Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Alfo, jutro wkleję zdjęcia mojej Zulinki ukochanej i Ksieńki słodkiej. Dzieciaczków Zulinkowych nie mam, niestety. A Ania już chyba na Dogo nie wchodzi. Piękne dziewczynki moje, dobre.
  2. Tak sobie pod Wawelem chadzamy...
  3. A w tej piwnicy jest jakieś ogrzewanie? Mówiąc szczerze, takie lokum i warunki, to raczej na dwa, trzy dni, a nie ma miesiąc dla suki ze szczeniakami.
  4. TRudna zagadka. Ale spróbuję... ERGUŚ w pieleszach!!!!!!
  5. Sprawdzić co jest na blacie i czy kiełbasa akuratna i smaczna należy. Tylko musi się wysprycić trochę i robić to ja Pana nie ma w okolicy ;)
  6. No, no! Smoka Wawelskiego się nie oblewa. Phi! Zaraz poleci na Wawel i arrasy poleje.
  7. Franio przechodzi normalnie pod brzuchem Nestora :) Śmieszny jest, bo mu się wydaje, że on największy i najważniejszy. Nestor mu ustępuje. Ale nie do końca taki potulny. Czasem jak mruknie, to Franciszek udaje, że niby nic, ale odpuszcza.
  8. Tak sobie żyja moje chłopczyki kochane. Tu Nestorek "robi porządek" z materacykiem i kocykiem :) I ulubiona zabawka "jeżyk"
  9. :) Czekamy na łóżkowego Ergusia. Chociaż może mu być za gorąco w mieszkaniu i jeszcze na łóżeczku.
  10. Jakieś wieści z pierwszych godzin?
  11. Osobno. 4 spacery po 2 razy. Ale na początku z Nestim wychodziłam i 6 razy dziennie. On pił, pił, pił i sikał. Więc jak byłam w domy to co 2 godziny. A tu już nie tak łatwo szło Franiowi z Nestim :) Franio, jak Nestor mruczy na niego i zabiera mu jakąś zabawkę, to przylatuje do mnie i skarży :) taki mały łobuz i skarżypyta jest.
  12. To nie ostatnie zdjęcia jeszcze. Dopiero teraz wyglada fajnie. Wiadomo, ma 12 lat, ale rozkwitł. Jest taki radosny. Jak fajnie oglądał choinkę. Jak już spokojnie śpi na boku. Nie czuwa. Poczuł się już bezpiecznie. Przestał tak pić strasznie, ale woda musi być w 3 miskach, bo chodzi i sprawdza czy ma co pić. I niestety syndrom głodowy mu pewnie jeszcze długo zostanie.
  13. Nestorka ekscytowały koty. Bardzo. Musieliśmy się nauczyć z nimi mieszkać. Oczywiście pomogła moja Buba czarna wielka. Bez pardonu podchodziła i "gucała" Nestorka, a on taki zadziwiony był. Polubił. One jego też.
  14. Już swobodnie chodzimy sobie po całym mieszkaniu :)
  15. Pierwsze zabawy, jeszcze Nestorek nie dawał rady Franciszkowi za bardzo.
  16. Po miesiącu, pierwsze kontakty bezsmyczowe:
  17. Wrażenie było okropne, taka wielka głowa na rachitycznym, chwiejącym się, wychudzonym korpusie.
  18. To Nestorek w dniu zabrania z poprzedniego miejsca :( tak wyglądał. Był tam 9 miesięcy.
  19. A znalazłam wypis z lecznicy z jakim dostałam Nestorka 22/08/2016 08:28: Badanie Waga: 34,2 kg Opis wywiadu: 18/08/2016 odebrany z schroniska/ hotelu po klikumiesięcznym pobycie . Wychudzony, uog ólnione zapalenie skóry, problemy z poruszaniem się . Opis badania: Wychudzenie, brak włosów na brzuchu , udach i szyi. Przewlekłe zapalenie skóry i przewodów słuchowych . Problemy z poruszaniem się i podnoszeniem . Deficyty neurologiczne- odruch korektury osłabiony . Ale podnosi się samodzielnie i bardzo chętnie wychodzi na spacery . Deformacja, krepitacje i ograniczenie ruchomości obu stawów łokciowych . Badania krwi w normie. Badanie radiologiczne: . zaawansowane zmiany zwyrodnieniowe obu stawów łokciowych ograniczające ruchomość . . zaawansowane zmiany zwyrodnieniowe obu stawów biodrowych. . zaawansowane zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa lędźwiowego obejmujące również stawy międzykręgowe . zespół końskiego ogona Zabiegi RTG PREMEDYKACJA KROPLÓWKA HOSPITALIZACJA DUŻE 2 1_WIZYTA POBRANIE_KRWI Zastosowane leki: *BADANIE-MORFOLOGIA+ROZMAZ 1 test *PROFIL OG ÓLNY 1 SZT VENFLON 1 szt SKRZYPCZAK-FORTE 40 ml PŁYN -RINGERA-500 2 op VIT-C 10% 16 ml. CATOSAL 6 ml DOLPAC 25 2 szt. CANIVITON ADV ŻELKI 1 szt. Calcort 6 mg 7 szt. SYNULOX - INJ 6 ML CLAVASEPTIN 500MG 10 szt. Strona 1
  20. Pierwsze zabawy Frania z Nestorem były dosyć zabawne, chociaż tak mi było szkoda tego wielkoluda. Franio potrafił go pociągnąć, bawiąć się szarpakami, czy linkami mój malutki Franio ciągnął Nestorka. To wielkie stworzonko prawie nie miało mięśni, tylko szkielecik obciągnięty chorą skórą z rzadziutką sierścią. Teraz nie ma tak :) jak Nestor machnie łbem, to Franio leci za tym ruchem :) już nie daje się ciągać.jęcia A zdjęcia będą jutro. Teraz wieczorkiem, oprócz sikania :) musimy robić czyszczenie uszków codziennie. Nie lubimy bardzo. Bardzo. Oboje. Bo Nestorek ucieka. Tak go bolało, że będzie miał uraz do końca życia.
  21. Po wielu godzinach pracy :) z pomocą Agi i mojego Brata osobistego, Franio doszedł do wniosku, że bardzo lubi Nestora i fajnie jest. Uszy podleczyliśmy, chociaż wymagają ciągłej pielęgnacji. Były tak zaniedbane, ze do końca życia będziemy bardzo uważać. Pałeczka ropy błękitnej to okrutna bakteria i bardzo uciązliwa. Skórę doprowadziliśmy do stanu miękkości, niestety tam gdzie były rany i odlezyna nigdy już nie będzie sierstki. Sierść mamy już gęstsza i lepszą. I co najwazniejsze przytyliśmy. Ważymy 44 kg i wg weterynarza do jego postury i wielkosci jest to waga optymalna. Wyląda jak starszy szczupły pies. Więc wyobraźcie sobie jak wyglądał 10 kg mniej :(
  22. Ponieważ, jak wiemy wszyscy :), Franio dobry piesek nie jest, oswajanie chłopców trwało miesiąc. na pierwszym spotkaniu był Psi Brat, i wyłuszczył nam wszystko, Franio go tak umęczył, aż się zapocił. Franio usiłował zeżreć, zagryźć i w ogóle całkiem zniwelować Nestorka :) więc chłopcy mieszkali w osobnych pokojach.
  23. W uszach stan zapalny. Straszny. Ropa lejąca się. Głowa cały czas w bok. Wychudzenie, wszystkie żebra, kości gnykowe wystające. Zaniki mięśni z powodu braku ruchu. Skóra cała w czarnej łusce, zrogowociała. Jego pragnienie wody było straszne. Ile się w miskę nei nalało, tyle wypijał na raz. Czy to była 2 litrowa miska czy 6 litrowa. PIł tyle ile było dostępne. Na zapas. To zachowanie sugeruje, że nei miał dostępu do wody. Był wygłodniały. Ważył 34 kg. To potężny owczarek, potężny. Wystające żebra. Wystające kości gnykowe. Poobcierane od ciągłego leżenia w mokrym i brudzie. Śmierdział tak i był tak brudny, że musiałam na kilka pierwszych dni - do kąpieli - pościelić folię na kanapę. aby nie przeszła tym smrodem. Dobrze, ze było lata, więc ciągle były pootwierane okna.
  24. Chyba najwyższa pora pokazać Wam mojego Kocia, który tak naprawdę to ma na imię Niestorek. Zamieszkał z nami 22 sierpnia, najpierw jako tak zwany DT :) Jak zdecydowałam się na to DT, to nie widziałam wcześniej Nestorka, tyle, że wiedziałam, że to owczuś. I przyjechał, z lecznicy, gdzie był kilka dni diagnozowany. A było co diagnozować, niestety.
×
×
  • Create New...