Jump to content
Dogomania

Greven

Members
  • Posts

    7282
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Greven

  1. [quote name='*Gajowa*'] Miałam u siebie niepełnosprawną ONkę Bonę, z podobnym schorzeniem. Pojechała do DS do Szczecina, po podróży jej stan się bardzo pogorszył - nigdy już nie stanęła na tylnych łapach, choć przed wyjazdem była jeszcze całkiem samodzielna.[/QUOTE] Z tego co wiem (a wiem od opiekunki Bony), o ile oczywiście mówimy o tym samym psie, u niej były dodatkowo inne problemy, nie do końca możliwe do zdiagnozowania. Szczegółów nie przytoczę, bo byłam u opiekunki Bony dwa razy jakieś 1.5 roku temu, dużo usłyszałam na jej temat, ale z powtórzeniem byłoby gorzej. Pies transportowany w odopowiednich warunkach, z zachowaniem ostrożności, ma większe szanse na zdrowie i sprawność, niż pies pozostawiony w schronisku, biegający luzem gdy zaleceniem jest ograniczenie ruchu, narażony na popychanie, czy przewracanie przez inne psy. W odruchu dominacji jakiś samiec może na nią nawet naskoczyć i kopulować.
  2. Wydaje mi się, że pasy pociągowe powinny być przypięte do tych kółek po bokach szelek, żeby równomiernie rozłożyć nacisk na pierś psa, a końce obu pasów po obu stronach wózka. Tobie i psu powinno być w ten sposób wygodniej.
  3. [quote name='Asior']boze.. kobieto, jak byś miała rację to chyba bym Cię ozłociła[/QUOTE] Asiorku, jak już będziesz obrzydliwie bogata, to pamiętaj o mnie... ;) Witam Marleya, gusia co tam u Was? Dzisiaj też strzelają?
  4. [quote name='bonsai_88']jak można sprzedać przyjaciela, bo źle wygląda[/QUOTE] Widocznie to nie był przyjaciel, tylko narzędzie do "ulepszania rasy", dodania sobie prestiżu i zarobienia pieniędzy. Równie dobrze mogła przecież zostawić tego niedoskonałego i kupić drugiego.
  5. Myślę, powinnaś zmienić koleżankę. Hodowca nie da gwarancji, że pies jego hodowli zostanie multichampionem, będzie ideałem na czterech łapach. Szczeniak [B]może się zapowiadać[/B], owszem. A potem "niespodzianka", bo jest za duży/za mały, jądra mu nie schodzą, zgryz okazuje się wadliwy, występuje dysplazja, problemy z psychiką itd. Ewentualnie [B]może się nie zapowiadać [/B]i wyrosnąć na doskonałego osobnika, cuda się zdarzają. Może lepiej, żeby koleżanka z takim podejście do psa dała sobie spokój z "ulepszaniem rasy". Przekaż jej to ode mnie.
  6. [quote name='Bogarka'] (...) Po jakims czasie wyjrzałam czy juz poszli a oni dopiero byli na przeciwko naszej klatki szli sobie takim samym wolniutkim tempem, jakby mnie tam nie było.[/QUOTE] Kultura nakazuje postąpić inaczej, ale z drugiej strony to Ty miałaś problem z psem, nie tamten gościu. [B]Jak się ma psa z tendencją do zachowań agresywnych, to niestety trzeba podporządkować się zachowaniom ludzi mających psy zrównoważone.[/B] Wiem coś o tym ;) i nie raz ciśnienie mi skacze, gdy schodzę na bok, przeczekuję, sadzam i uspokajam swojego psa (psy), a właściciel drugiego psa zatrzymuje się parę metrów dalej, żeby pogadać przez komórkę, albo przystaje co krok, bo jego pies musi coś długo i namiętnie obwąchać. Chętnie bym ryknęła, żeby ruszył d*, ale w sumie czemu on ma się spieszyć? Jego pies ma prawo węszyć do woli, przez telefon można rozmawiać na środku chodnika i nie ma żadnego nakazu, aby inne psy mijać w szybkim tempie. To ja mam problem i ja muszę sobie z nim poradzić.... a że to wkurza... no wkurza, bardzo wkurza ;)
