Jump to content
Dogomania

Masza4

Members
  • Posts

    2758
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Masza4

  1. Nie ma już szansy dla Czupurek? :placz:
  2. Cudna ! Nie ten pies po prostu. Zosiu, Zuziu trzymam kciuki!!!!!
  3. bardzo sie ciesze, że wszytsko poszło zgodnie z planem, czekamy na dalesze relacje :loveu:
  4. Trzymamy paluchy mocno zaciśnięte, w stóp też! :kciuki:
  5. Neris kocham Cię!!!!!!!!!!!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Wiedz, że dzięki temu uratowałaś psie istnienie...On umarłby w schronisku z żalu...Dziękujemy Ci dobra kobieto :Rose: :multi: :B-fly::bigcool::sweetCyb: :modla:
  6. Jedyne miesjce jakie przychodzi mi do głowy to Otrębusy...To od nas jakieś 170 km, 20 zł za dobę, tylko czy wystarczy nam pieniążków nawet na dłuższy okres...
  7. Wczoraj to nie wyglądało tak kolorowo..:-(
  8. Chodzić na smyczy dużo nie musi, a brakuje nam tylko miesiąc do PRAWDZIWEGO domku, więc może jakoś dalibyście radę na tak krótki okres? To bardzo ważne, niedługo może być już za późno. Dzisiejsza Zosia to nie była ona :placz:
  9. Dziewczyny KAżDE INNE MIEJSCE BYLE NIE SCHRONISKO! W hotelu Misio miałby jakąś opiekę, tu jej nie ma... Kontakt możesz podać również na mnie. Misio bardzo zapadł miw pamięć, jeszcze mówiłam tej babie, że to mój ulubienieć, że bardzo się cieszę, że trafi do dobrego domku...ta nie trzeba było długo czekać :angryy: Jedno jest pewne, musiamy szukać domku tymczasowego lub hotelu natychmiast! Póki Misio jeszcze żyje...
  10. Trzymam kciuki! Mam nadzieję, że biedak się znajdzie, a jego 'właściciel' zdechnie jak najszybciej! :angryy:
  11. Gałka coraz smutniejsza, ale nadal garnie się do nas, bardzo chce wyjść na spacer. Potrzeba 15 minut, by ja uszczęśliwić!...
  12. Z Angielką nie jest najlepiej. Cały czas leży na ziemi, prawie się nie rusza, nie podchodzi do mnie do krat...Widać, że już zwątpiła. Nie czeka już na nic i nikogo...tylko na śmierć :placz: [SIZE=5]POMOCY!!!!!!! [SIZE=1][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/4448/angielkatm6.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=2][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/9388/angielka2mw6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/2290/angielka3ix9.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE][/SIZE][/SIZE]
  13. Słuchajcie chyba trzeba szybko działać z hotelikiem, bo Zosia nie jest w dobrej formie. Nie chcę straszyć, ale wolę dmuchać na zimne. Dziwne jednak wydało się to, że podeszła do mnie tylko na chwilę...Jest osowiała, smutna...Jej futerko zaczęło przypominać futerko Berusi-posklejane, brudne, śmierdzące, lepi się do ręki...
  14. Sonia mi się nie podoba...Jest słaba, ledwo chodzi, szczekaniem próbuje przywołać do siebie człowieka, tyle, że my nie możemy wchodzić do jej boksu :-( Ona nas woła! Zobaczcie jakie ma długie pazury, nawet z tym wet nie potrafi zrobić porządku. Nie wspomnę już o odgryzionym uchu... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/3643/sonia1kx7.jpg[/IMG][/URL] Sonia w tle... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img388.imageshack.us/img388/3060/sonia2vt0.jpg[/IMG][/URL] Ona płacze! :placz: :placz: :placz: :placz: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img488.imageshack.us/img488/2247/sonia3p322aczede6.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4]RATUJMY Ją! ONA JUż DłUGO TAM NIE WYTRZYMA!!!!![/SIZE]
  15. Byłam dziś w schronisku. Misio wygląda strasznie!!! Jest wręcz PRZERAżONY całą sytuacją. Nie wie gdzie się znajduje, co się dzieje, boi się psów. A do tego mimo, że jest w schronie tylko kilka dni już kuleje na tylną łapkę i ma przeciętą wargę! :angryy: Cały czas siedzi w budzie, boi pokazać się na zewnątrz, bał się mojej dłoni, ale gdy już pogłaskałam, nieśmiało zaczął merdać ogonkiem... Jedym słowem Miś cierpi na depresję i bardzo obawiam się, że może umrzeć ze stresu...Do tego wysoka temperatura. Zobaczcie sami jak strasznie wygląda, porównajcie z tym co dwa miesiące temu... :angryy: Najgorsze jest to spojrzenie...:placz: Porównajcie-zdjęcie z przed dwoch miesięcy...Bez komentarza
  16. Dla mnie to jej tłumaczenie to również stek bzdur!
  17. Trzeba i to natychmiast. On jest zupełnie zdezorientowany, nie wie dlaczego tam znowu jest, co się dzieje, dlaczego jest tak głośno. To dla niego tragedia :placz:
  18. Prosimy o domek :placz:
  19. jasne, ale wg kierownictwa schroniska nie możemy już byc wolontariuszami, bo jesteśmy 'złymi wolontariuszami'. Skierowałyśmy więc sprawę do naszego UM i czekamy już miesiąc, ale mam nadzieję, że przyjdzie jakaś pozytywna odp. I tak jak pracowałyśmy w schronie mogłyśmy wchodzić tylko do 6 boksów z...36 :crazyeye:. bez komentarza...Nie poddamy się jednak i nie zostawimy naszych psów na pastwę losu!
  20. Angielka, kochana arystokratka czeka...i znowu dziczeje w schronie :-( Teraz nie mam do niej dostępu...
  21. Wandula powoli zauważa, że 'obcy' nie chcą zrobić nam krzywdy. Uspokaja się. Też uważam, że ma kogo bronic po prostu. Ma swój domek, swoją pańcię. Sądzę, że keidyś odmieni jej się gryzienie, ja nie mam na to konkretnej rady, no czasem z wyjątkiem kagańca :)
×
×
  • Create New...