-
Posts
3023 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moriaaa
-
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Mila...tylko my już nie mamy gdzie go wyciągnąć...hotel zapchany do granic możliwośći:( -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Psiak przyszedł do schronu z tego co wiem z interwencji...czyli błąkał sie po ulicach Łodzi. To naprawdę olbrzymie psisko..ma byc dokarmiany, ale w jego stanie i przy tej pogodzie, na pewno zaraz się coś przypałetą...boksy kwarantanny całe zagilone:( -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img304.imageshack.us/img304/7434/papcio029fq1.jpg[/IMG] [IMG]http://img304.imageshack.us/img304/1755/papcio028pf1.jpg[/IMG] -
18-sto letnia maluteńka babunia już za TM:(((
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[']['][']...... -
Derbiś..tak okrutnie potraktowany przez właściciela MA DOM!!!!:)
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Hpaj Derbiś..święta spędzisz w schronie...:( -
Hopamy maluchy...dzisiaj wizyta u weta nas czeka:cool3:
-
Derbiś..tak okrutnie potraktowany przez właściciela MA DOM!!!!:)
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Wielki starszy kudłacz prosi o domek... -
Na razie Nestorek ma na miesiąc pobytu...jeszcze mamy nie opłaconego weta, ale wydaję mi się że z tej puli powinno starczyć:( Ale tak jak pisałam już wcześniej...Nestor nie ma szans na domek, więc do końca swoich dni zostanie w hoteliku...to nie będą jednorazowe koszty:( Więc że tak powiem Nestorek będzie potrzebował ciągłego wsparcia finansowego...dzięki Wam jest leczony i może spokojnie biegać...ma swoje własne podwórko i powiedzmy że ma równiez swoich ludzi...i tak już zostanie. Dziękujemy wszystkim za wpłaty dla NESTORKA.
-
:) Cioteczko bardzo się cieszę że chłopak już u Was:) Z tym wiekiem to faktycznie on wcale nie taki młodniak, ale tak czy siak bardzo sympatyczny jest ten rudzielec. I co mnie u niego bardzo zdziwiło, on bardzo lubi jeżdzić samochodem. Jak tylko otwierają się dzrwi od razu kombinuje jakby to się wpakować:) Ja wczoraj po wyprawie wróciłam o 1.00...oczywiście dojechać do Pruszkowa jakoś dojechałam....ale wrócić ,ehhh..to już była sztuka :evil_lol: Ucałuj cioteczko Rudaska:)
-
Tajga z Łodzi-cudem uratowana-za TM...
Moriaaa replied to katya's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pan zadzwonił do mnie w sprawie adopcji Sarenki. Ponieważ ja uwiązana w domu jestem z dzieckiem poprosiłam Hanię żeby była dzisiaj podjechała i pokazała panu Sarenkę...a Hania tak zaczarowała pana p tych afiracjach dzisiejszych...że pan zdecywdował się również na Tajgunie...tylko musi drugą budę nabyć :) :) :) Więcej konkretów nie mam ale jak Hania wróci to zapewne wszystko opisze:) -
Tajga z Łodzi-cudem uratowana-za TM...
Moriaaa replied to katya's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak to dokładnie ten sam pan:) Bierze obie:) Psiaki będą miały do dyspozycji trochę domu i trochę super wypasione nowe budy ocieplane:) Pan ma dom pod Łodzią...bardzo sympatyczny człowiek ...więcej Hania napiszę bo z nią tylko chwilkę rozmawiałam:)