Jump to content
Dogomania

puli

Members
  • Posts

    4106
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by puli

  1. puli

    Katowice 2007

    [quote name='jusiss']Jeśli macie dyplom z ub. rocznego CACIBa w Katowicach, sprawdźcie - za okazaniem dyplomu ma być 10zł taniej (mówię o tym dużym dyplomie w formacie A4)[/quote] 1. gdzie jest ta informacja? 2.kto ma dyplom wypełnia przekaz na kwotę o 10 zł mniejsza i co dopisuje? Że płatnośc za wystawe i....? 3.jak ktos juz zapłacił to ma iść z dyplomem po zwrot 10zł?
  2. Na światówce to ceny były światowe.....To podgumowanie to nie jest na całej powierzchni, to są takie wąskie antypoślizgowe paseczki podklejone co kilka cm. Mniejsze kawałki do pralki pewnie dałoby sie wtłoczyć. Tu też są i ceny mają bardziej dla ludzi: [URL]http://www.czworonogi.com/product_info.php?products_id=184&osCsid=9cc7393975801072ebe85736d1f2fda9[/URL] [URL]http://itaco.internetshopping.cz/[/URL] I tu jest takie coś... [URL]http://www.olino.com.pl/code/index.php?k1=2&k2=0&k3=0&s1=3&add_link=0[/URL] Chyba one bywają różnego rodzaju bo na str napisano: "Całkowicie przepuszcza wszystkie płyny, pozostawiając wierzch zawsze suchy. Stanowi doskonałą izolację od podłoża, dzięki gęstości i długości włosa. " Natomiast ten który ja mam w ogóle nie przyjmuje i nie przepuszcza wody i jak mokre psy na nim leżą,to posłanie pod spodem też jest suche. Tylko czemu ja tam cen nie widzę? [url]http://www.olino.com.pl/code/index.php?k1=0&k2=0&k3=0&add_link=0&list_prom=1[/url]
  3. A dlaczego nie dajesz psiakowi tego co dostawał u hodowcy?
  4. [quote name='Aussie']To w końcu jak jest z tą białą suką, bo nie rozumiem;)[/quote] Ja sama nie rozumiem ;) To jest tak wg.hodowców: Biała suka może być krzyżowana z psem bialym lub czarnym. [B]Biała suka + czarny pies[/B] - jest O.K. i miot moze być taki: [img]http://foto.m.onet.pl/_m/df8bda2b2ed13c3942cc703d9ef1e64d,5,19,0.jpg[/img] Psiaki sa różne,ale kolory rozłozone są na nich równomiernie. Natomiast przestrzegano mnie przed połączeniem: [B]Czarna suka + biały pies[/B], bo szczeniory moga wyjść takie: [img]http://foto.m.onet.pl/_m/0c556b1e697f5aa8b2ea55df8decab68,5,19,0.jpg[/img] Ta fotke zrobiłam w ub.roku na wystawie na Węgrzech. W krajach gdzie jest wąska pula genetyczna robi sie takie krycia,ale dbajacy o czystość rasy tego nie zalecają bo poza szurke czy maszkos fako w kolejnych pokoleniach moga sie pojawiać niespodzianki łaciate niczym PONy. Mnie nurtuje pytanie: jakim cudem biała suka + czarny pies da miot psiaków o równomiernym rozłozeniu kolorów a przy połączeniu odwrotnym (czarna suka+ bialy pies) bywaja łaciate szczeniaki??
  5. [quote name='BabyCakes'] Czy problem z wystawieniem takiego psa (oczywiscie poza faktem zlamania postanowienia umowy, ale to chwilowo pominmy) lezy w tym, ze "swiat" dowie sie, ze w danej hodowli urodzil sie nieladny/wadliwy pies? :roll: :diabloti: To chyba zadna tajemnica, ze wszedzie zdarzaja sie takie psy?[/quote] Wystawianie to drobiazg,zabawne i problematyczne byłoby,gdyby pies z adnotacja "niehodowlany"w metryce dostał na wystawach oceny uprawniajace do rozrodu :evil_lol:
  6. [quote name='KAŚKA']Ja myślałam, że to dywaniki i do saloniku chciałam taki bieżnik w psie łapki kupić:evil_lol: [/quote] I to jest myśl!:multi: Nie namaka,da sie prać,te droższe w wersji podgumowanej nie będą sie ślizgać....Ja bym toto w przedpokoju połozyła,bo tam kudły najchetniej konsumują oślizgłe marchewki i gnaty. :evil_lol: No i najbardziej brudzą jak wracają mokre :lol:
  7. Myślę,ze powinno to być pismo do ZG ZKwP postulujace zmianę regulaminu wystaw. Tzn wprowadzenie zakazu wystawiania kopiowanych burków urodzonych po... To co jest w tej chwili to tolerowanie poczynan niezgodnych z ustawą...itd. Czyli przymykanie oczu na bezprawne okaleczanie zwierząt. Czyli że dopuszczając takie psy do wystawiania ( i nagradzając je),ZK uczestniczy pośrednio w nielegalnych praktykach....
  8. Berek - co racja to racja. Teoria ogólnoludzka jest trafiona w tym przypadku bo delikwentka z tych niekonsekwentnych,niereformowalnych i "kochających inaczej". Rzecz w tym ze ona palcem nie ruszyła,zeby tego psa wychować,wymęczyc przed wyjściem itd,ale poświeciła mnóstwo starań, czasu i pieniędzy zeby zdobyć obrożę.Problem w tym,że w 90% takich przypadków wystarczy troche wysiłku i konsekwencji. Taka obrożę,to ja moge burkom przypiąć,np.po to,żeby się nie zapomniały i nie dały sie sprowokowac do ujadania gdy np za ścianą śpi niemowlę. Ale gdy rozszczekanemu psu ubierzesz nagle takie ustrojstwo,to tak jakby Ci przy kolejnym oglądaniu telewizji podpięli pilota do prądu. Nie wiadomo za co,po co,czemu,wiadomo tylko ze boli i przyjemności sie skończyły.... No i zaciekawiło mnie to,ze wg.instrukcji nie wolno psa w tym zostawiać.(gdzieś jeszcze o tym czytałam,ale nie pamiętam gdzie...) Czyli idea polegała na tym,ze najpierw odzwyczaić a potem spokojnie bedzie zostawał.No,ale do wyciszania w mojej obecności to w sumie obroza niepotrzebna....
  9. [quote name='małyskrzat']Widziałam (jak się teraz okazało) takie na wystawie ale myślałam że to jakieś badziewie i nawet do tego nie podeszłam... [/quote] Ja dokładnie tak samo. W Czechach widziałam na wystawach,widziałam jak psy na tym leżały i stoisko było,a ja myslałam że to taki zwykły koc tyle ze w łapki i dlatego taki drogi...Dopiero w necie znalazłam na czeskiej stronie i zaczęłam znajomych podpytywac co to za wynalazek...
  10. [quote name='Madzienka1910']a co do badan na dysplazje to nie jest powiedziane ze pieski po rodzicach które nie maja dysplazji nie jest pewne ze nie beda ja miały,wszystko rozgrywa sie w pierwszym roku zycia pieska czy w przyszłosci bedzie mial czy nie.pozdrawiam[/quote] Badania maja podstawowe znaczenie - poczytaj na weterynarii - jest sporo (m.in.o statystyce zachorowań w różnych rasach i w różnych krajach od czasu wprowadzenia wymogu badań do uzyskania hodowlanki.) Inna sprawa że czasem zdrowy pies ze stuprocentowo zdrowej hodowli trafia do nabywcy,który mu funduje dysplazję przez nieodpowiednie zywienie i wysiłek.A pretensje potem do hodowcy....
  11. [quote name='Anashar']Ale od tego czasu mial dobra dyscypline i sie poprawil :)[/quote] A ja sie bałam ze bedzie straszył kudłate i nie przyszlismy na Błonia...Przyjdziemy nastepnym razem.:lol:
  12. [quote name='sugarr']O nie nie, pies Macka jest super wyszkolony :) Bez zarzutow! Marze zeby moj sie tak sluchal.. I jeszcze to chodzenie 'miedzy nogami' super :)[/quote] A na rynku chciał zeżrec i straszył dwie małe kudłate dziewczynki!:mad: :mad:
  13. [quote name='hubert01']moze JUZ nie... ale sprzedawala[/quote] Szkoda. Podróże PKP z dwoma psami nie należą do łatwych,jako ze 1 osoba moze miec tylko 1 psa.Za drugiego trzeba dopłacic 36 zł. Często bardziej opłaca sie kupić 2 ludzkie bilety + 2 psie (po 4 zł).Wtedy i miejsca pod nogami troche więcej...
  14. Mnie było o tyle łatwiej,ze uczyłam szczeniaki. I nie chodziło mi o to,zeby tłumić w nich naturalne zachowania,tylko zeby nauczyc je ostrzegania w inny sposób.Jak cos je zaniepokoi to poniuchaja pod drzwiami,czasem cicho warkną czy szczekną i przychodza mi "zameldowac" że coś sie dzieje. Poniewaz [B]nigdy w domu nie[/B] [B]uprawiałam zadnych "szczekliwych" zabaw[/B],wkodowały sobie,że ma byc cicho niezależnie od tego czy jestem z nimi czy nie. Natomiast gdy jestem z nimi w pracy (zabieram je prawie co dzień),używają głosu ile chcą - tam nikomu to nie przeszkadza. O tym,ze psa sie nie zostawia samego w obrozy wiem z instrukcji. Moja znajoma sprowadziła z USA dla swojego psa taka obrożę firmy Innotek i tam było napisane jak wół.(Ona jest tłumaczką anglistką,więc raczej sie dobrze doczytała). Nawiasem mówiąc załozyła psu tą obrożę i jak mu przykopało to sie nad nim rozpłakała i to był koniec stosowania tej pomocy wychowawaczej.
  15. [quote name='Anashar']Ja tam sam szkoliłem mojego psa i jakoś szkolenie mi niepotrzebne :evil_lol:[/quote] Tobie moze nie ale psu.....:mad: :mad: :mad: :mad:
  16. Ja nie goldeniara,ale tez wtrące swoje trzy grosze. Gdybym miała wybierac hodowlę,to poprosiłabym w niej o kontakt do nabywców poprzednich miotów. Można wtedy zobaczyć co wyrosło z psiaków,jaką maja psychikę,dowiedziec sie czy nowi własciciele mogli liczyc na pomoc ze strony hodowli. Np w kwestii zywienia,wystaw,ewentualnych kłopotów wychowawczych itp. Nie kupiłabym szczeniaka od hodowców,którzy tylko myśla zeby wziąść kase i zapomnieć o miocie. Sporo tez o hodowcach mówia wystawy.I nie myśle tu o sukcesach psów,tylko o zachowaniu własciciela.Jak dobrze poobserwować,to da sie zauważyć miłość do psów i pasję jak równiez chciwośc i przerost ambicji.Widziałam raz gdy własciciel znanej i renomowanej hodowli wyszarpał z wściekłościa goldena po zejściu z ringu,bo ten zajął drugą lokatę (!!) a pan chciał CACIBa....
  17. Aussie - a przypadkiem nie nawinęło Ci sie cos o puli? Generalnie biała suka moze mieć partnera w każdym kolorze i takie połączenie moze dać w jednym miocie szczenieta białe,czarne i szare.Za to biała suka powinna być łaczona wyłącznie z białym psem,bo inaczej szczeniaki będa łaciate. Wiem o tym od doświadczonych wieloletnich hodowców z Wegier,ale z powodu bariery jezykowej nie mogli mi wyklarowac dlaczego tak sie dzieje.Pomijam dla uproszczenia kombinacje fako i maszkos fako (odcienie brązu,bezu i jasne psy z czarna maską). Mówimy wyłącznie o osobnikach czarnych i białych.
  18. [quote name='Ank@']a ja miałam taki problem 12 tyg,psem - okazało się ze mnie zdominował- wiecie jak sobie poradzilam - wychodzilam na soacery w nieznane dls]a psa miejsca - tam szedł za ma ładnie[/quote] Jakim cudem trzymiesięczne dziecko mogło Cie zdominowac?? Po prostu nie był nauczony przychodzenia na zawołanie a na obcym terenie pilnował Cię jak własnej mamy..
  19. [quote name='lupak']Juuuż się udzielam :eviltong: Sliczne psiaki, zdjęcia i w ogóle. I zazdrość mnie tłucze, bo chętnie wybrałabym się z wami. Może bliżej lata, kiedy waleczność u moich trochę opadnie :evil_lol:[/quote] To wybierz sie z kudłatymi ;)
  20. Bywaja te cuda na wystawach.No i tu: [url]http://shop.psisvet.cz/store/goodsdetail.asp?strGoodsID=DRY[/url]
  21. [B]Pełnomocnik piosenkarki Violetty Villas Zbigniew Świt złożył zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Świdnicy (Dolnośląskie) w sprawie bezprawnego przetrzymywania jej w szpitalu dla nerwowo i psychicznie chorych. [/B] Violetta Villas przebywa w szpitalu w Stroniu Śląskim od blisko dwóch tygodni. Rzecznik Sądu Rejonowego w Kłodzku Tomasz Białek powiedział, że w sądzie toczy się postępowanie w sprawie zezwolenia na umieszczenie Villas w szpitalu. Sąd jeszcze w tym tygodniu zadecyduje, czy kobieta powinna zostać w placówce, czy może ją opuścić. [I]Zdaniem moim i mojej klientki, została ona celowo pozbawiona wolności w swoim własnym domu, a następnie bezpodstawnie zamknięta w szpitalu[/I] - powiedział Zbigniew Świt. Dodał, że Villas czuje się dobrze i chce natychmiast opuścić szpital. Pełnomocnik piosenkarki zdementował informacje mediów o rzekomym pogryzieniu Villas przez psy i wyjaśnił okoliczności, w jakich kobieta miała trafić do szpitala. [I]Pani Villas powiedziała mi, że została bez picia i jedzenia zamknięta w jednym z pomieszczeń w domu, razem z kilkoma psami. Dlatego po dwóch dniach, w momencie przyjazdu pogotowia była wycieńczona i zdenerwowana. Przyczyną nie była choroba psychiczna. Villas wie, kto miał ją uwięzić w domu, ale nie chce tego ujawniać[/I] - powiedział Świt. Sprawa Villas powinna zostać wyjaśniona w ciągu 30 dni. [I]Taki czas przysługuje prokuraturze od momentu wpłynięcia zawiadomienia. Ale prokurator okręgowy już wcześniej zlecił podjęcie w tej sprawie czynności wyjaśniających, dlatego do końca stycznia cała procedura powinna zostać zakończona[/I] - poinformowała rzeczniczka świdnickiej prokuratury Ewa Grzeszczak. Tymczasem w Lewinie Kłodzkim zakończyło się rozwożenie ponad setki zwierząt, które znajdowały się na posesji Villas. W zeszłym tygodniu do schroniska w Białogardzie Szczecińskim trafiło 70 psów. [I]Reszta uciekła i dokończyliśmy ich wywóz w poniedziałek. Zabranych zostało jeszcze ponad 40 psów i trzy kozy[/I] - powiedziała rzeczniczka Starostwa Powiatowego w Kłodzku Elżbieta Żytyńska. [I]Na posesji prawdopodobnie przeprowadzona będzie deratyzacja[/I] - dodała. (zel)
  22. [quote name='alishia2712']Czesto jezdze do Ukrainy i czasami biore ze soba psow.Teraz sie nieco zmienilo i jade sama...pociagiem... I chce zabrac ze soba psa rasy Amstaff... ma 3 miesiace. Wiecie moze ile sie placi i jakie sa reguly za przejazdy pociagiem za granice z psem? Slyszalam,ze jesli sasiedzi z przedzialu sie nie zgodza jechac z psem to nie mam prawa brac psa. Mam podwojnego pecha bo wiekszosc ludzi uwaza ASTy za zabojcow itp. W ogole jakos glupio jest bo jesli kupie juz ten bilet ktory nie jest wcale taki tani siade do pociagu a tu sie okarze,ze psa zabrac nie moge... :| to co mam go zostawic na peronie?:/[/quote] Na Ukrainie psy w komunikacji publicznej sa bardzo niemile widziane.Może byc niełatwo....
  23. [quote name='hubert01']jesli pies ma wykupiona miesjcowke to zostaje w przedziale :)[/quote] PKP nie sprzedaje miejscówek dla psów.
  24. [quote name='Robull'] To trochę tak, jakbym należąc do Młodzieżówki Socjalistycznej wziął czynny udział w manifestacji Młodzieży Wszechpolskiej, bo chcę się nauczyć kultury osobistej i oswoić z tłumem:mad:[/quote] Amen :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:
  25. Moze co nieco znajdziesz na stronach amerykańskiego klubu rasy [URL]http://clubs.akc.org/skye/html/bibliography.html[/URL] Ja znalazłam swietne pozycje o puli,ale w USA są o wiele tańsze niż w UK. Popatrz: [URL]http://www.amazon.com/s/ref=nb_ss_b/102-0820171-1256148?url=search-alias%3Dstripbooks&field-keywords=puli&Go.x=7&Go.y=6[/URL] [URL]http://www.amazon.co.uk/s/ref=nb_ss_b/026-7750229-9625261?url=search-alias%3Dstripbooks&field-keywords=puli&Go.x=11&Go.y=7[/URL]
×
×
  • Create New...