morisowa
Members-
Posts
4908 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by morisowa
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
morisowa replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='APSA'] Wczoraj do nowego domu pojechał Zuszek :) Nie był w geriatrium, ale zdecydowanie jest z kategorii starszaków, naście lat na karku jak nic, z czego blisko 5 w schronisku. [IMG]http://psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/56/56_image_4.jpg[/IMG][/QUOTE] Spotkałam go wczoraj na osiedlu :) Świetnie trafił ! (niestety wcześniej adoptowana przez panią Kama odeszła... stąd miejsce dla Zuszka...) -
Staruszek Morgan po 5u latach dostał szansę - Morgan za TM
morisowa replied to Hossa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='APSA']Jeszcze do informacji dodam, że przytył półtora kilo :)[/QUOTE] [quote name='sleepingbyday']szybki lopez ;-)[/QUOTE] 1,5 kg w miesiąc, ładnie :loveu: -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
morisowa replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x']w weekend Klunio przekroczył granicę 25 kg :) więc oficjalnie ogłaszamy iż pokurczem nie jest i [B]od teraz mówimy na niego Gamoń a nie Gnojek[/B] ;) :multi::multi::multi:[/QUOTE] Cóż za awans społeczny :evil_lol: -
Staruszek Morgan po 5u latach dostał szansę - Morgan za TM
morisowa replied to Hossa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziuniek, cuda się zdarzają ;) -
Na szczęście Amor nie przebywał w schronisku a w domu w Fundacji. Tyle dobrego. Choć żal jest zawsze [*]
-
Cała młodość spędzona w schronisku. Niewidzialny Filip. Warszawa
morisowa replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
A jaki wpatrzony :) -
Tinula - bardzo, bardzo Ci dziękuję za to, że ofiarowałaś naszej Krysi najpiękniejsze miesiące życia. Dziękuję wszystkim nowym osobom za pojawienie się na wątku, za chęć pomocy. Choć naszej suni już nie ma, to nie zostawiajmy tinuli z długiem. Gdy Krysia do niej jechała umowa była jasna - zbieramy na dogo na karmę i leczenie. Z czasem tinula wzięła na siebie wyżywienie i podstawowe leki, a bazarkami zbieraliśmy tylko na badania. Ostatnio płaciła sama też za kontrole. Teraz, w ostatnim miesiącu walki, wydatki były bardzo duże - kolejne badania, nowe, drogie leki. Za ostatnie dni trzeba jeszcze zapłacić. Tinula walczyła o Krysię do końca, dopóki była nadzieja. Na koniec pozwoliła jej odejść. Krysia zasnęła w ramionach swojego człowieka...
-
Wczoraj Krysia miała usg jamy brzusznej. Nowotwór śledziony... :-( Organ bardzo powiększony, cały zmieniony a nie jeden guz. Wcześniejsze usg w grudniu nie wykazało zmian śledziony. Wtedy stwierdzono "tylko" początki marskości wątroby (Kryśka dostawała leki na wątrobę od wielu miesięcy). Teraz nie można było wykluczyć, że już są przerzuty na wątrobę. Śledzionę można teoretycznie usunąć.. Ale Krysia była zbyt słaba na operację (najpierw trzeba by przetoczyć krew, wzmocnić psa; potem przy jej sercu nie wiadomo czy przeżyłaby narkozę). Plus chora wątroba. Plus możliwe przerzuty. Krysia nie jadła, nie dawała się nawet karmić na siłę mięsem, była zbyt słaba żeby wstać, brzuch bolesny. Te omdlenie, słabość to nie było od chorego serca. Wczoraj wieczorem dostałam sms: "Krysi nie ma już z nami. Głaskałam jej ciałko i nie mogłam uwierzyć, że nie wstanie i nie spojrzy na mnie najpiękniejszymi oczami na świecie. Jest pochowana w swoim ogródku, gdzie lubiła wygrzebywać kwiatki. Straszna rozpacz po prostu.." :-(
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
morisowa replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na bazarek dla chorutkiej Krysi, która miała to szczęście, że opuściła schronisko zanim trafiła na geriatrię: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240781-Torebki-DAVIDJONES-na-leczenie-staruszki-Krysi-do-17-03-2013[/url] -
"Z wyników Krysi wiemy, że nie jest to pasożyt i nie problem z nowotworzeniem szpiku. Są dwa podejrzenia: albo nowotwór, który jej zjada krwinki i wtedy już nic nie zrobimy albo choroba autoimmunologiczna. Na którą można podać leki. Jutro jeszcze z nią podjadę na usg. Analizowałyśmy wynik krwi z poprzedniego badania - nie były złe a teraz z tego rozmazu tragedia. " "płakać można na sam widok umęczonego psa" :-( Ja ze swojej strony bardzo proszę o wsparcie tinuli. Niestety walka o psa to też pieniądze :/
-
Krysia jest słabiutka, nie chodzi. Wczoraj od rana z tinulą u weta. Zbadano krew - sunia ma mega-anemię. Wet podejrzewa albo pasożyta (nie pamiętam co dokładnie) albo to sprawy białaczkowe... Krycha nie chce jeść, czuje się źle :( Dziś kolejne badania, które mają wykazać przyczynę tego stanu. Jest naprawdę źle :( (tinula nie ma netu)
-
Cała młodość spędzona w schronisku. Niewidzialny Filip. Warszawa
morisowa replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że Filip (dawny Faflun ;) ) znalazł na razie choć wiernych wolontariuszy. Przez te lata tylko raz miał szansę na dom - gdy siedział razem z kaukazką - miałam wtedy nadzieję, że dziewczyny zdecydują się adoptować parę. Niestety, ona pojechała, on kolejny raz został :( -
A ja za Theovent zapłacę, bo i tak Morisowi kupuję, więc za leki dla Krychy będzie mniej. Magdyska, masz Uroscam czy Ursocam? Proszę o podrzucanie i reklamowanie bazarku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/240781-Torebki-DAVIDJONES-na-leczenie-staruszki-Krysi-do-17-03-2013 ceny dałam wysokie, bo na allegro takie torby ponad 100 zł kosztują, może akurat ktoś się skusi. Tinula, masz rachunki za leki, za badania?
-
[quote name='magdyska25']wszystkie leki od ciotki za 45 zł.[/QUOTE] jak cały ten zestaw za 45 to warto brać i zapłacić za wysyłkę do tinuli ! i tak się opłaca (jak Theovent 100 mg nie potrzebny Kryśce to odkupię, bo mój bierze) Mam dwie damskie torebki do sprzedania - dziś wreszcie wystawię. A następny bazarek też się pewnie da zrobić. [h=5][/h]
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
morisowa replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Maciek to ten co był wcześniej na r2? (trafił na geriatrię poprzedniej zimy, razem z suką?) -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
morisowa replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x']przy czym Pan bezczelnie wyciągnął aparat i zrobił mu fotke :crazyeye: [/QUOTE] To się pochwalę, a co! Ostatnio jak jechałam metrem z Suri (mój kochany pokurcz :loveu: ) to pani spytała czy może jej zrobić zdjęcie :p - bo taka urocza - no i zrobiła. -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
morisowa replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x']coś sugerujesz? ;)[/QUOTE] No wiesz, ludzie się rozwijają :eviltong: -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
morisowa replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Tacy jedni (super ludzie) co adoptowali od nas kaukaza a mieli już azjatkę to mają taki fajny samochód (jeżdżą z psami, śpią w tym samochodzie wszyscy jak taka potrzeba jest) ale nie pamiętam jak to się nazywa - kwl na pewno wie. A ci ludzie wzięli jeszcze pirenejskiego z dogo :) I teraz trójkę miśków muszą wozić :eviltong: -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
morisowa replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x']dziamgoląco-pierdzącym i chrapiącym[/QUOTE] .. to jest mój staruszek kochany ;)