Jump to content
Dogomania

morisowa

Members
  • Posts

    4908
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by morisowa

  1. [quote name='APSA'] Wczoraj do nowego domu pojechał Zuszek :) Nie był w geriatrium, ale zdecydowanie jest z kategorii starszaków, naście lat na karku jak nic, z czego blisko 5 w schronisku. [IMG]http://psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/56/56_image_4.jpg[/IMG][/QUOTE] Spotkałam go wczoraj na osiedlu :) Świetnie trafił ! (niestety wcześniej adoptowana przez panią Kama odeszła... stąd miejsce dla Zuszka...)
  2. [quote name='APSA']Jeszcze do informacji dodam, że przytył półtora kilo :)[/QUOTE] [quote name='sleepingbyday']szybki lopez ;-)[/QUOTE] 1,5 kg w miesiąc, ładnie :loveu:
  3. [quote name='3 x']w weekend Klunio przekroczył granicę 25 kg :) więc oficjalnie ogłaszamy iż pokurczem nie jest i [B]od teraz mówimy na niego Gamoń a nie Gnojek[/B] ;) :multi::multi::multi:[/QUOTE] Cóż za awans społeczny :evil_lol:
  4. Na szczęście Amor nie przebywał w schronisku a w domu w Fundacji. Tyle dobrego. Choć żal jest zawsze [*]
  5. Wpłaty: 152 -z bazarku -jak dotrze, proszę o potwierdzenie na wątku bazarkowym 10 - Jessii 10 - Sharka 10 - MDK8 100 - anonim ;) (wpłacone wcześniej) _____ 282 zł Dziękuję wszystkim za wsparcie dla Tinuli !
  6. Tinula - bardzo, bardzo Ci dziękuję za to, że ofiarowałaś naszej Krysi najpiękniejsze miesiące życia. Dziękuję wszystkim nowym osobom za pojawienie się na wątku, za chęć pomocy. Choć naszej suni już nie ma, to nie zostawiajmy tinuli z długiem. Gdy Krysia do niej jechała umowa była jasna - zbieramy na dogo na karmę i leczenie. Z czasem tinula wzięła na siebie wyżywienie i podstawowe leki, a bazarkami zbieraliśmy tylko na badania. Ostatnio płaciła sama też za kontrole. Teraz, w ostatnim miesiącu walki, wydatki były bardzo duże - kolejne badania, nowe, drogie leki. Za ostatnie dni trzeba jeszcze zapłacić. Tinula walczyła o Krysię do końca, dopóki była nadzieja. Na koniec pozwoliła jej odejść. Krysia zasnęła w ramionach swojego człowieka...
  7. Wczoraj Krysia miała usg jamy brzusznej. Nowotwór śledziony... :-( Organ bardzo powiększony, cały zmieniony a nie jeden guz. Wcześniejsze usg w grudniu nie wykazało zmian śledziony. Wtedy stwierdzono "tylko" początki marskości wątroby (Kryśka dostawała leki na wątrobę od wielu miesięcy). Teraz nie można było wykluczyć, że już są przerzuty na wątrobę. Śledzionę można teoretycznie usunąć.. Ale Krysia była zbyt słaba na operację (najpierw trzeba by przetoczyć krew, wzmocnić psa; potem przy jej sercu nie wiadomo czy przeżyłaby narkozę). Plus chora wątroba. Plus możliwe przerzuty. Krysia nie jadła, nie dawała się nawet karmić na siłę mięsem, była zbyt słaba żeby wstać, brzuch bolesny. Te omdlenie, słabość to nie było od chorego serca. Wczoraj wieczorem dostałam sms: "Krysi nie ma już z nami. Głaskałam jej ciałko i nie mogłam uwierzyć, że nie wstanie i nie spojrzy na mnie najpiękniejszymi oczami na świecie. Jest pochowana w swoim ogródku, gdzie lubiła wygrzebywać kwiatki. Straszna rozpacz po prostu.." :-(
  8. Zapraszam na bazarek dla chorutkiej Krysi, która miała to szczęście, że opuściła schronisko zanim trafiła na geriatrię: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240781-Torebki-DAVIDJONES-na-leczenie-staruszki-Krysi-do-17-03-2013[/url]
