony . Tego sie nauczyli i wierze ,ze rowniez w Polsce ludzie zmienia podejscie . Nie twierdze ,ze w Polsce sa sami zwyrodnialcy,albo ze tylko w Polsce :shake:.
  4. [quote name='ARKA']:mad:Wy sie z niufą obijacie, trza miec duzy przerob-ten dobry co ma duzo adopcji;) A moj Kajtek tez czeka juz chyba ponad dwa miesiace:roll: Jestesmy do bani i tyle..:placz:[/quote] Najpierw rozpuscila jak bezpanski bicz ,a teraz sie dziwisz :evil_lol:. Powiedz mu ,zeby nie meczl twego zwierzynca ,to bedziemy myslec . Kajtek ,ja wiem do czego ty cwaniaku z´mierzasz , Ty u Anieli chcesz zostac czorcie jeden :evil_lol::evil_lol:. A Jacus i Agatka to miod :loveu:.
  5. Dlaczego nie zglaszacie sie bezposrednio do Justyny wolontariat?? Ja tego nie pojme .Jej konto jest podane na wplaty , wiec co ma z tym wspolnego Justyna85??Owszem ,ona zalozyla watek ,ale konto jest Justyny Wolontariat .Pytajcie u zrodla , to bedzie najlepsze .
  6. [quote name='waldi481']W czym mają inne podejście?Wiem,miałam sie nie odzywać,ale tu trudno milczeć.Kto i jakie ma podejście? Elżbieta[/quote] Inne podejscie do zwierzat .Wiesz ,jakos cenia te zwierzeta , uwazaja za przyjaciol , staraja sie .Nie porownuje tu Ludzi z dogo ,tylko tych co swe schrowane psy oddaja i wymieniaja na nowy model ,tych co nie uwazaja na swe suczki i sie psiaki mnoza .Takie punkty w traktowaniu zwierzat sa jednak inne .Chcialabym ,by w Polsce tez tak bylo .Zeby psiaczki nie byly okaleczane , zeby nie byly meczone ,ale to potrwa jeszcze lata .Mimo wszystko zyje nadzieja ,ze ktoregos dnia tak bedzie i w Polsce .
  7. [quote name='Sabina02']No tak, w USA nie ma przepelnien, bo w USA wiekszosc schronisk stosuje eutanazje na porzadku dziennym, nawet mlodych i zdrowych psow... Dlatego nie ma przepelnien i jest wiecej kasy, bo mniej psow do utrzymania... Wiele osob w Polsce nie ma pojecia jak psy sa traktowane w USA (np. psy w skelpach zoologicznych trzymane w tragicznych warunkach, komercyjni pseudochodowcy, itp.)... Ale coz biznes sie kreci...:angryy:[/quote] Na szczescie tego w Niemczech nie mamy . Wiadomo nie kazdy moze sobie pozwolic na taki luksus jak pani Drabee ,ale mimo wszystko psiaki maja nawet w niemieckich schroniskach (nie musza byc prywatne ) o wiele lepiej jak w wiekszosci polskich schronisk .Ludzie maja jednak inne podejscie do zwierzat ,na szczescie .
  8. [quote name='oktawia6'][B][U]to nie jest Hundehilfe!!![/U][/B] [B]to posiadłośc fundacji p. Agnieszki Draabe-króra zainwestowała ogromne pieniądze by stworzyc jak najwyższy standard.:loveu:[/B] [B]Jej teren to 9 hektarów ogordzonej posesji oraz 2 wille na niej do tego budynek kwarantanny z gabinetem.[/B][/quote] Wiem ,ze te zdjecia co Ty wstawilas ,to posiadlosc pani Drabee, wiem . Ale Hundehilfe Polen tez ma jakies schronisko i fajnie by bylo od nich zdjecia zobaczyc .Widzisz sama jakie wrazenie robia takie zdjecia .
  9. [quote name='modliszka84']zaraz, no to kto w koncu bierze Gizmo bo juz sie pogubiłam ;) - p.Drabee czu Hundehilfe Polen ? Hundehilfe Polen tez ma u siebie takie "schronisko", jak maja kilkanaście psów na kilku hekatrach to juz narzekają że ciasno :p Ciekawe kiedy my sie doczekamy takich standardów :shake: Oktawia - dzieki za PW :) ale moja Sally bezłapka jutro jedzie do Krakowa do domu...[/quote] Jak milo czytac ,ze Hundehilfe Polen tez ma takie schronisko jak pani Drabee ma :multi:. A moze tez pare zdjec bys wstawila bo naprawde robia wrazenie .Fajnie by bylo popatrzec ;).Popatrz jak przekonuje ludzi .Nie trzeba zadnych slow .
  10. [quote name='basia0607']To naprawde jest schronisko ? Trudno uwierzyć !!![/quote] Trudno uwierzyc ,nie??A jednak sa takie .Ja nie smialabym tego nazwac schroniskie ,ale domem wypoczynkowym , a nalezy ono faktycznie do pani Drabee. Oczywiscie nie kazdy w Niemczech majacy "schronisko " moze sie takimi luksusami pochwalic jak pani Drabee.
  11. [quote name='_beatka_'][B]dziwne to po prostu, na maluchy zawsze są kolejki a tu cisza:shake:[/B] chyba rzeczywiście trzeba poczekac spokojnie, na pewnojakis super domek niedługo się znajdzie:multi:[/quote] To samo mowi moj wet jak szczeniaki mamy .Po maluchy zawsze kolejki ,a u nas i 10 tyg siedza i nic:roll:.Chyba to w nas lezy ,bo nie wydamy byle komu psiaka :shake:.
  12. [quote name='ARKA']zuziaM, mnie sie wyddawalo,ze Ty znasz fundacje "Canis", ze wiesz kto to jest p.Agnieszka Drabbe? I, ze doskonale tez wiesz, ze p. Drabbe ma WŁASNE schronisko, legalne, pod Hamburgiem, mylę sie,ze znasz p. Agnieszkę? Wszyscy ją znają i w Polsce i w Niemczech z bardzo pozytywnej strony.[/quote] Jej schronisko pod Hamburgiem jest jej prywatnym schroniskiem .Z racji majatku jaki posiada ,stac ja na takie .
  13. Pani Agnieszka Drabee cieszy sie wielkim poszanowaniem u Niemcow jak i u Polakow .Naturalnie dotyczy to ludzi zaznajomionych w tematyce pomocy psom .Ja osobiscie przez respekt przed nia nie podjelabym sie sprawdzania jej .
  14. [quote name='halbina'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105498[/URL] może ktoś pomoże... :roll:[/quote] Oferuje sie ktos z tymczasem ,jak cos ,to doloze do paliwa bo innych zobowiazan w tej chwili nie mam :multi:.
  15. :-(. Biedna malenka . Skarbie do gory po domek .
  16. Poprosilam kolege by jak zawiezie karme ,zeby zrobil fotki ,mysle ze nie zapomni :roll:.
  17. Te psy sa na liscie .To znaczy ,ze nie wolno ich z zagranicy przywozic. Do tego sa jeszcze regulacje prawne wewnetrzne ,ale tak czy innaczej przywozic ich nie wolno:shake:.
  18. Nam niestety Astow nie wolno brac :-(. Biedny psiak ,tak dlugo czeka .
  19. To jest naprawde piekny psiak ,ale na ogloszenia chyba zbyt wczesnie .Najlepiej zapytaj Justyne ,albo Anie -Asta17 , one go czesto widza wiec wiecej moga powiedziec . Ja go widzialam w zeszly czwartek .Widac bylo ,ze jest przestraszony i zagubiony .On nie daje do siebie podejsc i to stwarza wielki problem .
  20. No niestety ,jego nie idzie wyprowadzic :shake:.On jeszcze przestraszony jest i w czwartek nadal warczal ,wiec fotki tylko takie .
  21. [quote name='RITA & DIANA']Biedny staruszek...ja do niedzieli mam tymczasa jeszcze u siebie, ale od następnego tygodnia mogę sie zająć dziaduniem...[/quote] On biedny tyle wytrzymal ,to te pare dni tez da rade . Kochana jestes .
  22. [quote name='jusstyna85']A będą jakieś zdjęcia?[/quote] Czy to pytanie jest skierowane do mnie?? Ja mieszkam ponad 1000km od Krakowa , chyba nie oczekujesz odemnie ,ze pojade specjalnie by pare zdjec porobic .Do pomocy jestem bardzo chetna ,ale oczekiwac bym jechala 1000 km by zrobic pare zdjec ,to troszke za wiele .Obiecalam regularna dostawe karmy i slowa dotrzymuje . Mam nadzieje ,ze Dj-Niunia sie podzieli puszkami z kumplami emerytami.
  23. Jasne ze wet go widzial ,ale nie zapomnijmy ,ze nikt nie wie jak dlugo ten pies z tym wrastajacym lancuchem zyl.W niektorych miejscach sa rany na 5 cm glebokie . Gdyby rana byla do zszycia ,na pewno by to zrobil .
  24. Ach Justyna ,mam jego zdjecia jak stoi w kojcu , jesli chcesz to ci wysle moze wstawisz .Zdjecia sa z zeszlego czwartku. Jak on stoi ,to tej rany nie widac z czego sie ciesze bo gdybym widziala ja na zywo ,to bym sie chyba przewrucila .
×
×
  • Create New...