-
Posts
1021 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Norbitka
-
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
Norbitka replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Skoro tak to ja oferuje tymczas i opieke pooperacyjna. -
[quote name='niufa']Beata, Marzena :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Wspaniała akcja, udowadniająca, że nie ma rzeczy niemożliwych. Trudności, przeciwności, choroby i nawet czasowe chwile zwątpienia kończą się kiedyś i po nich nastaje słońce.:multi: Głaski dla suni i uściski dla osamotnionego dozia Beatki.[/quote] Niufa Ty też masz swój wkład w to ze niunia przezyła ze ma sie dobrze. Poleciłas mi lekarza o sercu anioła. Jestem ci bardzo wdzięczna za to. Anielica Ty tez masz swój udział bo pojechałaś po tą kupkę nieszcześcia. Zreszta dziękuje wszytkim którzy nas wspierali i pomogli w tej akcji. Musze też wymieniś Lavinie ona dostarczyła Łapkę vel Niunie vel Lalunie do Warszawy. Dozio mi świruje dzis - wyje i demoluje dom jak nas nie ma. Chyba pora na kolejny tymczas :P Łapka juz jest w dziale Metamorfozy
-
[quote name='malawaszka']Norbitka :loveu: ale cudnie!!! aż jej uszko zeszczęścia stanęło :multi:[/quote] Był czas ze stały jej oba a potem jedno klapło :) Nie mogę doczekac sie wiesci z nowego domu a dopiero wczoraj ja tam zostawiłam,
-
Łapka zabrana w ostatniej chwili ze schroniska ( nosówka i choroba Rubharta)do mnie do domu tymczasowego w styczniu 2006r [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img105.imageshack.us/img105/4215/lapekschro21yy6az.jpg[/IMG][/URL] u mnie [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img429.imageshack.us/img429/6328/umnie8dx.jpg[/IMG][/URL] i od 17,04 w swoim domku w Płocku [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img448.imageshack.us/img448/5229/69rw.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img518.imageshack.us/img518/2208/jedziemy1bj.jpg[/IMG][/URL] Poniedziałek 17.04 - no to jedziemy do nowego domku. Wredna Beata w obawie o reakcje zwrotne :) nie dała mi jeść. Stawala ze mna trzy razy ale mi nawet w głowie nie było siku tylko wąchałam miliony nowych zapaszków. Beata to taki nerwus co nie da sobie długo powąchac i ciągle jej sie gdzies śpieszyło wiec jechałysmy dalej. W pewnej chwili zatrzymaliśmy sie Beata pogadała przez telefon i podjechała taka fajna Pani która zajpierw wycałowała beatę potem mnie. Chyba już tą Pania kiedyś poznałam bo była mi bardzo bliska. Potem ta Pani popilotowała nas pod jakiś olbrzymi blok. Wysiedliśmy i Beata z Marzeną (tak do niej mówiła) wprowadziła mnie do jakiejs brzydkiej ciemnej klatki w której nie bardzo mi sie podobało i potem juz nie chciałam do niej wsiąść wolałam biegac po schodach przez 5 pięter. Beata jednak jest nieustepliwa i za kazdym razem jakimis przysmakami wabiła mnie do tej klatki na która mowili winda. Pewnie jej sie nie chciało biegac po tych schodach. Ale cóz Beata jest leniwa. Marzenka zabrała nas do ładnego nowo wyremontowanego mieszkanka i dała nam jesc, Nie bardzo chciałam. Sikac też nie chciałąm na te nowe płytki na podłodze a na dworze znow tyl;e nowych zapachow i tyle piesków. Dziewczyny bardzo sie martwiły czemu ja nie sikam wiec pod wieczór zrobiłam im kałuże w korytarzu. Marzena chciała mi wytrzec łapki ale bardzo spanikowałam. Teraz wam pokaże gdzie mieszkam i z KIM! [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/1742/16fs2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/6862/28gy.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/4486/33dj.jpg[/IMG][/URL] Ona mnie kiedys udusi z miłosci :P [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/2686/56vg.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img102.imageshack.us/img102/9664/66gl.jpg[/IMG][/URL] Nie ma to jak w kuchni [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img104.imageshack.us/img104/2305/pilnuje9hn.jpg[/IMG][/URL] A takie sliczne miejsce mam do spacerów [URL=http://img104.imageshack.us/my.php?image=spacer4xw.jpg][IMG]http://img104.imageshack.us/img104/5029/spacer4xw.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img519.imageshack.us/my.php?image=spacer10hp.jpg][IMG]http://img519.imageshack.us/img519/1891/spacer10hp.th.jpg[/IMG][/URL] A po dniu pełnym wrażen tak sobie smacznie spałam [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img104.imageshack.us/img104/3799/spie6pg.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img104.imageshack.us/img104/9817/spie14xl.jpg[/IMG][/URL] Wieczorem odwiedziła nas jeszcze pani która opowiadała o kotkach i pieskach w schronisku. Mowiły do niej Agnieszka. Rano gdzies pojechalismy. To było schronisko. Bardzo sie bałam. Marzena została ze mna a Beata z Agą poszły tam. Potem poszłyśmy do sklepu i dostałam nowe szeleczki i smycz automatyczną. Wreszcie nie będę sie zaplątywała i przewracała. Potem pojechałyśmy do lekarza bo Beata dojżała coś co mówiła ze wygląda jak grzybica. Pani doktor mówiła że to otarte. Co będzie dalej opisze Marzenka jak podłączą jej internet (niby w czwartek ) Mam wrażenie że Łapka pamiętała Marzenę. Chodziła za nia krok w krok i bez problemów z nia zostawała. :)
-
Ja ledwie dojechałam. Straszny ruch na drogach i do tego mi jedna lapma sie spaliła. Przyczepiałam sie do aut bo zle widziałąm. jeszcze praca w sklepie mnie czeka :) Ledwie widze na oczy od wyteżania wzroku :) Jest wszytko w jak najpeszym porzadku. panie sie zakceptowały:) i pokochały. Myślę ze Łapka pamieta Marzenę. Olewała mnie nieco:)
-
Wróciłam....... Łapka w swoim domku. Myślę że bedzie jej tam bardzo dobrze. Jutro napiszęw wiecej i wstawię zdjęcia. Dzis juz padam. Maruda pewnie odezwie sie w czwartek, bo wtedy maja jej podłączyć telefon i net. A ja dwiedziłam słynne schronisko w Płocku :shake:............
-
Ta kobieta sama wydawała pieski. Było pięć suczek z to jest 5 sterylek........ jak również domów tymczasowych bo kobieta pracuje do póznych godzin nocnych ( stad po smierci jej mężczyzny powsatał problem pudelków) Zreszta nic nie mowię bo wiem malo o tej sprawie. Wiecej wie Anielica. A z tą wsią .......ja tez mieszkam na wsi........ i głupio sie czuje gdy ktoś tak generalizuje temat.
-
Czyli nie zeszedł od wczoraj ? Domyslam sie co zastałas, bo ja zastaje to kilka razy dzienie tylko zapewne w mniejszych porcjach.
-
W okolicy jest o wiele wieksza "hodowla" jednak na ogólnym nie moge o niej pisac.....
-
Kurde ja czekam i czekam a tu strone wczesniej nowe fotki ale tak to jest jak sie dopada forum z doskoku ......
-
I zabrałas go?? .................
-
To już dziś Wielki dzień Feniksa ? Joaa..... :loveu:
-
[quote name='joaaa']W piatek już go chyba nie będzie na sggw. Zabieram go do domu na dalszą socjalizację (też z kotem :diabloti: ). Potem będzie tam musiał wrócić na kastrację ale dopiero za jakiś czas.[/quote] Jej Fenix nie śnił pewnie nawet o takich świętach.... brak mi słow dla teo co robisz Joasiu
-
No najwidoczniej nasz gwiazdor chce sie wkupic do Twojego domku Joasiu:)
-
[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1553779#post1553779[/url] To wątek bokserka. W swieta moge miec jednak problem bo rodzinka własnie wponiedziałek zjeżdza. Głupio mi bedzie ich zostawic . Wiec jesli nie poniedziałek to wtorek. Wolałabym pojechac w poniedziałek a we wtorek zwiedzić płockie schronisko i moze paluch albo inny schron w okolicy w-wy.
-
No więc :P... schodzac z góry na schodach zastałam rozwinięty motek włóczki i aparat foto. Nie mam odwagi by go sprawdzić. Mam nadzieję że działa ale pokrowiec jest sfatygowany pasek odgryziony no i zamknięcie od bateri zdeformowane.....
-
A jak sie maja finanse? Coś mi sie zdaje że juz powstaje debet .....:(
-
Hehe dziś by nie było nudno i żeby pańcia się szybko rozbudziła moje psiaki tez miały pomysł:) Oj wrzeszczała pańcia na całą wieś :diabloti: Bo pańcia rano jest bardzo bojowa :P . Mam mówić dalej ? :evil_lol:
-
[quote name='maruda']Faktycznie, przecież Ty robisz sama różne fajne rzeczy ! Bez wazeliny - ile Ty masz życiowej energii i zapału do pielęgnowania swoich zainteresowań ! To jest niesamowite ! Norbitka ma własną stronę www i ta "witrynka" wygląda bardzo profesjonalnie.:p[/quote] Przesadzasz troszkę. W latach dawnych żeby sie ubrac jakos inaczej (a lubiłam być "inna niz wszyscy" ) nauczyłam sie robic na drutach i szydełkować. Na to potrzeba dużo czasu którego ja mam bardzo mało. Kiedyś pruło sie co sie dało i przerabiało na modniejsze :) Stronka......to nie jest zrobiona przeze mnie stronka to jest internetowy album foto.