-
Posts
7282 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Greven
-
Dla mnie dziwne jest rozróżnienie, że duże psy mają nosić kagańce, a małe nie muszą, bo są niegroźne. Bzdura, małe psy to prawdziwe utrapienie, bo większość właścicieli takich piesków - czy to rasowych, czy kundelków - kompletnie nie odczuwa potrzeby szkolenia i kontrolowania swoich psów. Dlaczego? Bo są... małe. Niegroźne, krzywdy nie zrobią, oj tam najwyżej obszczekają, najazgoczą... no, może złapią za nogawkę, ale przecież ząbki małe, więc to takie zabawne zdażenie :roll: Mnie nie bawi, jak coś mi doskakuje do nóg, bądź jazgocze na mojego psa. Wcale nie mam ochoty dywagować, czy słodki yoreczek chce 1. pobawić się 2. zaatakować mnie 3. zginąć w zębach mojego psa. Dotyczy to każdej rasy / braku rasy, ale zazwyczaj duże psy, a także psy ras "z listy" mijają się ze mną, bądź ze mną i moimi psami bez żadnych emocji, a jeśli już nawet wykazują agresję, to są kontrolowane przez opiekunów (solidna, skrócona smycz, często kaganiec). A taki jamniczek, czy shihtzu... niech sobie biega, szczeka, próbuje kąsać... Ostatnio rozwalił mnie tekst właściciela kilku kilogramowego pieska, szarżującego na moje dwa pitbulle. Zawołałam, żeby natychmiast odwołał psa, a on na to z niefrasobliwością graniczącą z jakimś debilizmem "Fusek nic nie zrobi, on chce się bawić". Poległam.
-
Jeśli czujesz się na siłach, to daj jakiemuś psu (może być i szczeniak) dom tymczasowy. Nie jesteś zobowiązana brać takiego psa "na zawsze", będziesz miała wparcie osoby / organizacji, od której bieżesz psa (np. możesz zaznaczyć, że w pewnych sytuacjach nie możesz się nim zająć i musisz na kilka dni komuś "podrzucić"), a poza tym masz szansę oswoić rodziców z kolejnym psem.
-
Suka, czy maciora? Pitbullowa ofiara rozmnażacza. Już w nowym domu! :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, czy jest w ogóle sens pisać w tak zaśmieconym offami wątku, bo informacja momentalnie utonie, ale mimo wszystko pragnę powiadomić, że z przyczyn niezależnych, wyjazd MamyPe został przełożony na poniedziałek. -
[quote name='ACTINA']Co do środków poronnych to owszem dobre wyjście tylko one też mogą być szkodą dla suki-no i nadają się tylko w przypadku wczesnej ciąży. Nie mówiąc już o całym zabiegu operacyjnym...[/quote] O ile dobrze pamiętam, to środkami wczesnoporonnymi działa się na 3 i 5 dzień po kopulacji. Dla mnie wystarczającym powodem podania hormonów byłaby ucieczka suki w cieczce - krycie mogę domniemywać. Dodam, że zdecydowałabym się na to tylko w przypadku suki hodowlanej (bądź prospektu hodowlanego), ponieważ każda inna natychmiast zostałaby zapisana na sterylkę. Wszystkie moje suki dorastające do wieku reprodukcyjnego (pierwsza cieczka), są sterylizowane. Zarówno te, które zostają, jak i te przeznaczone do adopcji. Psy są kastrowane. [COLOR=red][B]Nie zamierzam mieć na sumieniu ani jednego "przypadkowego" szczeniaka.[/B][/COLOR] [quote name='ACTINA']A to co piszesz dalej jest okropne... Ciekawa jestem jak wybrałabyś którego szczeniaka zostawić??? Czym byś się kierowała wyglądem bo ten jest ładniejszy to przeżyje.... [/quote] Wybrałabym dużego i ruchliwego szczeniaka. Który jest ładny, a który mniej ładny, to chyba trudno określić w pierwszych godzinach życia. A tak swoją drogą, to ładny szczeniak ma potem większe szanse na dom, ale mimo wszystko ważniejsze są dla mnie kryteria zdrowotne - skoro już tego decyduję się zostawić suce, to niech przeżyje i dobrze się chowa. Od porzuconej suki, która u mnie urodziła, nie uśpiłam żadnego noworodka, ponieważ nie umiałam wybrać "tego jednego". Potem żałowałam, bo po kilku dniach i tak musiałam zawieźć dwa bardzo słabe, w zasadzie już umierające, żeby lekarz skrócił ich cierpienia. Cztery zostały odchowane, z tego tylko dwa znalazły dom jako szczeniaki (3-4 mies), a dwa utknęły i jako niemal roczne pojechały w końcu - niemal na siłę - do adopcji do Niemiec. Jedna z suczek ma śmiertelną wadę serca. Żałuję, że nie uśpiłam tamtego miotu. Drugi raz nie popełnię podobnego błędu. [quote name='ACTINA']Może powiesz też jakbyś je zabiła? Wsadziła do worka i wrzuciła do rzeki? Bo eutanazja zdrowych zwierząt na życzenie właściciela jest niedozwolona! Który weterynarz wykona za ciebie brudną robotę...?[/quote] Eutanazja ślapych miotów jest jak najbardziej dozwolona, a nawet zalecana - np. schronisko w Szczecinie wykonuje ją nieodpłatnie. Zanim zaczniesz pisać o "brudnej robocie", to się może trochę dokształć w omawianej materii, bo mimo że temat jest smutny - Twoja wypowiedź zabrzmiała komicznie.
