-
Posts
6316 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AgaiTheta
-
[B]Dziękuję Wszystkim Ogromnie![/B] Dzień ciężki i nie taki jak sobie wymarzyliśmy, tylko dwa psy znalazły dom, no może trzy, okaże się w poniedziałek, czy Pani przyjedzie po Sabę, no i trzy koty. Za to nasze stadko powiększyło się o 6 psów, być może 7, bo jeszcze jeden szczeniak miał dojechać i jednego chorego kota :( Mimo wszystko, mimo paskudnej pogody, mimo nowych psów i kota, mimo nerwów i frustracji, zdecydowanie mogę powiedzieć, że jesteście BOSCY :loveu: Pracownicy super! Rano pędzili na miotłach, by wszystko było na tip top. Wolontariusze - REWELACJA! Od samego rana do 19 w schronisku. Psiaki szczęśliwe, bawialnia drżała od tupotu. Z loterii uzyskaliśmy 90 zł. Otrzymaliśmy całą masę kołder, koców i ubrań. Dostaliśmy też karmę dla kotów i psów. Utytłani byli wszyscy od stóp do głów :D Szczególnie chyba Basia :D Miała piegi jak Pipi Langstrump :D Dziękuję Basi Z. za pomoc i przepraszam za brak ramek, nie miałam Cię w co wstawić :evil_lol: [B]Dziękuję![/B] a jutro nowy dzień i zasuwamy dalej :* Jedziemy do Warszawy promować nasze schronisko.
-
Bardzo wariatka :loveu: [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/9181/dscn1915n.jpg[/IMG] czasami robi mi chowanego, wczoraj znalazłam ją tak: [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/5709/dscn1916v.jpg[/IMG]
-
Aga cieszę się bardzo :) Vitka, ja jutro muszę jechać do Gdyni, ale zostawię dziewczynom ramki, to powkładacie rysunki. Tylko trzeba je będzie wygumkować w niektórych miejscach, bo są ślady paluszków. Ja już kupiłam troszkę pluszaków, na pluszową loterię. Piosenek też już mam sporo, uśmiałam się wczoraj do łez jak je zgrywałam... wspomnienia ;) Będzie nam tylko potrzebny jakiś odtwarzacz CD, bo mój coś nie czyta płyt, Nikoś mechanik tam majstrował. Resztę ustalimy w środę. W piątek będę w schronisku do oporu, aż wszystko będzie przygotowane na tip top.
-
[IMG]http://img197.imageshack.us/img197/8750/plakatnm.jpg[/IMG] 3 października chcemy pokazać mieszkańcom Elbląga i nie tylko, jak funkcjonuje schronisko. Uświadomić co oznacza nie dopilnowanie suczek, puszczanie psów. Będzie pokaz zbierania kup :) a co! Będzie loteria, będzie muzyczka, będą słodycze. Wierzę, że Wy też będziecie.
-
Ambo trzy lata w schronie - Ambo za TM.
AgaiTheta replied to ab-agnieszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dlaczego Ambo został uśpiony bez obserwacji? Przecież to krzywda dla tego dziecka! Potrzebne będą zaświadczenia z obserwacji, kto podjął taką decyzję? No i najważniejsze, jak rączka dziewczynki? -
Gdyńskie boksery czekają na nowych opiekunów!
AgaiTheta replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Ok, zmienie. Czy kontaktowała się z Wami Pani z Gdyni w sprawie dzieciaków? Wydawała mi się fajną babką, straciła niedawno boksia swojego :( -
Bokser Max z krakowskiego schronu!
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[*] Jego zdjęcie wisi u mnie na ścianie, przykro mi bardzo :-( -
Gdyńskie boksery czekają na nowych opiekunów!
AgaiTheta replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Wstawiłam dzieciaczki na nasze forum, niebawem pojawią się na stronie. -
ech........... Na szczęście Robin trafiła na wspaniałych ludzi, którzy nie chcieli na niej zarobić a pomogli jej. Robin w 2008 roku była pod opieką [url=http://www.savetheboxers.com]Legacy Boxer Rescue - Serving the Dallas-Ft. Worth (DFW Metroplex) area of Texas[/url] [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3065/2666189838_c954b391e8.jpg[/IMG]
-
[quote name='natalia_aa']Czy psy mają tatuaże? Dlaczego właściciel je oddał? Czy muszą iść do domu razem, czy one są ze sobą spokrewnione? Jak długo są w schronisku? Czy ma ktoś ich lepsze zdjęcia? Czy oba psy zostaną poddane zabiegowi sterylizacji/kastracji przed adopcją, czy właściciel będzie to musiał zrobić we własnym zakresie? Czy są już zaszczepione? I jaka decyzja, co do ogłaszania tych psów?[/quote] "właściciel" oddał je z powodu alergii dziecka... Pai ma 7 lat i był w tym domu od szczeniaka. Yoshi ma 6 lat i była z Paiem 2 lata. W schronisku są od początku lipca. Wszelkie zabiegi są na razie wstrzymane, bo Yoshi ma gronkowca, a Pai ma chore uszy. Badamy... To są psy dla znawców rasy, Yoshi ma pergaminową skórę, w ogóle nie nadaje się do boksu. Pai wygląda lepiej, ale jest kąśliwy.
-
Generalnie u nas wszystko gra :) Troszkę chorujemy, ale wyzdrowiejemy! [IMG]http://img2.imageshack.us/img2/9780/dscn1849h.jpg[/IMG] [IMG]http://img2.imageshack.us/img2/3531/dscn1850b.jpg[/IMG] [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/831/dscn1851.jpg[/IMG]
-
Dzisiaj rano na pracowników schroniska czekała niespodzianka, a mianowicie Dylan :) Siedział sobie w budzie, bez obroży, bez upięcia... Nikt nie wiedział o co chodzi. Przyszła Gosia, zadzwoniła do jego nowego domu i się okazało, że Dylan, strasznie zakochany w nowej Pani, poszedł za nią do pracy, wyskoczył przez okno. Nie mógł jej odnaleźć, to przyszedł do schroniska, co będzie się chłopak włóczył sam po mieście :) Pani po niego przyjechała, ucieszyli się wszyscy i Dylan wrócił do swojego domu. Mądry piesek!