Jump to content
Dogomania

rybon36

Members
  • Posts

    1448
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rybon36

  1. czy dotarła wiadomość, że 1/10 tabletki?, strasznie ciężko będzie podzielić, może lepiej załatwic w zastrzykach, wtedy dawka będzie łatwiejsza
  2. Hej a ja za szpiego kontrolera mogę i za domowego weta, też sie przebiorę jak to koło wawy!!!!!
  3. można podawać promazin 25 mg 1-2 tabletki dziennie, najpierw jedna i zobaczyć efekt, powinna zacząć działać po około 30-45 minutach, jeśli za dużo, podzielić, jeśłi za mało dodać, reakcje na leki uspokajające są osobnicze, wykonać w zależności od reakcji 2-3 dniową próbę, sekret w tym,żeby wziąć poprawkę na nasycenie tkanek, tzn, jeśłi po 1 tabletce reakcja nie będzie zadowalająca po 6-8 godzienach podać druga taka samą dawkę i dopiero jeśłi nie będzie dobrego efektu następnego dnia zwiększyć dawkę, jeśłi 1 tabl okaże się za duża dawką, drugiej nie podawać tego dnia - za duża mam na myśli, że pies zaśnie i będzie długo spał .
  4. jestem, choć może niezbyt szybko dotarło, że jestem potrzebna....bwywaliło mnie z dogo
  5. słuchajcie, z padaczka to jest strasznie ciężka sprawa, właściwie wiedza na temat leczenia tej choroby jest dotąd znikoma, leki dobiera się na zasadzie metody prób i błędów, zaczyna się od luminalu ale żeby wystąpiły pierwsze efekty pozytywne musi dojść do nasycenia. niestety nie wszytskie ludzkie leki sa skuteczne, np fenytoina nie jest choć u ludzi są dobre wyniki, nie obrażajcie się na Lenarcika, tak jest jak on mówi, trzeba przerywać ataki padaczki vetbutalem możan też relanium, podawać luminal i czekać co z tego wyjdzie, jeśłi ataki sa częste, to wskazany wlew z glukozy albo picie wody z miodem, są ogromne straty energii, skąd wiadomo, że to padaczka...sory , że pytam ale nie mam czasu studiować całego wątku?
  6. próbować warto zawsze, może się spodoba właśnie ta, a swoja droga, to tylko ten dla którego został założony wątek chciał tak młodą, inni wiedzieli, że bajka ma 4-5 lat i chcieli ją, !!!!
  7. evitko, odnajdź wątek, jest dom dla 2-3 letniej suni dużej okolice sochaczewa, doddy prowadzi za mnie ten wątek, tam zbieramy info, bo ludzi chętnych na Bajke ciągle przybywa, dzwoniła Pani Grażynka, wszystko opłacone, konfrontacja z labkiem w niedzielę ale inni też szukaja i dzwonią, więc tam trzeba to zgłaszać
  8. to niech gonia mówi nam tu zaraz, bo to będzie ostatnia info dla tych, co serca maja słabe i napięcia nie wytrzymają!!!!!!!!
  9. wal, bo serducho podskoczyło mi i ciśnienie mam 300, wal, bo widzę, że ważne!!!!!
  10. a ja na posterunku, spróbóję dziś dalej coś napisać, choć urwanie głowy mam nie lada
  11. będzie jutro bezsprzecznie, wobec tego co tu usłyszałam muszę przemyśleć, co dalej ma być, może z gościa zrobimy małżeństwo albo coś jeszcze groszego, rodzeństwo, zobaczę
  12. paskudnicy!! jatu jamniora do mastectomii znieczulam a Wy tu szybciej, szybciej! Juz mówię, Bajka 2 kwietnia pojedzie do Łbisk, państwo, którzy do mnie dzwonili przed weekendem pojechali, zobaczyli i zdecywdowali, w przyszły weekend będzie próba z rzeczonym labkiem, wtedy zadzwonią, zostawili na hotelik 200 zł, przez telefon wydawali się być sensowni, rozmawiałam z obojgiem, podpiszą umowę bez problemów. tyle wiem
  13. noooo, co ja słyszę, szkoda, że padło na biedna Kaszanne a nie na mnie, miałabym okazję powojowac trońku sobie z panną mądralińską z miasta Rzeszowa
  14. postaram się o to, żeby Kajtuś piątkowy pojechał do Węgrowa, nie wiem który Nasielsk wchodzi w gre ale się dowiem. za to dziś mamy już nowego przyjaciela na tapecie- Jasia Wędrowniczka, idę zakładać mu wątek!!!!!!!!
  15. metoclopramid oprócz działania przeciwwymiotnegpo działa jeszcze stymulujaco na perystaltyke przewodu pokarmowego, jest na receptę, ile ona waży?
  16. coś wspominała o czytaniu watku
  17. spytam, powiedziała, że ogródek, dwa meskei psy albo jeden , nie pamietam ale napewno labek, zima w domu latem w ogródku, bez żadnych uwięzi itp
  18. czekamy na wieści o staruszkach, tych nowych i tych jużpokazywanych
  19. już wiem o kogo chodzi, nie dzwonil do mnie, tylko ta Pani wczoraj wieczorem dzwoniła i ma jechac tam bodajże jutro, będę coś wiedzieć - napisze niezwłocznie
  20. Pan Marek? hmmmmm...... nie dzwonił, w każdym razie do mnie nie
  21. :shake: ...:-( ....:placz: ...:oops: tak naprawdę , pod względem literackim, jest ona kiepska jak nie wiem co, pewnie dlatego
  22. Spróbujcie, żeby to jedzenie było o konsystencji gęstej śmietany, nie może byc zbyt rzadkie, bo wtedy jego powroty są zbyt szybkie , tak jak mleko, łatwo się ulewa, coś homogennego ale gęściejszego wprawdzie powoli spływa ale też tak łatwo nie wraca i nie wędruje w "dziurke od śpeiwu" az tak łatwo, niestety wiąże się to z koniecznością dłuższego przytrzymania w pionie, do tego dobre są takie kaszki mleczno ryżowe owity, można zagęszczać i rozcieńczać do woli, poza tym ich kaloryczność jest znaczna i wtedy mniejsze ilości powoduja pożądany efekt, także zupki Gerbera, trzeba trochę kombinować, czy ona dostaje metoclopramid?
×
×
  • Create New...