-
Posts
2758 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Masza4
-
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Masza4 replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Jakiś DT by sie przydał na cito! Przecież ta mała nie ma najmniejszych szans w schronie :angryy: Boże......... -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Masza4 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Nie do końca wydawała mi się jasna sprawa z DT u Basi w Tarnobrzegu, stąd moja prośba o pomoc. -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Masza4 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Uff, jak dobrze, że w końcu ruszyło coś z diagnozą... Obroża Preventic jest wg. mnie bardzo dobra. Jedyna obroża, która skutecznie chroni moje psy np. przed kleszczami. U nas kosztuje 35 zł, a wystarcza na 4 m-ce. Niekoniecznie trzeba ją wymieniać po miesiącu. Wystarczy jedynie przemywać ją spirytusem lub środkiem do dezynfekcji rąk od wewnętrznej strony, aby usunąć zanieczyszczenia (łój), które zalepiają mikropory. Soemo kupiłaś jakąś karmę? Teraz faktycznie gdy jest nużyca, trzeba dziewczynkę wzmocnić. Zapytaj może wetów o homeopaty...Ja czasem podaję moim Lymphomyosot i Engystol. To tabletki na podniesienie odporności, ale jednak homoeopaty, więc proces 'odnowy' odporności bywa długotrwały. Każde opakowanie kosztuje ok. 20 zł, jest tam 50 szt., a takim malcom podaje się średnio 1 tabletkę dziennie (2 x po pół). To moja sugestia, z nikim nie konsultowana. Pogadaj z wetami, jeśli będziesz chciała to wdrożyć. Parę postów wcześniej pisałaś, że gdy mała trafi do jakiegoś DS z nużycą, to ludzie zniechęceni leczeniem mogą wywalić suńkę do lasu. O to się nie martw-dom będzie sprawdzony na 100 % + umowa + wizyty :evil_lol: Potencjalni 'źli ludzie' nie mają najmniejszych szans :cool3: Z bazarkiem coś ruszyło, mam nadzieję, że będzie jakaś kasa. A może ktoś dorzuci jeszcze grosidło poza bazarkiem :cool3: [SIZE="6"][B] NADAL SZUKAMY DT NA OKRES ŚWIĄTECZNY!!![/B][/SIZE] -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Masza4 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry Robaczku! [B][FONT="Arial Black"][SIZE="5"][COLOR="Red"]Szukamy DT na okres świąteczno-sylwestrowy-ok. 10 dni!!![/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] -
Dobranoc psia biedo ...
-
BLUE zostaje z Mareczkiem i nowa pańcią już na ZAWSZE ;-)))
Masza4 replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Kciukasy! :kciuki: -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Masza4 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Soemo, a może wybierz się do dr Śliwy. Kurcze, może ona postawi poprawną diagnozę... A z tamtymi wetami na jakim etapie jesteśmy? Czy oni robią jeszcze coś w kierunku zdiagnozowania tego g*wna? Mam na myśli hodowlę grzyba. -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Masza4 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Mogę podpytać na dermatologii. Właśnie dlatego trąbię ciągle o tych badaniach, bo przynajmniej poszłabym do nich z CZYMŚ. A tak jak powiem im-łyse placki na klacie, głowie, pod brodą + smród, to chyba niewiele im to powie. Ja mówię to co powiedziała mi pani mikrobiolog, którą wdrażałam na bieżąco w sprawę-że to może być na tle bakteryjnym. Grzyby aż tak nie śmierdzą, a skoro weci stwierdzili niedobory -> osłabiony układ immunologiczny -> osłabiona obrona przed wszystkim z zewnątrz -> powyłaziły bakterię i uzjadliwiły się. Oczywiście co do grzybów-też tak może być, że 'powyłaziły' ale one nie śmierdzą tak intensywnie (opieram się na tym, co pisała Soema, ja psa nie czułam własnym nochalem). -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Masza4 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Soemo zmień tytuł na coś w rodzaju: KRAKÓW, pomocy DT na okres świąteczny... -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Masza4 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Zgadzam się z tym, że psiak miał być zdrowy...Wyszło jak wyszło... A może faktycznie do osoby prywatnej odpłatnie? Trzebaby poszukać ludzi z Krakowa, wiecie-znajomi znajomych... -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Masza4 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Głowię się co ewetualnie można zrobić z małą przez okres świąteczno-sylwestrowy, ale ciągle pustka.................. :placz: Nawet z hotelem będzie problem, ze względu na inne psy. DOOOOOOPA! -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Masza4 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='RIVER']Masza znasz tę klinikę na Głębokiej w Lublinie? Oni podobno są dobrzy w psiej dermatologii. Oczywiście kwestia miejsca no i pokrycia kosztów pobytu ale w ostatecznosci to lepsze niż schron :-([/QUOTE] Znam RIVER i nawet mam obecnie przedmiot z prowadzącymi z zakładu