-
Posts
4557 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Monia70
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
Monia70 replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
PRZYJACIELE TĘCZOWEGO MOSTU Jolu, jak przepięknie nas nazwałaś :placz: :loveu: :placz: :loveu: Wiem, że tak będzie:czasem lepiej czasem gorzej... i tez nic nie umiem na to poradzić.Będziemy jakos trwać , bedziemy iść do przodu ,będziemy wspominać.... Nie wiedziałam,że moje słowa pomogły Tobie:oops: :oops: :oops: Tak bardzo się cieszę, że za pomocą kilku słów,moje uczucia stały się częścią Twoich..... -
Ares-kangurek...juz szczęsliwy ...pierwsze sukcesy w leczeniu :)
Monia70 replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
2 ray ten sam post ;-( -
Ares-kangurek...juz szczęsliwy ...pierwsze sukcesy w leczeniu :)
Monia70 replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam skaczącego Aresika. Jak Ci minął dzień? Ktoś się widzial z Aresikiem? Mam pytanie , czy ktoś dzwonił w sparwie wózka do p.Piotra Swięcickiego do Wrocławia??????????????[url]http://www.dogxtension.eu/[/url] Pan właśnie robił wózek dla mojego Dżekusia [*] CHcę jutro zadzwonić, chyb , że juz ktos z nim rozmawiał :cool1: -
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
Monia70 replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziś rano minął tydzień odkąd Cie nie ma.... Dla mnie strasznie pusty tydzień. Tydzień ciaglego płaczu, mówienia i mysli skierowanych do Ciebie.... Dopiero dzis naładowałam aparat.Chciałam zobaczyć zdjęcia, które w nim są.I serce mi pękło. Na zdjęciach TY.W większości.Na wózeczku, na fotelu , z kroplówka i strzykawką, zeby ciagle leki podawać..... Boże , Dżekuniu, czy ja Cię nie wymęczyłam??????????????????????? Zagnebią mnie te pytania..... I tak bardzo i ciągle i do bólu CIe kocham!!!!!! Meluś, Ciebie tez moja MIŁOŚCI!!!! -
Ależ to kruszynka :shake: Aniu, Balbinka jeszcze przez jakis czas(u mnie był dość dlugi) bedzie obrazona.Wiem,,że to starsznie boli szczeglnie matczyne serce:loveu: . Ale musiscie to przetrzymać, bo chyba nie ma innego wyjścia. Psonieczko, daj im znak z góry żeby się nie kłóciły i żeby Balbinka się odobraziła.
-
Juz wrócił.Zdjecie pewnie jutro jak się namiziają :loveu: :loveu: :loveu: A ja jutro cały dzien w pracy :-(
-
Sparaliżowany Milordzik w domku tymczasowym!!!!
Monia70 replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Przecież on ma szanse na chodzenie! Może nie bedzie mistrzem biegania ale..... Przecież On zdecydowanie podciąga tylne łapy, on się podnosi do góry. -
Ares-kangurek...juz szczęsliwy ...pierwsze sukcesy w leczeniu :)
Monia70 replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Śpij dobrze Aresku!!! -
No nareszcie :multi: :multi: :multi: Balbineczko, spisuj się kochana,pancia Cię i tak najmocniej koffffa a chorej, bidnej koleżance trzeba pomóc;) Szajbusku, Balbiska bedzie Cie olewać, tak jak moja Toska jkak przyszłą Malina.... Psońciu, trzymaj piecze nad dziewczynkami
-
Perełka :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
-
Obiadek dla suni juz ugotowany, posłanko czeka . Tylko prosimy prześliczną księżną Balbinę na włościach o iście arystokratyczne przyjęcie do swojego królestwa małą zabiedzona sunie. Balbinko, tzrymam kciki za Ciebie. I Psonieczka tez czuwa za chmurek.
-
SOS–HORROR pies w ciemnej komórce..... odszedł za TM
Monia70 replied to paros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:-( O Boże !!!!!!!!!!!!! Nieeeeeeee:-( :-( :-( :-( :-( :-( Dlaczego tak szybko się poddałeś.Kochany pieseńku:placz: :placz: :placz: Barusiu :placz: Nie mogę się otrząsnać:shake: :shake: Rybeńko -
Ania , uduszę Cię ze szczęścia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
Monia70 replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Znów przed chwileńką szczekałeś!! Ja tak wyrażnie to słyszę.Skarbie,co chcesz mi powiedzieć?????? Nie ma dnia, żebym Cię nie słyszała, co to znaczy????????????????????? Jak jestem w domu to szczek, wychodzę na podwórko-szczek, na ogródku-szczek..... Dżekuś, skarbie powiedz mi coś..... Nie wiem czy ten sen cos znaczył ale 2 dni zanim Dżekuś odszedł - śnił mi się.Snił mi się tak trochę dziwnie.Że ganiał szczęsliwy i radosny ,długie uszy radosnie Mu podwiewały, że był gdzieś przy jakiejś piaskownicy( przy naszej piaskownicy zawsze się załatwiał-miał tam swoje miejsce)-generalnie był radosny i zadowolony. Jednak to beztroskie poruszanie się, to szybkie ganianie odbywało się jak był sparaliżowany.Po prosztu czołgał się jak foczka-ale radośnie , w pełni życia. Meluś-jak wam tam razem??? Znależliście Maksa, Ogryza i Zenka??? A nasza stara Maja i kicia? Też się widzicie? A Aroon teściwej? A Emil p.Marysi???? Ile miłości odeszło, ile smutku pozostało:-( -
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
Monia70 replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kasuję post, bo 2 razy weszło to samo -
AMANDA - z Sycyna szczęśliwa u wspaniałej dziewczyny!
Monia70 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Dżekuś niestey poddał się:-( :-( :-( Odszedł 5 sierpnia o 10.05 po strasznie długiej i ciężkiej walce o każdy oddech i bicie serduszka:placz: Odszedł sam, tulony w moich ramionach. Dżekusiu rybeńko, nie umiem sobie poukladać Twojego niebytu ze mną:placz: :placz: :placz: :placz: Przecież miałeś dopiero 13 lat, to wcale nie nawiecej na psa??????????? Wiem , że już nie cierpisz, że swobodnie oddychasz, że biegasz szczęsliwy na zdrowych łapkach z Melcią swą ukochaną. Kocham was szalenie moje szczęścia!! -
Wspomnienie o Maxi - tak bardzo boli
Monia70 replied to supergoga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Maksi, poznałaś już Dżekusia????? Jak się u was zaklimatyzował? Radzi sobie???? Tak bardzo cierpie bez niego, dom jest tak strasznie pusty choć są jeszcze Malinka, Tosia i Korin no i Kefir :shake: :shake: :shake: Dbajcie o siebie nasze miłości:loveu: -
Morus - nie było mnie przy Tobie
Monia70 replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja kolejny raz kłócę się ze śmiercią!!! Zabrała mi Dżekunia, mojego najwiekszego skarba, uparciucha strsznego i indywidualistę. Jak trudno żyć bez niego , jak trudno zebrac mysli , jak trudno nie płakać:-( :-( :-( :-( Dżekuś, odszedł w moich ramionach, przeprowadzałam go za TM.To daje mi troszenieczkę ukojenia:-( :-( Ciagle słysze jego szczek..... Morusku- Dżekus dostał wózeczek ale nie zdążył w nim pojezdzić. Mam nadzieje, że teraz razem , radosnie smigacie po zielonych łąkch, wolni od bólu i cierpień i szczęśliwi bez chorób i niedomagań. -
Pewnie już wiesz , bo jak nie Ty to kto...że Dżekulinek odszedł za TM.Strasznie cierpię bez niego. Moja ostoja, mój skarb najdroższy.Juz go nie dotkne, nie powącham, nie wyciagnę papcia z mordeczki ukochanej....:-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Strasznie jest pusto bez niego. Poznałes go już?????
-
Cicicia Jola wróciła????:multi: Gutek, jak tam łapka????? Wyszalałeś się na swojej wsi, co ??? A Tońcio jak zawsze był z wami :loveu: :loveu: :loveu: i patrzył co młody wyprawia:-o ;)