Jump to content
Dogomania

Masza4

Members
  • Posts

    2758
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Masza4

  1. Sunieczka cichutko prosi o miłość....
  2. Jaga to średniej wielkości, starsza już sunia. W schronisku znajduje sie odkąd pamiętam-przynajmniej 3 lata...:-( Nie rzuca się ona w oczy, bo nie jest psem zbyt wylewnym, który wyciąga pyszczek przez kraty i zagarnia człowieka łapką do środka. Nie jest też zbyt piękna, co jak widać jest ogromną wadą, bo nikt nigdy nawet na nią nie spojrzał... Jednak sunia ma coś w sobie! Gdy kucnie się przy jej boksie i włoży rękę przez kraty, Jaga czeka aż współtowarzyszki odejdą i wtedy delikatnie kładzie łepek na dłoni...Wtula się bardzo mocno, a gdy trzeba już odejść od jej boksu patrzy za człowiekiem do samego końca, do momentu wejścia na halę... Ta sunia była kiedyś kochana i sama mocno kochała. Bardzo brakuje jej bliskości osoby, która mogłaby jedynie pogaskać ją i przytulić, zabrać na spacer, pobiegać..Kiedyś mogłyśmy ją wyprowadzać-Jadze spacery z nami zastępowały prawdziwych właścicieli. Ona czekała tydzień, aż przyjdziemy ponownie. Gdy pojawiałyśmy się na wybiegach od razu szykowała się na spacerek, wiedziała, że zaraz wyjdzie chociaż na 15 minut. Teraz widzi nas i nie wie dlaczego nie wchodzimy do jej boksu, dlaczego nie zabieramy jej na spacer. Ostatnio nawet nie pozwolono nam jej głaskać przez kraty...:placz: Możecie wierzyć lub nie, ale ona ma niesamowite spojrzenie. Spojrzenie, które zdawałoby się mówić [B]'proszę zabierz mnie z sobą...do domu...'[/B] Oto Ona...wtedy jeszcze na spacerkach... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img243.imageshack.us/img243/449/box36jaga1zw7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img76.imageshack.us/img76/5845/box36jaga2sm0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img360.imageshack.us/img360/1277/box36jaga3jg8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/5034/box36jaga4nd8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img475.imageshack.us/img475/5247/box36jaga5kz5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img360.imageshack.us/img360/6866/box36jaga6xq7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img360.imageshack.us/img360/3763/box36jaga7ch9.jpg[/IMG][/URL]
  3. Właśnie uczę się robić bannerki, może na jutro mi się uda dla niej coś zrobić. Już nawet zrobiłam, ale nie potarfiłam go zamieścić :mad:
  4. Outsi kiedy zaczynamy coś działać z sunią? Kiedy możesz pojechać ze mną do Krężnicy i uzgodnić sprawę sterylki?
  5. Niuniu dlaczego jesteś tak daleko? :placz:
  6. Wielkie dzieki Aga!!! Planuje założyć wątek Jadze, ze względu na jej obecny stan zdrowia :shake: To zwyczajna, stara juz sunia, troszkę zadziora. Pojadę do schrona, popstrykam aktualne zdjęcia i bedzie można zakładać...
  7. Kiedyś zabrano Nockę z tego strasznego miejsca, ale 'ludzie' natychmiast ją oddali. Zobaczyli chyba, że to nie malutki szczeniaczek, tylko dorosły pies. Głupota! Nocka jest wyjątkowo miłą suczynką! Komu? Komu?
  8. Niestety nadal nie...Teraz toczymy już otwatrą wojnę i nie ma mowy o jakiejkolwiek współpracy. Piszemy oficjaną skargę do UM i zahaczymy również o prokuraturę. Chcieli wojny, to będą ja mieli. Potrzeba nam będzie jednak pomoc ze strony ludzi odwiedzających schronisko, musimy mieć świadków, prócz tych, których mamy teraz.
  9. Cieszę się Outsi, że zrozumiałaś moje intencje :)
  10. Ja z nikim nie zamierzam sie kłócić, zadałam jedynie pytanie.
  11. Outsi dlaczego sądzisz, że wpadne tam do tej pani i zrobie jakąś 'nietaktowną' rozrubę? Wydaje mi się, że delikatnie przesadzasz. To normalne, że chcę tam iść i porozmawiać jak z człowiekiem. Z tego co wiem to jakaś miła pani...Więc chyba nie urażę ją w żaden sposób!
  12. Podnoszę kochaną ślicznotkę, ona tak długo już czeka na swojego człowieka...:-(
  13. Outsi przede wszystkim nie wiem skąd podejrzenia,że Ci nie ufam...I nie sądzę, żeby kwasem było odwiedzenie przyszłego domku suni. jestem w to zamieszana, chcę zorganizować sterylizacje, doglądać suki, więc na pewno nie dam jej do domu, ktory mam pod nosem a nie zobaczyłam go. Nie chcę wpadać z nachalną kontrolą,tylko z pokojową, grzeczną rozmową po prostu :) trzeba dogadać też sprawę sterylki, bo gdy właściciel jest blisko i jest możliwość pogadania z nim to nie widze przeszkód, żeby tego nie zrobić, tylko załatwiać sprawę przez pośrednika. Nic się nie martw, nie będę robić niczego bez porozumienia z Tobą, więc może skoczymy tam razem po prostu. Ja jako właściwy tymczasowy opiekun suki.
  14. Mnie też trafia :angryy: debilstwo zwyczajne!
  15. Wiem gdzie to jest, Andrzej tez wie kto to...Postaramy się wybrać jakoś do nich i obgadać sprawę, czy sunia będzie miała z nimi kontakt itp...O kosztach na razie nie rozmawiałam, bo nie było czasu. Wet miał psa z poważnego wypadku (suka wplątała się we wnyki). Dowiem się bliżej po niedzieli. A z Krężnicą raczej kiepsko, jeśli chodzi o tymczasy...
  16. Tak zarządził dziś schroniskowy oprawca. Zadzwonił już do straży, tylko szkoda, że nie przyjechała...:angryy:
  17. Sonia wygląda strasznie, taka chuda i cały czas leży na palecie...:-(
  18. TO prawda, na pewno kocha ją wiele osób. Ona jest taka kochan! Dzisiaj znowu u niej byłam, znwou wyciągała swoje łapki, ale niestety porąbany schroniskowy wet :angryy: nie pozwolił wkładać rąk do psów, strasząc strażą miejską...Ona tak patrzyła, czekała, żeby choć na chwilę ją pogłaskać...
  19. Byłam dziś u niuni, ale nie udało mi się jej anwet pogłaskać :placz: A ona na mnie czekała-tak patrzyła mi w oczy, żebym tylko włozyła do klatki rękę... Dlaczego nie mogłam jej pogłaskać? opisałam to w tym wątku... [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2191212#post2191212[/url] Przeczytajcie
  20. Właśnie jestem w Krężnicy, tu mieszka mój chłopak...Outsi może napiszesz na privie cos więcej o zainteresowanych nowych właścicielach suni? Jakis adresik? :)
  21. Sprawa ma się tak-wet zgadza się na operację i na przetrzymanie suni w szpitaliku, ale pod warunkiem że ktoś będzie do niej przychodził, wyprowadzał na spacer, karmił, sprzątał. Ja sama nie dam rady temu podołać, niedługo zaczyna się rok akademicki, może nie być mnie jakąś część dnia w domu, ale ja się piszę na opiekę nad suńką. To kwestia jakiś 10 dni. Czy mogę liczyc na czyjąś pomoc? ? ? ? ? ? ? I czy w ogóle te panie chcą na 100% sunię, czy zdają sobie sprawę, że ona jest pół dzika, czy oswoją ją?...
  22. Chyba faktycznie trezba już wołać do św. Franciszka, bo tak długo juz nikt suni nie chce :placz:
×
×
  • Create New...