dermatologii. Myślałam nawet, żeby zagadać o sunię, ale tak naprawdę bez obejrzenia psa nic nie mogą mi powiedzieć. Gdyby chociaż materiał przyjechał na badania do Lublina, to możnaby jakoś z nimi podyskutować. Ale niestety z mojego opisu i ewentulanie wydrukowanych zdjęć psiny, nic nam nie pomogą :shake: A szkoda, bo zakład dermatologii jest bardzo dobry :-( -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Masza4 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soema']Ja też mam taką nadzieję.. Matko żeby to był październik, nie wiem cokolwiek tylko nie grudzień. :placz: do schronu jej nie oddam, ale do domu nie mogę jej zawieźć.. Właśnie dzwoniła mama, więc ja podtrzymuję NANCY [B]nie może do mnie jechać[/B]. Sama mam chorą sukę, mało tolerującą inne psy, ale to kwestia czasu, jednak ona ma grzybice i raz, że mogłaby tą zarazić, dwa że muszę tamtą do porządku doprowadzić, a trzy że u mnie w domu psów nie może być! Tomek, mój brat, ma astmę, poza tym mały kuzynek przyjeżdża i ma alergię. Dziewczyny prosiłam Was o pomoc, od początku nie tak miało być, więc nie mówcie, że "jestem skazana".. Bo ja naprawdę mam wystarczająco problemów innych..[/QUOTE] Soemo wiemy już, że suka nie może z Tobą jechać. Ale przyznam, że powyższym postem troszkę mnie zaskoczyłaś. Przypominają mi się bowiem privy, które pisałaś i w których pytałam 'co się wydarzy, jeśli bedzie potrzeba byś pojechała do domu, do Sandomierza'. Odpowiedzałaś mi wtedy, że uważasz, że takiej sytuacji nie będzie (z wyjazdem do domu jak rozumiem) ale jeśli takowa zaistnieje, to zabierzesz psa ze sobą. I tutaj chyba czegoś nie rozumiem. Wiem i zdaję sobie doskonale sprawę, że NIE TAK MIAŁO BYĆ i nikt o chorobie nie wiedział, jak Nancy do Ciebie trafiała, ale nawet jeśli byłaby zdrowa, to zapewniałaś mnie, że pies pojedzie z Tobą do domu. A teraz piszesz, że u Ciebie nie może być psów, bo brat ma alergię. Wszystko okej, tylko czemu wcześniej nam tego nie napisałaś proponując tymczas? Przecież wiedziałaś chyba, że będziesz jechać na święta do domu... -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Masza4 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Widzę, że jakieś nieporozumienie się pojawiło. Ja nie mam do nikogo pretensji :question: Co robimy w takim razie z Nancy na święta? 'Mój' dt jest dopiero w styczniu. -
Sami artyści do Ciebie zaglądają Koreczku ;)
-
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Masza4 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Psy były od początku życia razem. Więc zarazić się mogły. Kontaktowałam się w sprawie choroby z p. Dagmara-właścicielką siostry Nancy. Nala miała pobieraną zeskrobinę i też grzyb został stwierdzony po obejrzeniu pod mikroskopem! Paranoja! Tu też nikt tego czegoś nie siał na podłoże, żeby potwierdzić. Znacznej poprawy po klotrimazolu nie ma, ale jakakolwiek tak. Skóra już nie jest taka czerwona, ale sierść nie odrasta. Dostałam dziś wiadomość, że nasz DT niestety wyjeżdża na pół roku z kraju. Ale prawdopodobnie (podkreślam, że to wstępne ustalenia) będzie DT w Krakowie, ale dopiero po Sylwku. Czyli w święta i Sylwestra chyba będziesz skazana na malucha Soemo... -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Masza4 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='jagienka42']ja jak byłam o porade bo myślałam że kot ma wodobrzusze :oops: to nic nie wzięli ani grosza tylko pierwszy raz w życiu zrobiłam z siebie idiotke bo okazało się że kota trzeba odchudzić bo mu tłuszcz wisi:oops::roll:[/QUOTE] :megagrin: :megagrin: :megagrin: Może warto spróbować u tego weta?... -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Masza4 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Czyli oni wcale nie wzieli zeskrobin na grzyby, a tylko na nużycę? -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Masza4 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Popytaj o to poprzednie badanie w kierunku grzybów. Jeśli to nawet 30 zł było, to na drodze nie leży, żeby wet nie udzielił fachowej instrukcji. Czy wysiał grzyby na podłoże? Z moim DT na razie nic jeszcze nie wiadomo. -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Masza4 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Soemo, wiem że robię się już nudna :P ale przecież to paranoja, ze gość wykluczył grzyba! Poproś go, żeby powiedział Ci jakie badanie robił. Grzyb rośnie na podłożu 3 tygodnie! A w mikroskopie guzik można zobaczyć. Mam wrażenie, że wet wyczaił dobry grunt, zobaczył, że przychodzi do niego osoba chcąca pomóc zwierzakowi, a niekoniecznie wiedząca co mu jest (bez obrazy). Podejrzewam, że on wcale żadnego badania mogł nie zrobić.... Gadałam dziś z mikrobiologiem. Uśmiał się po pachy, gdy powiedziałam, że grzyb był wykluczony natychmiast....Coś tu śmierdzi i to nie jest Nancy :evil_lol: