-
Posts
2758 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Masza4
-
Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Angielka cichutko gaśnie.... -
Nie ma już szansy dla Czupurek? :placz:
-
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
Masza4 replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Soniu staruszko pokaż się!!!! -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
Masza4 replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cudna ! Nie ten pies po prostu. Zosiu, Zuziu trzymam kciuki!!!!! -
Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Pomocy :placz: -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
Masza4 replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymamy paluchy mocno zaciśnięte, w stóp też! :kciuki: -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
Masza4 replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wczoraj to nie wyglądało tak kolorowo..:-( -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
Masza4 replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chodzić na smyczy dużo nie musi, a brakuje nam tylko miesiąc do PRAWDZIWEGO domku, więc może jakoś dalibyście radę na tak krótki okres? To bardzo ważne, niedługo może być już za późno. Dzisiejsza Zosia to nie była ona :placz: -
Dziewczyny KAżDE INNE MIEJSCE BYLE NIE SCHRONISKO! W hotelu Misio miałby jakąś opiekę, tu jej nie ma... Kontakt możesz podać również na mnie. Misio bardzo zapadł miw pamięć, jeszcze mówiłam tej babie, że to mój ulubienieć, że bardzo się cieszę, że trafi do dobrego domku...ta nie trzeba było długo czekać :angryy: Jedno jest pewne, musiamy szukać domku tymczasowego lub hotelu natychmiast! Póki Misio jeszcze żyje...
-
Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Z Angielką nie jest najlepiej. Cały czas leży na ziemi, prawie się nie rusza, nie podchodzi do mnie do krat...Widać, że już zwątpiła. Nie czeka już na nic i nikogo...tylko na śmierć :placz: [SIZE=5]POMOCY!!!!!!! [SIZE=1][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/4448/angielkatm6.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=2][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/9388/angielka2mw6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/2290/angielka3ix9.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE][/SIZE][/SIZE] -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
Masza4 replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słuchajcie chyba trzeba szybko działać z hotelikiem, bo Zosia nie jest w dobrej formie. Nie chcę straszyć, ale wolę dmuchać na zimne. Dziwne jednak wydało się to, że podeszła do mnie tylko na chwilę...Jest osowiała, smutna...Jej futerko zaczęło przypominać futerko Berusi-posklejane, brudne, śmierdzące, lepi się do ręki... -
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
Masza4 replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Sonia mi się nie podoba...Jest słaba, ledwo chodzi, szczekaniem próbuje przywołać do siebie człowieka, tyle, że my nie możemy wchodzić do jej boksu :-( Ona nas woła! Zobaczcie jakie ma długie pazury, nawet z tym wet nie potrafi zrobić porządku. Nie wspomnę już o odgryzionym uchu... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/3643/sonia1kx7.jpg[/IMG][/URL] Sonia w tle... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img388.imageshack.us/img388/3060/sonia2vt0.jpg[/IMG][/URL] Ona płacze! :placz: :placz: :placz: :placz: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img488.imageshack.us/img488/2247/sonia3p322aczede6.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4]RATUJMY Ją! ONA JUż DłUGO TAM NIE WYTRZYMA!!!!![/SIZE] -
Byłam dziś w schronisku. Misio wygląda strasznie!!! Jest wręcz PRZERAżONY całą sytuacją. Nie wie gdzie się znajduje, co się dzieje, boi się psów. A do tego mimo, że jest w schronie tylko kilka dni już kuleje na tylną łapkę i ma przeciętą wargę! :angryy: Cały czas siedzi w budzie, boi pokazać się na zewnątrz, bał się mojej dłoni, ale gdy już pogłaskałam, nieśmiało zaczął merdać ogonkiem... Jedym słowem Miś cierpi na depresję i bardzo obawiam się, że może umrzeć ze stresu...Do tego wysoka temperatura. Zobaczcie sami jak strasznie wygląda, porównajcie z tym co dwa miesiące temu... :angryy: Najgorsze jest to spojrzenie...:placz: Porównajcie-zdjęcie z przed dwoch miesięcy...Bez komentarza
-
Prosimy o domek :placz:
-
Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
jasne, ale wg kierownictwa schroniska nie możemy już byc wolontariuszami, bo jesteśmy 'złymi wolontariuszami'. Skierowałyśmy więc sprawę do naszego UM i czekamy już miesiąc, ale mam nadzieję, że przyjdzie jakaś pozytywna odp. I tak jak pracowałyśmy w schronie mogłyśmy wchodzić tylko do 6 boksów z...36 :crazyeye:. bez komentarza...Nie poddamy się jednak i nie zostawimy naszych psów na pastwę losu! -
Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Angielka, kochana arystokratka czeka...i znowu dziczeje w schronie :-( Teraz nie mam do niej dostępu... -
Wandula powoli zauważa, że 'obcy' nie chcą zrobić nam krzywdy. Uspokaja się. Też uważam, że ma kogo bronic po prostu. Ma swój domek, swoją pańcię. Sądzę, że keidyś odmieni jej się gryzienie, ja nie mam na to konkretnej rady, no czasem z wyjątkiem kagańca :)