-
Posts
1448 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rybon36
-
Kochane Cioteczki a w szczególności Cioteczko Kaszanno, doskonała robota!!!!!!! O to właśnie chodziło, żeby zainteresować się Kajtusiem !! Dziś mam bardzo dużo pracy, więc dlasza część opowieści powstanie przypuszczalnie dopiero wieczorem, przepraszam, ale mam 4 zabiegi operacyjne a jeden zaczynam już zaraz. Kajtusiu trzymaj się! zobaszysz, już niedługo!!!!!!!! już to czuję, idę pracować, ale wrócę!
-
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
rybon36 replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lupe, zrób banerek stronki dla staruszków i brakuszków, błagam , poza tym poproszę bannerek Pigwy mi wkleić, bo ja nie umiem, a moje dwa są nieaktualne!plisssss -
słuchajcie, w przyklejonych zbieramy dane o schronach , azylach, przytuliskach itp oraz zdjęcia i krótkie historie o staruszkach i brakuszkach, ten wasz chyba się do tych brakuszków łapie, wpiszcie go, wąten pt szansa dla starych i kalekich, pozdrawiam
-
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
rybon36 replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wiemy wiemy i trzymamy!!! -
Tej nocy była burza. Chyba pierwsza tej wiosny taka prawdziwa, z piorunami, grzmotami i rzęśistym deszczem. Kajtuś w zasadzie nie bał się huków ale porywisty wiatr i potoki wody powstrzymały go przed nocna wyprawa w poszukiwaniu jedzenia.Bezpieczne schronienie pod ławką zamienił na strą, rozpadającą sie komórkę na narzędzia. Zawsze to lepsze niż pod kawałkiem deski. Był zmęczony, właściwie bardziej znękany niz zmęczony fizycznie, do tego głodny. Jednak miarowy szum deszczu zrobił swoje. Pomimo odczuwanego dokuczliwego ssania w żołądku i żalu, który go nie odstępował od śmierci Pana pies zasnął. Zasnął snem kamiennym. Jak długo spał nie wiadomo. Obudził się nagle. Usłyszał czyjeś kroki. Deszcz już ustał, słyszał wyraźnie. Jego maleńkie psie serce aż podskoczyło z radości i omal nie wyfrunęło na zewnątrz:.... to Pan, Pan po mnie przyszedł, nie zapomniał!!!!!!!!! Kajtus zerwał się na równe nogi i nie zważając na źdźbła słomy i suche , brunatne liście sterczące z jego zmierzwionej sierści jak mógł najszybciej skoczył ku drzwiom komórki na przywitanie Pana!. Z ledwością przecisnął się przez nasączone wodą zdezelowane wrota, skoczył..........i zanim zdążył pojąć co się dzieje już siedział w wielkim parcianym worku na kartofle. Na próżno starał się wydostać, drapał, gryzł ile sięł, skowyczał. Czyjeś ręce sprawnym ruchem zawiązały worek sznurkiem, nie było wyjścia. Kajtus wiedział, że dzieje się coś strasznego, walczył jak lew... wszsytko na nic. Już w pewnym momencie szarpiąc nsię i kąsając na oślep udało mu sie pochwycić w zęby rękę oprawcy ale ten ukaszony odwinął się i z całej siły uderzył w podskakujący worek czymś bardzo twardym i długim. Trafił tak celnie, że Kajtus z miejsca stracił przytomność. dalej poszło jak z płatka. Nie zauważony przez nikogo na skraju nocy i poranka powlókł oprawca worek za sobą a w worku Kajtusia. Tylko plama krwi z rozbitego psiego nosa pozostała na miejscu przestępstwa i choć była całkiem spora nikt i tak nie domyśliłby się od czego , nikt nie szukałby po śladach. kajtus przecież był już i tak nikomu niepotrzebny.
-
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
rybon36 replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
na ogólnopolskiej stronce dla staruszków i brakuszków bedzie dział dla chorych na nowotwory , tak myślę alebo taki dla chorych przewlekle! -
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
rybon36 replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciotka JNK , prosze bez takich, nie wyeksploatowywuj się na miłość boską, bo potrzeba mi pomocy przy kajtusiu Spamie, Kamieniu ze strychu, co na łeb na szyję spada jak wór betonu co chwila. Warszawiacy sa w mniejszości:mad: -
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
rybon36 replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ok szczekam z niecierpliwością -
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
rybon36 replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oj zdjęcie zdjęcie kochane zdjęcie , ciocia rybon by się ucieszyła widząc brzuszek Pigwy!!! -
dojdzie do tego, że to ona będzie się Wami opiekowac. Rebelio błagam wykrześ z siebie siły i zrób stronke o brakuszkach, maluszki sobie poradzą tymczasem ale brakuszki i staruszki maja prze.....ne exemplum Kajtuś - Kamień ze strychu czy Loniuś albo inne ślepaczki, beznóżki, Vipem z rzeszowa się też nikt nie interesuje, stronka o staruszkach straszliwie potrzebna a ja jeszcze mam siły ja utrzymywać, potem moge zemrzeć i co?