Jump to content
Dogomania

Masza4

Members
  • Posts

    2758
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Masza4

  1. Mi też wydaje się, że trzeba w miarę szybko podjąć decyzję, bo każdy dzień zwłoki to kolejny malutkiej na dworze :placz: Co do jej zachowania w domu, to nic nie wiadomo, ale jej mama (po sterylce, w DT u Mandragory) i siostra (sunia, która pojechała do DS do p. Dagmary) zachowywały się bardzo podobnie. Myślę, że może byłoby też tak w przypadku drugiej małej dziewczynki. Otóż mama i siostra na początku siedziały w koszyczkach-swoich kojcach i bały się pójsć gdziekolwiek pozwiedzać. Sioo i koopkę robiły ładnie na dworze-jakby wiedziały, że nie można załawiać się w domu. Jadły bez opamiętania (biedne, głodne po pobycie na wsi), były cichutkie, grzeczne-ideał :cool3: Nic tylko brać!
  2. No właśnie. Jeśli poprosiłybyście o box wewnętrzny, to myślę, że tam byłoby Maksikowi dobrze...Na pewno lepiej jak w schronie :-(
  3. 200 km to pikuś porównując dobre warunki dla psiaka... No i cena niezbyt wygórowana... Ja bym się zapisała. Przynajmniej hotel-pewniak :cool3:
  4. Boże, kolejne psie nieszczęście :placz:
  5. Zozpatrywaliście hotelik u Murki? Są tam wprawdzie kolejki, ale myślę, że warto byłoby się tym zainteresować. Pobyt dużego psa kosztuje ok. 15 zł. Ostatnio pojechał tam Homer z mojego podpisu i odżył... http://www.dogomania.pl/forum/f937/hotelik-dla-psow-w-potrzebie-u-murki-jego-lokatorzy-100985/ W pierwszym poście jest kolejność zapisów, cenniki itp. Hotelik znajduje się pod Janowem Lubelskim.
  6. Agata, skąd jesteś?
  7. Gdybyśmy miały możliwość wzięcia malucha chociażby na 2 dni do siebie, to uwierz, że zrobiłybyśmy to. Nie ma go gdzie przetrzymać, więc musiałby jechać od razu do Ciebie, lub do Soemy... Nie wiem w końcu [B]która z Was ma go wziąć[/B]?
  8. Czyli możesz wziąć SZCZENIAKA na tymczas? To co, szukamy transportu?
  9. Ja też tego baaardzo nie popieram.... Ale pies niestety mięsożerca i ma taką a nie inną naturę :-(
  10. No właśnie nie wiem czy dom miałby być dla mamy, czy dla córci. Jakby coś, to mogłabyś pomóc z DT dla malucha?
  11. Mandragora, niestety żaden sms mi nie dotarł :shake: Ale cieszę się, że wszystko poszło ok. Aspirynę możesz dawać w formie tabletki. Ja tez uważam, że lepiej byłoby załatwić dom dla szczeniorka, bo ona tam została sama i marznie niemiłosiernie... A co do obecności psów w mieszkaniu, to na pewno z czasem się przyzyczają. Jest im w domu 100 razy lepiej niż na dworze. Ninka po tak długiej obecności na dworze mogła rozchorować się, bo odporność spadła, gdy trafiła do ciepłego, rozgrzanego domu.
  12. Piękny pies o ciekawym umaszczeniu. Może allegro? :oops:
  13. Zaginiona_sara, jeśli masz adres mailowy do tej pani z Mielca, to podaj mi na pw, bo agusiazet próbuje dzownić do niej o każdej porze dnia, ale tego telefon nikt nie odbiera. Napiszę do niej ewentualnie wiadomość na maila, żeby odezwała się do agusizet.
  14. O nie nie. Tak dobrze to nie ma :-( Dom ma ta sunia (przy okazji wstawiam zdjęcia, których wcześniej nie mogłam obrobić) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/9659/mae11mq7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img221/mae11mq7.jpg/1/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/mae11mq7.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/60/mae22yx1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img221/mae22yx1.jpg/1/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/mae22yx1.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/681/mae33wp0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img221/mae33wp0.jpg/1/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/mae33wp0.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL] A nie mają jeszcze: Mama dzieciątek-4,5 kg sunia. I jedno ze szczeniąt-też sunia, tylko gładkowłosa (zdjęcia by się przydały...)
  15. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/homer-z-poderznietym-gardlem-juz-u-murki-potrzebne-wsparcie-finansowe-123431/[/url] Homer jest odrobineczkę podobny. Może na niego się skusisz? Bydlak poderżnął mu gardło i przywiązał do słupa :angryy:
  16. Mama jest na tymczasie. Ja tez chyba sie pogubiłam. Komu szukamy trasportu? Do Krakowa-dla małej, czy Włocławka-dla dorosłej?
  17. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img384.imageshack.us/img384/6418/ninaee2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img384/ninaee2.jpg/1/][IMG]http://img384.imageshack.us/img384/ninaee2.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] To mamusia. Drobniuteńka, pokorna, bardzo grzeczna i całuśna. Wysterylizowana. I szczeniak-sunia, został teraz niestety sam na wsi :shake:
  18. Właśnie ja też zastanawiam się nad tym wiekiem...Myślę, że facet też by się ostro zastanawiał. Nic pewnego, że w ogóle chciałby takiego psa, bo wcześniej miał 'czystego' wyżła, ale pomyślałam, że warto zapytać. Baron już tyle czeka...
  19. [quote name='Soema']Która psina została i gdzie jest? Bo mi dogo posłuszeństwa odmawia :angryy: Zulugula wątek mi podesłała..:) EDIT: już wszystko wiem :) muszę się zastanowić nad DT dla malutkiej. Pozostaje ewentualnie kwestia transportu do Krakowa.. Będę wieczorem i postaram się jakoś pomóc.[/QUOTE] Czekamy w takim razie na wiadomości :loveu: A transport jakoś się znajdzie-to już nie problem jak byłby DT. Na plecach ją zaniesiemy do Ciebie! :evil_lol:
  20. O boziu....jaki szczęśliwy pies...Dzięki Murka!
  21. A ja prawdę mówiąc nie sądziłam, że TZ pani Agnieszki się ugnie :evil_lol: Facety po prostu nie dają po sobie poznać :eviltong:
  22. No i się porobiło ;) Niestety zawsze jest niebezpieczeństwo, że DT zakocha się w psie i nie zechce go oddać :evil_lol: Sama coś o tym wiem :roll: Behemotko, a może 'w zastępstwie' adoptujesz innego biedaka? :cool3:
  23. Tak sobie dziś pomyślałam... Mechanik samochodowy, do którego wozimy auto na przeglądy miał kiedyś wyżła. Pies umarł ze starości. Ten facet bardzo go kochał. Chodził z nim na polowania...A w dzień pies był z nim w zakładzie. Zawsze leżał pod biurkiem :) Myślicie, że warto zapytać faceta o Barona? Nie daję gwaracji, że w ogóle będzie chciał psa, ale pytam Was, bo nie wiem czy ewentualnie oddałybyście Barona w ręce faceta, który poluje.
  24. Najbardziej martwi mnie ta jedna, mała psina co została na dworze. Zimno jak cholera, człowiek w kurtce i grubych butach przemarza, a tam takie drobinstwo siedzi :shake: Agusiazet z Mielca też nie może dodzwonić się do tej niby chętnej pani. Ta ode mnie też już nigdy nie zadzwoniła-usłyszała tępa baba o sterylizacji i umowie i zrezygnowała. Ciemnota!
  25. Znalazłam :multi: 022 798-17-30 ul. Wiejska 38 B Trasa na Poznań (za Pruszkowem, przed Brwinowem)
×
×
  • Create New...