Jump to content
Dogomania

Masza4

Members
  • Posts

    2758
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Masza4

  1. Dostałyśmy propozycję transportu od Jo37 :loveu: Jednak jechałaby ona po Angielkę specjalnie, a do tego-od 5 rano, przed swoją pracą :crazyeye: Stwierdziłam więc, że zawiozę ja sama, za pomocą przychylnych mi osób, bo ja nie mam prawa jazdy. W niedzielę. Muszę dograc jeszcze parę szczegółów, skontaktować się z Krystyną i wieziemy :multi:
  2. Wpłynęły do mnie pieniążki od malawaszki i ZuziM. Łącznie na sterylkę mamy 180 zł. Potrzeba jeszcze ok. 120 zł. Prosimy o pomoc! Umożliwi to suni nowe, wygodne, inne życie...
  3. Pokazjemy się Jagusiu! Wierzę, że znajdziemy Kogoś dla Ciebie, nie poddawaj się! :shake:
  4. Dziękujeeeemy !!!!! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Już niewiele, już malutko-każda złotówka się liczy! Afn-prosimy bardzo! Gaja czeka...
  5. Dałam ponowne ogłoszenie na transportowym...
  6. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2269791#post2269791[/url] to wątek tylko Igi-jeśli moderator go nie usunie, to może w ten sposób znajdziemy jakiś przytułek dla suni..
  7. Powielam po części wątek, bowiem Iga została opisana już przez anielicę [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21718[/URL] Czupurka z tego wątku pojechała na sterylkę i jest w domu tymczasowym, Iga przykuwa więc mniejszą uwagę. Ale to właśnie ona teraz jest najbardziej potrzebująca! Zawsze bardzo żywa, radosna, przytulała się, uwielbiała być głaskaną, teraz...nawet nie podchodzi do krat, człapie noga za nogą, nie potrafi wskoczyć na budę! [SIZE=3][B]Podejrzewamy ropomacicze[/B][/SIZE]. Ostatnio jej brzuszek bardzo gwałtownie powiekszył się. To raczej nie jest otyłość. Musimy działać, [B][COLOR=black]musimy ją zabrać i leczyć[/COLOR][/B], ale nie zrobimy tego, gdy nie będzie jej gdzie przetrzymać po ewentualnej operacji! prosimy o tymczas, chociaż na okres rekonwalescencji!!!!!! Jej ostatnie fotki znajdują się na stronie 32. w wątku założonym przez anielicę. POMOCY!!!!
  8. A kiedy byłby transport? on nie jest pewny? nie wiadomo czy na 100% bedziecie jechac z psiakiem? Krystyna czeka na Angielkę, szkoda, żeby niepotrzebnie siedziała w schronie...
  9. [quote name='outsi']Mamy w planie wizytę u warszawskiego kardiologa z bassecikiem, nie wiem, czy konkretnie tym razem, ale niewykluczone. Myślisz, ze byłyby kłopoty z Angielką?[/quote] Jeśli również Ty bys jechała to myślę, że wszystko byłoby w najlepszym porządku. Ona może czuć się po prostu zagubiona. Tyle czasu w tym piekle, nagle-adopcja, podroz, czyli ogromny stres. Bassecik będzie grzecznie leżał na tylnej kanapie, a Angielka na kolankach :)
  10. Myślę, że jeśli będziemy często do niej zaglądać, a tym samym odciążać go z karmienia, wyprowadznia na spacery itp, to zwolni, no ale musimy pojawiać się tam często. Pytałaś kogoś czy mógłby pomóc? Szukamy bowiem pomocy przy opiece posterylkowej dla suni. We dwie nie damy rady przychodzić 4-5-6 razy dziennie. Szukamy kogoś chociaż na 1 zmianę. Nie wiem ile dokładnie będzie kosztować sterylka, bo to większa sunia, a ja nie jestem w stanie powiedziać ile dokładnie waży-cena głównie zależy od wagi. Sądzę jednak, że to będzie około 250-300 zł. Musimy ją również zaszczepić. A może szczepienia pani K. wykona już sama, w miejscowego weta? Zawsze to trochę mnie musimy uzbierać.
  11. [quote name='outsi']Cudowna wiadomość :multi: ! Jeszcze nie wiem na pewno, ale być moźe mój Q. będzie jechać w przyszłym tygodniu do Wwy. Ale wydaje mi się, że ktoś w wątku ktoregos lubelskiego psiaka proponowal ostatnio transport Lublin -Wwa. Kojarzysz, Masza?[/quote] tak, kojarzę, ale niestety po moim poście już nie odezwał się do mnie. dostałam również propozycję trasnportu do znajomego Zasadzkas, ale jeździ on ze swoim psiakiem. Nie wiem jak zachowywała by się Angielka. Dowiedz się dokładniej co z transportem u Was. Czy też jechalibyście z psami?
  12. Czasem nawet musztarda może być ładna :eviltong: A dla mnie Gałka-Gaja to ładna sunia. może to przez sentyment do niej? :)
  13. Angielka ma miejsce w fundacji Emir, Krystyna chętnie się nią zaopiekuje. Potrzebny jest tylko transport pod wawę!
  14. Sterylka, badania oraz szczepienia Gałki wyniosą około 200 zł. Prosimy o każdy grosik-im szybciej zbierzemy pieniądze, tym szybciej Gałka pojedzie do nowego domku u Czarodziejki. Wet nie pobierze opłat za szpitalik :multi: Zakładam 'wątek' na AFN-można wpłacać tam pieniążki z dopiskiem 'Gałka-sterylka' czy coś podobnego.
  15. Co tam, że brzydka, serduszko ma cieplutkie i wielkie !
  16. Nie byłam w schronie kilka dni, były dziewczyny-Tiger i anieliza, myślę, że powiedziałyby, gdyby Angielce coś się działo...Szukamy domu dla księżniczki!
  17. Czarodziejko gdy otworzymy sunię to będzie można wykluczyc kilka spraw-ropomacicze i guzki. Jeśli będą jakieś niepokojące guzki, to wiadomo-weźmiemy na histopatologię, ale jeśli będzie różowe ciałeczko to po co?:) Myślę, że można zrobić krewkę, równiez na mocznik, ale z RTG i USG chyba nie warto przesadzać-większość złych rzeczy byłaby widoczna już w brzusiu. A szczepienie, odrobaczenie i pchełki na pewno się załatwi, razem z książeczką. Galka pieknie spaceruje na smyczce! Uwielbia chodzic, biagać, wygłupiać się! Tego najbardziej jej teraz brakuje. Ona jest po prostu fantastyczna! To jedna z moich ulubienic schroniskowych, zawsze starałam sie poświęcać jej dużo czasu na spacerkach-Gałka potrafila się za to odwdzięczyć-lizała po twarzy, wchodziła prawie na głowę. Ona jest naprawdę wspaniała! I cieszę się, że ten jej kochaniutki charakterek został dostrzeżony również z necie...:multi: :multi: :multi: :multi:
  18. Byłam u weta. Twierdzi, że nie ma większego zagrożenia dla życia małej, a będzie miała sposób na resztę życia. Operował on bowiem nawet 17-latki!, które ze sterylki wychodziły bez szwanku. Wet zgadza się również na przetrzymanie suniczki w szpitaliku, pod warunkiem, że ktoś musiałby wpadać czasem do niej i coś przy niej robić-ja się piszę na tyle, na ile wystarczy mi czasu :) Badania również będą na miejscu, klinika posiada własne laboratorium, RTG, USG. Czarodziejko napisz konkretnie o jakie badania Ci chodzi. Idealny czas zabiegu to przyszły poniedziałek/wtorek. Gdy nie uda nam się uzbierać pieniędzy do tych dni, możemy zbierać do 10 dni aż do zdjęcia szwów, operacje nie są płatne z góry, ani z zaliczkami. Prosimy o pomoc finansową!
  19. dziękujemy ZuziuM i Malawaszko. Nawet te 20 zł to dużo dla tej suni! Myślę, że sprawami finansowymi będe zajmować się ja, więc podam Wam swój numer konta, o ile oczywiście Outsi zgadza się na taki układ.
  20. Czy masz transport Lublin-W-wa? Potrzebny jest dla małej suni z lubelskiego schrona. Ona ma miejsce w W-wie właśnie, ale nie ma jej kto zawieźć...To dośc pilne, sunia coraz gorzej się czuje... Czarodziejko faktycznie sunia może być zbyt stara na narkozę, ale o tym opowie nam wet, który przeprowadzałby ewentualny zabieg. Wtedy zostają zastrzyki...
  21. Jaguniu kolejna zima nachodzi, a Ty w zimnym obskurnym schronie już tyle lat! Ile jeszcze będziesz musiała tam siedzieć?!
  22. Outsi zaproponowała, że zbierzemy pieniądze, więc nie pytałam o finanse...Outsi może zapytać jakoś dyskretnie panią K. o to czy dołożyłaby się do zabiegu? W sumie to i tak będzie miała już 'gotowego' psa, więc w ten sposób może troszkę nam pomóc. Tutaj na razie cisza, zbieranie może zająć nam sporo czasu...
  23. Czarodziejko kiedy wczoraj Tiger powiedziała mi tę cudowną wiadomość, cieszyłam sie jak dziecko, ale nadal pozostawał we mnie cień niepewności. W końcu to nie Ty napisałaś o tym oficjalnie na dogo, tylko Tiger powiedziała mi 'w sekrecie'. Jednak teraz jestem już szczęśliwa! Wiem, że Gałka-Gaja w końcu znalazła swojego Człowieka-Ciebie! Jesteś wspaniała!!!!:lilangel: Dziś wybiorę się do weta, zapytam co i jak odnośnie zabiegu i ewentualnego przechowania małej w szpitaliku. Myślę, że wszystko sie uda, trzeba tylko mocno chcieć! Ja bardzo chciałam, żeby to starocie znalazło dom i tak też się niedługo stanie! Nie potrafię opisać swojej radości!!! Dziękuję Ci CZARODZIEJKO! :Rose:
×
×
  • Create New...