-
Posts
3299 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Witokret
-
Kiruś ZDROWY I UŚMIECHNIĘTY :-) bo ma już swój wspaniały dom. :-)))
Witokret replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
A na Gagarina dzisiaj same nagłe przypadki i lekarzy chwilowo niet... - będę dobijać się aż do skutku ;) Czy kochane cioteczki mogłyby jakoś naszego Kirusia odwiedzić, bo on tam bidunio sam jak palec (chociaż pod bardzo dobrą opieką :lol: )... Jest bardzo wystraszony - boi sie bidunio nawet ze swojej klateczki wychodzić :shake: - może w końcu uda mu się przemóc i zaufa człowiekowi. -
Rozmawiałam przed chwilą z p. doktor - i jest OK :lol: Psiak jest bardzo niezadowlony gdy nikt się nim interesuje :mad: - no przecież bawić się trzeba, a oni tam pracować przyszli, czyco ??? :evil_lol: Po południu zostanie zrobiony test na nosówę. W zasadzie jeżeli w tej chwili chodzi o leczenie, to dostaje antybiotyk - poza tym nic się nie dzieje. Cały czas naciskam na lekarzy żeby miał podawane witaminy z serii B (to najlepszy uodparniacz przy nosówce i jej powikłaniach). No to jak dobrze pójdzie, to Czaruś :loveu: będzie niedługo do zabrania :lol:
-
Kiruś ZDROWY I UŚMIECHNIĘTY :-) bo ma już swój wspaniały dom. :-)))
Witokret replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Nie nie - nie siedź cicho :lol: Jeszcze troszkę i same będziemy się dobijac o to Allegro :razz: (tylko najpierw niech go troszkę podleczą). -
Kiruś ZDROWY I UŚMIECHNIĘTY :-) bo ma już swój wspaniały dom. :-)))
Witokret replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Mysle, że z Allegro dobrze byloby sie wstrzymac do momentu, kiedy psiak nie wyjdzie ze szpitala, a na razie nie mamy pojęcia kiedy to nastąpi :shake: Poza tym jest na razie w stanie fizycznym i psychicznym nie nadającym się za specjalnie do prezentowania go :-( - jeszcze chwileczke :lol: -
Kiruś ZDROWY I UŚMIECHNIĘTY :-) bo ma już swój wspaniały dom. :-)))
Witokret replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']bidulek, ja go pokochałam od pierwszego wejrzenia. może jego zdjęcie też powieszę sobie na lodówce, a co...[/quote] Nnno to niedługo będziesz musiała kupic sobie baaardzo duża lodówkę :evil_lol: -
Kiruś ZDROWY I UŚMIECHNIĘTY :-) bo ma już swój wspaniały dom. :-)))
Witokret replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj psinek zaczal jesc sam :D stan jest raczej poki co bz... Jutro bedzie mial robiony RTG, bo sa szmery w plucach :shake: poza tym dalej jest baaardzoo niesmialy i strachliwy :shake: Caly czas dostaje kroplowy na wzmocnienie, ma odkazanego pychola - jutro okaze sie co jeszcze zostanie wlaczone do lecznia. Ogolnie jednak nie jest najgorzej - chociaz caly czas utrzymuje sie stan zapalny drog oddechowych. -
[quote name='Lara']Kochani... [U]z nasza foxia Maja, ktora ma padaczke jest bardzo źle[/U]... Jak myslicie do jakiego fachowca mozna jeszcze sprobowac isc aby pomogl... leczenie na Tatarku nie pomoglo, sunia ma kilka atakow dziennie... Sunia i państwo cierpia :-( Z innej beczki, dzis mialam kilka telefonow w sprawie szczeniaczkow... na prezent na komunie ... dla dziecka ... :angryy: :angryy: :angryy: Jeszcze jeden taki telefon a przestane byc mila i uswiadamiajaca :shake: I jeszcze takie zapytanie dostalam, mamy takiego psiaka u nas? :-o :cool3: [I][COLOR=gray]"Mam pytanie czy ma pani jakies[/COLOR][/I] [I][COLOR=gray]jeszcze psiaki w wieku od 1 roku do 2 lat? Rozmawiałam z rodzina[/COLOR][/I] [I][COLOR=gray]i chcielibysmy takiego psa który nie gryzie, nie jest agresywny.[/COLOR][/I] [I][COLOR=gray]Który lubi zabawy z dziećmi. Nie jest łakomczuchem i nie[/COLOR][/I] [I][COLOR=gray]wybrednym psiakiem. Lubiał krótkie spacery i podróże samochodem.[/COLOR][/I] [I][COLOR=gray]Miał wszystkie szczepienia i był/a wykastrowany/[/COLOR][/I] [I][COLOR=gray]wysetrylizopwany. Też to żeby słuchał włascicieli. O siersci[/COLOR][/I] [I][COLOR=gray]krótkiej i krótkim ogonku. ( może być mieszaniec lub laklerek )."[/COLOR][/I][/quote] Lara, a czy nie chca zeby ten pies sprzatal, pral i gotowal jeszcze...??? ;) [SIZE=1]PS ja nieustannie polecam swoja wetke... :evil_lol: [/SIZE]
-
A ja przed chwila rozmawialam z p. doktorem - nasz Czarunio jest leczony w zasadzie glownie ze wzgledu na kaszel, ktory czasami jeszcze sie pojawia (chociaz to raczej mechaniczne niz spontaniczne, tzn. po ciagnieciu na smyczy, poszczekiwaniu itp) :lol: no i przez dluzszy czas bedzie musiala byc leczona ta rana na tyleczku :shake: Ogolnie jest w bardzo dobrej formie :multi: Poprosilam p. doktora zeby na wszelki wypadek zrobili jutro test na nosowke (a chodzi tu glownie nie o leczenie, bo pozostanie ono bez zmian - tylko o mozliwosc jak najszybszego zabrania Czarusia z kliniki). Jak tak dalej pojdzie, to po Czarusia kolejka sie ustawi ;)
-
NIestety test na nosowke na tym etapie nie da jednoznacznej odpowiedzi :shake: a nawet jesli, to i tak leczy sie nie sama nosowke tylko jej objawy (czyli np. zapalenie oskrzeli, pluc, itp... - a do tego sluza jedynie antybiotyki) - takie leczenie zostanie zastosowane i bez testu, no i oczywiscie witaminy, witaminy i raz jeszcze witaminy ;) Dzisiaj zadna z nas nie byla w schronisku wiec nie wiadomo nic nowego :shake:
-
[quote name='Legion23']w sprawie poniedziałkowego spotkania w [B]RIO[/B]: czy ktoś już zadzwonił do klubu z pytaniem, czy przypadkiem nie mają w tym terminie jakiejś [I]imprezy zamkniętej na atrakcyjnych warunkach[/I]? ;) [URL="http://galeriario.webpark.pl/"]http://galeriario.webpark.pl/[/URL] 622-40-19 [EMAIL="club.rio@wp.pl"]club.rio@wp.pl[/EMAIL][/quote] Jeszcze nie - nie bylo kiedy... ale mysle, ze jutro nie powinno byc z tym problemu, oczywiscie pod warunkeim, ze ktos tam w ogole bedzie ;)
-
A nasz Czarus wlasnie gania za patykami na spacerku z Gamoniami :lol: Czy wiecie, ze ten dzieciak nawet nie potrafi podnosic jeszcze nogi do siusiania :crazyeye: :lol: Toc to szczeniak jeszcze :loveu: Poza tym jest bardzo grzeczny i nawet potrafi ladnie na smyczce chodzic :lol: Pan doktor do jutra go jeszcze poobserwuje (stwierdzil, ze jakos tak nie bardzo na nosowke mu to wyglada, ale nigdy nic nie wiadomo...). Straszny z nigo przytulas i lizak - on po prostu wszystkich kocha :loveu:
-
Owieczko.. przeciez to nie my potrzebujemy pomocy, tylko psiaki :cool3: Czarny bedzie mial lepsza opieke tam, gdzie jest teraz i to nie chodzi o Twoje zaangazowanie, tylko o nasze obawy i zle doswiadczenia z opieka na SGGW. Poza tym uwazam, ze mozna bylo to zalatwic na priva. Zeby nie bylo nieporozumien, teraz pisze Witokret - Kasia, Agnieszka jest za mila, zeby tutaj polemizowac ;) Na Zytniej psiak moze byc odwiedzany. Wet wrecz nalegal, zeby codziennie ktos do niego przychodzil, bo to wazne dla jego psychiki. Na SGGW tego nie rozumieja.
-
On nie bedzie mial bezposredniego kontaktu z innymi psami (pokoj lekarzy jest gdzie indziej niz gabinet), a weci zachowuja szczegolna ostroznosc - tzn. higiene. Dla uspokojenia powiem tylko, ze na SGGW lekarz, ktory akurat mial dzisiaj dyzur zawsze przychodzi ze swoim psem i jak sam stwierdzil nie musi go szczepic, bo ten (oczywiscie nie ma bezposrednioego kontaktu) w ten sposob nabiera odpornosci ;) To nie parwo, ktore jest w kazdej postaci potwornie zarazliwe (nosowka zaraza przede wszystkim w formie bezsposredniej). Mialysmy kontakt z niejednym psiakiem z nosowka, wozilysmy go samochodami, ktorymi jezdza nasze psy, jezdzimy do schroniska - i nie ma mozliwosci sie calkowicie odkazic przed przywitaniem z pupilami - a jednak psiaki sie nie zarazily :lol: Teoretycznie "normalnie" odzywiane i regularnie szczepione psy nie sa zagrozone przy tego typu kontaktach z wirusem.
-
Kiruś ZDROWY I UŚMIECHNIĘTY :-) bo ma już swój wspaniały dom. :-)))
Witokret replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Juz juz - juz pisze... Test nosowkowy - UJEMNY !!!! Nasz przystojniak nie ma nosowy :lol: P. doktor powiedziala, ze test taki na dzien dzisiejszy nie daje 100% pewnosci, ale na chwile obecna nic na to paskudne chorobsko nie wskazuje. Na pewno jednak w organizmie jest stan zapalny - drogi oddechowe... Pychol nadal bardzo brzydki, ale to musi troche potrwac zanim psiak dojdzie do siebie. Beda caly czas bacznie go obserwowac i leczyc pychola. Jutro powinnam wiedziec nieco wiecej. Po rozmowie z p. doktor od razu dam znac :lol: