-
Posts
4019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mosii
-
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
strasznie mi cięzko.............. :( -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak romenka była o wszystkim informowana. -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dragusiu takiego Cie zapamiętam.............. dziekuje wszystkim, którzy rozumieją............ -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='rebellia']Rozmawiałam z Mosii Dragon odszedł ['] Miał 3 krotnie podwyższony poziom wapnia co jednoznacznie wskazuje na nowotwór. Proszę o uszanowanie jej decyzji. Ten pies bardzo cierpiał. ja również.............................. -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak bardzo mi przykro Draguniu, że nie potrafiłam Ci pomóc........ biegaj kochanie szczesliwy, zdrowy po Tęczowych łąkach.......... i juz nic Cie nie boli......... nie musze już ściskac Twojej głowy aby uśmierzyc ból, nie płaczemy oboje po nocach z bezsilnośc, jestes juz szczesliwy...... zawsze bedę Cie kochać i pamietać do zobaczenia piesku.... do zobaczenia....... -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dragusiu kochany, spotkamy sie jeszcze.............. tak mi przykro................ tak przykro.............. -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dragusiu Drogi to jest pożegnanie, pokochałam Ciebie od pierwszego naszego spotkania mój niefrasobliwy łobuzie miałam nadzieje całym sercem modliłam sie bedziesz szczęśliwszy biegając za Tęczowym Mostem w końcu szczęśliwy............. do widzenia Dragusiu do widzenia..................... -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak pogorszyło sie, On nie śpi od dwóch dni, wciąz szczeka... bardzo sie pogorszyło po tym przedwczorańszym ataku... szczeka do omdlenia potem pada na 15 min i mam wrazenie, że traci wtedy swiadomosc... jesteśmy tu od tego aby pomagac, równiez pomagac spokojnie odejsc..... -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Beata_Dorobczyńska']Mosii to wygląda na tętniak, guz,jakiś nacisk na nerwy . Badania nie miały prawa wyjsc zle tak jak napisała Rybon. Byc moze tomografia by wyjasniła sprawe ale .... ARKO czy Ty jestes wetem ? ludzie kochani, Dragon leży na boku w budzie i jeczy!! dlaczego mam na to pozwalać?! nie pozwole! -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie Arka, on bardzo cierpi............ nie bedziemy przeprowadzac juz zadnych doswiadczen na Dragonie, leki nawet nie zaczęły działać, on leży w budzie i wyje, od szczekania gardło ma zdarte, to nie wina rimadylu.... w imie szacunku do Dragona i wielkiej wiezi jaka z nim mam podejmuje własnie ta decyzję.... -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
z Dragonem jest bardzo żle, szczeka i piszczy od wczoraj wieczorem, on cierpi bardzo........... gardło zdarł sobie do krwi........ juz nawet ledwo oddycha taki cały jest spuchnięty......... chyba czas podjąć decyzje............ -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
mosii replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i co romenko wiesz coś?? -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
romenko...... każda merytoryczna uwaga jest bardzo cenna. tylko błagam bez kłotni tutaj............ -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
.....własnie dlatego poprosiłam o rimadyl.......... -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zgadzam sie z toba Arka o wyadoptowaniu Dragona nie ma mowy- nie pozwole na to. ja kiedy jestem z nim tez sie zabezpieczam odpowiednio(bez szczegółow) Dragon nie chodzi w kagańcu(pomijając wczoranszy "szał") chcę jak najwięcej zaobserwowac w zupełnie normalnych waruknach ale np nie odwracam sie do niego tyłem- w celach bezpieczeństwa. ale nawet to zniose natomiast nie pozwole mu cierpieć -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak wiesz podstawowe badania wyszły dobrze, diagnozujemy dalej... w przyszłym tyg jade z nim własnie na sggw jezeli doddy uda sie załatwić nam wizyte... Arko zgodziałam sie przyjąc Dragona na 3 mies. do domu tymczasowego- moze rzeczywiscie sie pospieszyłam ze wszystkim zeby nie marnowac czasu. teraz juz wiem ze na tym sie nie skonczy.... -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dowiedziałam sie dzis podczas rozmowy telefonicznej z romenką, opisując wczorańsze zachowanie romenka pokojarzyła/ przypomniała sobie o tamtym zdarzeniu, które miało miejsce kiedy Dragon przebywał w Tomaszowie -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Arko a jakie leczenie Ty byś wprowadziła? -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wiem od romenki, że u niej podobny atak miał miejsce. -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i jeszcze jedno jakiś czas temu kiedy zdecydowałam sie ratować slepe szczeniaki Essy(nie udało sie) słuszałam potem jedynie oskarzenia co robiłam zle, powiedziałam wtedy, ze nigdy wiecej nie podejmę sie czegoś o czym nie mam pojecia. W tym przypadku tak własnie jest. Choc mam psam, który przechorował zapalenie mózgu, nie wiem co jest Dragonowi, nie wiem jak z nim postepowac, co postanowć dalej, dlatego każda wskazówka jest dla mnie bardzo cenna. Pomóżcie.......... -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
"niestety" wszystkie wyniki wyszły zupełnie dobrze, nie ma zadnych odchyleń od normy, wet wykluczył nerki, wątrobe, i tarczycę... jutro wkleję wyniki, dzis widziałam je tylko w szpitalu. rybon, miałas rację. on dziś b. dobrze zareagował na rimadyl, ok 3 godz spał. co to znaczy?? -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak krew rybon podpowiedz co jeszcze ??