-
Posts
4575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by WŁADCZYNI
-
Są też w innych kolorach - torby z logo mojej uczelni są beżowe:cool3: wywalanie do jednego kontenera też mnie irytuje, za to fajnym pomysłem jest jeden zbiorczy na surowce wtórne i to później jedzie w miejsce gdzie jest segregowane na poszczególne kategorie ale nie ma tam odpadków organicznych:cool3: mimo wszystko całym sercem jestem za segregowaniem i mam nadzieję że za parę lat będę mogła napisać - segregujcie bo mamy 99,9% skuteczności w przetwarzaniu odpadów:cool3:
-
[quote name='Vectra']Wladcznyni , nie stać mnie na tak drogie zabawki dla psów :evil_lol: To widać po cenie ostatniej świnkowej zabawki :diabloti: Katica , bardzo ładna córcia :) sunia tyż zdjęcia ciutek za duże ;) max 640 na 640 Katica urocze zdjęcia:loveu: Filodendron a co mają takie zdjęcia do nieodpowiedzialnych zachowań ludzi? Przestańmy pokazywać zdjęcia z nad wody, bo ludzie się topią?
-
Jak zachowac czystośc w domu z większą liczbą psów-porady
WŁADCZYNI replied to oktawia6's topic in Wszystko o psach
[quote name='bonsai_88']Oj tak.... kocham błoto... Ja tam wam zazdroszczę - pomyślcie co ja mam z pudlem, który też kocha biegać. Są dni kiedy pies do domu wraca bez białych znaczeń na łapach i klacie :evil_lol:[/QUOTE] mój pies chodząc po błocie chlapie tak strasznie że są dni że wracam z psem, który większość futra ma czarnego:evil_lol: choć naturalnie jest prawie całkiem biała (głowa + jedna łata są kolorowe na moim psie:cool3:). Przecieram ręcznikiem, zostawiam do wyschnięcia i później ewentualnie przejeżdżam rękawicą-szczotką i Su odzyskuje kolor, a właściwie brak koloru - ma genialny włos pod tym względem:loveu: -
Miałam z dziesięć lat jak pojawiła się Laleczka, jakieś trzynaście kiedy pojawił się pitowaty. Mój siostrzeniec kiedy się urodził były obydwa TAKIE psy. Żyjemy, uszkodzeń na ciele nie mamy żadnych. Żadna normalna matka nie powinna zostawić psa i dziecka razem bez nadzoru bo dzieci mają głupie pomysły, a żaden pies nie jest niańką. Vectra naszła mnie ochota na jorczusia, bo Su nie mam na co wpiąć kokardki:placz:
-
fakt nie mieszkam z rodzicami bo mój ojciec nie żyje, mieszkam z mamą. Wet od zawsze był moją sprawą bo to mój pies, mama z Su u weta była raz kiedy mój wyjazd zgrał się z kontrolą u weta po antybiotyku. Nie wiem czego spodziewałaś się dowiedzieć - żaden lekarz czy to ludzki czy psi nie leczy przez net, pomijam że większość użytkowników dogo nie jest po weterynarii.
-
Poidło z kulką takie jak np. dla królików - można przymocować do czegoś, rozlać się z tego nie da:evil_lol:
-
[quote name='xxxzdzujkaxxx']wiem ze poprzedni pies zginal pod kolami samochodu i bardzo tego zaluje ze na to pozwolilam, bo do tej chwili mam do siebie zal, ale czy to powod aby sadzic ze moj terazniejszy pies tez zostanie przejechany na drodze?[/QUOTE] Tak jest to powód bo już raz wykazałaś się koszmarnym brakiem odpowiedzialności, teraz Twój pies zeżarł balonik i załatwiał się krwią a Ty szuakałaś rady na dogo czy trzeba coś z tym zrobić bo do weta idziesz kiedyś tam na szczepienie/odrobaczenie dla mnie jest to tylko potwierdzenie tego że jesteś nieodpowiedzialna. Jak zje trutkę też poczekasz do najbliższej wizyty u weta? 'przyczepiłyśmy' bo szkoda nam zwierząt, które są w rękach osób które powinny mieć pluszowe zwierzątka.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Sama ciełam na wołoskiej - bo tam jest jedyny wet, który mógł Su dotknąć bez przegryzienia tętnicy (ja bym przegryzała tętnicę oczywiście). 100% zaufania dla dr Zająca z mojej strony i uwielbienie. :loveu: Obok jest też sklep gdzie można zakupić sobie coś na podreperowanie nerwów:drink1:;) Gaz nie robi krzywdy, jest nieprzyjemny i tyle. Zresztą w takiej chwili dla mnie liczy się przede wszystkim bezpieczeństwo moje i mojego psa. uwielbiam to 'bo on młody' a później labek galopuje do mnie przez ruchliwe skrzyżowanie:mad: -
Cięzko myśleć pozytywnie jak przez 8-10h słucha się wycia/ujadania/poszczekiwania/skomlenia z krótkimi przerwami. Ostatecznie mogę się zemścić i iść śpiewać do łazienki, ale chciałabym móc się w spokoju uczyć.
-
jakoś nie wyobrażam sobie snu bez wybudzenia od 8 wieczorem do rana. Do 6 rano to jest aż 10 godzin. :crazyeye:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Badmasi sprawa nie jest łatwa i dlatego też nie jestem za cięciem wszystkiego, Su jest wycięta i uważam że była to najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć w tym konkretnym przypadku, znałam ryzyko, ewentualne powikłania, przemaglowałam weta (jezu że on mnie nie miał dosyć:oops:) itd Gaz, no i telefon. Ewentualnie parasolka - ktoś kiedyś na dogo radził żeby w kierunku biegnącego na nas psa otworzyć parasol:diabloti: -
ale nie każdy czeka z leczeniem aż będzie u weta na szczepieniu/odrobaczeniu/w każdym razie przy okazji. tak, ta troska i opieka hm co to się stało z ostatnim psem? (tak jestem zołzą w przeciwieństwie do Taks).:roll:
-
jeżeli nie ma być bardzo aktywny to skreśl terriery - york też terrier i może dać w kość:evil_lol:. jeżeli to szczeniak, a nie starszy psiak to tak długi sen dla mnie byłby niepokojący i to bardzo.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='NUTELLASTELLA']Kongo, to bardzo ciekawa zabawka, która przyciąga swoją zabawkę. Wrzucasz jakieś dobre żarełko do środka i pies ma zajęcie. [url]http://www.sklep.mampsa.pl/books/kong/3d_zabawka_kong.jpg[/url][/QUOTE] malutki off Kongo to państwo w Afryce. Zabawka to kong (konga, z kongiem, o kongu, o kong! itd). A z mniej offowych - jak uciszyć cudzego wyjca? Bo płakać mi się chce jak od bladego świtu, do wieczora słyszę koncert psa mniej lub bardziej intensywny. Do łazienki się praktycznie wejść nie da - najlepsza akustyka/pies zamknięty w łazience. Uczyć się przy tym nie idzie, głowa pęka. :shake:
-
kary dla nieodpowiedzialnych wlascicieli psow
WŁADCZYNI replied to mistwalker1006's topic in Wszystko o psach
Wiem że przepisy się różnią w miastach/gminach. Pomijam to że często sami mundurowi ich nie znają:roll: a czepiać się potrafią. Ale jeżeli przepisy stanowią że tam gdzie york był powinien mieć namordnik i smycz to przyczepić się mogli jeżeli ich nie miał choć irytuje mnie pilnowanie pierdół typu wszędzie i zawsze smycz+kaganiec, a nie zajmowanie się wieloma ważniejszymi rzeczami typu multum piesków luzem i bez kontrolo. -
PiS grzmi - sterylizacja jest okaleczeniem zwierzęcia!
