-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Everything posted by AgaG
-
MA DOM Bambo po amputacji już wydobrzał, przytył, tryska zdrowiem,
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Udało mi się skopiować naszą własną kartkę świąteczną. prawda, że "brat" Bambiego jest cudny? :) -
MA DOM STAŁY Niewidomy duży starszy pies Misio Bibi
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Odpoczynku w te święta dziewczyny ! :) ps. Spotkałam w wetmarze opiekunkę Misia z suczką.W domu spokojnie. mam nadzieję, że jakoś się ułoży to wszystko. Oby -
MA DOM Bambo po amputacji już wydobrzał, przytył, tryska zdrowiem,
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Wszystkiego Najlepszego dla wielbicieli Bamboszka :) Życzenia z pozującym Wiktorkiem na stronie stowarzyszenia. :) Hmm jak tam zerkniecie, to przekonacie się, że Bamboszek spał dziś ze mną w łóżku. :) Jejku jak on ze szczęścia szalał, jak już wskoczył i zaczęłam go tulić. Jest wielkim pieszczochem. Po domu już zasuwa. krok w krok za mną. Mam ciekawie, bo Sarenka też jest taka. Jak dziś myłam garnki, to jedno siedziało przytulone do mojej lewej nogi, a drugie do prawej. No i jak tu nie kochać psów? Jak nie rozpuszcać? Bamboszek jest już ogromnie rozpieszczony. ! :) -
MA DOM STAŁY Niewidomy duży starszy pies Misio Bibi
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Napiszę sms i popytam, zresztą chcę się umówić na jakieś foty nowe. Misiak już pewnie bardzo zadomowiony ech... a tu nikt nie dzwoni z ogłoszeń -
MA DOM Bambo po amputacji już wydobrzał, przytył, tryska zdrowiem,
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Pytałam doktora już na pierwszej wizycie kontrolnej, jak sądzi, na tle jakiego urazu powstały te straszne rany, zagadnęłam też o sidła. Miałam pod opieką kiedyś psa uratowanego z sideł więc tym bardziej chciałam wiedzieć. Ale doktor wykluczył sidła. Mówił, że wtedy łapy by inaczej wyglądały. Mógł to być wypadek komunikacyjny albo związany z jakąś maszyną. Bamboszek już pięknie biega :) Dziś trochę zaspaliśmy, więc go wzięłam odpowadzajac córkę do przedszkola i cała drogę zadowolony pędził :) Nauczył się tą jedną ocalałą łapkę tylną stawiać tak, by była "pośrodku" zadku, środek ciężkości jakoś umie sobie wyznaczyć mądrala kochana :) a w nocy już się ładował do łóżka, choć wskoczyć nie ma jak i dobrze :) bo moja spora sunia już się rozpycha co noc, a czasem jeszcze Wkuś na chwilkę przylezie do łóżka :) -
MA DOM Bambo po amputacji już wydobrzał, przytył, tryska zdrowiem,
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Na pewno nie przed zdjęciem szwów, co będzie dopiero po świętach. Doktor wyraźnie w zaleceniach podał, że należy chronić przed wygryzaniem,lizaniem przez Bambiego. On niestety jak tylko wracamy ze spaceru (a na spacer mu oczywiście ściągamy kołnierz), próbuje się dobrać do szwów i tych po kastracji i na łapie. Więc ten "abażur" musi mieć. na szczęście wszystko goi się już świetnie. Wetka, do której chodzimy na dezynfekowanie, pielęggnację rany, powiedziała, że jeszcze jutro mamy przyjść, a potem już nie potrzeba. najwspanialsza wieść jest natomiast taka, że Bamboszkowi cofnął się i zez zbieżny i "jedzenie na hipopotama". Sama nie wiem, kiedy to się stało. Pewnie stopniowo i niezauważalnie. Ale obecnie Bambi patrzy prosto i je zupełnie normalnie :) , choć ogromnie łapczywie i szybko, dlatego staram się go karmić z ręki, by się nie dławił. Muszę mu zrobić zdjęcia bez zeza :) jak tylko trochę czasu znajdę, ale teraz wiadomo święta, rodzinne sprawy więc nie obiecuję, że zrobię już :) -
Wygląda identycznie jak moja nieodżałowana Pomidorcia z olkuskiego schronu i jak Wiktorek, który spod sklepu tesco gdzie go wyrzucono trafił do mnie i szczęśliwie sobie żyje mimo ogromnych problemów zdrowotnych. Gdyby nie to, że "limit liczebny" psów w moim domu został przekroczony i obecnie mam ich już 6 u siebie, to natychmiast bym ją adoptowała. :), na pewno jest cudowna z charakteru. Oczy piękne i mądre. Oby znalazła idealny dom.
-
MA DOM STAŁY Niewidomy duży starszy pies Misio Bibi
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
ja też. przecież to cudowny pies. ma wielkie serce i jest przecież cudny :) Taki własnie Miś do kochania, Miś przyjaciel. -
MA DOM STAŁY Niewidomy duży starszy pies Misio Bibi
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
oczywiście. kolejna kobietka cały czas mu ponawia ogłoszenia. Ja też ogłaszam go i udostępniam na fb, no i szukamy przez znajomych. 'Jednak choć pies jest cudowny, to trzeba sobie zdawac sprawę, że jest duży, niewidomy i noemłody, i znalezienie ds może trochę czasu zająć :( -
MA DOM STAŁY Niewidomy duży starszy pies Misio Bibi
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Wetka przysłała mi wyniki Misia mailem. Są całkiem dobre :) Tylko parametry wątroby trochę podniesione. Hmm chciałabym, by moje staruszki miały takie dobre wyniki. Sądzę, na podstawie tych wyników, że faktycznie Miś nie ma wiecej niż 12 la., a więc kawał zycia przed nim. Wysłałam do dziewczyn wyniki, może któraś jak znajdzie czas to wstawi. Wieści z bdt są takie, że w domu się uspokoiło, że koleżanka oczywiście dla Misia żadnego domu nie znalazła. Zapytałam smsem, czy Miś odczuwa jakoś ze strony męża, że jest niechciany, ale na szczęście dostałam odp.przeczącą. Hmm złym ludziom bym psa na bdt nie dała. Koleżanka naprawdę kocha zwierzęta bardzo. ale co z tym mężem będzie dalej ? Czy znów się zacnie denerwować za jakiś czas, jak Miś domu nie znajdzie? no teraz już ostrożna jestem z optymizmem. Dobrze, że Misiurzysko zdrowe. :) ale pewnie na wspomaganie wątroby coś powinien brać. -
Jestem Fazi - Shih Tzu z interwencji - nie dałem rady :(
AgaG replied to Tola's topic in Już w nowym domu
nie ma słów na tragedię tego pieska. :( Oby w naszym chorym pod względem stosunku do zwierząt kraju, gdzie wciąż patrzy się za łagodnie na sprawców dręczenia zwierząt, kaci zostali ukarani, -
MA DOM Bambo po amputacji już wydobrzał, przytył, tryska zdrowiem,
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Dziś się trochę uspokoiłam, bo wetka moja (której gabinet na szczęście jest pod oknami, co ratuje nas naprawdę nie raz) powiedziała, że kikutek lepiej wyglada. Dodała też, że ten antybiotyk który doktor zapisał Bambiemu po zabiegu korekcyjnym i kastracji, jest mocniejszy. dziś byłam z Bambim w wetmarze już 10 raz odkąs jest u mnie. Bambi po tym nowym antybiotyku robi trochę gorsze kupy (za miękkie, trudno zbierające się, dlatego od wczoraj daję mu probiotyk. Piesek ma zachwycający charakter. Choć ma syndrom psa głodzonego i pochłania jedzonko, nie jest namolny, gdy inne psy jedzą i nie muszę go wtedy jakoś specjalnie izolować jak np. Pikusia, który wyżarłby wszystko ze wszystkich misek świata. :) Nawet jak mu mój niewidomy Jeżyk wejdzie na posłanie, albo Zuzia postanowi dać buziaka znienacka, nie denerwuje się. nadaje się więc do domu i ze zwierzakami i z dziećmi. No po prostu przekochany pies. Anulo dziękuję :). Bamboszek jak się wydaje wyjdzie z tego koszmaru w sposób nad podziw dobry, biorąc pod uwagę jego niedawny stan. Ale mi odpoczynek psychiczny "nie grozi" z powodu stanu innych moich psów. Z nimi niestety nie będzie lepiej, a tylko gorzej i cięzko mi o tym myśleć. :( Jeżyk ma bardzo zaawansowaną cukrzycę oprócz innych chorób i prowadzimy codzienną walkę by poziom cukru był odpowiedni i piesek się nie wykończył. :( Z oczami tez jest b. źle. Wikuś zmaga się z chorobą serca w stadium tzw. ostatnim i niewydolnością nerek. Homer ma degenerację rdzenie i chodzi coraz gorzej, trzeba mu pomagać we wszystkich czynnościach życiowych. Sarence zdiagnozowano zespół końskiego ogona i bardzo chora wątrobę. Wszystkie te psy mają między 13 a 15 lat a może i wiecej, bo tego nikt nie wie. wszystkie przygarnięte z koszmaru przecież. Tylko Pikuś kwitnie, na razie ma 12 lat chyba. Tak więc paradoksalnie Bamboszek jest w doskonałej kondycji nawet teraz, na tle kondycji 4 z pięciu pozostałych moich psów. Jest jeszcze młody. Życie przed nim. Cóż to jest 6 lat. od dawna nie miałam w domu tak młodego psa. :) -
MA DOM Bambo po amputacji już wydobrzał, przytył, tryska zdrowiem,
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
helli dziękuję Ci za wstawienie zdjęć i filmiku o Bamboszku. :) -
MA DOM Bambo po amputacji już wydobrzał, przytył, tryska zdrowiem,
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Parę zdjęć Bambiego z dziś już jest na fb na stronie stowarzyszenia. Przeniesc nie umiem -
MA DOM Bambo po amputacji już wydobrzał, przytył, tryska zdrowiem,
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Musiał mieć jeszcze skracaną kość. Doktor już jak mi go wydawał po pierwszym zabiegu, to powiedział, że prawdopodobie będzie konieczna korekta, bo nie chciał za dużo kości uciąć - za dużo pod kątem ewentualnej protezy w przyszłości, ale po odcięciu kości okazało się, że zgnilizna tkanek miekkich wymaga by dużo usunąć tych tkanek, nie było innego wyjścia jak dużo "ciała" wyciąć" Jak zrozumiałam, była szansa, że tyle kości wystarczy odciąć, ile doktor odciął od razu, ale no niestety okazało się, że jeszcze sterczący kawałek kikuta naciskał na skórę, dlatego ta korekta. Z całą pewnością sytuacja z tą łapą i innymi łapami też wyglądała tragicznie gdy Bambi trafił do kliniki i nawet nie chcę mysleć, co groziło pieskowi po dwóch tygodniach bez opieki wet. po wypadku :( Bambi miał też teraz kastrację. Mam nadzieję, że tam w środku jest w porządku. Doktor mi nie wspominał, by coś było nie tak. Maluch ma kilka szwów niestety, no i spomiędzy szwów odrobinę krwi czasem kapnie jeszcze. Chodzę z nim na opatrunki codziennie i wierzę, że wszystko będzie dobrze. Dostaje antybiotyk i przeciwbólowe. Ale prawda jest taka, że umieram ze strachu, czy wszystko jest dobrze. To był bardzo poważny zabieg, stan był tragiczny. Dziś w nocy jakoś wyślę zdjęcia do Jolantiny, to zobaczysz jak to wyglada dziś. Dyzurujemy przy maluchu w kazdym razem na zmianę cały czas. W ogóle sam nie zostaje. Myślę, że z każdym dniem będzie lepiej. Już kiedyś opiekowałam się psem po amputacji łapy (Bungiem z lasu, którego przywiozłam z kieleckiego) ale akurat on szybko bardzo po amutacji poszedł do adopcji i nie miałam mozliwości obserwować jak takie gojenia wyglada i ile trwa. -
MA DOM Bambo po amputacji już wydobrzał, przytył, tryska zdrowiem,
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
dostał tramal na parę dni, dostaje po dwie kapsułki dziennie, plus antybiotyk. Dziś spał spokojnie. Za to Homer miał zesztywnienia nocne i gruchał, by go masować :) Zaraz idziemy z Bamboszkiem na opatrunek do wetmaru. Zobaczymy, co wetka powie na dzisiejszy wygląd kikutka. Trochę jeszcze z niego się sączy krew między szwami. -
MA DOM Bambo po amputacji już wydobrzał, przytył, tryska zdrowiem,
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Bamboszek też pozdrawia. :) wczoraj w nocy popiskiwał. Przeniósł się koło łóżka, gdzie spałam i mnie budził. :( no niestety to prawda, ż druga doba po operacji bywa najgorsza. Nie wiem, czemu tramal jakoś średnio działał. Dziś jest lepiej. Maluch musi jednak siedzieć w kołnierzu hiszpańskim. Na koncie Vivy od daczyńców dla Bamba było jeszcze 400 zł, 72 doplaciła Ola na konto Vivy, tak więc z konta Vivy będzie przelew za ten zabieg. w sumie 472 na tyle dostałam fakturę. Spisali się darczyńcy na medal naprawdę :) Z innych spraw Bamboszek kocha jeść i już jest cięższy, co odczuwamy nosząc go po schodach :) ale do wagi prawidłowej jeszcze mu trochę brakuje. bardzo chudziutki był. -
MA DOM STAŁY Niewidomy duży starszy pies Misio Bibi
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Miał być, ale czy był nie wiem. Dziś już trochę późno, ale jutro zapytam -
MA DOM STAŁY Niewidomy duży starszy pies Misio Bibi
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Nawet nie wiem. Wetka mi przysłała mailem, a byłam tak zabiegana, że nie dopytywałam. Dziękuję Jolantino za zrobienie zwrotu dla bdt. Mam nadzieję, że obecna cisza ze strony bdt nie jest ciszą przed burzą i jakoś to się z czasem ułoży. Moje koleżanka ostatnio wysłała 500 maili do znajomych w sprawie szukania domu dla Misia, ale na razie bez odpowiedzi. :( -
Jestem Fazi - Shih Tzu z interwencji - nie dałem rady :(
AgaG replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Odnośnie tego kapania moczu, trzeba poprosić weta, by sprawdził, czy nie ma zalegania moczu w pęcherzu. Niestety czasem weci sądzą, że jak kapie mocz, to pies nie trzyma moczu z takich czy innych powodów, że mu nie działają zwieracze np. ale bywa, że pies nie jest w stanie się wysikać bez pomocy. mocz się wciąż zbiera, pęcherz powiększa, i stąd kapanie. Ja u jednego z moich psów miałam taki objaw. Okazało się, że pies nie wysikuje się do końca ze względu na zmiany w rdzeniu kręgowym i trzeba mu pomagać wymasowujac mocz. Zaleganie moczu w porę niezdiagnozowane jest w każdym razie bardzo niebezpieczne. Stan psa jest straszny :( wyc się chce -
MA DOM STAŁY Niewidomy duży starszy pies Misio Bibi
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Może. Oby. ja to mam jednak szczęście. bo moje psy choćby nie wiem, co zrobiły, to "Tatuś" ich je uwielbia. :) Nawet jak go na początku po adopcji Homerek podgryzał -
MA DOM STAŁY Niewidomy duży starszy pies Misio Bibi
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Wiem, że chyba w piątek pani wybiera się z Misiem na badania, zwłaszcza, że ostatnio znów miał biegunkę. napsałam do niej, żeby zastanowiła się, czy nie zmienic mu karmy na karmę dla jelitowców. Moja Sarenka je tylko ją, jak cokolwiek innego zje, od razu ma biegunkę. W jej przypadku ma to związek z dużo podniesionymi parametrami wątroby, badamy jeszcze teraz trzustkę. U starszych psów niestety tak bywa, że jest duża tendencja do biegunek. karma musi byc wtedy dobrana i raczej niezmieniana, bo każda zmiana też skutkuje "rewolucjami" w brzuchu. jolantino to ja bardzo dziękuję za bazarek dla Misiunia. :) a wszystkim darczyńcom i podrzucającym oczywiście też :)