  7. Zdjęcia urocze! Bruno wygląda, jakby miał kombinezon z polaru :D Slepaczek słodki. A Ty i ten pan w tle... poezja :D :D
  8. Pomiędzy Szczecinem, a Gorzowem, tuż przy granicy z Niemcami.
  9. Andrzej nie kracz, bo idąc tym tropem, to Bruno zostanie u myszy.
  10. Szczęśwliwego Nowego Roku dla Ciebie i Nemka ;)
  11. Nemko, jesteś ze Szczecina?
  12. [quote name='Nemi']uściski od nas wszystkich dla Łapy w mikołajowej czapce, której zdjęcia za nic nie mogłam znaleźć[/QUOTE] ;) Proszę bardzo: [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz177-1.jpg[/IMG]
  13. [quote name='zmierzchnica'][B]Greven [/B]- u nas to samo, psy pod stołem i czekają aż będzie spokojnie i będzie można iść spać...[/QUOTE] My od północy przez dwadzieścia minut siedziałyśmy w przedpokoju - suka była tam najspokojniejsza (sama wybrała miejsce), a ja z laptopem i kieliszkiem szampana. Dla mnie to najpiękniejszy sposób na spędzenie wigilii Nowego Roku. Druga suka w pokoju zjadła swoje wędzone ucho i wędzone ucho koleżanki, kanonada nie zrobiła na niej wrażenia, szczęśliwe stworzenie ;)
  14. Siedzę w przedpokoju z psem, laptopem i kieliszkiem szampana. Szczęśliwego Kochani, Szczęśliwego ;)
  15. Moja bestia nadal tylko na smyczy (bez kagańca, kolczatki i klatki na kołach), ale za to na środkach uspokajających, bo dookoła trwa wojna... o przepraszam, jest wigilia Nowego Roku. Kanonady, jak na poligonie. Niektórzy nadal wypuszczają psy, żeby pobiegały luzem... biedne, zdezorientowane stworzenia, ciekawe ile z nich nie wróci do domów.
  16. [quote name='Asior']Greven.. kochana.... Chciałam Ci życzyć Wystrzałowego sylwestra i Udanego Nowego Roku...[/QUOTE] Asior, tylko nie wystrzałowego!!!!!!!!!!!!! Psy mi wykończysz :D Ale dziękuję :D
  17. Justyna zarabia, Iza pije, Nemi imprezuje z psami i kotami... ;) A reszta? ;)
  18. [quote name='ulka 1108']nawet przytuliła sie do mnie[/QUOTE] Ale masz skarb w domu ;)
  19. Jak spędzicie ten wieczór? Piszcie ;) Z psami, w domu, na imprezie? ;)
  20. Ja też właśnie kombinuję - żeby nie za wcześnie, bo potem muszą do rana wytrzymać, ani nie za późno, bo natężenie strzałów zwiększa się stopniowo z każdą godziną. Kurde, tu jest jak na wojnie, szyby w oknach drżą...... CZYM ONI STRZELAJĄ?! Boję się, co będzie bliżej północy.
  21. Moja Tanga dostała relanium (jaka była akcja, żeby je zdobyć - w końcu, dzięki zaangażowaniu kilku osób i wielu telefonom, starszy sparaliżowany pan oddał nam 3 tabletki) i w domu jest ok, ale już się boję wyjścia na kolejne siku... uh. Od jej porannego ataku paniki zakładam na każdy spacer dwie pary szelek i przypinam dwie smycze. Mam nadzieję, że Marley spokojnie przetrwa tę noc ;)
  22. Teoretycznie mam warunki, żeby 2-3 mies. przechować takego psa: mały kojec. Normalnie jego rozmiar jest wadą, nie zaletą, ale w tym wypadku byłby jak znalazł. Jest też duża klatka w domu... Nawet paszarnia w budynku... Ale kurde to tak daleko, nie mogę pomóc :(
  23. A tu emocje, jak na grzybach... ASIOR!!!
×
×
  • Create New...