Jump to content
Dogomania

puli

Members
  • Posts

    4106
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by puli

  1. [quote name='mi-la']Obecnie ma 15 tygodni, ja ją mam 8 i przez cały ten czas biegam z nią do lekarza.Myślałam, ze jeśli kupię pieska z rodowodem to będzie genetycznie bardziej odporny na wszelkie choroby, ale tu chyba wyszla badź moja niewiedza, badź moja naiwność. Pozdrawiam Co za hodowca sprzedał Ci psa z robaczycą,pchłami i parwowirozą???? Czy to hodowla zarejestrowana w ZK czy gdzie indziej? Dostałaś książeczke zdrowia z wpisanymi odrobaczeniami i szczepieniami? Masz umowe kupna? Powinnaś zebrać zaświadczenia od weterynarzy i zażądać zwrotu kosztów leczenia.
  2. [quote name='efra-husky']Tylko w ten weekend możemy się zjawić bo w następne dwa niestety mamy wyjazdy ;) [/quote] Czyżbyście sie wybierały do Trencina??
  3. W Krakowie jest do oddania 1,5 - roczny bezpapierowy amstaffopodobny (baardzo podobny).Zostal chwilowo przygarniety przez kogos,kto nie ma warunków ani mozliwości zeby go zatrzymac. To juz kolejny dom w którym przebywa i najprawdopodobniej trafi do schroniska (mozliwa jest tez gorsza opcja...). Jest przyjazny dla ludzi,dzieci,psów, nie kastrowany,zna podstawowe komendy,ładnie chodzi na smyczy.
  4. [quote name='baltazar']wow super pomysl z tym rozpychaniem sie!! hehehe nastepnym razem jak nie bedize chcial zejs to sprobuje:)[/quote] Jak masz zamiar spróbowac, to[B] zanim[/B] nie będzie chciał zejść a nie wtedy jak nie bedzie chciał zejść,bo Cie jeszcze w tyłek użre:evil_lol:
  5. puli

    Liczymy podpisy!

    [quote name='elles']Miło, w końcu ktoś powazniej podszedł do sprawy i ładnie odpisał na te wszystkie protesty.[/quote] Troche mniej miło,ze Pan Prezydent i Szanowni Eksperci są zainteresowani dobrostanem zwierząt dokładnie tyle ile zeszłorocznym sniegiem. Byłoby znacznie milej gdyby ustawodawcy brali pod uwagę te wszystkie protesty...
  6. Juz dawno wypróbowałam! Ponad 20 lat temu na ONku.Najpierw sie odsuwał robiąc mi miejsce, a ja sie rozwalałam coraz bardziej i w końcu sie wycofywał.Przestał włazić na wersalkę bo stwierdził,ze nie ma sensu,skoro zaraz zechcę na nim usiąść albo sie położyć.
  7. [quote name='Fiorka']Nie ma sytuacji identycznych, napisalam juz swoje. Przy czym sa stosowane te metody i kto je stosuje i w jakich sytuacjach to tez wiem. Wiec nie ma o czym gadac.[/quote] Chylę czoła przed ogromem wiedzy i nieomylnością. I wg życzenia: wiecej "gadać "nie będę.
  8. A gdzie tu jest " krytyka osob szkolacych klikerem."??
  9. Fiorka - "To co jest opisane przy cytacie odnosi sie do pracy psa np. sportowej , gdy wymaga sie od psa kontaktu, zaangazowania przy chodzeniu czy uczeniu psa warowania itp." To sie odnosi do sytuacji niemal identycznej,opisanej w innym temacie - tez o warczącym szczeniaku. [B] Baltazar [/B]- zamiast walczyc z dzieckiem spróbuj sie z nim dogadać. Zaproponuj ciekawszą opcję niż lezenie na kanapie. Zamiast argumentu siły spróbuj sił w argumentacji. Przeciez widzisz moment wcześniej ze zamierza powarczec to bądź szybsza i zaproponuj zabawe,albo zawołaj do kuchni po cielęce żeberko...Kwestia motywacji. Albo najpierw usiądź przy psie i pogłaskaj,tak zeby sie cieszył z Twojej obecności i dopiero wtedy zaproponuj wspólne opuszczenie kanapy....
  10. [quote name='SuperGosia'][I]Natomiast masz podstawy, by sadzic, ze kazdy pies bedzie reagowal na klikier. Oczywiscie teoretyczne, bo poparte cudzymi badaniami. Statystycznymi. [/I] Statystycznie to ja mam jedno niecałe jądro i wypijam 8 litrów spirytusu rocznie:evil_lol: :evil_lol: .Tak badacze ustalili. [I]Fisher, zdaje sie pod koniec zycia, zweryfikowal swoje poglady, prawda?[/I] Bo to mądry człowiek był. (I pełen pokory)
  11. Dwa razy w zyciu widziałam jak pies łapał za kark drugiego. Pierwszy raz gdy moja suka na smyczy siedziała przy mojej nodze,przechodzacy pies bez ostrzezenia skoczył na nia i złapał za kark.Zdecydowanie nie wygladało to na "chęć zdyscyplinowania". Suke uratowała ilość futra i mój refleks... Drugi raz wyglądał podobnie,tylko atakujacy osobnik był większy.
  12. [quote name='Fiorka']... brak mi slow Proponuje oczywiście troszkę zainteresować sie behawioryzmem , tłumaczeniami odnośnie psychiki psa , jego naturalnego środowiska itp. Obserwowałaś kiedyś grupę psów czy wilków? Widze ze nie ... ZABIC? Oszalałaś ..., w naturalnych warunkach czy nawet w obecnych ... przy zabawie gdy starszy pies kształci charakter młodego to w momencie gdy cos sie nie podoba starszemu chwyta młodego za kark przewala go na ziemie i przytrzymuje do momentu gdy ten sie uspokoi , gdy nie zadziała powtarza - i uważasz ZE TEN PIES CHCE ZABIC TEGO MLODEGO? Każdy może wyrazić swoje zdanie, ale wybacz obserwuje psy od wielu, wielu lat i czegoś podobnego jeszcze nie słyszałam i nie dam sobie wmówić czegoś w rodzaju opisu powyżej :)[/quote] To i p. Mrzewińska moze sie od Ciebie nauczy czegoś nowego?:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: "[B][SIZE=3]Przewracanie na grzbiet i trzymanie w tej pozycji, to powod, dla ktorego Twoj pies nie ma do ciebie zaufania.[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Zaden normalny dorosly pies tak nie traktuje szczeniaka. Pies, ktory sie boi, sam ofiarowuje taki gest, ale nie jest to wymuszane przez drugiego psa.[/SIZE][/B] Pies nie dominuje czlowieka. A tym bardziej sugestie, ze szczeniak chce zdominowac wlasciciela, sa bezpodstawne. Wybierz sie do psiego przedszkola, tam naucza Ciebie jak masz uczyc swojego psa" Zofia "Jesli masz czas i ochote, zajrzyj na blog na stronie [URL="http://www.owczarek.pl/"]www.owczarek.pl[/URL] Opisywalam tam dosyc dokladnie wychowywanie szczeniaka - przedstawiciela jednej z bardziej zywiolowych ras - owczarka belgijskiego malinois. [B]Jesli chcesz psu pokazac, ze cos zrobil wg Ciebie zle - to przerwij spokojnie te czynnosc, wskaz i naprowadz w czynnosc zastepcza, w to, co w tej sytuacji powinien zrobic, zebys mogla pochwalic i nagrodzic.[/B] [B]Zofia"[/B]
  13. [quote name='Asiaczek'] BED BUNGEE! Hihihi...:evil_lol: Ale co młodsi na to powiedzą?:crazyeye:[/quote] Ze zazdroszczą i ze tez by tak chcieli....
  14. puli

    Katowice 2007

    [quote name='nathaniel']Tej wystawy nie mogę opuścić... ! :eviltong:[/quote] Przyjdz w niedziele do kudlatych!
  15. puli

    Galeria Ramba

    Jak mu sie nie podoba klient na jego podworku to mozna pojac. A kudly uwazaja ze wszystko do nich nalezy. I moge podejsc i je zapiac pod warunkiem ze pierwsza zauwaze wroga.Jak nie zdaze to nic ich nie zatrzyma.Wroca,ale natychmiast po oszczekaniu. Jak mialy pol roku to mi proponowano eksternistycznie egzamin PT bo byly tak posluszne.Jak skonczyly 2 lata to sie usamodzielnily a ja zbyt rzadko zabieralam je oddzielnie.(pojedynczo sa [B]prawie[/B] normalne).No i sie im przepedzanie wrogow spodobalo.... Z tym aportem to wlasnie p.Zofia mi wytlumaczyla,ze mam psa prowokowac do zabawy pilka na sznurku,uczyc przeciagania,i cieszyc sie jak glupek.Pies ma miec blysk w oku a nie uprzejmie znudzona mine.Moje aportuja bo je nauczylam,ale wracaja z aportem spacerkiem.... Pewnie ze nie musicie zdawac egzaminu itd.Ale dlaczego nie sprobowac...
  16. puli

    Galeria Ramba

    [quote name='nathaniel']Ha to ja bym się chyba po spotkaniu z panią Zofią załamała .[/quote] Roznica jest taka,ze Ty robisz z psem postepy :multi::multi: a moje maja cofke i to przeze mnie. Wy idziecie naprzod,a ja musze odkrecac to co spiep....:shake: Ja je potrafie wszystkiego nauczyc-roznych sztuczek itd,ale one to wykonuja bez pasji.I nie wiedzialam jak to przeskoczyc a chce je nakrecic bo taki maja instynkt strozowania,ze chca oszczekiwac ludzi w parkach.Jakby sie zajely praca to nie myslalyby o gonieniu wrogow.Sa dwie,to sie dodatkowo nakrecaja nawzajem. Chcialabym miec pracoholiczki a na razie mam cwaniaczki.:placz:
  17. puli

    Galeria Ramba

    [quote name='nathaniel']A co tak krzywego jest w Twoich poglądach? :eviltong:[/quote] No własnie sama nie wiem :evil_lol::evil_lol:. Najbardziej wkurza mnie to,ze nie mogłam nigdy zdążyć z wyłapywaniem nawet jak mialam kliker na szyi :evil_lol:. I stwierdziłamże predzej nerwicy dostane niz psy czegos klikerem nauczę :placz: A jak zobaczyłam Raszkę p.Zofii w akcji ( tzn na porannym spacerku szkoleniowym) to popadłam w kompleksy zupełnie. A potem p.Zofia zobaczyła mnie i jedna moja suke i to juz było dno. Udowodniła mi w pięć minut ze jestem niemrawym matołem i to mi wbiło gwóżdź do trumny ze złudzeniami. (Bo ja miałam złudzenia ze skoro mam jakieś pojęcie o szkoleniu to sobie łatwiutko poradzę z dwoma miłymi psinkami.:evil_lol::oops:)
  18. puli

    Galeria Ramba

    [quote name='nathaniel']Napewno w Krakowie jest podobniej, ale łatwiej znaleźć osoby szkolące klikerem ;)[/quote] Nie znam nikogo,a własciwie powinnam poszukac bo cos próbowałam sama kombinowac i burkom sie nawet podobało.Tylko wydawało mi sie to zbytnim komplikowaniem tego,co mogę osiagnac w prostszy sposób. Pewnie fachowiec by mi poglądy wyprostował ;) No a przede wszystkim,jak chciałam wyłapac jakieś zachowanie,to nigdy nie miałam klikera pod ręką
  19. puli

    Galeria Ramba

    Myślisz ze w Krakowie to psi raj? Co dzień przechodze przez park gdzie widuje na kolcach 15-kg i mniejsze psiaki,szczenieta...Nóż sie w kieszeni otwiera.Ludzie niereformowalni sa,jak cos mówie to mi tłumacza ze ciagnie i ze to taka rasa ze nie da sie nauczyć chodzenia na smyczy...I oni kochaja swoje pieski a jakze,a kolce to pieskom nie przeszkadzaja itd itp...Ja za nerwowa jestem do kontaktów z takimi zakutymi łbami i staram sie omijac ich z daleka bo w końcu komus naublizam publicznie. A do Alteri masz daleko?
  20. puli

    Galeria Ramba

    Gdzieś czytałam,że to nie tyle wrodzony strach,co nadwrażliwość słuchu.Dźwięki poza pewną granicą częstotliwości wywołują po prostu ból. Pies uzytkowy (bojowy,pasterski,strózujący czy mysliwski) który bał sie burzy czy huku był kompletnie nieprzydatny i najczęsciej był zabijany. Nie miał szans na reprodukcję.Teraz rozmnaża sie bez opamietania psy ,które uciekaja pod łózko jak pokrywka w kuchni spadnie na podłogę.... No i efekty widać. Nathaniel - ja bym sie mogła chętnie zabawić petardami,ale za daleko mieszkam...
  21. puli

    Galeria Ramba

    Mojej kolezance udało sie "odczulić " psa na wybuchy. Od małego nie bał sie strzałów az do chwili kiedy na wystawie(!) jakiś kretyn rzucił petarde tuz obok psa.Od tej chwili trząsł się naet jak tłumik strzelił gdzieś na ulicy. Pańcia kupiła mnóstwo petard (takich najsłabszych i najcichszych) i kiedy pies bawił się z jej synem piłką i był super rozbawiony to ona odpalała te petardy po drugiej stronie domu.Pies nawet jak zauważył wybuch,to nie miał czasu na strachy,bo zabawa była bardzo intensywna. Potem tych wybuchów było coraz wiecej,coraz blizej,az zaczęła te petardy w domu odpalać. Trwalo to długo,ale pies juz kompletnie nie reaguje,tak mu spowszedniały że w sylwestra był zupełnie spokojny i spał . Moze warto spróbowac?
  22. [quote name='TuathaDea']Niezupełnie, bo u psów o uszach kopiowanych "[SIZE=2][FONT=Verdana][FONT=Bookman Old Style][FONT=Verdana][SIZE=2]łatwiejsza jest również ich pielęgnacja" (A. Lisowski)[/SIZE][/FONT][/FONT]. Czytajmy dalej:[/FONT][/SIZE] "[FONT=Bookman Old Style][FONT=Verdana]Zabieg oczyszczania przewodów słuchowych ma szczególne znaczenie u psów zwisłouchych. U tych ras stosunkowo często występują przewlekłe, nie poddające się leczeniu stany zapalne uszu. [/FONT][/FONT][/quote] Czyli wracamy do tematu juz przerobionego.W związku z tym proponuję drugą petycje do ZG ZKwP. W sprawie wprowadzenia zmian do wzorców ras polskich. Z troski o zdrowie naszych narodowych skarbów chcemy kopiowac uszyska PONom,podhalanom,ogarom, gończym i chartom. Co sie maja bidoki meczyc z zapaleniem ucha?
  23. [quote name='Pastela'] pies ma padaczkę więc jak sie pobudza tak to zdarzają się ataki :-( więc wymyśliłam sobie, że najlepszym sposobem pozbycia się problemu będzie kastracja. i tu problem Skonsultowałam się z kilkoma wetami i mam mętlik w głowie. Jeden z nich tak mnie skutecznie nastraszył, że psa z padaczką się nie usypia, bo może się nie wybudzić i wogóle nie mógł zrozumieć po co chcę kastrować , ze to tylko zagrożenie dla takiego psa i on mi go nie wykastruje:shake: a wet ten wiem od hodowców, którzy mi go polecali ma specjalizację z rozrodu i przeprowadza te zabiegi często i wszyscy są zadowoleni! Inni oczywiście chętnie wykastrują i nie mówią o zagrożeniu, ale taki autorytet? [/quote] [quote name='ulvhedinn']Nie wiem... ja dokładnie z takich względów zrezygnowałam z kastracji Pałka... :roll: Myslę, że trzba rozważyć co jest większym zagrożeniem- znieczulenie (jednorazowe), czy pobudzenie (wiele razy)... W sumie to żałuję decyzji, bo widziałam jak sie męczy, kiedy czuje sukę. Na szczęście z wiekiem (13 lat)stał się mniej pobudliwy i już nie leci na wszystko co się rusza:evil_lol: [/quote] [quote name='Niufka'][COLOR=navy]Ja się konsultowałam z neurologami, kardiologami, anestezjologami i żaden specjalista nie widział problemu w tym, żeby wysterylizować moją suczkę cierpiącą na padaczkę.[/COLOR][/quote] [B]Dr Sumińska nie zabiera sie za leczenie padaczki jezeli pacjent nie zostanie najpierw wysterylizowany.[/B] Pobudzenie hormonalne pobudza układ nerwowy i prowokuje ataki. W wielu przypadkach wystarczy sterylizacja/kastracja,żeby ataki ustapiły. Ona to powtarza niemal w każdej audycji...
  24. W Krakowie latem odmówiono sprzedaży biletu dla psa na pociąg z miejscówkami. Kobieta jeździła co rok nad morze ze swoim spanielem az tu PKP stwierdziły,ze pies nie pojedzie bo moze komus przeszkadzac a każdy ma miejscówke i nie moze sie przesiąść.Był minireportaz w radio (PR III) i nawet wypowiedź rzecznika PKP.Niestety,nie umiał on udzielić informacji jak ma sie człowiek z psem dostac nad morze skoro pociągów bez miejscówek nie ma. Gdy jechałam na światówke do Poznania miałam dwa psy w ekspresie z miejscówkami i obeszło sie bez incydentów z PKP.
  25. [quote name='ravik'][SIZE=2][COLOR=darkgreen][B]OK, ale zastanawiałam się, dlaczego ten ZK ZKWP ma chcieć coś zmienić? Już dawno by zmienili gdyby zależało im na pieskach. Pewnie tak im pasuje. :angryy: [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=darkgreen][B]Słuchajcie, poszukajmy kierownika tego ZK ZKWP. Mój tata mówi, że jak w pracy kierownik nakaże coś zrobić, to nie ma dyskusji. Musi robic i już. Nawet jak to jest coś, co mojemu tacie się nie podoba, nic a nic. [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=darkgreen][B]Taki kierownik by się przydał i załatwił wszystko od razu. :mad: [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=darkgreen][B]Piszmy, ale szukajmy też kierownika.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=darkgreen][B]ravik i Pani doktor[/B][/COLOR][/SIZE][/quote] Kto Ci powiedział mała dziewczynko,ze komuś w ZG ZKwP zalezy na pieskach?! Poczytaj sobie na 3 stronie co kierownik powiedział: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32450&page=3[/url] Osobiscie Ci postawie te statystyczne 8 litrów spirytusu jak go przekonasz do wprowadzenia zakazu wystawiania kopiowanych....
×
×
  • Create New...