Jump to content
Dogomania

AgaiTheta

Members
  • Posts

    6316
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AgaiTheta

  1. Aga czekam na Ciebie bardzo, jutro chciałabym z Tobą porozmawiać, mam sprawę ;)
  2. Gucio to szósty jamniczek tej Pani, niedawno odeszła jej sunieczka/jamniczka i Pani postanowiła nie kupować szczeniaka, a pomóc jamnikowi w potrzebie. To zdjęcie na trawie jest jak już wychodzili ze schroniska, wcześniej Pani wzięła Gucia na ręce i wycałowała go strasznie, tam na trawie nie chciał na ręce, bo widział swój dzienny kojec, a on wolał zawsze być poza nim. Gucio w czasie wypisywania dokumentów leżał u Pana na kolanach i wtulał się w szyję Pana. Jego nowa Pani jak tylko wzięła Gucia na ręce, to się rozpłakała, powiedziała, że miała córkę, która w wieku 32 lat zgineła tragicznie, że nie ma nikogo, komu mogłaby oddać serce, zawsze jej toważyszyły jamniczki, suczki i mówi, że zawsze miała córeczki, a teraz będzie miała synka, bo dla kogoś trzeba żyć. Powodzenia Gucio!
  3. Ten sposób trzeba opatentować!!! To już drugi szczęśliwy pies, który tak wrócił do domu!! Nie wiem tylko czy kondycyjnie pracownicy wytrzymają :loveu: Dziękuję!
  4. Czy są na wątku zdjęcia boksiowego szczeniaczka?
  5. [*] smutno... Biegaj Aniołku!
  6. ojej :( bidusia nasza :placz: papa kochanie [*]
  7. Byłam poza netem kilka dni. Zobaczcie proszę czy to nie jest ta sunia: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomocy-koszmarnie-zaglodzona-poraniona-bokserka-pomocy-potrzebne-fundusze-141026/[/url]
  8. Tajrut odkrył dzisiaj siebie w lustrze i nie schodzi z pufy, teraz na niej spi: [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/8537/hpim0037.jpg[/IMG]
  9. Strasznie mi przykro :( Chwile tak szybko nam uciekają :( Do zobaczenia Karo [*]
  10. Kostek a może jakaś duża klatka, gdzie sunia będzie musiała cała wejść głęboko? Sedalin w ogóle odpada, palmer też, za duże ryzyko. Problem, że sunia tylko nocą przychodzi. Co musiało się stać, że ona tak się boi ludzi, to do boksia nie jest podobne... Duża klatka łapka, co Wy na to?
  11. Strasznie się cieszę, Pani od razu mi się spodobała :loveu: SUPER!!
  12. Trzymam kciuki, mi też Pani bardzo się podoba :)
  13. Dodzwoniłam się do Beaty, klatka będzie jutro. W razie czegoś mój nr 509 270 205 Jutro mam nadzieje ruszy coś, ja jestem na pomorzu ale szkoda mi suni, dyszy przez ten drut :(
  14. CoolCaty próbuję się do Ciebie dodzwonić od dwóch dni i mi się nie udaje. Jak będziesz mogła puść mi sygnał: 509270205
  15. [B]marlenka [/B]czy mogę Cię prosić o nr telefonu do Ciebie albo Ali. Dziewczyna, która miała nam pomóc od wczoraj ma wyłączony telefon, nie mogę się do niej dodzwonić a czas nagli. Ponoć sunia podchodzi na pole do jednej posesji ale zaczynają grodzić przylegające pole i sunia nie będzie mogła dojść. Kurcze nic nie moge zrobić na taką odległość. Klatka nie dojechała z Radomia, musimy coś zorganizować :(
  16. Czekamy na decyzje kierownictwa schroniska, czy możemy zabrać Rokiego.
  17. A co będzie jak sunia pobiegnie i zaśnie gdzieś schowana? Zobaczymy co dzisiaj na miejscu ustali Beata, czy będzie obstawa klatki, czy będziemy nadal szukać pomocy.
  18. Akcja będzie trwała na bank dłużej, bo sunia jest przerażona, podchodzi na trzy metry. Od jutra zaczynamy, kiedy uda się nie mamy pojęcia, ale trzeba działać, bo jak złapie gorączkę to położy się i jej nie znajdziemy.
  19. Kochani potrzebujemy pomocy! Dzisiaj zadzwoniła do nas Pani, która od jakiegoś czasu szuka pomocy w złapaniu błąkającej się po lesie bokserki. Sunia urodziła nie dawno szczeniaki, szczeniaki zabrano, suni nie udało się złapać, więc ją zostawiono samą, zrozpaczoną. Pani szukała dalej, ale nikt nie reagował. Dzisiaj Pani trafiła do nas, opowiedziała co i jak. Powiedziała też, że boksia chyba wpadła we wnyki, albo ma wbity drut kolczasty w szyję, ciężko ocenić z daleka, ale sunia zaczyna się dusić. Jest już prawie wszystko zorganizowane, we współpracy z zaprzyjaźnionym schroniskiem, jutro rusza akcja łapania suni, ale potrzebnych jest więcej osób. Kto z okolic może pomóc? Trzeba będzie to jakoś zorganizować, na miejscu koordynować będzie wszystko Beata.
  20. Możemy pomóc Rokiemu, potrzebne nam są tylko informacje o jego stanie zdrowia, o tym czy i kiedy schronisko go wyda i czy możemy liczyć na pomoc w wyciągnięciu go ze schroniska i w transporcie. Miejsce już mamy dla niego.
  21. Grażynko te cycuszki powinny się znacznie wchłonąć, tylko obserwuj czy nie ma w nich mleka, żeby stan zapalny się nie zrobił. No i czy nie ma na listwach gruczolaków. Wstawię zaraz sunię na forum a Monika ją umieści na stronie, namiary tylko kontaktowe podaj.
  22. Witamy wszystkich serdecznie :)
  23. Na razie negocjujemy rabat, oby był duży. Tak, Sepia miała za dużo skóry, robiło jej się zapalenie między fałdkami, dlatego puchła. Teraz już będzie wszystko dobrze.
  24. Pamiętacie Sepię? [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images43.fotosik.pl/129/51404eb8e0736a2fmed.jpg[/IMG][/URL] Sepia przeszła kilka operacji plastycznych, trzebabyło zmniejszyć jej ilość fałd na pyszczku. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/129/b6e89a0a4343b62amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images43.fotosik.pl/129/a9b94c8931918827med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images40.fotosik.pl/125/8ed23e9d7c3552e4med.jpg[/IMG][/URL] Ale warto było, nie wiem czym zapłacimy za te operacje, bo będzie nas to kosztowało ok 5 tys ale teraz Sepia nie będzie cierpiała. Mało tego! Sepia wczoraj pojechała do swojego nowego domu! Ma pod opieką dwoje małych dzieci, a nią opiekuje się szczęśliwe małżeństwo. Sepia jeszcze się drapie, ale ma leki, które powinny to powstrzymać. Jest na karmie dla alergików. No i ma swoich ludzi :)
×
×
  • Create New...