Jump to content
Dogomania

WŁADCZYNI

Members
  • Posts

    4575
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by WŁADCZYNI

  1. To nie są wszystkie wzory - jest jeszcze taki jak na bandamkach (tak to się pisze?), 'pawie oczko' jest też w czerwieni, drugi od góry był też w czerwieni, ostatni też w czerwieni byłitd dużo tych wzorków ma różne wersje - przeglądałam ebay'a :diabloti: RD ma gładkie smyczki - z takim 'suwakiem', ale nie wszystkie kolory są w PL. Kwiatki, róż, fiolecik - moje typy na początek:evil_lol: Moon trzeba było kupić więcej - teraz by poszły jak woda:lol: Puzzle była fota jako opaska na łapę dla doga;) kwiatkowy wzorek pierwszy od góry.;)
  2. Sprzątanie jest niebezpieczne - skradam się po zmroku po kupę mojej suki, slalom gigant na paluszkach żeby w nic nie wdepnąć i nagle jakiś dziadek wypada z dzikim wrzaskiem na balkon z miotłą i zaczyna straszyć gołębie. :mad: Zawał serca na miejscu:lol: Po za tym ćwiczę celność - rzucanie przez kraty tego wymaga, bo wszystkie śmietniki w okolicy zamknięte. Za to pod śmietnikami góry syfu, w tym rozwleczone worki których ktoś nie doniósł/nie miał klucza żeby wywalić. Koszmar. Patrząc na te wszystkie kupy na trawnikach to jakiś koszmar, ciężko wejść i po swoim psie sprzątnąć żeby w nic nie wejść:angryy:
  3. Yoreczko czy pamiętasz co pisałaś o sile kinetycznej? A więc powrócę do tego, bo błąd podobny. Chaos JEST właściwością natury, stan nieuporządkowania jest najkorzystniejszy energetycznie, a stan porządku jest czymś wymuszonym. M@d ja po prostu nie widzę celu kastrowania bo nijak nie łączy mi się wycięcie z agresją, w sensie nic w niej nie zmienia, nie obniża jej. Wielkie kary - pewnie, ale myślę że nie muszą być super ogromne ważne żeby były nieuchronne. Wiem że sytuację trzeba opanować, ale wydaje mi się (i mogę się mylić!) że bez oznakowania psów to wiele nie zwojujemy bo praktycznie każdy może się zaprzeć że ten Fafik co zabił to nie jego - i jak mu udowodnisz że to jego pies? Katica zgłoś to - za szczucie psa są chyba kary? Arjuna - ja nie jestem za wieczną smyczą i kagańcem. Nie wiem kto szybciej miał by dosyć ja czy suka. Psa trzeba zmęczyć, wybiegać. Oczywiście pod kontrolą i bez urywania łbów innym. ;)
  4. Smycz nie jest rozwiązaniem doskonałym - psy muszą mieć możliwość wybiegania się! Po za tym jak każdy sprzęt bywają zawodne. Yoreczka z psami nie jest podobnie - mało które psy są wykorzystywane do tego do czego stworzono rasę, ale nie muszą być z tego powodu nieszczęśliwe.
  5. Spuszczenie psa ze smyczy jako nagroda - czemu nie, pod warunkiem że osoba do której puszczasz psa wyraziła zgodę na kontakt zwierzaków ze sobą. Choć dla mnie zdecydowanie praca nad współpracą, bo mając do wyboru innego psa i właściciela nasz pies powinien wybrać nas.
  6. Wyleczyć cudowną metodą się nie da, pracować pracować i pracować. Bałabym się użyć kantara - nie jestem pewna czy pies prując do przodu nie uszkodzi sobie karku. :shake:
  7. [quote name='AGA NR 1']Moje szczęście - ukochana sunia to Parson Russell Terrier. :diabloti:[/QUOTE] Jaka hodowla? Jakie skojarzenie? Tylko parsony, nie hodujesz jrt?
  8. Taks ale chodziło o wszystkie psy, nie że adoptujesz psa wyciętego. Tylko Twój pies wykazuje agresje = kastrujemy. Jak dla mnie bez sensu.
  9. Jakby to idealistyczne nie było, ja jednak oczekuję jakieś wizji od hodowcy. A co do mojej wizji to basseta skróciłabym i podwyższyła do mniej więcej takich wymiarów:evil_lol:;) [IMG]http://lh5.ggpht.com/_0RYSYnoRPyQ/SAzin6eRchI/AAAAAAAAAQ4/yn05Founw34/s640/Obraz%20384.jpg[/IMG]
  10. Kostka z eukanuby jest niewygodna dla mnie - źle mi w łapce leży;) Obydwa z linków są ok i ta kostka z trixie i ten multi kliker choć drugiego znam z opowieści i filmików na YT. W domu ostatnio albo i-click bo cichutki, albo petsmart bo zwykle mam go pod ręką. Na dworzu petsmart. Podpasował mi. Jeszcze chce sobie triplecrowna kupić i taki fajny półprzezroczysty (mampsa mają):lol:
  11. Ja bym nie zaryzykowała kantara na psa który ma zrywy - bałabym się że sam sobie zrobi krzywdę. Chodzisz na szkolenie - szkoleniowiec Wam nie pomaga, nic nie proponował?
  12. M@d ale kastracja nic nie daje jeżeli chodzi o agresję suk, a u psów również nie jest cudownym lekarstwem. kary dla właścicieli rozmnażających psy to żaden problem. Wszystko tylko rozbija się o znakowanie psów. Dopiero kiedy oznakujemy każdego psa, będzie można się dobrać do tyłka właścicielowi. Arjuna, ale mi nie chodzi o to że mój pies ma się stać owieczką, roślinożerną i najlepiej wymienić zęby i wyprodukować ze dwa żołądki. Jest i będzie drapieżnikiem, ale to nie oznacza że mam spokojnie patrzeć jak zagryza kota. Ja wiem że dla niej to byłby ubaw - pobiec, upolować i zamordować, ale nie jest to rozrywka która mi odpowiada.
