-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Everything posted by AgaG
-
Czyli Ergo ma 25 złotych na koncie. Kiepska sprawa. :Zapytałam dziś darczyńców Suma, który jest w nieporównywalnej sytuacji, czy nie przerzuciliby cześci chociaz swoich wpłat dla Ergo. Nie oszukujmy sie, ale pies z chorobą nowotworową, która została zastopowana, ale może wracać , ma jeszcze mniejsze szanse na dom:(
-
>>> BOGUŚ odszedł... MA JUŻ SWÓJ DOM - HOTELIK , W KTÓRYM JEST<<<
AgaG replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Ojej, czyli dalej nic... jak u Ergo ech.. :( czarne psy mają gorzej jeśli chodzi o adopcje. Dlatego mam same czarne.obecnie.. :) Gdyby tak Boguś był maleńką suczką.. -
Gdyby nie te wielgaśne rozmiary.. pewnie by miał dużo większe szanse na dom. Niestety opieka nad dużym psem to jest znacznie znaczenie większy problem niż nad małym, którego można "wziąć pod pachę", a gdy duży pies jest schorowany, to robi się jeszcze trudniej... :( Teraz mój 15 letni (Zahir największy z moich psów ważący 30 kilo) ma coraz więcej problemów zdrowotnych i łatwo nie jest.
-
masz rację. Coś trzeba będzie wymyślić. :) Hmm mi by się marzył bazarek życzeniowy: to znaczy taki, na którym można kupić coś, czego się akurat szuka, a z różnych względów (choćby czasowych) nie może znaleźć, albo co może zostać zrobione tylko na zamówienie. Ja bym np. bardzo potrzebowała ubranka lekkiego dla łysego psa, bo jak się skończą zimne dni, to zupełnie nie wiem, w czym mój Pięknik będzie paradował. Ubranek zimowych ma mnóstwo, bo dostaliśmy też w prezencie, no ale letnich nigdzie nie widziałam, a potrzebowałabym takich przynajmniej 2...Jesli czyta nasz ktoś, kto umie szyć, to może by zrobił takie ubranka i wystawił na bazarku dla Erga, a ja na pewno kupię. :) Albo np. szukam płyty "Song of love" w wykonaniu Jose Cury i Ewy Godlewskiej - Małas. Swoją tak zdarłam, że musiałam wyrzucić, a jest to muzyka przepiękna. :) Gdyby się taka plyta pojawiła na bazarku, (może ktoś ma i może przegrać?) to bym natychmiast kupiła :) A Wy co chciałybyście zobaczyć na bazarku życzeniowym?
-
Ani ja. Odsyłam do wątku, który choć pod względem "politycznym" jest archiwalny, to pod względem realiów dotyczących wysyłek i handlu psami - niestety nie. NIGDY NIE ODDAŁABYM PSA DO NIEMIEC ANI GDZIEKOLWIEK GDZIE NIE MOGĘ OSOBIŚCIE SKONTROLOWAĆ TEGO CO SIĘ Z NIM DZIEJE... Dagrzamrzyna poczytaj tu: i na litość proszę znajdż psiakom domy w Polsce, dobrze je skontroluj przedadopcyjnie (osobista wizyta) podpisz umowę adopcyjną wpisujac dane z dowodu osób adoptujacych. Wtedy będziesz mogła w miarę spokojna być o psy :)
-
Murko, gdy kiedyś miałam pod opieką psa po wypadku komunikacyjnym z fatalnie rozwaloną łapą, to mieliśmy takie wskazanie by robić wręcz kąpiele w riwanolu - wkładać cała łapę do miedniczki z nim i trochę trzymać, by porządnie lek się wchłaniał. zastanawiam się, czy w tym przypadku nie byłoby to dobre dla Ergusia?
-
Podobny do mojego Ulubieńca Homerka bardzo, Tylko troszkę niższy :), no i zdecydowanie bardziej ruchliwy. Homisiątko baaardzo duzo lula. Homerek był wczoraj na licznych badaniach, bo miał bardzo tkliwy brzuch. Na szczęście dziś bardzo ładnie wsunął makaron z kurczakiem i marchewką. :) Mam nadzieję, że antybiotyki pomogą i nie okaże się, że coś poważniejszego dolega Homisiowi. Poza niewielką leukocytozą badania nic niepokojącego na razie nie stwierdziły .
-
Miał ktos z Was taki przypadek u starszego psa? Pies (mój Homerek - lat około 15 ale ile nikt nie wie ile) od jakiegoś czasu zaczął układać się w innych pozycjach niż zazwyczaj (unika leżenia na boku)..Obecnie reaguje wyraźnym dyskomfortem na podnoszenie na ręce - odczuwa wtedy ból w jamie brzusznej), przy dotykaniu brzucha, gnieceniu brzucha przez weta - też bardzo zaniepokojony Cały czas od adopcji był pod kontrolą weta.Wyniki krwi bardzo się poprawiły w ciągu ostatniego roku. W listopadzie 2015 wyniki idealne/ Ponieważ pod koniec 2014 miał usuwanego guza złośliwego umiejscowionego w okolicy zwieracza i ponieważ miał w momencie adopcji dirofilariozę immitis, poszłam z nim na bardziej dokładną diagnotykę, by wykluczyć np. guza. Rtg, usg nic nie wykazały poza zwyrodnieniami w kręgosłupie, które ma oczywiście od dawna oraz poza jednym pojedynczym śrutem w kregosłupie. Obraz narządów prawidłowy. Badania z krwi wszystkie w normie poza morfologią, która wykazała niewielki stan zapalny, ale ewidentny. Co teraz? Od dziś piesek zażywa antybiotyki Skąd ten ból może się brać? Co dalej badać? Jutro mam jeszcze mocz złapa i zanieść do badania. Aha siusia i kupki robi normalnie. Apetyt raczej ma, dziś akurat nie jadł, ale to ze stresu z pewnoscią, bo jest bardzo wrazliwy