Jump to content
Dogomania

WŁADCZYNI

Members
  • Posts

    4575
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by WŁADCZYNI

  1. u mnie latają psy pobudzone cały rok więc jedna cieczka więcej nie grała roli. hehe żeby było równo - ciachnij obydwoje:diabloti:
  2. [quote name='agasc']Władczyni napisała: Farbowanie - widzimisię właściciela, ale psa nie krzywdzi. Nie zauważyłabym aby mój pies był nieszczęśliwy z powodu kąpieli/trymowania/czesania, do pełni szczęścia potrzebuje zajęcia a nie nieuczesanego futra.[/quote] ------------------------------------------------------------------- Farbowanie psa nie krzywdzi ,ale wprowadza w błąd sędziego i przyszłych nabywców szczeniąt . Nie może (raczej nie powinna) na oszustwie polegać hodowla psów:shake: Pies napewno z powodu kąpieli czy pielęgnacji nie będzie nieszczęśliwy,ale jeżeli spędza prawie całe życie w urankach,papilotach czy pampersach to już napewno szczęśliwym nie jest. Szkoda,że w pogoni za laurami i doskonałymi ocenami z wystaw gubi się cechy psychiczne i naturalność.[/QUOTE] Mam sukę w typie rasy, więc nie wystawiam i nie miałam na myśli przerabiania psa pod wystawę tylko np. ufarbowanie Su na boku różowego serduszka:diabloti: za karę jak będzie niegrzeczna:evil_lol: Nie zauważyłam aby ubranko powodowało obniżenie nastroju, pampersów nie ma potrzeby używać, papilotów nie mam jej na co zawinąć.
  3. ja kropelkuję fiprexem, ale - na Su znalazłam kleszcza raz, więc ciężko mówić o tym jak się sprawdza.
  4. [quote name='NatiiMar']Podoba mi się pomysł prób pracy na wystawach. Połączmy agility z wystawą,obedience,PT,IPO i wszystkie inne wspaniałe psie sporty. Niech psy pokażą się w roli psa,a nie wypicowanego pluszaka,od którego trąci perfumami... Bardzo podoba mi się tekst Doroty Sumińskiej zawart w jednej z jej książek.-pozwólmy psom byc po prostu psami... Tak jak z dzieckiem,im bardziej brudne tym szczęśliwsze. Te biedne dziewczynki ubierane na różowo i ganione za każdy podniesiony z niemi listek z pewnością nie są dziećmi szczęsliwymi. Więc jak może być szczęśliwy pies,świadomie przez hodowcę krzywdzony (musi pasowac do wzorca),z ucietym ogonem,wypindrzona sierścią,farbowanym włosem,trymowanym itp,itd.... Nie wyobrażam sobie nie pozwolic spanielowi wytarzac sie w błocku:razz:[/QUOTE] Pierniczysz że oooo - trymowanie to nie jest pindrzenie tylko zabieg konieczny do utrzymania odpowiedniej kondycji włosa i skóry. Ucięty ogon też miał przyczynę. Farbowanie - widzimisię właściciela, ale psa nie krzywdzi. Różowe ubranka to może być zachcianka dziewczynki. Nie oceniaj po wyglądzie bo można się mocno zdziwić. Nie zauważyłabym aby mój pies był nieszczęśliwy z powodu kąpieli/trymowania/czesania, do pełni szczęścia potrzebuje zajęcia a nie nieuczesanego futra.
  5. Suszone serduszka? Suszona wątróbka? Żwaczyk? Może przebiją paróweczkę? Ewentualnie pozwolą się psu nie rozproszyć i zajmować tylko komendami?
  6. Soboz4 sorry ale doświadczenia z pieskami mam takie że jakieś 95% właścicieli ma pieska centralnie w dupie i jego pieseczek robi co chce, w tym np. próbuje kopulować z moją nogą bo moja suka jest na rękach. I jeszcze wyskakuje do mnie z ryjem czemu piesek dostał kopa. Mnie nauczono że w lesie się nie krzyczy. Nie praktykuję więc tego. Zwierzątek też nie ganiam. Su ma wracać na jedną komendę, na drugą się zatrzymywać, nie ma od tego zwolnień czy usprawiedliwień. Bonsai słowo skauta że te wszystkie pieski podbiegacze/polujące na zwierzaki to nie są pieski które skoczyły do czegoś co wyskoczyło im z pod łap:evil_lol: btw dlatego z Su ćwiczę łażenie np. w grupie gołębi gdzie wszystko nam odlatuje z pod nóg - jak mówię że idziemy to choćby coś latało z okrzykiem 'zjedz mnie' nie wolno jej ruszyć na zwierzaka. wiem jestem zła i się znęcam;) Prawo dla Wwy znam też inne, nie wiem które jest aktualne.
  7. Szczerze mówiąc nie miałam w rękach psa bez popędu, a o Su i jej popędach, zapędach i obłędach można ksiażkę napisać:evil_lol:
  8. to znaczy że właściciel coś zawalił /za panią Sjosten/ każdy błąd psa wynika z błędu jego przewodnika.
  9. Sprawdź przepisy dla swojego miasta, podawać Ci tych którymi ja się posługuję nie będę bo mieszkam w Warszawie a z tego co widzę w Twoim profilu Ty nie. Gonienie zwierzyny to nie jest nic - zaczynając od porzucenia gniazda, młodych, a kończąc na śmierci z wyczerpania /pogoń/ lub zapalenie płuc /np. sarny w zimę/. Nie wolno pozwalać na to aby nasze zwierzę przeszkadzało innym nawet jeżeli inni to 'tylko' dzikie zwierzęta. Wiesz ile mnie interesuje frajda takie psa? Bo to żaden wyznacznik - dla jednego frajdą będzie zaczepianie innych psów, a dla innego kopulowanie z czyjąć suką - też na to pozwalać bo to frajda? Zależy kiedy strzelają - jak już kiedyś wspominałam bażanty są pod ochroną!
  10. [quote name='Mephistotelka']Niedługo nigdzie nie będzie można puścić psa: nad rzeką/stawem, na łąkach nie bo płoszy ptactwo, w lesie nie bo płoszy zwierzynę albo ze strachem że wyjdzie ze śrutem w tyłku :angryy:, w parku ani tyle bo ktoś się zawsze przyczepi. Psa najlepiej na łańcuch i do budy. Wtedy nikomu nie przeszkadza :shake::mad:[/QUOTE] wystarczy psa pilnować, a w lesie puszczać z linką /choć nie wiem czy jak się nie trafi na myśliwego oszołoma to i tak się nie skończy na śrucie w tyłku, choć liczę że byłby to mój tyłek a nie suczowy/. Ja puszczam tam gdzie zgodnie z prawem mogę to zrobić, sucz nie inicjuje pogoni, jest odwoływalna, nie zaczepia ludzi/zwierząt. ALE jeżeli ludzie będą wciąż mieli złe doświadczenia z psami, będą oglądać tony kup, spuszczonych radośnie nie wychowanych pieseczków etc to możemy się spodziewać zaostrzenia prawa:shake: i ja się nie dziwię bo mimo że sama mam psa i zwierzaki uwielbiam to irytuje mnie taki 'wolny' styl prowadzenia i posiadania zwierząt.
  11. rozetnij boki i zwiąż - łatwiej regulować wielkość i można nieco hm ścisnąć:diabloti: jakby brutalnie to nie brzmiało...;) jednak jedyna metoda żeby łapać w psa w nocy tylko 99 razy a nie 999.
  12. Spray - miałam okazję powąchać go i brr ja bym tego własnej suce nie zrobiła - zapach koszmarny. Co prawda sporo psiknięć bo to na dużą sukę było (OB) ale i tak fuj fuj! hihi mnie kastracja psa też tak nie rusza jak suki, dlatego nigdy więcej suki mieć nie będę. Mój wet będzie mi wdzięczny - jestem okropną, histeryczną właścicielką ukochanego niuniuniu pieseczka:evil_lol: Przemyśl wszelkie za i przeciw, jakie mogą być konsekwencje sterylki, jakie może dać powikłania, jak suka znosi cieczki, jak Ty sobie radzisz z ewentualnymi kawalerami na spacerach i tak dalej. Ja wyciełam, nie żałuję, ale suki nigdy więcej mieć nie będę. Bawełniane majty są spooooko, choć ja to musiałabym gwoździami przybić:evil_lol:
  13. Gops - allegro, ja zwykle zamawiam z szybkiej karmy i mam przesyłkę gratis:) jestem bardzo zadowolona z zakupów u nich. Wyjmowanie palcami jest paskudne! Ale muszę przyznać że pozwala dobrze złapać gady:mad:
  14. Ja bym pozwoliła się bawić - tak czy tak pies cioci nie będzie fruwał, będzie oddychał, węszył i tak dalej więc szczeniak będzie miał kontakt z tym czego pies dotykał, więc równie dobrze może się z nim bawić.
  15. chwila...nie każdy pies świruje przy ciekających sukach jak i nie każda suka się nadstawia. Moja na przykład raczej wybierała opcję gwałcenia potencjalnych gwałcicieli:evil_lol: Pepesza nie ma reguły że rasowe to nie mają ropomacicza, a nie rasowe mieć muszą. Bal to się zacznie jak suczka będzie nie wybiegana.:evil_lol: Majtki - Su wyślizgiwała się z nich niczym wąż, a ja w nocy ich szukałam i łapałam gada żeby ubrać gdzie za chwilę pies właził do mnie do łóżka już bez majtek:evil_lol:jak majtki to tylko ludzkie bawełniane - ciężej suczowatej było zdjąć takie niż chaby, oraz mi jakoś psychicznie było lepiej że ma na sobie bawełnę a nie sztuczne coś. Pieluch nie używałam i jakoś mnie odrzucają.
  16. Gops ładnie zapłaciłaś za kropelki - ja za 3xS płacę 30 zł albo i mniej:crazyeye:
  17. marudzisz - fajne ubranko nie jest złe:evil_lol: osobiście wolę spać z psem, niż czule przemawiać całe noce:lol:
  18. Justa1916 pozostało mi pogratulować Ci umiejętności czytania ze zrozumieniem. Bo więcej nawet mi się nie chce pisać. Prittstick wiedziałam że się znęcasz, teraz mam to nawet na piśmie:cool3:
  19. od kiedy pies który jest szczęśliwy spiernicza z domu przy każdej okazji?:crazyeye: Skąd wiesz że pies jest szczęśliwy siedząc ciągle w ogrodku i robiąc...nic? Tu nie chodzi o 'ukaranie' babci, tylko o to co ona może dać psu od siebie bo wzięcie psa 'bo ja chcę' jest straszliwie egoistyczne jeżeli nie zaspokajamy psich potrzeb.
  20. nie brać na kolana. Jeżeli to robisz to utrwalasz takie zasypianie. Od początku nie rób i nie pozwalaj na to co może Ci się nie podobać kiedy pies dorośnie/już Ci się nie podoba. Inaczej robisz psu zamieszanie straszne i zachowanie nie zniknie. btw tak małe szczenie nie prześpi całej nocy, pobudki są normalne - choćby na siusiu.
  21. [quote name='xxxx52'][B]Mlody pies, musi energie spozytkowac w zabawie z innymi psami[/B],biegnac za opiekunem albo za rowerem (ale w chlodne dni)uczestniczyc w cwiczeniach z opiekunem w psiej szkole.W domu powinien miec do dyspozycji twarde zabawki ,lub specjane kosci do gryzienia.Pies tak mlody potrzebuje kontaktu z czlowiekiem i zajec.labradory to psy temperamentne. Tylko pies zmeczony jest grzecznym psem.[/QUOTE] Naprawdę kolejny Twój post kiedy nie wiem czy się smiać czy płakać. Psu, bezwzględu na wiek potrzebny jest przede wszystkim kontakt z właścicielem i praca z nim! Nie radosne ganianie z pieskami i robienie co się psu podoba, tak jak i psie przedszkole nie polega na puszczeniu pieska i hulaj dusza a pańcia sobie pogada. Strona po której pies biegnie jest obojętna - tak jak z chodzeniem przy nodze - moja suka chodzi przy prawej, zwykle spotykam się z psami prowadzonymi przy lewej. O gustach i kolorach...;)
  22. oj tak zdecydowanie najlepiej się wyciąga gołymi rękami choć zawsze mam wizję jak ten wielki kleszcz wbija wielkie zębiska we mnie, ba rzuca się i zagryza:lol:
  23. [quote name='karjo2']Nie bedzie 'niezniszczalna', jesli dasz jej zajecie, zamiast oczekiwac, ze sama sobie je zorganizuje. Zajmij szkoleniem w czasie spaceru, cos np. z agility, tanca z psem, tropienia, wtedy padnie znacznie szybciej i na dluzej ;).[/QUOTE] he he he szybciej i hihihi dłużej:evil_lol:
  24. Pakujesz smaczki w usta /więc fajnie żeby nie było to nic hiper obrzydliwego/ napełniasz policzki najlepiej - jak chomik, wtedy na długo starcza:cool3: i idąc plujesz w psa smaczkami - warto poćwiczyć plucie przez Ciebie i łapanie z psem żeby w czasie ćwiczenia komendy szło to gładko.
  25. A nie ćwiczycie na jakimś zamkniętym terenie? Który pies może uznać za swój i chcieć go bronić? [QUOTE]Wiesz ja dzisiaj tez przeżyłam szok, moja 7 miesieczna sunia rzucila sie na suke znajomej, powidem kłutni byla zabawka. wsadzilam łapy i wyciagnelam swoja co wiem jest karygodne i niepowinno sie tak robic, jakis taki odruch. W szoku bylam, moja malenka kochana psinka, a taki terier z niej wyszedl Zawalczyła z czteroletnia foksterierka[/QUOTE] Pepesza czasem nie ma innej metody jak wsadzić łapy i modlić się żeby nasz pies zorientował się w co ewentualnie się wgryza ;) odruch nie jest zły, jest naturalny choć jeżeli masz teriera to w razie czego za ogon - spokojnie można podnieść bez szkody dla psa a jest to o niebo bezpieczniejsze niż łapać przód/przed pyskiem innego psa. hihi znam takie urocze maleńkie terrierowate psinki:evil_lol::evil_lol: tylko czasem się zastanawiam - za jakie grzechy:diabloti:
×
×
  • Create New...