Jump to content
Dogomania

Masza4

Members
  • Posts

    2758
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Masza4

  1. [quote name='gallegro']Gałeczka na Allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=132789032 >Masza4, może podać tel. bezpośrednio do Ciebie? Może cos zmienic lub uzupełnić opis? Dziękujemy za wystawienie :loveu: Jasne podaj mój telefon-501 366 092. Będzie łatwiej.
  2. Podnoszę kochaniutką sunieczkę! Ona odda właścicielowi całe swoje serce!
  3. Tak, pani miała długo dużego psiaka, ale niestety umarł. Ta sunia zostałaby tam, już za zawsze!
  4. Jaguś mimo tego, że jesteś brzydka, to i tak Cię kocham! I mam nadzieję, ze zdążę Ci pomóc :-(
  5. Pani K. decyduje się na zabranie suni ze schroniska, pod warunkiem, że wysterylizujemy ją. Dlatego potrzebne nam będą na ten cel pieniądze. Nie wiem ile sunia waży, postaram się wynegocjować przystępną cenę, ale poniżej 200 zł na pewno nie zejdziemy, do tego dochodzi koszt szpitaliku, w którym sznaucerka będzie przebywać po zabiegu. Prosimy o wsparcie finansowe, sunia będzie miała super warunki-duży kojec, z ktorego będzie wychodzić w nocy na duży ogród + porządna, duża buda :cool3:
  6. Myslę, że można wykorzystać txt z początku wątku. Jeśli będzie za długi, można skrócić...Dzięki! Podnoszę najpiękniejszą sunieczkę!
  7. Czy ona jest aż tak brzydka? Wiem, że może nie przykuwa uwagi, ale jest stara, nie ma wiele czasu. Czy musi umrzeć na zimnym betonie w gównach, pogryziona ?
  8. Wspaniałe wieści! A jeszcze dwa dni temu Czupura oglądała mnie tylko zza krat. Oby tylko wszytsko z zabiegiem aborcyjnym się udało.
  9. Gałka biegiem na górę! Takie starocia mają pierwszeńswo, nie zostało im dużo czasu...
  10. [quote name='outsi']Dodzwoniłam się w końcu do schronu. Kobieta, z którą rozmawiałam powiedziała, że w tym boksie nie ma chorych psów, tylko nowe na standardowej kwarantannie i ona też jest zdrowa. Została przeniesiona już dwa razy w ostatnim czasie, ponieważ zaczęła podobno gryźć suki w swoim boksie, w następnym też. Teraz jest podobno OK, ale za jakis czas chcą ją znowu przenieść. Kobieta powiedziała, że sunia ma aktualne szczepienie na wścieklizne, jest zdrowa i gotowa do adopcji. Pytałam o szczepienia na wirusówki - powiedziała, że schron nie ma takiego obowiązku i że szczepią tylko szczeniaki.[/quote] Faktycznie w schronisku nei szczepią na wirusówki i faktycznie było tam już wieeeele epidemii. Kierownice twierdzą, że i tak mają za mało pieniędzy na żarcie, pożal się Boże leczenie, wypłaty dla pracowników. Więc co tu mówić o dodatkowych szczepieniach?! Tam psy traktuje się jak towar, jak rzecz. Jeśli nie trzeba ponosić jakiś opłat, to po co kupować szczepionki? :angryy:
  11. Jest sporo innych spraw do obgadania. Napisałam, że jeśli pomożesz mi w dyżurach przy suce, to podejmę się doglądania jej, sama nie dam rady. Niekoniecznie chodzi mi akurat o opiekę.
  12. Najpierw jednak chciałabym porozmawiać z tą panią. O sterylce między innymi, ona też musi się w to włączyć, nie możemy mieć wszytskiego na swojej głowie, tym bardziej, że jest tak niedaleko. Mogę umówić się z Tobą w piątek, co Ty na to? Zapewne będę w Krężnicy
  13. Gałeczko wszscy Cię kochamy! Nie poddawaj się, proszę!!!!
  14. Ona nie wygląda na chorą. To właśnie jest najbardziej podejrzane! Pracownik nawet powiedział, że ona jest do adopcji mimo tego świstka papieru wiszącego na drzwiach. Ja osobiście nia mam żadnych szans, by dowiedzieć się czegoś o Angielce, tego czy jest chora, czy może coś innego się z nią dzieje. Outsi może właśnie przedzwoń do schrona i zapytaj co i jak, bo widzałaś tę sunię jak niedawno byłaś i teraz jest przeniesiona do innego boksu, zapytaj dlaczego. Powiedz, że chcesz adoptować. Ja już nie wiem jak z nimi rozmawiać! :angryy:
  15. Gałka źle znosi rozstanie z człowiekiem. Ona płacze! Czuje że jest bezsilna, że nie może się wydostać z klatki, że nie może pójść na spacerek. Dzisiaj straszliwie wyła...a z oczu płynęły jej łzy :placz:
  16. Jaga nie traci nadziei, wyciąga łapki przez kraty i prosi, tak bardzo prosi..:-(
  17. Nadal czekam na wieści od outsi. Byłam dziś w schronie, ale niestety nie widziałam suni. Trzeba będzie jechać w ciemno po nią, bo budy postawione są specjalnie tak, żeby nikt nie mógł do nich zajrzeć, a sunia zawsze wystawiała tylo główkę...
  18. Angielka znajduje się w kwarantannie, z psami chorymi na nosówkę. Jest w normalnych boksach, tylko, że wisi na nich kartka 'kwarantanna' :angryy: Ona dziś tak cichutko szczekała do mnie, jakby spodziewała się czegoś złego...:placz:
  19. Dziękujemy pieknie za banerek! Mnie niestety padł komputer, stąd ta nieobecność...Gałeczko pamiętam o Tobie!
  20. Możliwe, że dziś będzie już banerek :) Mój chłopak pomoże mi co nieco :evil_lol:
  21. Angielko słodka kruszynko szukaj domku!
×
×
  • Create New...