Konfirm, mój Franek małe gówienko 15 kg nie współpracuje, chyba że widzi nagrodę - chrupki, smaczki, wtedy można mu ogon naciągnąc na głowę, a on się tylko gapi na tę nagródkę. I brzuch można wymacać i wszystko. Chodzi mi to, że przeważnie można jakoś psa "uładzić". Prośbą, nakazem, przekupstwem.