-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Everything posted by AgaG
-
Wiesz co zostawmy jeszcze mandarynko, a ja w niedzielę zreobie foty jego "bratu" bardzo bardzo biednemu.... Acha Darsik był dziś kapany przeze mnie i panią Elę kochaną. Żałuję, ze nie w mojej łazience się to odbyło, ale on by nie wdrapałby się na trzecie piętro, a w bloku pani Eli jest winda. Kupiłam specjalne szampony lecznice dziegciwoy i pielegnacyjny: dwie butle prawie całe poszły taki był brudny!!!Ma teraz piękne futerko.
-
dziś przyszła wpłata na colaczkę 100 złotych od Alarmowego Funduszu Nadziei na życie podam pieniądze przezMar. Gajko, bo i tak mam mnóstwo rzeczy do przekazania: np. smycz pana Tomka, która czeka i czeka...:mad:
-
Kraków -bezdomny szczeniaczek, dziś już nocuje w nowym domku :)))
AgaG replied to Patia's topic in Już w nowym domu
:cool3: Tak tak oczywiście trzy psy w tym jeden którego trzeba wznosić i znosić z 3 pętra 5 razy dziennie to za mało u Agi G. !!!! Dużego duzego psa jeszcze mi trzeba. Poczekam do następnego razu, co tam twój tata lub mąż znajdzie!! Może sie nada:cool3: :cool3: -
Kraków -bezdomny szczeniaczek, dziś już nocuje w nowym domku :)))
AgaG replied to Patia's topic in Już w nowym domu
ale masz tolerancyjne psy ! hugo już by zagryzł!:mad: -
trzymam mocno kciukasy!!
-
małgosia na pewno zrobi rozliczenie wydatków na Darsa. Ponieważ z funduszy od dogomaniaków pieniądze szły tylko na leki oraz oprzyrządowanie, a frykasy to już Aga g, zapewniała, więc sporo zostanie na ratowanie następnych psów. mam nadzieję, że bedę teraz mogła pomóc Rapowi. [COLOR=red]Teraz sobie uświadomiłam, jak długa jest liczba osób, które pomagały Darsowi i dopisałam jeszcze Mar. Gajko, która z Luizą późną nocą przywoziła mu puszki reconwalescenta, a potem odwoziła, bo ten pieron nie chciał tego i już!! dziękuję. [/COLOR]
-
[COLOR=lightblue]a cioci kiwi to nie podziekuje nikt za odwiedziny u darsa....[/COLOR][/quote] Juz Cię uwzględniłam, ale Kiwi Twoja pomoc to już taka oczywistość, że wszyscy to wiedzą!!!! Wiadomo, że jak Kiwi zaczyna działac, to musi się udać. Ale dobrze, ok. darsik Cię całuje:calus: :calus: :calus: :calus: :
-
owczarek podhalański uratowany przez Kasie -MA DOM u Biserki
AgaG replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasie']Jutro jedzie do telewizji. Mam prosbę do AgiG, kiwi, tarantino lub innych: która z nim wystąpi? Ja go przyniosę, ułozę itd. Ale wolałabym nie być przed kamerą. I dlatego bardzo Was proszę o pomoc.[/quote] Już obiecałam, że z nim wystąpię. nie ma sprawy. Bardzo lubię duże misie:loveu: :loveu: -
Dziś zadzwonił chłopak z Bielsko-Białej, że chce Darsa. Wie, że on ma kłopoty z apetytem, że bardzo źle słyszy, że ma na pewno 10 lat, że wymaga badania krwi w kierunku nerek zo pół roku i chce go. dziś powiedział, że chce mu zapewnić emeryturę, że jego mama tez go chce. wczoraj też długo rozmawialiśmy o Darsie. [SIZE=5][COLOR=red]Mandarynko dziekuję za allegro, gdyby nie Ty Dars dalej czekałby na dom. Dziekuję też wszystkim którzy mu pomogli: Patia, .Ania., Elso, RK 66, KIWI, Ach21, Mar.Gajko i najważniejsza osoba: KOCHANA MAŁGOSIA (WETKA):calus: :calus: :calus: :calus: :calus: :loveu: :loveu: :loveu: i Pani Ela (która zawsze kąpie nasze psiaki i suszy i pomaga [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff0000]TERAZ BARDZO PROSZĘ O TRANSPORT W PONIEDZIAŁEK. sĄ FUNDUSZE NA BEZNYZNĘ, CHODZI WIĘC O SAMOCHÓD I CZAS TAK ABYŚMY DOJECHALI DO bIELAKO-bIAŁEJ PO 16 (TAK SIĘ UMÓWILIŚMY)[/COLOR][/SIZE]
-
owczarek podhalański uratowany przez Kasie -MA DOM u Biserki
AgaG replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Kasie, jesli ktoś może przywieźć Dunaja to ja chętnie go zaprezentuję i powiem przy okazaji o Misiu!!! trzeba być w programie o 18. Natomiast ze schronu pojadą dwa psy : zwrócony Rap i jeszcze któraś bida - ma zapaść decyzja w schronisku, czy Speedy czy Czaruś bez łapy. -
Dziś przyszło 500 złotych na sunię z forum colii jak było to zapowiadane. czy ktos się może zgłosić po nie? po jestem uziemiona w zwiazku z Darsem. Mozna też zrobić tak: ponieważ u Mar. Gajko sa pieniądze ze składki na Mikę, które ma mi przekazać, to mogłaby je zostawic u pana Tomka dla Pati, a ja resztę wyślę Pati na konto. Tak bedzie szybciej z dotarciem cześci kasy (bo na Mike uzbierało się zdaje sie około 300). tak więc 300 mogłoby być już dziś u Pati.
-
zięki za informację. Zaraz lęcę do gabinetu i bedziemy zamawiac to, co potrzeba ksiązątku. dziś miałam telefon z allegro w jego sprawie. Obyu coś z tego wyszło. Fajny dom w Bielsko-białej, jamniczek i sunia, niedawno stracili wilkowatego, który nie daoczekał starości i chłopak mówił, że chcIeliby jakimuś psu zapewnić dobrą starość. Miła osoBA, BĘDZIE Z MAMĄ ROZMAWIAŁ. MA DZWONIĆ. oBY oBY... .
-
Dars najchętniej zyłby samymi parówkami wiedeńskimi. Innych rzeczy odmawia. Małgosia trochę go na silę karmiła.... Ojej co to będzie. Przecież taka dieta szkodzi, a on np. juz odmawia filetów z białych ryb, kurczka, nie mówiąc o kurczaku z ryżem czy z makaronem. :mad::mad::mad::mad::mad::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
-
Właśnie byłam na zakupach. dawno takich frykasów nie kupowałam: parówki dla dzieci, szynka z kurcząt, biszkopty. Dars łaskawie zjadl troche szynki i 4 małe morlinki oraz kilka biszkoptów - wszystko z reki patrząc mi głeboko w oczy...No i co? mam psiego arystokratę, który jada często a mało wyłacznie ludzkie jedzenie, wymaga służby gotowej biec do niego choćby w nocy... ja to mam szczęście :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: