Jump to content
Dogomania

Masza4

Members
  • Posts

    2758
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Masza4

  1. Nowe fotki:razz: śpię sobie:loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img169.imageshack.us/img169/3570/1dp0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img169.imageshack.us/img169/2157/2xi7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/9414/3qn2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img92.imageshack.us/img92/7254/4gy0.jpg[/IMG][/URL] Wyspałam sie i coś bym zjadła:loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/5079/deseroh4.jpg[/IMG][/URL] No to miejsce jest znacznie lepsze:evil_lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img92.imageshack.us/img92/2554/noterazdobrzeax2.jpg[/IMG][/URL] No juz dobra dam łapem, ale dajcie jesc [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/7055/dobradobradamlapealedajjescqx8.jpg[/IMG][/URL] Już nic nie zostało? [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/7907/modlitwaprzedjedzeniemsq2.jpg[/IMG][/URL] Po małym obiadku czas na chwilę odpoczynku:loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/7469/zpelnymbrzusiemisnylepszepm7.jpg[/IMG][/URL]
  2. Jo37 a jeśli kobiecie z Wawy Angielka się nie spodoba? Kurcze nie mogę niczego zagwarantować :mad: Co wtedy? Przecież sunia nie wróci do schrona znowu...:-(
  3. Czupurki śliczne gaśniecie w oczach :placz: :placz: :placz: :placz:
  4. No ale co zrobić? Tacy są ludzie......................
  5. Tak, widziałam. Niestety nei miałam aparatu, ale z Sonią jest coraz gorzej! Leży na palecie, już nawet na mnie nie patrzyła. Tragiczny widok jej leżącej bez ruchu! Ona nie ma już na nic nadziei, czeka na koniec :placz:
  6. Dzisiaj dzwoniła do mnie ta pani i sama chciałaby przyjechać po Angielkę...Mówi, że może sie nie spodoba...Wkurzyłam się, no ale nie każdy jest psim fanatykiem...Raczej ją weźmie, ale chce ją sama odebrać, zobaczyc jak się zachowuje poza boksem itp. Dzisiaj jednak nei wiedziałam Angielki w schronie, nie było też wielu innych psów. Panuje tam nosówka jak diabli! Psy chwieją się wręcz na nogach, obraz jak po wojnie. Mam nadzieję, że Angielka żyje!
  7. Dobrze, więc organizujmy transport na tygodniu. Faktycznie nasze 'schronisko' jest baaaardzo niepewne :angryy: Tylko trzeba będzie znaleźć jakąś osobę do adopcji, ta pani nie wyadoptuje osobiście, trzeba bedzie ścigać ją za umowę z dogo.
  8. Po przeczytaniu wątku Ozziego ja też teraz boję się o wszystkie domy. Mam na mysli tę panią z Wawy...Pewnie ogarnęła mnie paranoja, bo kobieta wydawała się kochać zwierzęta (jak jej mama). Tanitko na razie wstrzymamy sie z transportem, zobaczymy co i jak. Sądzę Jo37, że tak będzie lepiej. Sunia jest już w schronie ok. 2 lata, może wytrzyma jeszcze do soboty. Nie chciałabym, żeby często zmieniała miejsce pobytu, to może być dla niej szok. Przyzwyczai się do Ciebie, a potem ktos ją odbierze i zawiezie dalej...Angielko wytrzymaj do soboty!!!
  9. Słuchajcie, dziewczyna z Legnicy powiedziała, że gdyby znalazł się ktoś bliżej dla suńki, to ona byłaby skłonna wziąć pieska ze schroniska niedaleko siebie, a Angielkę zostawić tej osobie bliżej. Dziś dzwoniła do mnie pani z Warszawy, która chce wziąć sunię i..przyjechać po nią :multi: Angielka miałaby pojść do jej mamy do Opola (tam też ją dowiezie). Mamie w kwietniu zmarła bardzo podobna sunia, miała 14 lat. W domu do tej pory panuje wielka rozpacz, mama bardzo kocha wszystkie zwierzęta, mieszka na wsi, Angielka byłaby psem kanapowym, spałaby z mamą ;) Prawdopodobnie pani z Wawy przyjechałaby po sunię w przyszłą sobotę. Pani pytała jak można przewieźc sunię, żeby nie łaziła po aucie. Pewnie pasy lub kontenerek jakiś większy, prawda?
  10. Gałka nie ma plakatów, na allegro była. Chciałabym znaleźć jej jakiegoś wrażliwego pana, którego Galka oczaruje swoją urodą i gorącym sercem. Plakaty będą czytać przypadkowi ludzie...Nawet wolontariuszki mówią, że dla niej nei znajdzie się dom :placz: Chcę, żeby było inaczej! Sunia ma serce na wierzchu, a nikt nie chce jej do siebie? A tylu ludzi samotnych podobno jest...
  11. Rozumiem i wiem, że czasem nie ma możliwości trzymania psa do nie wiadomo kiedy ;) Dom jest w miarę pewny, w miarę tzn rozmawiałam kilka razy z dziewczyną, które chce dać Angielce dom. Wg mnie jest ok. Pytała nawet czy do momentu znalezienia transportu suni nie potrzeba jakiś zabawek, które możnaby włożyć jej do boku :) Możnaby, ale gdyby kierownictwo było inne, a nie te *****. Jeszcze dogadam sprawę domu, a gdyby coś to może skorzystalibyśmy z tego transportu pod koniec tygodnia[B] tanitko[/B]? :roll:
  12. Jo37 wszystko zależy do tego, kiedy pojawi się transport do Wrocka lub Legnicy...Nie ręczę, że znajdzie się do 11 września :shake: Szkoda byłoby jednak, żeby sunia siedziała w schronie dłużej, bo już teraz nie jest z nią za dobrze. A może znalazłby się w Wawie ktoś, kto mógłby wziąć od Ciebie sunię, gdy transport nie znajdzie się do 11. W sumie to ponad 2 tygodnie, ale trasa daleka, takie są rzadsze...:-(
  13. Przez doprowadzenie do ładu mam na myśli małą kąpiel (ale nie zaraz po przyjeździe, bo wtedy większy stres) i jakieś czesanko :) Sunia jestw tej chwili bardzo brudna, aż siwa od kurzu...Możliwe, że transport do Warszawy byłby w poniedziałek. Co Ty na to?
  14. Gałeczko kochana nie spadaj :placz: :placz: :placz: :placz:
  15. Jo37 czyliu mogłabyś przetrzymać sunię kilka/może -naście dni? Może będzie transport do Warszawy, a później będziemy kombinować dalszy. Ważne, że jeden kawałek będzie na nami...Może doprowadziłabyś Angielkę trochę do ładu. Boję się, że ona nie dotrwa transportu do Wrocka lub Legnicy, bo jest w koszmarnym stanie psychicznym!
  16. Śliczna mała! nie dajmy jej zginąć w tej umieralni!!! :placz:
  17. Czupurki wyglądaja strasznie. Iga ma posklejane futro, zrobiły jej się dready, a Czupurka biega w boksie jak opętana i prosi o spacer, na który nie możemy ich zabrać :angryy: Dziękujemy paniom kierownicom!
  18. Biedny Miś :-( Musiało go bardzo boleć, Maluszek kochany!
  19. Gałka nie zapomniała jeszcze co to spacer, nadal wyciąga swoje łapki przez kraty, aby wciągnąć do siebie człowieka...chociaż na chwilę...:-(
  20. Cały czas tak dziś leżała...
  21. Sonia marnie wygląda...:placz: :placz: :placz: :placz: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img104.imageshack.us/img104/9944/sonia1nf1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/9128/sonia2am0.jpg[/IMG][/URL]
  22. To już coś! Możliwe, że łatwiej będzie znaleźć transport z Wawy właśnie...
×
×
  • Create New...