WŁADCZYNI replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Sterylizacje
[quote name='Cockermaniaczka']Shin za wiele jest zwerzat bez papierow,roznazanych jak popadnie zeby nie bylo nakazu sterylki... Pozatym takie jak Ty piszesz objawy sa bardzo zadko i to zadna regula.W tym wypadku korzysci przewazaja[/QUOTE] dlaczego mam narażać mojego psa, którego kocham na ryzyko że zejdzie w czasie operacji/będzie miał/a powikłania po niej bez wyraźnej przyczyny? Pieprzę takie prawo i zrobię wszystko aby go nie było:cool1: -
Do mnie bardziej klatka niż garaż przemawia. A do spania to łóżko - wspólne:loveu: bo lubię się budzić obok futra, ba jestem śpiochem a potrafie nastawić wcześniej budzik żeby sobie jeszcze pogłaskać psa przed wywleczeniem się z pod kołdry:evil_lol: I to jest dla mnie wazne - klatka jest mobilna, jest to kawałek domu, bezpiecznego miejsca, które mogę wziąć ze sobą wszędzie. Łapami też można niszczyć, kaganiec nie pomoze:cool3:
-
nie patrz na rozmiarówkę - poproś o wymiary na dogo bo to co można przeczytać a to co jest to dwa różne wymiary:evil_lol:
-
gryzak tak, surowego mięsa do ust nie wezmę:oops:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='akodirka']a chodzisz zygzakiem, spiewasz albo zaczepiasz przechodniów ew. mowisz do obcych psów per pan? :diabloti: a mnie calkowicie trzeźwej ludzie sie boją :roll: szczególnie babki w autobusach - zadna przy mnie nie usiądzie :shake::diabloti:[/QUOTE] hm zygzak tak, śpiewać śpiewałam, nie zaczepiam ludzi i zwierząt ani na trzeźwo ani nie na trzeźwo;) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
W mojej okolicy też jakaś cieczkuje - bo ostatnio sąsiadka mnie pytała czy to przypadkiem nie moja suka bo jej pies świruje:evil_lol: Shin jakiś czas temu z metra próbowała mnie wywlec nauczycielka bo była pewna że jestem z jej grupą - dzieciaki max. 13-14 lat. :diabloti: Nic mnie już nie zdziwi, jednak wciąż nie lubię durnego zwrotu 'pani' bo się staro czuje:placz: wole 'dziecko'. [QUOTE]Puszczanie nieodwolywalnego psa luzem jest i zawsze bedzie chamstwem, tak samo jak gdybym ja na ciebie wpadl, obmacal cie, i radosnie poszedl sobie dalej.[/QUOTE] nie obiecuj jak tego nie zrobisz:diabloti: Badmasi też mnie ciągnie na PM bo teren super, ale zwykle zwycięża zdrowy rozsądek i wybieram inne miejsce bo nie chce mi się użerać z idiotami, spacer ma być przyjemnością. Akodirka mi też zdarza się być po %, ale to nie znaczy że trzeba się bać:lol: Bonsai ja też pędzę ze szkoły...ale do psa:loveu: dogo to relaks, za chwilę biorę się do dziergania kolejnej prezentacji:evil_lol: Beatus pojmij że ja sobie nie życzę 'socjalu' z każdym agresywnym psem, skąd mam wiedzieć czy jest zdrowy, nie ma pcheł, nie pogryzie mi Su, nie spróbuje jej zgwałcić etc? Mój pies do pełni szczęścia nie potrzebuje innych zwierząt tylko zajęcia. Jak również chciałabym móc iść z moim zasmyczonym/odsmyczonym psem obok nogi i móc przejść obok takiej rozbawionej grupki nie narażając się na podbieganie - dopóki nie wyrażę zgody na kontakt te psy nie powinny podejść! Bo z jakiegoś powodu nie podeszłam i nie zapytałam czy mój pies może się przyłączyć, może czas zacząć szanować ludzi o innych poglądach? -
[quote name='mistwalker1006'] I to wcale nie teoria dominacji:shake: to tylko dyscyplina i ja stosuje do mojego psa trzy zasady... cwiczenia, dyscyplina, nagroda... w takiej kolejnosci wi wcale problem nienarasta a wrecz sie zmniejsza, wiec zanim zaczniesz krytykowac sprawdz inne metody wychowywania psow a nie ze odrazu TD:shake:[/QUOTE] Osobiscie przepchnelabym nagrode na pierwszym miejscu - pies wiedzac co przynosi najwieksza korzysc bedzie takie zachowanie powtarzal, bo zachowania nieoplacalne są glupia strata energii. Cwiczenia, dyscyplina a własciwie konsekwencja sa bardzo wazne, ale musza byc frajda dla obydwu stron. Moj pies musztrowany bez nagrod bardzo szybko olal by taka osobe i poszedl robic co chce, sila nie zmusisz a ona umie sie rownie dobrze bawic bez czlowieka.:diabloti: brr branie kosci do ust jako mnie przerasta:lol:
-
[quote name='Aga K']Pierwsze moje pytanie - ile mierzylaby taka kostka z RD przy rozmiarze na bokserka ??? to jakos chyba XL nie ? 2 czy ktgos wie jak sie zachowuja Muscaty przy zetknieciu z woda ? Ile schna wlasnie, jak wygladaja, czy szybko sie pruja itp/ Wladczyni no wiesz, najwazniejsze zeby sluzyly dluigo i szczesliwe. A to ze metka nietak przyszyta hmmm, to jskos mniej wazne, czy tez to czy cos odstaje ehh. To ze sztywnieja po kontakcie z woda, hmmm tez mnie troszke zniecheca, ale poki co probuje z rogzem ;) Jak bede miala wiecej pieniedzy kupimy RD :) Aha - dzieki za odpowiedz :)[/QUOTE] zwykły materiałowy muscat - super:) też używałam szelek - gładkich czerwonych, pies mojej siostry ma obrożę z serii 'reflective' i też się sprawdza mimo że bydełko wielkie z niego jest:evil_lol: hihi co wchodzę na ten temat to przypomina mi się że miałam uprać szelki bo już ledwo widać kwiatki:evil_lol: kupując szelki czy inne akcesoria z ozdobną taśmą liczę że będą fajnie wyglądać i kupuje je aby zaspokoić pragnienie posiadania ładnych akcesoriów więc płacąc więcej wymagam aby były chociaż dokładnie zszyte.
-
Kup smycz której pies nie zerwie, albo zrób ją sama z mocnej linki i karabinków do wspinaczki. Jeżeli chcesz żeby psiak miał więcej luzu - dłuższa linka. Uniemożliwienie pogoni jest podstawą. I nie 'pal licho' taki kot też chce żyć w świętym spokoju i nie jest mu potrzebny pies ganiający go:angryy:
-
Mój pies nigdy nie demolował - potencjalnie demolujący okres spędziła w klatce w czasie nieobecności wszystkich domowników. Nigdy nie wpadła później na pomysł zagryzienia czymś stresu/nieobecności ludzi. Za to sypia w miejscu gdzie pachnie mną - zwykle na moich ubraniach, czy poduszce. Klatka była dla mnie wyjściem idealnym bo rozmiar mojej suki jako szczeniaka pozwalał jej na włażenie w niebezpieczne miejsca np. za lodówkę, pod łóżko skąd niekoniecznie sama mogłaby wyjść. Su klatkę lubi, jak ma dosyć gości bo np. jest głośno to znika w klateczce, ewentualne dzieciaki są pouczone że do klatki mają się nie zbliżać i tego pilnuję bardzo - w klatce pies ma mieć święty spokój:mad: Każdy mój następny pies też klatkę miał będzie, chyba że będzie tak duży że klatka mi się nie zmieści w pokoju.:lol: Teraz Su ma etap noszenia wszystkiego co jej zdaniem nie leży na miejscu więc potencjalnie jest czymś co zostawiłam aby mi przyniosła - wczoraj paradowała z penem bo go zostawiłam na łóżku:evil_lol: Jeżeli chodzi o możliwość zrobienia rzeczy niemożliwych to mnie już nic nie zdziwi w wykonaniu Su:cool3: