-
Posts
6316 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AgaiTheta
-
[quote name='Charly']no i mamy zdjęcia:cool3:[/quote] heheh noo mamy :) [URL="http://img49.imageshack.us/img49/6726/dscn1994b.jpg"][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/4793/dscn1995h.jpg[/IMG] [/URL] [IMG]http://img385.imageshack.us/img385/928/dscn1987.jpg[/IMG][URL="http://img49.imageshack.us/img49/6726/dscn1994b.jpg"] [/URL][URL="http://img49.imageshack.us/img49/6726/dscn1994b.jpg"] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/2096/dscn1992u.jpg[/IMG] [/URL]
-
[quote name='Rybc!a']Dzisiaj byłam na długim spacerze z Gerą, a potem z Rudą Stopą, Ruffim. Wraz z p. Andrzejem wyczyściliśmy wszystkie budy z 16 i 17, nasypaliśmy pełno siana, aby już teraz miały ciepło :loveu: . A teraz mam straszne zakwasy na ramionach od tej wstrętnej, ciężkiej łopaty.[/quote] Super, że zrobiliście 16 i 17 :) Dziękuję! Tylko te boksy zostały jeszcze do zrobienia. Dzisiaj zrobiliśmy jak tak całe schronisko, wszystkie zewnętrzne budy są wyścielone słomą :)
-
Przestańcie bić pianę, ani Działka, ani Heron, ani żaden inny pies ze schroniska, nie będą uśpione bez opinii behawiorysty, szkoleniowca i bez podjęcia wszelkich prób pomocy. Targujecie się jak przekupy, Heron, Działka, Ali... Tym czasem, te psy marzną. [B]Skupmy się na poszukaniu w Elblągu kogoś, kto zna się na takich psach.[/B] Rozmawiałam już z Panią Dagmarą Kierul, jak tylko znajdzie czas, podjedzie do schroniska. Gera, jak i Działka zjadłaby wszystko co się jej nawinie na ząb. Uśpienie to nie jest rozwiązanie, sama wiele razy na szybko organizowałam coś dla psa zagrożonego w schronisku. Aczkolwiek czasami nie ma wyjścia... Vitka będziesz jutro w schronisku? Jutro będą dziewczyny z Regionalnego Centrum Wolontariatu. Piszą świetną inicjatywę do Unii i chcą oprzeć ją na pomocy i promocji schroniska. Będą zorganizowane warsztaty fotograficzne. Wszystkie szczegóły ustalę we wtorek, ale jutro dziewczyny chcą przyjść, bo jest ich za mało, chcą przekazać o co chodzi i zapytać czy ktoś z Was też przyłączy się do tego i pomoże im.
-
Nie da się opisać tej walki :( niestety przegranej... Wszyscy ganiali za czymś, panowie za kocami, za termoforami, dziewczyny za gorącą wodą, Beata (wetka) dwoiła się i troiła, tylko Kudłacz leżał bez ruchu... Niby było już lepiej, sapnął, westchnął i odszedł. Do tej pory w uszach słyszę słowa Charli... "to idź jak nie masz siły, idź maleńki" i głaskała go po głowie, była przy nim do ostatniego westchnienia. Dziękuję Olu :* Mimo wielkich chęci, mimo wielkich serc, cały czas mamy za małe rączki... Dobija bezradność :( Biegaj mały, teraz bezpieczny, przepraszam [*]
-
Tak, jak działa telefon, to działa i ogrzewanie, musiałam się minąć z Panem Peruckim, bo poszedł na izolatki. Jestem spokojniejsza. Rano się upewnię, czy wszystko działa. Teraz idę do Nikosia. Vitka, możemy obadać kubrak Pachcia, zaraz przyleci drugi, a ja też szyjąca, to dopasujemy nawet dla gaduły :D
-
Dajcie spokój, damy radę. Wyjaśniłam wszystko i jest ok. Skupmy się lepiej na tym co zrobić ze szczeniakami, mamy chyba ich teraz ze 14, czy więcej, dzisiaj doszedł kolejny, ale to już w elbląskim wątku. To jest wątek Maksia [*]
-
Specjalnie dla Vitki: [QUOTE]Witam serdecznie, Chciałam tylko poinformować, że Burka ma się bardzo dobrze. Uwielbia szaleć po ogrodzie, w domu też czuje się dobrze, powoli akceptuje wszystkich domowników (prędzej kobiety niż mężczyzn;-). Kiedy wychodzę do pracy musi zostawać w domu z babcią, ponieważ wypuszczona w tym czasie na ogród pozostaje tam aż do mojego powrotu (mniej więcej 9 godzin) i nikt nie jest w stanie namówić jej do przyjścia :-)mam nadzieję, ze się to zmieni,bo zima tuż tuż! Wszyscy w domu ją uwielbiają, jest wspaniała! Pozdrawiam, Marta[/QUOTE]
-
Predo w rękach Fundacji Boksery w Potrzebie! Dowiozłam, oddałam, pojechali dalej. Predo zdemolował mi auto. Rozgryzł butelkę z wodą gazowaną, puszkę z wstrząśniętą Colą i wyciągnął z bagażnika Nikodema piłkę. Nie wiem co ja wymyślę jutro, bo Nikoś na bank zauważy dziury po zębiskach. Uśmiałam się, jak Predo kombinował - jak wyciągnąć piłkę spod rolety bagażnika - :D Spotkałam też kruszynkę z Ciapkowa, wyrzuconą z okna na drugim piętrze, która znalazła dom u fundacyjnej Krysi. Ukradłabym i schrupała, sunia CUDO!!!!!!!!! Jedziemy: [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/2495/dscn1951.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/7281/dscn1961cg.jpg[/IMG] Wymył mi szyby: [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/1719/dscn1973e.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/1057/dscn1976o.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/6210/dscn1977b.jpg[/IMG]
-
SZCZECIN znaleziono młodą suczkę BOKSERA, juz w NOWYM DOMKU!
AgaiTheta replied to LAZY's topic in Już w nowym domu
Jak Niunia toleruje inne psy i jakby się dało na kotki ją przetestować? -
Życie takie bywa, mieszkamy w pudełeczkach i często nie wiemy co ludzie obok przeżywają. Magda studiuje, nie poddaje się i o to chodzi. Ważne żeby im teraz pomóc.
-
Nie mają, ani pralki, ani lodówki. Coś na to też musimy poradzić. I gumoleum by się przydało, bo mocz wsiąka w deski. Coś wymyślę...
-
Jak będzie coś wiadomo to podamy z [B]basia0607[/B] koszty i wymyślimy jak będziemy zbierać na leczenia. Ja swojego konta nie podam na pewno, schroniskowe - nie wiem czy można, skoro pies jest w domu, ale coś wymyślimy. Teraz Maxowi są potrzebne podkłady, jutro mu kupię troszkę, no ale potrzeby są ogromne. Jutro napiszemy więcej. Ja cieszę się, że Magda nie jest już z tym sama.
-
Tak diuna_wro będzie. Mimo kosztownych zabiegów i innych cudów, jemu najbardziej potrzebny jest jego człowiek. Podziwiam Magdę, zrobię wszystko, by Maxowi było lżej, ale u niej. Dzisiaj dostali jedzonko, koce. Jutro pojedziemy razem na badania. Jak trzeba będzie to zawiozę ich do Warszawy, ale razem, widziałam dzisiaj jadąc ze schroniska, jak Magda w deszczu dreptała do schroniska ze spuszczoną głową. W domu ma drugą sunieczkę, taką maleńką iskierkę, też jej nikt nie chciał. Ona chce i kocha, tego Max potrzebuje najbardziej! A my musimy załatwić całą resztę, by oni mogli być razem jak najdłużej.
-
Bokserom pomaga również [URL="http://www.fundacja-bokserywpotrzebie.pl/"]Fundacja Boksery w Potrzebie[/URL] - zapraszamy
-
Gdyńskie boksery czekają na nowych opiekunów!
AgaiTheta replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Zaraz wstawie nowego boksia na forum i będzie na stronie [URL="http://www.fundacja-bokserywpotrzebie.pl/"]FBwP[/URL] ech... -
Wróciłam właśnie od niego, bałam się wyjść. Jutro pojedziemy do lecznicy, zrobimy wszystkie badania, jakie będą możliwe u nas i będziemy leczenie i badania kontynuować w domu. Biedny aniołek :shake: