-
Posts
4575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by WŁADCZYNI
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
to jak właściciel ma prowadzić psa regulują przepisy danego miasta - w Warszawie mogę prowadzić psa bez smyczy i bez kagańca i nie łamię prawa. Jeżeli ktoś się mnie nie zapyta tylko radośnie puści swojego pieseczka na 8 m to ukręcę głowę - użycie guzika nie boli, użycie języka aby zapytać czy psy mogą się przywitać również nie boli. Tragicznego? Chodnik nie jest miejscem zabaw dla psów, teren przy ulicy również nie. Jest to niebezpieczne i bezsensowne - chyba że uważasz że psy się świetnie bawią na flexi i mają pełen luz i jest to bezpieczne? Zabawa tak, ale z głową. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
podziwiam spokój i opanowanie - aby nie skomentować czegoś takiego musiałabym sobie odgryść język a i to nie wiem czy by pomogło:evil_lol: eh cudnie cudnie żadnych spotkać na nocnym, gorzej z południowym - miałam mało czasu i jak na złość trafiałam same ulubione pieski, luzem/na flexi zero kontroli, zmieniałam trasę tak namiętnie że oczywiście spóźniłam się na ćwiczenia na uczelnię:angryy: -
[quote name='marruda']nie wiem ktory post odczytalas jako histerie? i czemu od razu smieszne?? czy to zle ze sie pytam, mam watpliwosci i probuje znalezc przyczyne takiego zachowania? az sie odechciewa wchodzic na forum przez takie komentarze wszystkowiedzacych[/QUOTE] Śmieszne bo mnie bawi, histeria - patrz inne wątki. Źle, bo forum nie jest miejscem gdzie rozwiązuje się takie problemy. Przez forum psa nie widać, nie da się go ocenić, znaleść przyczyny etc można sobie pogdybać bo przy agresji jest co najmniej ryzykowne. Nie chcesz nie wchodź, obowiązku nie ma:p
-
tja my jesteśmy naziści?! My?! To TY jesteś ZA trzymaniem zwierząt w takich warunkach 'obozów zagłady' jakimi SĄ schroniska. TY jesteś przeciwna JEDYNYM rozwiązaniom które MOGĄ przynieść skutek. Masz lepszy pomysł - podaj go. Myślisz że to frajda usypiać, czy zanosić do usypiania? Selekcja w schroniskach, usypianie ślepych miotów, sterylki aborcyjne, kastracja wszystkich samców będących w schroniskach - na ten moment to jedyne sposoby powstrzymania przepełnienia schronisk i zwiększenie szansy na adopcję zwierzakom.
-
[QUOTE]gdy psiak miał ok 4 miesięcy zauwarzyłem u niego duża zmianę w łapach przednich...[/QUOTE] takie zmiany nie robią się z dnia na dzień, jak można tego nie zauważyć przed tak koszmarnym stanem?! Co na to wet który psa prowadzi? Konsultowałeś to z dobrym ortopedą?
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
WŁADCZYNI replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[QUOTE]Nie mogę też zrozumieć tabliczek pt. "Zakaz wyprowadzania psów". Ludzie zrobili się nietolerancyjni do granic możliwości. Co mamy z takim psem zrobić? Pofrunąć? Nie każdy ma możliwość wychodzenia na dłuższe spacery dalej od miejsca zamieszkania, a przecież czasami trzeba wyjść "na szybko" z psem, bo np. spieszymy sie gdzieś.[/QUOTE] Ludzie nie sprzątający pięknie na takie tabliczki zapracowali, po dupie dostają wszyscy. Ja się tej nietolerancji nie dziwię. -
hm pani Boczula? ktoś z Canistica/Wesołej Łapki? /klikerowcy/
-
Nikt po za weterynarzem tego nie oceni, zwłaszcza przez forum:shake:
-
adhd to zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi;) macie po prostu normalnego, młodego psa. Bieganie za patykiem i z górki psa nie zmęczy - uczcie sztuczek, komend, proście o przynoszenie 'zgubionych' rzeczy itd wysiłek umysłowy + bieganie da Wam chwilkę spokoju w domu :cool3:
-
[quote name='bonsai_88']Toż strzyżenie pudla to sama przyjemność :eviltong:[/QUOTE] nie każdy lubi się znęcać nad zwierzątkami;):evil_lol: Martii - bierzesz pod uwagę jakieś szkolenie? hm mi się godzinka ruchu dziennie wydaje strasznie małą ilością ale niech się wypowie ktoś mniej zboczony ode mnie.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
osobiście wolę się trochę pomęczyć i upiec psu ciastka niż pakować w nią chemiczne czipsy, czy słone do obrzydliwości paluszki;)
-
Doda teraz uciekasz - powiedz jaki masz plan. Może coś na co nikt wcześniej nie wpadł, może coś zmienisz. Zamiast strzelić focha i się wycofać zaproponuj coś co pozwoli uniknąć usypiania miotów i sterylek aborcyjnych. Fajnie że masz wiele do powiedzenia, a jak przekłada się to na czyny?
-
Ale nikt nie twierdzi inaczej - tak te psy są zabijane, tak szczeniaki są usypiane. Znasz lepszy sposób na opanowanie tego co dzieje się w schroniskach? Wirusówek dziesiątkujących szczeniaki w koszmarny sposób, przepełnionych boksów, zagryzania się zwierzaków ze względu na koszmarne warunki, braków jedzenia/leków/pomocy czy braku zaspokojenia potrzeb psychicznych? Znasz sposób? Jeżeli tak to super, podziel się. Jeżeli nie, to zamilknij i nie oceniaj ludzi podejmujących takie decyzje bo nie wiesz o czym mówisz. Fajnie się pisze o tym jak być powinno, ale nie jest i dopóki nie rozwiążemy problemu zbyt wielkiej ilości psów to nic nie zmienimy. Psy dalej będą umierać w strasznych warunkach, zagryzać się nawzajem, cierpieć w boksach bez własnego człowieka. Żadne zwierze nie jest winne, chcesz walczyć o ideologię walcz o prawa zabijanych krów i kur w chowie klatkowym.
-
Wiska sorry ale dla mnie mówienie że trawka jest be, w momencie w którym ja tak nie uważam to kłamstwo i hipokryzja. Tak paliłam, tak moja mama o tym wie i nie, nie chodziłam do szkoły na haju, nie ćpam, nie paliłam od kilku lat. Nie zabronię dziecku czegoś, czego nie uważam za złe. Jeżeli będzie chciało to i tak spróbuję, wolę aby zrobiło to ze mną, w domu, bezpiecznie niż przez coś w sumie nieszkodliwego miało problemy z policją. Zakaz nie czyni dziecka bezpiecznym. Mądre wychowanie tak. Uważam że 'miękkie narkotyki' powinny być legalne, prędzej poparłam zdelegalizowanie alkoholu niż trawki. Rinuś mniejsze zło to też zło, ja palenia trawki za zło nie uważam. Ot używka jak każda inna. Doskonalę zdaję sobie sprawę z tego co dzieje się kiedyś ktoś się uzależnia, znam różnicę między uzależnieniem fizycznym i psychicznym, znam skutki brania twardych narkotyków, nadużywania miękkich, ćpania tabletek na kaszel i tak dalej. Znam również skutki alkoholizmu, rozbite rodziny, DDA, FAS i inne związane z tym zagrożenia jednak nie widzę powodu aby od czasu do czasu nie wypić piwa, nie napić się wina do obiadu czy wypić coś z mocniejszych alkoholi. Mam nadzieję że moja córka lub mój syn, wogóle moje ewentualne dzieci będą miały ze mną na tyle dobry kontakt że sobie o tym pogadamy, że przyjdą do mnie zanim to zrobią na własną rękę. Bo będą mi ufały. Nie muszą mi się zwierzać ze wszystkiego, ale mam nadzieję że zawsze będą wiedziały że mogą do mnie przyjść i porozmawiać, o wszystkim.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Zgłoś. Jeżeli jest szansa pomóc zwierzakowi, to jest sens to zrobić. -
Martens bierz łaciate oj bierz:loveu: dogadacie się:loveu: Rinuś ja akurat zapalenie z dzieckiem uważam za rozsądne - lepiej żeby spróbowało pod kontrolą rodziców, niż wpadło paląc z kumplami. I tak to zrobi jeżeli będzie chciało i tak, ale może zrobić to bezpiecznie. Jak również będziemy wiedzieli co pali, zamiast jakiegoś świństwa hodowanego na niewiadomoczym.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Cockermaniaczka']seidel moze dla jakis psow sie nada,ale jest nie wydajny:shake:kosztuje 10-15 zl bodajze.No i nie jest to szczyt jakosci;)ale lepsze to niz fafik i inne cuda;)[/QUOTE] Moim zdaniem bardzo wydajny - zużyłam nie wiem czy 1/5 butelki a prałam w nim psa kilka razy + pranie szelek/smyczy bo akcesoria też czyszczę szamponem dla psów. Jakość też oceniam dobrze, świetny włos, zero problemów. Teraz używam hm jakiegoś na G dla yorków /gotlieb?/ i też jestem zadowolona. Wydajny, ładnie pachnie, nie uczula mi psa. Kąpieli w ludzkim bym nie zaryzykowała mając psa alergika, ja nawet szelek nie upiorę w proszku na wszelki wypadek;)
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
WŁADCZYNI replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Nie widzę powodu aby rozdawać torebki - chciało się mieć psa, to trzeba ponosić koszty związane z opieką nad nim w tym koszt torebek. Kosze powinny być - może wreszcie ludzie przestali by wywalać śmieci na ulicę bo do kosza daleko:angryy::angryy: -
Tak to jest zabicie szczeniaków, ale uważam że lepiej jest uśpić ślepy miot czy dokonać sterylki aborcyjnej niż skazywać psiaki na podły los, lub skazywać pośrednio inne psiaki na życie w schronie. Wiem na czym to polega, tak jest to okropne, ale jest to najlepsze wyjście na ten moment. Kiedy dojdziemy do etapu że na psa ze schroniska trzeba czekać pierwsza pójdę pikietować przeciwko.
-
[quote name='marruda']tak jak napisalam wczesniej - nie mial powodow do szczerzenia klow i nie sadze zeby glosne NIE bylo ostrym zachowaniem jestem ciekawa czy jak pies za jakis czas mnie ugryzie to tez napiszesz ze ma prawo do okazania niezadowolenia... sa pewne granice...[/QUOTE] Twoim zdaniem nie miał. Swoim miał jeżeli to zrobił. Zależy od psa. Moim zdaniem warczenie to absolutnie normalna reakcja i histeryzowanie z jej powodu że pies dominuje jest co najmniej śmieszne, ale często spotykane. Zależy co zrobisz, jeżeli pies gryzie to ZAWSZE ma powód. Psy nie gryzą ludzi dla funu. Są granice, oj są ale granice obowiązują obydwie strony.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
A mi dym uszami poszedł - miało być uroczo, TZ, las, pieski. Tak pieski były i owszem - od cholery beagli oczywiście nie wracających na komendę, od cholery labradorów oczywiście nie wracających. W tym jakiś szkolony lab chyba w OE - 5 razy odwoływany i za każdym razem nie łapany wracał do nas:angryy: Ze strzelbą chyba powinnam zacząć spacerować. Naprawdę tak ciężko jest użyć linki, no i może odrobinkę chociaż mózgu. Plus rowerzyści nie używający dzwonków bo po co. Wrrr Pan z beaglem /zjeżonym jak nieszczęście/ 'ale idź się przywitaj' wrrr I bachor gwiżdżący/drący paszczę na widok sarenek przez co nie zrobiłam im zdjęcia wrrr pomijam złość że płoszył zwierzątka. -
[quote name='Betbet']o matko jak czytam to mi ciarki przechodzą po plecach. Mój mężczyzna musi kochać zwierzęta, wspierać mnie w walce z okrucieństwem wobec nich i musi chcieć mieć zwierzę w domu. Inaczej niech zapomni...[/QUOTE] :evil_lol: widzę że nie jestem sama...pierwsza myśl 'rzuć w diabły takiego TZ'. Mój na szczęście prozwierzęcy, a Su za nim szaleje:loveu:
-
Jedyne co mi przychodzi na myśl /po za brzydkimi słowami o hodoffcy/ to odwrażliwianie ubierania się - jeżeli zakładanie płaszcza wywołuje w psiaku takie emocje to trzeba to zobojętnić. Zakładaj płaszcz, chodź w płaszczu po domu, baw się w nim z psem, zdejmuj itd tak samo buty, branie kluczy - wszystko co pies kojarzy ze znikaniem ludzi. Ja bym się nie mogła nie witać - tak jak podam rękę jeżeli ktoś wyciągnie do mnie swoją, tak samo jak widzę szał na powitanie to biorę w nim udział;) Próbowałaś zamykania w kojcu przed krótkim wyjściem swoim, po dłuugim spacerze z psiakiem? Takim że pies się doczekać nie może aż będzie miał spokój;)
-
A czemu miałoby być niezwykłe? Nie potępiam tego co zrobiłaś - Twój pies, Ty go znasz, Ty decydujesz etc Intryguje mnie to po prostu dlaczego ludzie tak łatwo akceptują wszystko co miłe i urocze - łaszczenie się, włażenie na kolana a na niezadowolenie reagują tak ostro.
-
Evl wyrywanie pazurków jest mało humanitarne:evil_lol: A nawet obcięte drapią. Joanika jeżeli zawsze masz czas pracować z psem nad danym zachowaniem to zazdroszczę, ja czasami po prostu muszę dojść do konkretnego miejsca na konkretną godzinę z psem i nie mam czasu pracować, lub muszę wyprowadzić psa przed wyjściem/mam 10 minut między wejściem do domu a wyjściem. Nie zawsze jest czas/miejsce żeby sobie spokojnie przerobić jakieś zachowanie. Nie zawsze powinno się z psem pracować - nie robię tego jeżeli jest zła, czy mam zły dzień i łatwo mnie wyprowadzić z równowagi itd Kantar nie powinien karać, kantar powinien uniemożliwić ciągnięcie. To jak jest odbierany przez niektóre psy, na czym się opiera skuteczność kantarka itd to temat na osobny wątek. Managment nie zlewa, tylko uniemożliwia wykonanie zachowania. Niedopuszcza do działania niepożądanego. To nie jest na zasadzie olewamy i piesek robi co chce. Pytanie o managment w tym wypadku było pytaniem ogólnym - bo ja się zapytałam o jaką kolwiek formę powstrzymania psa;) Zachowania lękowe ciężko zmienić:shake: Jagoodkaxd widać wymagasz żeby tłumaczyć jak krowie na miedzy...Puszka z monetami nie grucha, gruchanie to zdecydowanie CICHY i DELIKATNY dźwięk. Czytaj co napisałam "[B]przy moim psie [/B]mogę rzucać " to był PRZYKŁAD że są psy, które na grzechotkę nie zareagują a więc nie zawsze jest to skuteczna metoda. Metodę dobiera się do psa, śmiem jednak twierdzić że mozna oduczyć skakania bez grzechotki.