Jump to content
Dogomania

Witokret

Members
  • Posts

    3299
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Witokret

  1. A na Gagarina dzisiaj same nagłe przypadki i lekarzy chwilowo niet... - będę dobijać się aż do skutku ;) Czy kochane cioteczki mogłyby jakoś naszego Kirusia odwiedzić, bo on tam bidunio sam jak palec (chociaż pod bardzo dobrą opieką :lol: )... Jest bardzo wystraszony - boi sie bidunio nawet ze swojej klateczki wychodzić :shake: - może w końcu uda mu się przemóc i zaufa człowiekowi.
  2. [quote name='Owieczka']A czy ja mogę go wstawić na allegro ?? Plisss !!! :modla: bo to mój ulubieniec jest :oops: :Dog_run: :loveu:[/quote] :lol: :lol: :lol: no proszę co taki Czaruś :razz: może zrobić :evil_lol:
  3. Rozmawiałam przed chwilą z p. doktor - i jest OK :lol: Psiak jest bardzo niezadowlony gdy nikt się nim interesuje :mad: - no przecież bawić się trzeba, a oni tam pracować przyszli, czyco ??? :evil_lol: Po południu zostanie zrobiony test na nosówę. W zasadzie jeżeli w tej chwili chodzi o leczenie, to dostaje antybiotyk - poza tym nic się nie dzieje. Cały czas naciskam na lekarzy żeby miał podawane witaminy z serii B (to najlepszy uodparniacz przy nosówce i jej powikłaniach). No to jak dobrze pójdzie, to Czaruś :loveu: będzie niedługo do zabrania :lol:
  4. Nie nie - nie siedź cicho :lol: Jeszcze troszkę i same będziemy się dobijac o to Allegro :razz: (tylko najpierw niech go troszkę podleczą).
  5. Mysle, że z Allegro dobrze byloby sie wstrzymac do momentu, kiedy psiak nie wyjdzie ze szpitala, a na razie nie mamy pojęcia kiedy to nastąpi :shake: Poza tym jest na razie w stanie fizycznym i psychicznym nie nadającym się za specjalnie do prezentowania go :-( - jeszcze chwileczke :lol:
  6. [quote name='ronja']bidulek, ja go pokochałam od pierwszego wejrzenia. może jego zdjęcie też powieszę sobie na lodówce, a co...[/quote] Nnno to niedługo będziesz musiała kupic sobie baaardzo duża lodówkę :evil_lol:
  7. Dzisiaj psinek zaczal jesc sam :D stan jest raczej poki co bz... Jutro bedzie mial robiony RTG, bo sa szmery w plucach :shake: poza tym dalej jest baaardzoo niesmialy i strachliwy :shake: Caly czas dostaje kroplowy na wzmocnienie, ma odkazanego pychola - jutro okaze sie co jeszcze zostanie wlaczone do lecznia. Ogolnie jednak nie jest najgorzej - chociaz caly czas utrzymuje sie stan zapalny drog oddechowych.
  8. [quote name='Lara']Kochani... [U]z nasza foxia Maja, ktora ma padaczke jest bardzo źle[/U]... Jak myslicie do jakiego fachowca mozna jeszcze sprobowac isc aby pomogl... leczenie na Tatarku nie pomoglo, sunia ma kilka atakow dziennie... Sunia i państwo cierpia :-( Z innej beczki, dzis mialam kilka telefonow w sprawie szczeniaczkow... na prezent na komunie ... dla dziecka ... :angryy: :angryy: :angryy: Jeszcze jeden taki telefon a przestane byc mila i uswiadamiajaca :shake: I jeszcze takie zapytanie dostalam, mamy takiego psiaka u nas? :-o :cool3: [I][COLOR=gray]"Mam pytanie czy ma pani jakies[/COLOR][/I] [I][COLOR=gray]jeszcze psiaki w wieku od 1 roku do 2 lat? Rozmawiałam z rodzina[/COLOR][/I] [I][COLOR=gray]i chcielibysmy takiego psa który nie gryzie, nie jest agresywny.[/COLOR][/I] [I][COLOR=gray]Który lubi zabawy z dziećmi. Nie jest łakomczuchem i nie[/COLOR][/I] [I][COLOR=gray]wybrednym psiakiem. Lubiał krótkie spacery i podróże samochodem.[/COLOR][/I] [I][COLOR=gray]Miał wszystkie szczepienia i był/a wykastrowany/[/COLOR][/I] [I][COLOR=gray]wysetrylizopwany. Też to żeby słuchał włascicieli. O siersci[/COLOR][/I] [I][COLOR=gray]krótkiej i krótkim ogonku. ( może być mieszaniec lub laklerek )."[/COLOR][/I][/quote] Lara, a czy nie chca zeby ten pies sprzatal, pral i gotowal jeszcze...??? ;) [SIZE=1]PS ja nieustannie polecam swoja wetke... :evil_lol: [/SIZE]
  9. Witaj Ronja - jak milo Cie widziec :lol: - czy masz moze jakies wiescie od Agaty i Malgosi odnosnie Rudaska ???? PS pozdrow ode mnie dziewczyny :lol:
  10. No ja pewnie po 19 dopiero dotre, ale bede na pewno - mamy baaardzooo duzo rzeczy do obgadania :razz:
  11. Aga nie martw sie - Rudy NA PEWNO ma swietna opieke :lol: Jego przyszla pani dba o niego - jutro na pewno wszystkiego sie dowiemy (Malgosia nie jest na dogomnii) ;)
  12. Gamonki - kochane jestescie, ze tak wybiegacie malucha :loveu: :loveu: a zarelko bedziemy kombinowac - nie martwcie sie :lol:
  13. A ja przed chwila rozmawialam z p. doktorem - nasz Czarunio jest leczony w zasadzie glownie ze wzgledu na kaszel, ktory czasami jeszcze sie pojawia (chociaz to raczej mechaniczne niz spontaniczne, tzn. po ciagnieciu na smyczy, poszczekiwaniu itp) :lol: no i przez dluzszy czas bedzie musiala byc leczona ta rana na tyleczku :shake: Ogolnie jest w bardzo dobrej formie :multi: Poprosilam p. doktora zeby na wszelki wypadek zrobili jutro test na nosowke (a chodzi tu glownie nie o leczenie, bo pozostanie ono bez zmian - tylko o mozliwosc jak najszybszego zabrania Czarusia z kliniki). Jak tak dalej pojdzie, to po Czarusia kolejka sie ustawi ;)
  14. A potem (jutro albo jeszcze dzisiaj) zostanie ustalony sposob leczenia - nie martw się nie damy im spokoju ;) Przy okazji bede przez caly czas w kontakcie ze swoja wetka (do ktorej mam gromne zaufanie) i kazde posuniecie bede konsultowac... :evil_lol: (z pewnoscia nie zaszkodzi) ;)
  15. NIestety test na nosowke na tym etapie nie da jednoznacznej odpowiedzi :shake: a nawet jesli, to i tak leczy sie nie sama nosowke tylko jej objawy (czyli np. zapalenie oskrzeli, pluc, itp... - a do tego sluza jedynie antybiotyki) - takie leczenie zostanie zastosowane i bez testu, no i oczywiscie witaminy, witaminy i raz jeszcze witaminy ;) Dzisiaj zadna z nas nie byla w schronisku wiec nie wiadomo nic nowego :shake:
  16. [quote name='Legion23']w sprawie poniedziałkowego spotkania w [B]RIO[/B]: czy ktoś już zadzwonił do klubu z pytaniem, czy przypadkiem nie mają w tym terminie jakiejś [I]imprezy zamkniętej na atrakcyjnych warunkach[/I]? ;) [URL="http://galeriario.webpark.pl/"]http://galeriario.webpark.pl/[/URL] 622-40-19 [EMAIL="club.rio@wp.pl"]club.rio@wp.pl[/EMAIL][/quote] Jeszcze nie - nie bylo kiedy... ale mysle, ze jutro nie powinno byc z tym problemu, oczywiscie pod warunkeim, ze ktos tam w ogole bedzie ;)
  17. A nasz Czarus wlasnie gania za patykami na spacerku z Gamoniami :lol: Czy wiecie, ze ten dzieciak nawet nie potrafi podnosic jeszcze nogi do siusiania :crazyeye: :lol: Toc to szczeniak jeszcze :loveu: Poza tym jest bardzo grzeczny i nawet potrafi ladnie na smyczce chodzic :lol: Pan doktor do jutra go jeszcze poobserwuje (stwierdzil, ze jakos tak nie bardzo na nosowke mu to wyglada, ale nigdy nic nie wiadomo...). Straszny z nigo przytulas i lizak - on po prostu wszystkich kocha :loveu:
  18. Aga specjalnie dla Ciebie niedlugo pojawia sie zdjecia Czarnuszka :loveu: Alez z niego cudowny i piekny psiak :loveu: :razz:
  19. Owieczko.. przeciez to nie my potrzebujemy pomocy, tylko psiaki :cool3: Czarny bedzie mial lepsza opieke tam, gdzie jest teraz i to nie chodzi o Twoje zaangazowanie, tylko o nasze obawy i zle doswiadczenia z opieka na SGGW. Poza tym uwazam, ze mozna bylo to zalatwic na priva. Zeby nie bylo nieporozumien, teraz pisze Witokret - Kasia, Agnieszka jest za mila, zeby tutaj polemizowac ;) Na Zytniej psiak moze byc odwiedzany. Wet wrecz nalegal, zeby codziennie ktos do niego przychodzil, bo to wazne dla jego psychiki. Na SGGW tego nie rozumieja.
  20. On nie bedzie mial bezposredniego kontaktu z innymi psami (pokoj lekarzy jest gdzie indziej niz gabinet), a weci zachowuja szczegolna ostroznosc - tzn. higiene. Dla uspokojenia powiem tylko, ze na SGGW lekarz, ktory akurat mial dzisiaj dyzur zawsze przychodzi ze swoim psem i jak sam stwierdzil nie musi go szczepic, bo ten (oczywiscie nie ma bezposrednioego kontaktu) w ten sposob nabiera odpornosci ;) To nie parwo, ktore jest w kazdej postaci potwornie zarazliwe (nosowka zaraza przede wszystkim w formie bezsposredniej). Mialysmy kontakt z niejednym psiakiem z nosowka, wozilysmy go samochodami, ktorymi jezdza nasze psy, jezdzimy do schroniska - i nie ma mozliwosci sie calkowicie odkazic przed przywitaniem z pupilami - a jednak psiaki sie nie zarazily :lol: Teoretycznie "normalnie" odzywiane i regularnie szczepione psy nie sa zagrozone przy tego typu kontaktach z wirusem.
  21. Juz juz - juz pisze... Test nosowkowy - UJEMNY !!!! Nasz przystojniak nie ma nosowy :lol: P. doktor powiedziala, ze test taki na dzien dzisiejszy nie daje 100% pewnosci, ale na chwile obecna nic na to paskudne chorobsko nie wskazuje. Na pewno jednak w organizmie jest stan zapalny - drogi oddechowe... Pychol nadal bardzo brzydki, ale to musi troche potrwac zanim psiak dojdzie do siebie. Beda caly czas bacznie go obserwowac i leczyc pychola. Jutro powinnam wiedziec nieco wiecej. Po rozmowie z p. doktor od razu dam znac :lol:
×
×
  • Create New...