-
Posts
3023 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moriaaa
-
Dokładnie....zresztą takich co ma jednego psiaka i już nie mogą pomóc jest duuuużo więcej niż tych zapsionych :( Ja też nie dam rady Pirek-morderca, Łajka, Filip,córka i TZ na 28 m:( Czy ktoś się nad kruszynką zlituje???:( Ona nie zajmie dużo miejsca..jest malutka...i tylko leży przerażona tym co spotkało ją na starość:(
-
Dziewczynki osoba która wystawiła Nestora, bardzo proszę o podanie w aukcji kontakt do mnie: Kaja 888-201-331 oraz mail kaja@niechcianeizapomniane.org oraz dopisek że psiak jest pod opieką Fundacji Niechciane i Zapomniane-S.O.S dla Zwierząt. KarOlcia niewiele może o psiaku powiedzieć, ja mam z nim ciągly kontakt i ewentualnie mogę zawieźć kogoś do naszego dziadka w odwiedziny. Z góry dziękuję:)
-
Słuchajcie...Rudi dzisiaj pojechał do nowego domku:) Wczoraj dzwoniła do mnie pani z chęcią adopcji psiaka...dzisiaj jak byłam w schronie przyjechała i od razu wzięła Rudiego:) Więc chłopak już szczęśliwie w nowym domku:) Pani cieplutka, zakochała się w Rudzielcu od pierwszego wejrzenia...córka pani także..dobrz będzie miał chłopak:)
-
Ciotka Ty tu wątków nie zakładaj tylko doopcie ruszaj i gnamy na sygnale do Buni...:placz:
-
Aga dziękuję w imieniu Nestorka:Rose::Rose::Rose: Jutro może już będzie lek więc podjedziemy do ciotki Buni... Tylko muszę mieć kogoś kto będzie mógł się ze mną zabrać bo sama z tym niedźwiedziem nie dam rady w samochodzie..on się ładuje na kolanka ;) Więc która cioteczka chętna na wypad do Złotnik???
-
Derbiś..tak okrutnie potraktowany przez właściciela MA DOM!!!!:)
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Derbiś pokazuj się chłopaku:) -
Czarodziejka..on miał iść do domku...tylko okazało się że chłopak waży chyba tonę (olbrzym z niego) a mieszkanko na drugim piętrze to nie jest najlepsze rozwiązanie dla takiego dużego chłopakai do tego z bardzo chorymi nóżkami, Więc pomimo chęci ze strony domku, niestey musiałyśmy go zabrać do hoteliku, tam nie ma schodów do pokonywania, tam sobie wychodzi na podwórko kiedy ma na to ochotę.