morisowa
Members-
Posts
4908 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by morisowa
-
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
morisowa replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trochę tłumaczenia ode mnie (wiem, że kiepsko prowadzę wątki, ale niestety kolejne psy "zmuszają" mnie do szukania ratunku na dogo...). Gdy Mojo jechał do Biafry, mieliśmy mu dać trochę czasu, Biafra miała go poznać i opisać. Trochę czasu minęło i Biafra stwierdziła, że póki co pies nie nadaje się do adopcji. Czas mijał, a ja przyznaję, zaczęłam się godzić z tym, że Mojo jest na dożywociu. Potem pojawił się ten pan "wielbiciel Mojo" - sprawa wyglądała obiecująco, pan dopytywał o szczegóły, był w kontakcie z Biafrą (która uznała ten dom za odpowiedni), zaangażował się też finansowo (wszystkie wpłaty były rozliczone na wątku). Problemem był tylko stary pies pana. Było to tak przedstawione, że rozumiałam, iż pies jest na samym końcu swej drogi i pan chce poczekać te parę tygodni, nie fundować mu "kolegi" na koniec. Okazało się jednak, że sprawa się przeciąga, pies jest stary ale jary, a przecież nie o to chodzi, by mu źle życzyć. I dochodzimy do ogłoszeń. Z Biafrą rozmawia głównie kwl (bo i tak do niej dzwoni). Miały być nowe zdjęcia, miał być aktualny opis. I znów sobie czekam... Biafra ciągle ma coś innego na głowie, a czas goni jak wściekły (mi nie uciekają kolejne dni, a miesiące...) . Ok, zrobię mu takie ogłoszenia jak sama potrafię. Bo inaczej miną kolejne tygodnie, miesiące... pies się zestarzeje, straci deklaracje i tyle będzie z tego. Wiem, że mogłam różne rzeczy dawno temu. Jak zwykle nawaliłam. Co do zachowania/adopcyjności Mojo - niestety okazało się, że pies jest dużo trudniejszy niż nam się w schronisku wydawało. Myślę, że spory negatywny wpływ miały wcześniejsze nieudane schroniskowe adopcje a na pewno też przed-schroniskowa przeszłość wyrobiła w nim pewne cechy. Otóż Mojo wie, że jest silniejszy od człowieka, wie, że ma przewagę. Nauczył się, że w razie zmuszania go do czegoś, na co nie ma ochoty, może straszyć, może też w końcu ugryźć. To działa. Dają mu spokój. Ludzie chcieli go zdobyć siłą - nauczyli go używać siły. Biafra ma z Mojo podpisany "pakt o nieagresji". Pakt ten zawiera zapis o niewymuszaniu na psie tego, czego pies nie chce. Mojo to pies ze specjalną instrukcją obsługi. Mojo to pies, który nauczył się, że czasem warto człowieka ugryźć. Dlatego jego adopcja jest trudna, wiąże się z dużą odpowiedzialnością i dlatego tak bardzo ciągle opieram się na zdaniu Biafry na temat przyszłości Mojo. -
[URL=http://img52.imageshack.us/i/malka4.jpg/][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/4971/malka4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img859.imageshack.us/i/malkaimori.jpg/][IMG]http://img859.imageshack.us/img859/1550/malkaimori.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img218.imageshack.us/i/psyk.jpg/][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/9775/psyk.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=http://img813.imageshack.us/i/malka1.jpg/][IMG]http://img813.imageshack.us/img813/1318/malka1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img819.imageshack.us/i/malka2.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/6858/malka2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img855.imageshack.us/i/malka3.jpg/][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/1826/malka3.jpg[/IMG][/URL]
-
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
morisowa replied to APSA's topic in Już w nowym domu
behemotka, gratulujemy wyboru :) -
Na spacerek była bardzo chętna :) przy okazji załapali się chłopaki z jej boksu (Santo i Harada), znów Rita z Puszkiem i tym razem dwa staruszki z kilkuletnim stażem - Smolik i Jaśmin - dzięki!
- 715 replies
-
- dom
- domek stały
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Rudzia z rakiem kośc żyła szczęśliwie u Apsy. Za TM
morisowa replied to morisowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
cudna, kochana moja :iloveyou: -
tak, Claudia smutnieje, to prawda; mnie tez mniej zaczepia do głaskania, nie pcha się, żeby wyjść z boksu - taka coraz bardziej "dostosowana", pogodzona z losem
- 715 replies
-
- dom
- domek stały
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
morisowa replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Porządne badania to po wyciągnięciu ze schroniska. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
morisowa replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='APSA']Edit. Chyba mamy wiosenne przesilenie :shake:[/QUOTE] Wczoraj poznałam takie smutne przysłowie: "Zuch starzec, jak przeżyje marzec" -
ślicznie wygląda, widać, że zadbany :)
-
Rozmawiam z jedną osobą o pewnym rozwiązaniu dla Malki..
-
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
morisowa replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jeśli Baronowi się nie poprawi, to ja uznam, że przynoszę pecha staruszkom :( Cezar , Baron, Rudy (od wolontariuszki Maszkary i Skarba, 59/04 - ostatnio go skręciło, ledwo łazi..) -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
morisowa replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Diegula']A wiadomo dlaczego Baron w szpitaliku?[/QUOTE] W poniedziałek popołudniu miał jakiś atak - leżał rozciągnięty na kafelkach cały zaśliniony, musiało coś się dziać chwilę wcześniej. Godzinę później dalej był nieswój, trochę mu się łapy plątały, drżał. Rano znów był po ataku. Podejrzenie padaczki. Poza tym dziwnie dygocze, drży, nie cały czas, momentami. Z krwi wyszła lekko podwyższona wątroba. -
W niedzielę wieczorem Cezara widział lekarz, uznał, że bez badań nie podejmie się operacji. Następnego dnia miał mieć zbadana krew i rtg klatki piersiowej. Wczoraj rano czuł się tragicznie. Nie wstał do jedzenia, bardzo ciężko oddychał, ledwo doszedł do gabinetu. Niewydolność krążenia, serce w bardzo złym stanie, w płucach mu grało, pobrano krew. Trafił do szpitala. Byłam u niego o 14tej. Po podanych lekach czuł się lepiej, oddychał spokojnie, nawet trochę zjadł. Niedługo miał mieć robione rtg, żeby zobaczyć w jakim stanie jest serce i czy nie ma przerzutów do płuc. O 15.10 przyszedł do mnie lekarz poinformować co się stało. Cezar zmarł ułożony na boku do zdjęcia. Zasnął spokojnie, dopiero po rtg lekarz zauważył, czemu tak spokojnie leży. Na rtg wyszła przyczyna śmierci. Cała opłucna była wypełniona płynem. Serce już nie dawało rady... To był taki silny pies. Nigdy nie pokazał, że coś mu dolega. Dziewczyny zawsze opisywały, jak to się fruwa za Cezarem, a on miał ciężko chore serce. Poddał się dopiero, gdy było już za późno by mu pomóc. Żegnaj Cezarku/Kapitanie :(
-
[quote name='magdyska25']Nie jestem w stanie dać dużo bo połowa pensji leci na studia a kolejna zwierzęta ale comiesięczne 10 zł. dla suńki znajdę. Trzymaj się Malibu!!![/QUOTE] Dzięki, magdyska25, może chociaż jej się uda...
-
Owczareczka delikatna jak porcelanowa laleczka – ma dom !
morisowa replied to KWL's topic in Już w nowym domu
Malwa po rtg, jest wolna od dysplazji :multi: Można ruszać z ogłoszeniami suńki :lol: kwl, aktualny tekst prosimy! -
Claudia, Puszek, Rita, Santo i Francesco bardzo dziękują Noemi1 za spacerki :)
- 715 replies
-
- dom
- domek stały
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Rudzia z rakiem kośc żyła szczęśliwie u Apsy. Za TM
morisowa replied to morisowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='APSA']Wczoraj miałam dość zaskakującą sytuację. Idę sobie grzecznie z psami, Rudzia kica luzem dookoła mnie, kiedy nagle podeszła do nas bliżej mi nieznana pani z naszego osiedla i mówi, że ta bez łapki jest przepiękna i że ona (pani) da mi na nie pieniądze Bo miała zamiar dać na schronisko, ale teraz pomyślała, że lepiej dać mi na moje przytulisko. I wręczyła mi 30 zł. Udało mi się wyjść z szoku na tyle, żeby jej podziękować. Zarobione przez Rudzielca trzy dychy dopiszę na konto Tofika, któremu znów będzie brakować. Apsa, Apsa, to Ty nie wiesz? Do Izy kiedyś dzwonili, bo ona ma "przytulisko w Babicach", ja już nie raz słyszałam, że mam "oddział Palucha", to Ty byś miała przytuliska nie mieć? ;p -
[quote name='Dada M']Nick zobowiązuje ;) Ajlli otwiera hotelik dla zwierząt, 100 km od Warszawy, dla bezdomniaków będą specjalne ceny. Dopytam, kiedy zaczynają działać i jaki byłby koszt pobytu.[/QUOTE] Wszelkie podobieństwo imion, nicków itd jest przypadkowe ;) akurat wtedy taką serię miałam: Malibu, Campari, Brandy, Whisky, Gin... Dada, dopytaj, bo praktycznie wszędzie "brak miejsc". Choć nawet jakby się miejsce znalazło, to deklaracje będą bardzo potrzebne.. :(
-
Aster inny ale tak samo mądry. Co widać na zdjęciach :p Z Sabka się ogromnie cieszę!!! Pies, którego pierwszy raz zobaczyłam jeszcze na starej kwarantannie :multi: :multi: :multi: Ja wreszcie też mam czym się pochwalić, w ten weekend choć dwie adopcje mi się udały :multi: :eviltong: dziś [URL="http://www.psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=2&sobi2Id=519&Itemid=7"]Pepito[/URL], o którym przy okazji dowiedziałam się, że w 2007 został adoptowany jako szczeniak, a po trzech latach oddany z powodu : AGRESJA PSA :angryy: Na szczęście ten głupi wpis nie zraził ludzi, a malutki agresor podawał łapkę i patrzył w oczy dzieciakom, jakby mówił "to bzdury, po prostu im się znudziłem..." wczoraj [URL="http://www.psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=2&sobi2Id=399&Itemid=7"]Tuare [/URL]- został gajowym :lol: tzn zamieszkał w gajówce. taki śliczny i młody pies a prawie rok czekał. Był juz kilkakrotnie wybierany z ogłoszeń, umawiany na wizyty... nigdy do tej pory nikt z tych ludzi nie dotarł. Ich strata.
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
morisowa replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='APSA'][COLOR=gray]Mi jakoś adopcje staruszków nie idą, czym się okresowo dołuję.[/COLOR] [/QUOTE] [COLOR=silver]Mi od stycznia adopcje żadne nie idą, "średniej" nie wyrabiam, a nawet z dt nie potrafię wydać ładnej, młodziutkiej i malutkiej :/[/COLOR] [quote name='APSA'] zła: mam potwierdzenie, że [URL="http://www.psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=4&sobi2Id=621&Itemid=9"]Mój Czarny[/URL] nie żyje :( [URL="http://www.psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=4&sobi2Id=621&Itemid=9"][IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/621/621_thumb_1.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] :-( [quote name='APSA'] Jest remont,[/QUOTE] o! który raz w tym roku? :roll: [quote name='APSA'] [I]'My name is BIS (Jacuś Bis)" ;)[/I] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/korytarz/PICT2416.jpg[/IMG] [/QUOTE] :loveu: [quote name='APSA'] Nowa na geriatrii (wcześniej w pawilonie), nie chciała iść na spacer: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/Zdjcie0089.jpg[/IMG] [/QUOTE] z którego pawilonu?