-
Posts
3299 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Witokret
-
Rudolfina na allegro: [URL="http://www.allegro.pl/item108003113_staruszka_rudolfina_szuka_cieplego_kacika_.html"]http://www.allegro.pl/item108003113_staruszka_rudolfina_szuka_cieplego_kacika_.html[/URL] Trzymamy kciuki! A ta osoba, ktora sie pytala mailowo jakisc czas temu nie odezwala sie w jej sprawie?
-
A propos boksów - nie ma sensu ich robić do momentu, kiedy psy biegające luzem po terenie schroniska nie przestaną ganiać od jednego boksu do drugiego - przenosząc w ten sposób wszystko, co możliwe...(tak niestety jest w tej chwili). Sponsorów musimy szukać - jak najbardziej - ale uważam, że do momentu powstania stowarzyszenia i umowy z właścicielami nie ma sensu tam inwestować (z naszej strony); powinniśmy mieć prawne podstawy (wtedy również latwiej będzie cokolwiek od nich wyegzekwować). Legion - ze swojej strony proponuję spotkanie pod koniec tygodnia albo w jakiś dzień weekendowy (w tygodniu praca i inne zajęcia). Uważam, że takie spotkanie nie będzie miało większego sensu bez osób kluczowych dla schroniska, które mają kontakt z właścicielami. PS czy ktoś widział może ostatnio Zyzia ???
-
Bardzo żałujemy, że tym razem nie mogłyśmy się pojawić :shake: ale bywa... Po tym krótkim czasie wyciągania z Ostrowii różnych biedaków i pomagania im mamy podobne przemyślenia jak wszyscy weci, którzy zetknęli się z tym schroniskiem, Larą i AśkąK... Wybaczcie, ale prawda jest taka, że to wyrzucanie pieniędzy :shake: Nie jesteśmy w stanie przejść obojętnie i zostawić jakiegokolwiek psiaka w potrzebie i nigdy tak byśmy nie zrobiły ! Jednak to jest neverending story - właściciele zarabiają, a my za wszystko płacimy i żebrzemy u dogomaniaków o pomoc... Myślimy, że teraz główny nacisk trzeba będzie położyć na walkę - nie z wirusami - a z WŁAŚCICIELAMI !!! Inaczej to wszystko nie ma większego sensu. Grupa osób chcących pomagać w Ostrowii się powiększa :lol: więc może podzielmy się też "obowiązkami" ;) ... Proponujemy żeby część z nas zajęła się wyciąganiem psiaków, a część toczeniem wojen z właścicielami i dbaniem o poprawienie bytu psiaków na miejscu. Musimy odbyć koniecznie naradę "wojenną" :razz: i przyjąć jakąś taktykę żeby wymóc na właścielach konkretne działania albo jasno im powiedzieć, że będziemy dążyć do zlikwidowania "ich biznesu"... Co Wy na to ???
-
Jamnisia z Ostrowii już za TM :(
Witokret replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jaśmineczko kochana teraz już nigdy nie będziesz cierpiała... ['] ['] ['] ['] My dopiero teraz miałyśmy siłę tu zajrzeć :shake: Przepraszamy, ale jakoś nie potrafiimy jeszcze zmienić tytułu tego wątku :-( - jeszcze chwilkę... -
Jamnisia z Ostrowii już za TM :(
Witokret replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przed chwila rozmawialysmy z pania Maria... Wydrukowala sobie zdjecia Jasminki i tak bardzo na nia czeka :-(. Bea1 znalazla jej taki cudowny domek! Jasminko, nie mozesz swojej nowej panci tego zrobic, ona Cie juz tak bardzo kocha... :placz: WALCZ!!! -
[quote name='esperanza']Rozmawiałam z pracownikiem. Czarny psiak, o którym wspomina Wotokret na stronie 292- młody, nie ma roku, ma katar i jest osłabiony.Weteryanrz do dzisiejszego przedpołudnia nie rpzyjechał do sukiz pogryzionym, spuchniętym pyskiem, a ni do psa z potencjalnym świerzbem i ranami wokól oczu. (Niby miał być wczoraj :angryy:)[/quote] :angryy: no zwariowac mozna !!! Szlag czlowieka chce trafic :mad: Ten psiak niedawno trafil do schroniska i byl calkiem zdrowy i dobrze odzywiony !!! Zostal wcisniety do boksu obok psow chorych !!! Do niczego taka robota - to neverending story - do usranowa bedziemy leczyc psy a zdrowe i tak zostana wpakowane do chorych :angryy:
-
Jamnisia z Ostrowii już za TM :(
Witokret replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Macka wysciskaj i wycaluj malenstwo od ciotek i od jej pańci :loveu: -
Jamnisia z Ostrowii już za TM :(
Witokret replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No maleńka, pod TAKĄ opieką nie może być mowy o tym żebyś nie wyzdrowiała... :lol: -
[quote name='gemsi']no to jeszcze dwa zdjecia, tylko ze Toffik jest na tymczasowym tymczasie i poszukuje stalego schronienia[/quote] Gemsi :mad: a dlaczego te zdjecia tutaj - a nie w watku Toffika ??? [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25826"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25826[/URL] Dlaczego NIKT nie zaglada do watku Toffika :mad: on tam jest bardziej sam niz byl w szpitalu :placz:
-
Dziewczyny, a moze po prostu zacznijmy szukac domku dla Kosmatka od poczatku...? Po pierwsze - zalozmy mu nowy watek -mozemy to zrobic, ale poprosimy Was Gamonki o najswiezsze informacje o psiaku - znacie go najlepiej. W kazdej chwili na biezaco bedzie wtedy mozna zmienic tytul watku. Caly czas wystawiamy go na allegro w ofercie specjalnej (Kosmatek jest zawsze na początku listy). Poprosimy tez dogomaniakow o pomoc finansowa, bo zdajemy sobie sprawe z tego, ze jest Wam teraz ciezko...
-
Jamnisia z Ostrowii już za TM :(
Witokret replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie skończyłam rozmawiać z p. Marią... baaardzo jej przykro :-( cały czas myśli i mówi o psince "moja Jaśminka"... no wyć mi się chce :placz: Dokładnie wszystko opowiedziałam - p. Maria bardzo dużo w międzyczasie przeczytała na temat nosówki i jest na wszystko przygotowana - jeszcze raz powtórzę - TO WSPANIAŁA KOBIETA... Będę teraz praktycznie non stop z nią w kontakcie żeby miała cały czas wieści o swojej Jaśmince... :-( Maleńka trzymaj się... -
Jamnisia z Ostrowii już za TM :(
Witokret replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mamy w miare staly kontakt z pania Maria. Jasminka mialaby super domek... taki wspanialy do konca zycia... Oczywiscie w razie czego powiadomimy ja... Do kitu to wszystko... trzeba szczepic wszystkie psy od razu jak trafiaja do schronu, to jedyna droga.:shake: -
[quote name='Lara'] Zapomnialam po wczorajszej wizycie dodac, ze [B]RUDKA[/B] zostala zabrana ze schroniska. To wspaniale, jesli domek bedzie dobry ale zaluje, ze nie zdazylam jej wysterylizowac... nie wiem czy nowy wlasciciel bedzie suni pilnowal...:-( :shake:[/quote] Rudki juz nie ma ???? To sie doczekala dziewczyna... oby tylko trafila w dobre rece.... Laro, a czy Kolargol jeszcze jest? To taka mala maskoteczka na sofe, bardzo przyjacielski malutki czarny psiak z krawacikiem. Byl w zagrodzie dla facetow, tam gdzie Nonio (druga od lewej). [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/kolargol3.jpg[/IMG] Chcialam go wystawic na allegro... Jak bylysmy w Ostrowii 14go maja, dzien wczesniej trafil tam taki czarny psiak z Ostrowii: [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/czarny nowy.jpg[/IMG] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/czarny nowy1.jpg[/IMG] Widac, ze psiak byl zadbany i dobrze odzywiony, moze sie komus zgubil, bardzo rozpaczal :( wycie bylo slychac na kilometr od schroniska... Byl w jednym z boksow w tyle. Nie kojarzysz czy on jeszcze byl? Moze Ty Esperanzo go widzialas?????
-
Jamnisia z Ostrowii już za TM :(
Witokret replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Faro ogromne dzięki, ale pomoc zawsze się przyda... :loveu: -
Jamnisia z Ostrowii już za TM :(
Witokret replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jest !!! Mam interferon !!! Dziewczyny jadą z Jaśminką do wetki... Póki co nie płacimy za niego - został jeszcze po jakiejś innej bidzie !!! Trzymajcie kciuki !!!! -
Jamnisia z Ostrowii już za TM :(
Witokret replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jedno i drugie... Interferon podaje się ludziom w różnych stanach rakowych, jak również można go podać psiakom przy nosówie. Jest to cała kuracja (w zależności od wagi i stanu psa) i kosztuje ponad 1000 zł... Niestety raczej rzadko lekarze miewają to pod ręką. Może on pomóc w leczeniu, ale może mieć też niestety skutki ujemne - czasami jednak nie ma wyboru... -
Jamnisia z Ostrowii już za TM :(
Witokret replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Maćka, kochana... jesteśmy z Tobą... trzymaj się - ona przy Tobie czuje się taka bezpieczna... -
Jamnisia z Ostrowii już za TM :(
Witokret replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Stajemy na głowie żeby go załatwić (chociaż nie wiadomo, czy to coś jeszcze pomoże) - niezaleznie od wszystkiego.... żebyśmy tylko zdążyły !!!!! :placz: