-
Posts
21427 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Everything posted by mar.gajko
-
JESU taka operacja i on teraz w tym gnoju będzie. Nie mają w głowach nic ci ludzie. NIC. Życzę temu wetowi zapalenia ucha nieleczonego i długotrwałego i niech okaże łagodność charakteru przy grzebaniu. Jak ten głupek mu w tych uszach grzebał, to musialo go tak boleć... Ciekawa, że teraz takie rzeczy opowiadają, a jak szedł niby do adopcji to nic złego nie mówili.
-
To nie do końca chyba tak. Mój się pytał, gdzie pies był przede mną. Czy "izolowany" czyli na posesji nie wychodzący, nie mający kontaktu z psami. Wtedy jest zagrożony bardziej. Ale jak był w schronie, bądź innym "kurorcie" w skupisku psów i nic, to znaczy, że ma już odporność, bo nie ma siły, by się tam nie zaraził, gdyby był podatny. I, że jak Nestor był w "kurorcie" prawie 10 miesięcy i nic mu, to nie szczepić, bo przy takim wynędznialym i doświadczonym już głodem strarszku, to może bardziej zaszkodzić niż pomóc.
-
I dla urody i dla zdrowia i do ozdoby i poczytania. ZAPRASZAM