  9. "Z wyników Krysi wiemy, że nie jest to pasożyt i nie problem z nowotworzeniem szpiku. Są dwa podejrzenia: albo nowotwór, który jej zjada krwinki i wtedy już nic nie zrobimy albo choroba autoimmunologiczna. Na którą można podać leki. Jutro jeszcze z nią podjadę na usg. Analizowałyśmy wynik krwi z poprzedniego badania - nie były złe a teraz z tego rozmazu tragedia. " "płakać można na sam widok umęczonego psa" :-( Ja ze swojej strony bardzo proszę o wsparcie tinuli. Niestety walka o psa to też pieniądze :/
  10. Krysia jest słabiutka, nie chodzi. Wczoraj od rana z tinulą u weta. Zbadano krew - sunia ma mega-anemię. Wet podejrzewa albo pasożyta (nie pamiętam co dokładnie) albo to sprawy białaczkowe... Krycha nie chce jeść, czuje się źle :( Dziś kolejne badania, które mają wykazać przyczynę tego stanu. Jest naprawdę źle :( (tinula nie ma netu)
  11. Cieszę się, że Filip (dawny Faflun ;) ) znalazł na razie choć wiernych wolontariuszy. Przez te lata tylko raz miał szansę na dom - gdy siedział razem z kaukazką - miałam wtedy nadzieję, że dziewczyny zdecydują się adoptować parę. Niestety, ona pojechała, on kolejny raz został :(
  12. Ursocam mój Moris bierze, więc jak co to też chętnie jakoś promocyjnie odkupię. o rachunki pytałam, bo jak uda się coś sprzedać na bazarku, to się będziemy musiały rozliczyć
  13. A ja za Theovent zapłacę, bo i tak Morisowi kupuję, więc za leki dla Krychy będzie mniej. Magdyska, masz Uroscam czy Ursocam? Proszę o podrzucanie i reklamowanie bazarku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/240781-Torebki-DAVIDJONES-na-leczenie-staruszki-Krysi-do-17-03-2013 ceny dałam wysokie, bo na allegro takie torby ponad 100 zł kosztują, może akurat ktoś się skusi. Tinula, masz rachunki za leki, za badania?
  14. Bazarek dla Krychy: http://www.dogomania.pl/forum/threads/240781-Torebki-DAVIDJONES-na-leczenie-staruszki-Krysi-do-17-03-2013
  15. Kręciołek (') Kochany psiak z niego był. Przynajmniej miał szczęśliwe życie poza schr na koniec.
  16. [quote name='magdyska25']wszystkie leki od ciotki za 45 zł.[/QUOTE] jak cały ten zestaw za 45 to warto brać i zapłacić za wysyłkę do tinuli ! i tak się opłaca (jak Theovent 100 mg nie potrzebny Kryśce to odkupię, bo mój bierze) Mam dwie damskie torebki do sprzedania - dziś wreszcie wystawię. A następny bazarek też się pewnie da zrobić. [h=5][/h]
  17. jak co to mogę odebrać i wysłać pisałam do znajomej co ma znajomą, która ma dostęp do tanich leków - miała sprawdzić i milczy :/
  18. :( Trzymajcie się ! Tinula, ja wiem, że ciężko, ale to co dałaś Krysi jest bezcenne - bo Ty jej życie dałaś te 1,5 roku temu... Jutro przejrzę zapasy i wystrugam jakiś bazarek.
  19. Maciek to ten co był wcześniej na r2? (trafił na geriatrię poprzedniej zimy, razem z suką?)
  20. [quote name='3 x']przy czym Pan bezczelnie wyciągnął aparat i zrobił mu fotke :crazyeye: [/QUOTE] To się pochwalę, a co! Ostatnio jak jechałam metrem z Suri (mój kochany pokurcz :loveu: ) to pani spytała czy może jej zrobić zdjęcie :p - bo taka urocza - no i zrobiła.
  21. [quote name='3 x']coś sugerujesz? ;)[/QUOTE] No wiesz, ludzie się rozwijają :eviltong:
  22. Tacy jedni (super ludzie) co adoptowali od nas kaukaza a mieli już azjatkę to mają taki fajny samochód (jeżdżą z psami, śpią w tym samochodzie wszyscy jak taka potrzeba jest) ale nie pamiętam jak to się nazywa - kwl na pewno wie. A ci ludzie wzięli jeszcze pirenejskiego z dogo :) I teraz trójkę miśków muszą wozić :eviltong:
  23. [quote name='3 x']dziamgoląco-pierdzącym i chrapiącym[/QUOTE] .. to jest mój staruszek kochany ;)
×
×
  • Create New...