  13. Psy nie gryzą bez powodu.
  14. [QUOTE]nie chce bo to jedyne miejsce gdzie Irish może biegać bez smyczy, na szczeście nie są tam codziennie.[/QUOTE] a co ma Irish bez smyczy do tego że dog nie może podbiegać? Jak nie gaz, to rzutka pod łapy. Inny pies bez Twojej zgody nie może podbiegać do Twojej suki, zwłaszcza jeżeli ją to stresuje - dla mnie priorytetem jest bezpieczeństwo i spokój mojego psa.
  15. zabawki są super, szyszka jest cała tylko trochę sznurka straciła bo suka odgryza supełki:diabloti: ale hantelek wypruła bez litości:roll: Troszkę bardziej bym rozumiała gdyby to była Buka - bo niektórzy jej nie lubią, ale Mamę Muminka chcesz tak skrzywdzić, albo chociaż okraść?
  16. [quote name='puli']Przede wszystkim to brakło umiejetnosci czytania ze zrozumieniem. Za moich czasów wymagano w szkole pisania streszczen, recenzji i takich innych pozytecznych rzeczy. Teraz sie tylko klika . :evil_lol:[/QUOTE] za moich czasów też wymagano takich rzeczy, oraz nikt nie klikał. :placz: Saint wróć do szkoły jak nie wiesz:diabloti:
  17. M@d sorry, ale wiedząc że cięcie suki nie ma samych plusów (psów też nie) nikt nie ma prawa mi tego cięcia narzucić! btw ktoś pisał że 5kg piesek nie stanowi zagrożenia - cóż, może nie każdy ale 5kg to jrt czyli zdeterminowane i skuteczne w ataku bydle, nie dzielmy ze względu na wagę bo to żaden podział. Dopóki duży pies jest kontrolowany, a właściciel nie jedzie za nim krzesząc iskry z obcasów to niech sobie szczeka - jestem kwiatek lotosu kołyszącym się na tafli jeziora. Widząc coś prujące do nas bez względu na rozmiar robię się mniej zen i zdecydowanie mniej pokojowa.
  18. [quote name='Bzikowa']Ja też jednego takiego kojarzę... biały jest, zdaje się :hmmmm: i właśnie leży na mojej osobistej poduszce :evil_lol:[/QUOTE] jego osobistej poduszce, jego:diabloti:
  19. A to anonimowe to groźba jakaś była? :evil_lol: Anonimowa nie jestem i być nie muszę, bo nie napisałam niczego czego nie powiedziałabym w 'realu'. Nie interesują mnie Twoje dzieci, tak jak niczyje dzieci do pedofilki mi daleko, podejrzewam że pozostałym dogomaniakom równiez. Każdy ma to co chce - psa, dzieci, rybki. Osobiście wolę psy. O rozumie nie chce mi się dyskutować, ale cóż wielu ludzi wciąż wierzy że Ziemia jest płaska:lol:
  20. [quote name='Dyzia']Ej nie no nie przesadzajcie jak mam widzieć jak pies sie męczy w tym kombinezonie to wole jej apaszke zawiązać na szyi... Zresztą moja suczka bardzo lubi apaszki:loveu:Ba: EDIT Nie ba tylko ma :p niebieską,zieloną,rużową....[/QUOTE] Osobiście wolę się 'znęcać' niż mieć chorego psa. To trochę jak z dzieckiem - nie interesuje mnie że nie lubi czapki, czy brać syropu ma to ubrać/brać bo ma to jakiś cel:diabloti:
  21. Jesteś strasznie perwersyjna - to żelazko:evil_lol: zastanawia mnie to poznanie danych - ja nie mam prawa wylegitymować człowieka i spisać sobie jego/jej adresu, więc jak mam je w zgłoszeniu podać?:roll:
  22. [quote name='Tinka:)']daj spokój, co jakis spacer w ludzi to ''o jaki śliczny bigielek'':loveu::cool1:[/QUOTE] ciesz się że bigiel, mi znowu dzisiaj sukę obrazili pytaniem czy to foksterier:mad:
  23. petstage nie daje rady - kupiłam kolejną zabawkę, dwie kulki jedna z piszczałką, druga z dzwoneczkiem połączone kawałkiem materiału. Super, szkoda że po kilku minutach piszczałka nie działała, a dzwoneczek został w wypruty. :roll:
  24. Muszę to płacić podatki, a nie rozumieć dlaczego niektórzy stawiają rozwrzeszczane potwory ponad psami. :diabloti: Dla mnie w hierarchi pies jest ponad dzieckiem, psa mam i chcę mieć a dziecka nie. Jeżeli uważasz ze Twój pies nie myśli, to nie mamy o czym rozmawiać. Całe szkolenie klikerowe opiera się na tym że pies myśli, kojarzy, kombinuje etc Saint psy nie bywają złośliwe, takie urocze i dobre stworzonka nie umieją postępować złośliwie! Zupełnie tak jak ja:evil_lol:
  25. Pies który w panice wieje przed siebie nie jest psem który powinien biegać luzem. Dla własnego bezpieczeństwa. Zabezpiecz zwierzaka przynajmniej linką, którą w każdej chwili możesz złapać/przydeptać, ochroni to też zwierzęta które miały by być pogonione.
×
×
  • Create New...