niufek
Members-
Posts
921 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by niufek
-
[quote name='andzia69']xxxx52 - po pierwsze to jakich zarzutów???? chyba dobrze,ze pajunia napisała,ze ktoś(???) pisze głupoty na niemieckich stronach i chce zbierac pieniadze na martwego psa..jesli chce zbierać pieniadze na konto psów z Ligoty to ma pisać prawdę, a nie opowiadać dyrdymały!!!!A moze to ty pisałas???? Po drugie - staford z ranami na łapach nie jest w klinice a u mnie na tymczasie - więc i ty nie opowiadaj pierdół! I idź sie przejsć z psami ze schroniska![/quote] Ale na zdjeciu byl Ast , a nie Bokser . Wjednym punkcie masz calkowita racje , jesli pisac ,to prawde , a to ze psy sa w potrzebie ,to prawda ,ze zbyt wielka ilosc psow jest do leczenia i brak tymczasow ,to tez prawda ,ze brak finansow ,tez prawda , ze ten Ast co u ciebie jest jest leczony ,ale pieniadze potrzebne ,to tez prawda , czy nie????
-
Jak czytam na dogo o Ligocie ,to padaja slowa:Tragedia , Dramat Psow , watki o zbieraniu pieniedzy ,szukaniu pomocy . Czytajac to ,widze naprawde przypydek wymagajacy natychmiastowej reakcji ,wiec nic dziwnego ,ze kazdy szuka pomocy gdzie moze, w kraju i za granica . Zastanawia mnie jedno ,czy pewne posty czytane sa dokladnie ,czy czytelnik kieruje sie nikiem osoby piszacej i zaklada z gory ze ta osoba ma racje. Moje kolezanki co pomagaja w Dluzynie Gornej ,jeszcze wczoraj chcialy sfinansowac leczenie 2 psow z Ligoty ,a juz dzis okazalo sie ze psy z Ligoty nie sa w tak strasznej potrzebie :shake: .Smutne to dla mnie .
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
niufek replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='Pysia']Dałabym się za nią posiekać :loveu: Ale nie mów jej tego :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] :evil_lol: , to i ja nawet wiem , samas mi to powiedziala :eviltong: , a i Waszka pewnie nie glupia i dawno sama do tego doszla ,nikt jej mowic nie musi ,a ze tys taka Waszce wierna ,to i ja dam sie posiekac za nia :loveu: . Ze galeria pikna ,gadoc tu ni muse . Waszka ,ja bedziesz miala wsystkigo dosyc , pakoj psioki i do mnie , Pysia da ci adres :evil_lol: , misca doc u mnie , a rozrywki , hoho , dosyc zajecia ;) .- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
niufek replied to arima's topic in Foto Blogi
Pysia , jak zwykle pikne zdjatka , a te z kotami to szok :loveu: . Ciekawe czy moje niufy kiedys beda sie tak umiec razem bawic?Pewnie nie,bo to samce wredne i nie bedzie tak piknie jak u ciebie. Ale chociaz tu zajze i naciesze oko, se pomaze i posnie ze u mnie tyz taka harmonia A zeby cie pokonac to se kupie Mein Cona :evil_lol: , on se pewnie z niufami poradzi ,bo tez kawal siersciucha :cool3: i narobie zdjec ,ze pekniesz :multi: Moment , a bym zapomniala , oj toz me dwa czorty calowaly jednego konika ,a to juz cos:loveu: . Na do branoc wam powiem jedno ,mam i mialam juz sporo futrzakow u siebie i co wam powiem ,to wam powiem : Wszystkie sa :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: ale ja kocham te kudlacze niufy bo fajtlapy straszne sa i sie posmiac idzie ;) , no , Boksie tez smiszne sa , a mieszance to ogolnie nazywam jajko niespodzianka :evil_lol: . Twoje Sunie sa cudne i moze kiedys :cool3: , moze kiedys ,ktorys z mych sie jednak z twymi pannami spotka ??Kto wie ??A co wtedy bedzie , to bedzie . -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
niufek replied to arima's topic in Foto Blogi
No to kochana pora załawić sobie polskie oprogramowanie z polskimi literami ;-) Bo jak tu będziesz pisać ? ;-) I program do zmniejszania fotek ;-) oo, bardziej skomplikowane jak myslalam :placz: . Najpierw zostane przy twej galeri , potem pomysle co dalej . -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
niufek replied to arima's topic in Foto Blogi
Najlepszego w Nowym Roku , zdrowia i sily przedewszystkim ,bos mi obiecala pomoc w zalozeniu mej Galerji:evil_lol: , a troche tego bedzie . Super ,ze twe Futrzaki tego Sylvka jakos przetrwaly bez urazu .Moj Misiek sie bal , a reszta czworonogow tez ujadala .My zagluszalismy te petardy muzyka .A skonczylo sie na masowym glaskaniu i uspokajaniu ich . Szesc rak i osiem psiakow . Ciesz sie ze Twe Misiowate sie niczego nie boja . -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
niufek replied to arima's topic in Foto Blogi
[B]NAJPIEKNIEJSZEGO ;FUTRZASTEGO NOWEGO ROKU:evil_lol: :evil_lol: DLA WSZYSTKICH NIUFOW : a i dla ciebie tez szczescia przy okazji troche :evil_lol: .[/B] [B]To ze Twe futrzaki piekne ,juz wiesz ,powtazac sie nie bede ,ale kiedys przyjdzie ten dzien ze je na zywo zobacze i mego Miska miedzy nimi :evil_lol: .To dopiero bedzie frajda .[/B] [B]Marzy mi sie cos , [/B] [B]wszystkie psiaki za piecykiem ,wszystkie na poduchach malych ,duzych , mizane ,glaskane i tulane ,wykarmione i kochane . [/B] [B]Zeby nam wszystkim marzenia sie spelnily .[/B] [B]pa. chyba mi sie udalo mego TZ namowic na jeszcze jednego Miska :loveu: , ale to jeszcze z mym Niufem musze przedyskutowac ,trzymaj kciuki .[/B] -
[quote name='Morrisonka']Coś takiego można zamówić na [URL="http://www.viva.org.pl/sklep/catalog/product_info.php?cPath=45&products_id=108"]stronie fundacji [I]Viva![/I][/URL]. Co o tym sądzicie? A może ktoś próbował tej karmy?[/quote] :diabloti: :diabloti: , [B]pszepraszam ,ale juz dawno sie tak nie usmialam , sklad ekologiczny :evil_lol: . Oj , a co z ta opryskiwana laka sasiada ?? Wiatr nie powial nawozow do nich?? [/B] [B]Kpiny sobie robia ,czy zapomnieli wziasc pod uwage nature??:diabloti: :diabloti: [/B] [B] A deszcze co wszelkie zanieczyszczenia chemiczne sciagaja na te Ekologiczne pola?? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [/B] [B]Moj Niuf by te karme im na kolana wyrzygal i tyle ,a ja bym sie wstydzila i nie wiem za kogo bardziej : za mnie ze mu te karme kazala jesc ,czy za jego nie ladne zachowanie :oops: .[/B]
-
[quote name='ß@$!@']Co sądzicie na temat wegetariańskich karm dla psów? Czy są one aby napewno dobre? Znacie jakąś firme, która produkuje takie karmy?[/quote] :placz: [B], straszne .[/B] [B]Pomysl sama , psy wywodza sie od wilka ,wilk jest miesozerny ,a ty pytasz o wegetarianskie karmy ? Myslisz ,ze wilk sobie dla wygody te miesozernosc wyszukal?? Nie , one potrzebuja miesa , czasem to nawet szukaja dostepu do swiezych jelit ,bo tam sa te czynniki ,ktore pozytywnie wplywaja na ich trawienie .[/B] [B]Nie rob z psa wegeterianina :placz: , to jakbys z niego krowe chciala zrobic :placz: .To juz nie bedzie pies . [/B] [B]Ja karmilam swego psa przez rok konina bo mial alergie na ........, wlasnie na zborza ,nawet ryz mu szkodzil .Organizm psa innaczej funkcjonuje i koniec .[/B]
-
[quote name='xxxx52']mam nadzieje ,ze przed spakowaniem walizek beda wykastrowane,gdyz jest to duzy kasek nie tylko dla polskich rozmnozycieli,nie tylko sa takowi w naszym kraju.paszport nie chroni ich przed tragedia,a jak beda kontrole wygladaly?Obietnice piekne slowka mozna tylko wysluchiwac,a prawda jest czesto zupelnie inna!!!!![/quote] [B]Co do kastracji ,jestem tego samego zdania.Hodowca ,ktory nie jest w stanie zadbyc o swe psy nie zasluguje be je wystawiac i mnozyc:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: .[/B] [B]Kastracja powinna byc podstawa tych adopcji.:angryy: [/B]
-
[quote name='anhan1']Ja dzisiaj widziałam te psiaki. są ślicze. Oba. Ale tylko jeden z nich ma tatuaż. ten drugi (ten bez tatuażu) wygląda na młodszego. wygląda na to, że pan Jarek sprzedał (kiedyś tam) psa(z tatuażem) komuś, kto wyprodukował miot bezrodowodowy..... no cóż ...bez komentarza...[/quote] Czyzby mialy oba isc do ciebie??;)
-
.:: CHARCICA AFGAŃSKA odeszła za TM ::.
niufek replied to doddy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Brawo Niespodzianka , dzielna dziewczynka , nie da sie chorobsku :multi: . -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
niufek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='pajunia']Aga, ja przeciez chcialam pomoc , ale gdy sie dowiaduje, ze oficjalnie w internecie p. Orzechowski o mnie tak potworne oszczerstwa wypisuje, to co mi innego pozostalo. On dobrze wiedzial ode mnie, ze pobieram oplaty adopcyjne, zreszta kazdy o tym wie. Przeciez jakos musza te koszty byc pokryte. Przeciez np. transport Czarusia , to bylo okolo 2000 km w jedna strone, a przyjechac z powrotem tez musielismy, czyli okolo 4000 km. Koszta takiego transportu , liczac tylko benzyne, to okolo 800-900,-€. A gdzie szczepienia, czipy, paszporty, przeglad auta przed wyjazdem, i masa innych wydatkow. Na to sa przeznaczane te oplaty adopcyjne od nowych wlascicieli. I ciekawe, kto by zaplacil za sparalizowanego Czarusia 200,-€:angryy: Ja bylam tak szczesliwa, ze Czarus ma taki fajny domek. Wlasciwie dalej jestem., ale moja radosc dostala poteznego kopniaka. Wiecie, ja po prostu juz nie mam ochoty, ciagle te same zarzuty, podejrzenia itd. Albo Arka, albo xxxx52 i teraz p. Orzechowski . Ja nie jestem juz zla, ja jestem zbyt rozczarowana. Zbyt duzo czasu, energii, pieniedzy i mojego zycia wlozylam w pomoc dla tych bezdomnych psiakow. Jak policze, to okolo 300 psom znalazlam nowe domy, albo mieszkaja u mnie na ranchu. Nawet aktualnie mam u siebie w Niemczech na tymczasie 2 szczeniaki wegrowskie ( Sabe, jedna z tych po parwo i Tosie, ktora w lecie wyciagnelismy) I to wszystko po to, aby sie na koncu dowiedziec od takiego kogos, ze sprzedaje polskie, bezdomne psy. Ja mam dosc. Jesli p. Orzechowski mnie publicznie nie przeprosi za te oszczerstwa, to koniec .[/quote] pajunia ,ja zaznaczam ,to nie jest zaden atak . Ale tak szczerze ,czy ty Czarusia samego wiozlas? Ze wliczasz na niego samego te 2000 km? Wniemczech sa oplaty adopcyjne i koniec .Kazdy sam ustala te stawke . Schroniska biora te pieniadze na utrzymanie, osoby prywatne na pokrycie kosztow .Moim zdaniem oplata adopcyjna powinna zalezec od kosztow jakie zostaly poniesione ,ale w rzeczywistosci jest to nie mozliwe ,wiec pobierane sa stale oplaty .Jedni biora 150 euro ,inni 250 euro,a za szczeniaki wszyscy wolaja 250 euro . Ale pajuniu ,800-900 euro za przejazd 4000 km?????????Czy ty lekko nie przesadzilas?? Nawet gdyby tak bylo(co jest watpliwe) ,to podzielmy te sume na ilosc wiezionych psow ,czyli na 30 ( bo tyle wozisz ) , prosty rachunek , koszt transportu na jednego psa wynosi:30 euro . Wiadomo ,to musi wrocic .Utrzymanie np. jednego psa w niemczech jesli jest zdrowy na okres 4 tyg. to jet :45 euro karma(chyba ze karme dostaniesz ,no to i ten koszt odpadnie ) + ewentualnie szczepienie 35 euro .Rachunek za psa = 110 euro dochodzi do tego chip i paszport + 35 euro =145 euro .Jesli jest przez te 4 tyg. w polsce to : karma 120 zl ( 37 euro , a jak ja dostaniesz za darmo ,to i tu odpadnie ten koszt) + 50 zl szczepienie (15 euro ) =82 euro+ chip i paszport 35 euro=117 euro . Dlatego tez kazdy musi brac te oplaty adopcyjne . -
[quote name='pajunia']Coraz czesciej sie zastanawiam, gdzies ty byla, gdy rozum rozdawano.:shake: zeby prostej ironii nie pojac. :crazyeye:[/quote] :evil_lol: [B][COLOR=blue]nie tam gdzie ty stalas :evil_lol: ,bo gdybym stala tam gdzie ty to bym miala glowe do interesu i plywala w kasie , ale ja juz taka jestem ,pieniadze to nie wszystko.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000ff]ciesze sie ze ten zew o pomoc to tylko ironia z twej strony i ze zadnej pomocy nie potrzebujesz:multi: , naprawde kamien mi z serca spadl i juz wiem ze ty te maluszki po cichutku wzielas ,tylko przy twej skromnosci nie chcesz rozglosu:lol: , jestes wspaniala.[/COLOR][/B]
-
Koks - dredzik spod Poznania - Już szczęśliwy w domku
niufek replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
super :multi: ,Koksik ma domek ,wspaniala wiadomosc . -
[quote name='pajunia']jesli nie masz jak tam dojechac, to mozesz do mnie przyjechac, zajmiesz sie moimi piecioma psami tutaj, moja rodzina, przejmiesz moje obowiazki zawodowe, a ja zaraz tam pojade. To chyba nie powinno dla ciebie stanowic problemu. Przeciez pisalas mi w priwach, ze jestes bezrobotna .Wiec zapraszam i zaraz jade na rancho.[/quote] pajuniu , ja nie jestem bezrobotna , ja mam dzieci ,ktorych nie moge zostawic samych ,a one chodza do szkoly , prosze bys czytala dokladniej , a srodkow finansowych mi na taka wycieczke do ciebie tez brak .jak sobie wyobrazasz , jak ja moge pilnowac twych psow ,ktorych nie znam ? jak ty bys je zostawila pod opieka kogos ,kogo nie znasz??ja bym mego psa tak z kims obcym nie zostawila :shake: .
-
[quote name='pajunia']Niufek, oczywiscie moga do nas przyjechac, bedziemy ratowali, jesli tylko szansa jest. Jest tylko jeden problem , tam do tej pory walczy o zycie tych maluchow i jednoczesnie opiekuje sie okolo 30 psami, tylko dwie osoby, ktore na zmiane spia i sa w tej chwili tak przemeczeni, ze juz prawie na oczy nie widza. I doslownie padaja "na pysk" ( przepraszam za wulgarnosc) . Prosilam na watku o naszych psiakach, aby ktos przyjechal i pomogl. Nikogo to nawet nie zainteresowalo. Wazniejsze byly dyskusje , jakim prawem prosze o pomoc. [B][COLOR=blue]to ty tam nie jestes?ja myslalam ze od razu pojechalas by im pomuc.[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]chetnie bym przyjechala, ale niestety mi tez brak pieniedzy no i tak z dnia na dzien nie moge rodziny zostawic.[/COLOR][/B] Potrzebujemy , aby przynajmniej jedna lub jeszcze lepiej, dwie osoby do nas przyjechalo i sie tymi chorymi psiakami zajelo. Aneta i Sebastian od tygodnia spia jedynie po pare godzin i to na zmiany. A nasze inne psy, tez musza byc nakarmione, na spacer wyprowadzone, musi byc codziennie wydezynfekowane, kupy posprzatane. Oni musza sie w koncu wyspac, bo tak dalej nie moga ciagnac. W koncu sami padna. Czyli jesli przyjada do nas ludzie ( mysle tez o Tobie Niufek, moglabys przyjechac i nam pomoc, z ta choroba masz doswiadczenie, z innymi psami tez, taka pomoc chetnie przyjmiemy), [B][COLOR=blue]z ta choroba to ja doswiadczenia nie mam na szczescie bo to musi byc straszne patrzec na te malenstwa jak sie mecza i walcza o zycie .[/COLOR][/B] to wezmiemy te maluchy do nas, aby probowac je ocalic. Ale to by musialo byc juz, najlepiej dzis lub jutro. Gdyz nawet jutro moze juz byc za pozno. Swoja droga dziwie sie i az mi sie wierzyc nie chce, ze w calym mazowieckim nie ma nikogo, kto by wzial te szczeniaki i probowal je ocalic. Gdy np. byly szczeniaki z matka w potrzebie, to jechalismy 800km do Lodzi ( tam i z powrotem), aby te szczeniaki z matka zabrac do nas na rancho i je ocalic. A w calym mazowieckim nikogo nie ma, aby mogl trzy szczeniaki probowac ocalic? Eh, szkoda gadac. Niufek czekam na wiadomosc, kiedy ev. bys mogla przyjechac. Moze wspolnymi silami uda sie te szczeniaki ocalic? Rancho jest kolo Starogardu Gdanskiego. I mam nadzieje, jak piszesz,ze one jeszcze beda w stanie do nas dojechac. I ktos je tez do nas przywiezie?[/quote] [B][COLOR=blue]jak juz wspomnialam w tej chwili nie mam nawet jak tam dojechac ,ale jakbys ty pojechala,bo na pewno wiesz lepiej co trzeba robic i jeszcze ktos z okolicy by moze dojechal??[/COLOR][/B]
-
:placz: pajuniu , moze ty bys je uratowala ?? leki masz, te twe szkraby dochodza do siebie , teren i tak juz skazony ,a te malenstwa juz i tak twym pieskom nie zaszkodza , pomysl dopuki jest dla nich szansa . z dowozem tez by problemu pewnie nie bylo , na paliwo to i AFN by dalo . ciezko bedzie gdzies dla nich miejsce znalesc ,bo kazdy ma swe psy i tez sie troszke o nie boi :-( , no i nastepny tymczas bylby skazony na jakis czas :placz: .