-
Posts
19428 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Everything posted by Mazowszanka13
-
Cerenia jest w tabletkach. Są różne wielkości w zależności od wagi psa. Jeśli chodzi o Aviomarin to weci nie znają dawki, bo to lek ludzki. Ale nie jest szkodliwy, bo naturalny.
-
Na duże wymioty i nerwy w podróży najlepsza jest Cerenia. Ja podaję wieczorem przed poranną podróżą. Na małe strachy wystarczy Aviomarin.
-
Ewo, ten wątek ogląda się /czyta jak najciekawszy serial. A psy tak piękne, że nie wiem. Szkoda, że nie mogę mieć tej cudownej Luki (jedną już mam).
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Mazowszanka13 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Miałam to na myśli, że o adopcję w takim stanie trudno. -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Mazowszanka13 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Nie popuszcza, bo to jest zawsze w precyzyjnie wybranym miejscu. Jest kastratem. Ale to prawda, za płotem pojawiają sie czasami awanturujące się psy. Ale miałaś też chyba takiego co znaczył. I jak to się skończyło ? Tylko nie pisz, że adopcją. -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Mazowszanka13 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Jak nie urok to przemarsz wojsk, żeby nie powiedzieć dosadniej. Lilek ostatnio podsikuje (znaczy) narożniki posłanek w sypialni. Raz nawet nasikał do miski Małej. Ale to było raz i nie powtórzyło się. Co robić ? -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Mazowszanka13 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Mazowszanka13 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Gdyby nie smycz to powiedziałabym, ze już udomowiony. Ale nadal mamy z nią problem. Chodzi ze sznurkiem, podczas głaskania trzymam go za jego koniec. Patrzy na mnie, ale nie ucieka. Natomiast złapanie go za sznurek na zewnątrz jest niemożliwe. A smycz jako taka paraliżuje go totalnie. -
~maleńka Igusia MA DOM! - przywieziona w torbie na rowerze...
Mazowszanka13 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Tak,tak:) -
~maleńka Igusia MA DOM! - przywieziona w torbie na rowerze...
Mazowszanka13 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
TZ stwierdził, że zostanie, bo to widać po twoim spojrzeniu. -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Mazowszanka13 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Chodzi ze sznurkiem, ale prowadzić się na nim nie da. W nocy dwukrotnie nadrobił zaległości kupne. Przytnę smycz do której łatwiej będzie przyczepiać inną, dłuższą w ciągu dnia. Bo majstrowania przy szelkach on nie lubi. Łatwo nie jest. -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Mazowszanka13 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Tomek mówi, że Sedalin już nie działa. Czyli stres, strach. Zamieniłam smycz na lżejszy, krótszy pasek. -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Mazowszanka13 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Wczoraj była Akcja. Lilek dostał podwójną dawkę Sedalinu (w dwóch ratach), ale nie usnął. Trzy osoby go "obrabiały". Ja w grubych rękawicach go przytrzymywałam, dwóch panów pomagało w zakładaniu kagańca, ciaśniejszych szelek i smyczy. No i został zaszczepiony na wirusówki. Jest w szoku, a może to Sedalin jeszcze działa, bo od wczoraj nie załatwia się. Jak pisałam każdy Sedalin to krok do przodu. Tym razem jest to akceptacja wzięcia na ręce. Zdesperowana wyniosłam go w ten sposób na zewnątrz. Rano nawet zatachałam go do kiszonek licząc, że na łące wśród zapachów ożywi się. Niestety, albo próbuje przegryźć smycz (na szczęście bez przekonania), albo leży i udaje trupa (!). Żal mi go strasznie, obiecuję sobie, że to już ostatni Sedalin. Jak da się wziąć na ręce to w ostateczności i do samochodu można go będzie zatachać. Bierzemy na przetrzymanie kto pierwszy ustąpi. Jak na złość pogoda kiepska, nie ma traktorów do obszczekania, ani psich afer za płotem. Może wtedy by się zapomniał i ruszył do boju. Doradźcie, plis, co mam robić ! -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Mazowszanka13 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Lilek w pełnej formie. Na łące szaleje. Nawet bawi się z Luką, choć do końca nie jest pewien czy to gonienie przez Lukę jest bezpieczne.Dlatego na wszelki wypadek biega z wyszczerzonymi zębami. Psa nie widać. Chrupki zniknęły, nie wiadomo kto je zjadł. -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Mazowszanka13 replied to Tola's topic in Psy do adopcji
Przelałam -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Mazowszanka13 replied to Tola's topic in Psy do adopcji
Zakończyłam bazarek, który zrobiłam dla Szczęśliwej Jedenastki. https://www.dogomania.com/forum/topic/353392-rozliczony-bazarek-spożyw Dzięki szczodrości kupujących udało się zebrać 530 zł. Zaglądałam na wątki Szczęśliwców. Wszystkie psy są na plusie, jedne większym , inne na mniejszym. Nie mam pomysłu jak to rozdzielić. Wpłacę na konto ZEA, a Wy podpowiedzcie co dalej. -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Mazowszanka13 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Będę zaglądać. -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Mazowszanka13 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Sorry, wyraziłam się nieprecyzyjnie. Chodziło mi o psa z szopy. Lilek ma się świetnie. Witaj na wątku Chyba to pierwsze. Tutaj tak szybko nie zgłaszają wałęsających się psów. One jakoś sobie dają radę. Np. wyjadają psom właścicielskim z misek (tak było u sąsiada). Miejscowe psy są dobrze odkarmione, nie zjadają wszystkiego. Wyrzucają też czasami na łąki nowonarodzone, nieżywe cielaki (!). Tak dożywiała się moja Luka wraz z siostrą i mamusią przez całą zimę. Wtedy oczywiście nie była moja. -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Mazowszanka13 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Nie wiem co z bezdomnym psem. Wczorajsze poranne chrupki nieruszone. -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Mazowszanka13 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Lilek wzorem Luki wykapał się w stawku po męczącym spacerze. Luka jest bardzo ostrożna, nigdy nie wypływa na sam środek. Trzyma się blisko brzegu, za to powtarza czynność chłodzenia kilkakrotnie. Domyślam się (nie byłam przy tym), że Lilek zrobił to samo. Najlepszą szkołę dają inne psy. -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Mazowszanka13 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Też tak myślę. Do zimy daleko. On kursuje pomiędzy tą szopą pełną siana ,a sąsiednią wsią. Nie wiem co tam robi, ale zawsze oddala się w tym samym kierunku. Dzisiaj rano go nie było. -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Mazowszanka13 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Do tego dochodzi poranny rower i pełnia zdrowia. Ten rok na wsi to zdecydowanie za mało ruchu. Teraz na szczęście znalazłam pretekst, aby się więcej ruszać.