-
[quote name='ACTINA']I tak właśnie jak wyżej: gdy już się coś stało, nie da się cofnąć czasu, nie ma sensu szukać winnego tylko trzeba doprowadzić wszystko do końca. [B]Ucałować suczkę w nos, powiedzieć: ja też się cieszę-wszystko będzie dobrze![/B] (Bo zwierzęta odczuwają nasze emocje i im się to też udziela) [B]I za najwyższy cel postawić sobie znalezienie dobrych domów dla szczeniąt.[/B][/quote] NIE. Gdy "już się coś stało" (tak po ludzku pisząc: gdy pies pokrył sukę, a suka w wyniku krycia jest szczenna), to trzeba szybko zadziałać środkami wczesnoporonnymi. Jak zabrakło refleksu, to pozostaje sterylizacja aborcyjna. Jeśli zabrakło refleksu na sterylizację aborcyjną, to pozostaje uśpienie ślepego miotu. Osobiście jestem za zostawieniem jednego szczeniaka, żeby suka mogła "realizować się, jako matka". Wracając do tematu - co zrobić, jeśli ktoś repem kryje suki w typie, albo suki bez hodowlanki? Można donieść do ZK, ale w ZK bywają układy i układziki :roll: [B]Jedyny pewny sposób ustalenia ojcostwa, to badania genetyczne[/B], ale do tego potrzebny jest materiał psa, suki i potomstwa. Kto się na to zgodzi - bo przecież nie właściciel repa, który krył nielegalnie... ani suki, bo nie mają w tym interesu. A ten, kto kupi szczeniaka - super tanio, okazyjnie za jedyne 300 zł!!! - będzie chciał się w to bawić? W imię czego? Przecież już ma psa RASOWEGO. Rasowego bez "tego głupiego rodowodu". Co nam pozostaje? Walić głową w mur.
-
Suka, czy maciora? Pitbullowa ofiara rozmnażacza. Już w nowym domu! :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[quote name='arjuna']Kubrak będzie nieprzemakalny i na tyle ciepły, by suka mogła spać na dworze.[/quote] Ona od piątku już nie będzie spała na dworzu ;) [quote name='arjuna']ps. proszę, by kubrak nie zniknał nawert gdy suka znajdzie dom-świetnie się nada dla innej bidy. kto bierze odpowiedzialność za kontrolowanie, czy kubrak nie zaginie w akcji?[/quote] Do piątku nie zdąży ani się zrobić, ani do nas dojechać, więc trzeba go będzie dosłać Mamci. Ona wraca pod opiekę Grzegorza ze Straży dla Zwierząt, a on mi nie wygląda na kogoś, kto gubi psie kubraczki, więc myślę, że nie ma się czego obawiać - MamciaPe dostanie co jej należne ;) -
Suka, czy maciora? Pitbullowa ofiara rozmnażacza. Już w nowym domu! :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[quote name='arjuna']słuchajcie, czy ja obiecywałam zrobienie kubraka dla tej suczki?(to brzmi dziwnie, ale mamy za sobą ciężki okres i nie pamietam co komu i kiedy obiecywałam)..la coś mi miga, że ta suka potrzebowała okrycia na zimę i ktoś mnie prosił o załatwienie go...[/quote] Ktoś obiecywał, ale nie wiem, czy Ty ;) Kubrak na spacery (bo od piątku Mamcia będzie w warunkach zbliżonych do domowych - biurowych) bardzo by się przydał, ja mogę jutro wziąć wymiary, ale z wysyłką musiałabyś dogadać się z Grzegorzem, który bieże ją pod swoją opiekę. Może tak być? -
Suka, czy maciora? Pitbullowa ofiara rozmnażacza. Już w nowym domu! :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Psa można po zabiegu zostawić całodobowo u dr Gugały przy ul. Szopena. Dr Pępiakowi nie powierzyłabym nawet kwiatka w doniczce... Jeśli chodzi o Mamcię, to w piętek podwożę ją "pół drogi" do SdZ z Trzcianki, czyli do Mamci prawnego opiekuna. Na razie będzie miała miejsce w biurze, gdzie jest ciepło. Co potem - nie wiadomo :niewiem: -
[quote name='szymonsz']Kurde to teraz mam problem. Pójdę sprawdzić co napisali na karcie z kliniki. No ja byk jest napisane że ściągniecie szwów za 12 dni :( Co mam teraz zrobić? Pies ma ranę na około 4-5cm. Powinien z nim pójść gdzie indziej? Kurde :([/quote] Gdzie ma tę ranę, na mosznie?
-
Suka, czy maciora? Pitbullowa ofiara rozmnażacza. Już w nowym domu! :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[quote name='agnieszka32']SANDRA, ja napiszę dosłownie kilka zdań – to co teraz robisz jest poniżej wszelkie krytyki, Twojej godności i zwyczajnej ludzkiej przyzwoitości. A szkoda, bo mogłaś rozegrać to zupełnie inaczej, wystarczyło parę słów, parę zdań napisać do pytających na wątku, choćby co 2 – 3 dni, a teraz po prostu przeprosić i napisać, co będzie dalej z Mamcią P. i sytuacja byłaby zupełnie inna. Ochłoń trochę i na spokojnie wszystko przemyśl.[/quote] Co mam przemyśleć? Że nie mam na bieżąco dostępu do netu i nie mogę pisać, co piesek danego dnia robił, bądź nie robił?! Agnieszka, kto jak kto, ale Ty masz ze mną kontakt "poza forum". Gdyby interesowało Cię, co u Mamci, wysłałabyś smsa. Albo zadzwoniła. Albo spotkała się i pogadała. Bo chyba nasza "randka" w kafeterii nie sprawiła Ci przykrości, prawda? Nie jestem potworem, którego się unika, a i do psa nikt Ci dostępu nie blokował - wręcz przeciwnie. Źle mówię? Kłamię?? [quote name='agnieszka32']I tylko suni w tym wszystkim żal, nie dlatego że działa się jej krzywda, bo nikt co do tego nie miał wątpliwości, że jest jej u Ciebie Sandro dobrze, tylko że wiele osób cała ta sytuacja po prostu wystraszyła i zraziła .....[/quote] Zapytam raz jeszcze: co zraziło te osoby? Fakt, że nie mam dobrego dostępu do internetu? Że informacje o psie były pozytywne, lecz skąpe, a może że z drugiej ręki? [FONT=Times New Roman][SIZE=3][FONT=Verdana][SIZE=2][quote name='agnieszka32']A teraz co do Mamci P[FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]., żeby nie było wątpliwości[/SIZE][/FONT] [/FONT]– tak jak obiecałam, jeśli tymczas jest płatny, to nadal podtrzymuję swoje zobowiązanie płacenia na nią 300 zł miesięcznie. Daj znać, jeśli pieniądze są potrzebne, to zrobię przelew.[/SIZE][/FONT] [/SIZE][/FONT][/quote] Skontaktuję Cię z prawnym opiekunem psa. Ja to jestem - jak w tej reklamie - tylko mały Miki. Taki trochę naiwny Miki. No ale my biedaki, co my możemy wymagać, prawda? -
Co to był za zabieg, że pies musi 12 dni nosić klosz? :-o
-
Suka, czy maciora? Pitbullowa ofiara rozmnażacza. Już w nowym domu! :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[quote name='Margo05']A gdzie jedzie Mamcia?[/quote] Do Trzcianki. -
Suka, czy maciora? Pitbullowa ofiara rozmnażacza. Już w nowym domu! :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[quote name='ksenka1']Idz kobito spać, bo dziś przemarzłaś i przemokłaś przy tej paskudnej pogodzie[/quote] No coś Ty, jest pięknie, jest wspaniale! Udało się położyć dach nad częścią mieszkalną, więc stropy już tak nie lecą (na głowę). Dzisiaj firma dowiozła piecyk, jak zamontuję to będzie cacy cieplutko. Tylko zduna muszę znaleźć. W ogóle to mam internet dziś wieczór :multi: -
Suka, czy maciora? Pitbullowa ofiara rozmnażacza. Już w nowym domu! :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[quote name='rufusowa']Greven ja też Cię nie znam i nie wiem ile masz zwierząt na tymczasie ale tak sobie myślę....moze trzeba sobie zadać pytanie "czy nie za wiele?"[/quote] Ależ za wiele... każde czeka na dom. Psy, koty, konie, kozy... nawet świnia. [quote name='rufusowa']Być może gdyby Mama P trafiła do kogoś innego, kto poświęciłby czas i uwagę tylko jej, to już miałaby dom lub chociaz więcej osób by się nia interesowało... moze ta osoba miałaby możliwość zeby z nią popracować.... [/quote] Mogła trafić do kogoś innego, ja się nie pchałam. Wzięłam ją ze schroniska tylko dlatego, że miała przy sobie dwa umierające szczeniaki. Inaczej nie brałabym dorosłego psa, bo na takiego nie mam generalnie warunków. Szkoda mi się zrobiło małych... jeden był w lepszym stanie, drugi 5 dni na kroplówkach. Czy żałuję? Nie, oczywiście że nie. Oba przeżyły, oba mają domy. Na pewno :roll: w schronisku, gdzie była, interesowałoby się nią mnóstwo osób... taaak, cała dogomania by ją poznała :roll: W SCHORNISKACH, NA TYMCZASACH I W HOTELACH NADAL SĄ PSY Z TEJ "AKCJI". KTO CHCIAŁBY JE ADOPTOWAĆ? KOMU ODEBRAŁAM MOŻLIWOŚĆ ADOPCJI MAMY PE? PROSZĘ DAĆ ZNAĆ - PRZEPROSZĘ I DOWIOZĘ NAWET DO NOWEGO, WSPANIAŁEGO DOMKU :multi: [quote name='rufusowa']Piszesz, ze masz dużo na głowie i to zrozumiałe ale to wątek Mamy P i wszyscy się na niej skupiamy...[/quote] Ostatnio odnotowałam koncentrację na mojej skromnej osobie... tylko nie wiem po co, bo jak słusznie zauważyłaś - jest to wątek MamyPe :razz: [quote name='rufusowa']Mama P na dzień dzisiejszy nie jest łakomym kąskiem.. wiszące listwy można zoperować ale mało kto się zdecyduje na psa demolke... zdajemy sobie z tego sprawę, dlatego dopytujemy i chcemy wiedzieć czy coś robisz w tym kierunku, zeby zmniejszyć ten lęk separacyjny... to nie grzech pytac o to... gdyby była zdrowa, piękna i gotowa do adopcji nie byłoby takich emocji na wątku i nikt nie jęczałby o odpowiedz ale w tym przypadku jest inaczej.[/quote] Ja niewiele mogę zrobić w tym kierunku, ale staram się. Najważniejsze, że pod koniec tygodnia odwożę ją na nowy tymczas... ... i pozostaje mi trzymać kciuki. -
Suka, czy maciora? Pitbullowa ofiara rozmnażacza. Już w nowym domu! :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
HALOOO, jestem na forum, a Wy gdzie jesteście??? Wracacie z pracy? Jecie kolację z rodziną? CZEMU WAS TU NIE MA? Niemożliwe - macie akurat inne zajęcia?! :-o ... to zupełnie jak ja do tej pory. No ale mnie nic nie tłumaczy. NIC. -
Suka, czy maciora? Pitbullowa ofiara rozmnażacza. Już w nowym domu! :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
No dobrze, jestem. To teraz skopcie mi dupę, macie okazję. A jak nie wiecie, za co, to Wam ułatwię zadanie: - bo Sandra nie miała dostępu do internetu - bo Sandra nie miała czasu, żeby mieć dostęp do internetu - bo Sandra miała internet, ale nie odezwała się w wątku MamyPe - bo Sandra się odzezwała, ale nie napisała, co słychać u pieska - bo Sandra wysłała za mało smsów (a może coś w treści było nie tak) - bo Sandra ma schronisko dla koni, a psami zajmuje się tylko z doskoku... no stara się to robić dobrze, ale podkreśla - to margines jej działalności - bo Sandra jest zła i niedobra - bo... tu można wpisać coś od siebie Wybaczcie, ale zaglądanie do tego wątku to dla mnie stres i przykrość. Która z Was ma KILKADZIESIĄT zwierząt różnych gatunków pod bezpośrednią opieką? Która z Was ma choćby więcej, niż 10 psów u siebie? Która z Was żyje samotnie i oporządza takie stado, zarabia na nie i jeszcze ma czas poudzielać się w internecie? Pisząc "poudzielać" nie mam na myśli hopania, tylko pisanie, gdy dzieje się coś ważnego, istotnego dla danego psa? Chcecie rozliczać mnie, to może najpierw Wy się rozliczycie? Czy raczej nie? ;) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Greven replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='*Monia*']Ja się ostatnio przy okazji spotkania rodzinnego dowiedziałam ciekawej rzeczy o astach (i ogólnie bullowatych). Pewnie tego nie wiedzieliście, ale asty jak skończą dwa lata to zabijają wszystkie zwierzęta w domu, żeby zostać jedynakiem[/quote] No oczywiście :p Tanga, 3.5 roku [img]http://i434.photobucket.com/albums/qq61/corkatanga/IMG_0149_.jpg[/img] -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Greven replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']poprosili o pomoc w znalezieniu im psiaka ... bo bez psiaka podwórko martwe .... ja ich rozumiem.[/quote] Ja też, ja też. -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Greven replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Z onkowatych i młodych, to jeszcze te: [URL="http://www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?id=3219"]www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?id=3219[/URL] [URL="http://www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?id=3210"]www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?id=3210[/URL] [URL="http://www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?id=3083"]www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?id=3083[/URL] [URL="http://www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?id=3061"]www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?id=3061[/URL] Pokaż ludziom zdjęcia, może któryś chwyci za serce. Sukę mogą dostać wysterylizowaną. Aha, Wilk Brutal jest przyzwyczajony do kotecków (przychodzą na podwórze), więc Twój Ivanek byłby bezpieczny :razz: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Greven replied to Vectra's topic in Foto Blogi
No proszę, jak trzeba, to ja akurat nie mam :mad: Zajrzyj tutaj: [URL="http://www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?id=3128"]www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?id=3128[/URL] Wilk Brutal co prawda ma więcej, niż rok, ale pozostałe kryteria jak najbardziej spełnia - jest onkowaty, całe życie spędził przy budzie, na obcych poszczeka, ale jak już ktoś podejdzie, to nie wykazuje agresji, cieszy się to wielkie piękne wilczysko, podstawia łep do głaskania. Dodam, że wygląda znacznie lepiej, niż na zdjęciach. -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Greven replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='evl']ależ ja nie mówię, że nie, mam tego świadomość całkowitą [/quote] No, to dobrze :evil_lol: Bo Klamka jest made in Szczecin!! -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Greven replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Dla mnie hitem jest ostatnio tekst mojej Mamy, oczywiście wygłaszany z niezmąconym spokojem i beznamiętnym wyrazem twarzy. - Co to za rasa? - KUNDELEK. Gwoli wyjaśnienia: Mama dostała ode mnie szczeniaka mieszańca pitbulla z amstaffem, po Juniorze widać... no po prostu widać bullowatość, ale skoro ktoś nie widzi i się pyta... to się dowiaduje - że kundelek :diabloti: Ponadto Mama twierdzi, że to jej sposób na oswajanie sąsiadów. Jak powie, że amstaff, albo pitbull, to będą omijać szerokim łukiem. A skoro to KUNDELEK, to ostatnio jeden sąsiad nawet swoim dzieciom pozwolił pogłaskać i się pobawić... z tym kundelkiem. Końca nie było ohów i ahów i "o jaki słodki"... ten kundelek :diabloti: Tak wygląda Junior: [IMG]http://i434.photobucket.com/albums/qq61/corkatanga/IMG_9677.jpg[/IMG] -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Greven replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='evl']a cóż to za potfur przebrzydły obok Mariana? [/quote] Sama jesteś... ... :mad: :evil_lol: -
Suka, czy maciora? Pitbullowa ofiara rozmnażacza. Już w nowym domu! :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Przykro mi, że mam teraz internet tylko z doskoku i nie mogę na bieżąco uzupełniać informacji o Mamci. Staram się przekazywać je przez Ksenkę, do Agnieszki pisałam smsy. U psa bez zmian. Wykończyła wszystkie termofory. Trochę schudał ostatnio, ale może to kewstia sterylizacji i późniejszych przeżyć. Dostaje kaloryczne jedzenie, jeśli jest mróz to jeden posiłek na ciepło. Nadal szukamy domu. Hotele i niepewne tymczasy definitywnie odpadają - ten pies musi trafić albo do domu docelowego, albo do osoby doświadczonej w pracy z psem wykazujących tak silny i destruktywny lęk separacyjny, mającej czas, chęci i umiejętności, by z nim pracować. Przepraszam, ale nie mam czasu przekopać się przez ostatnie strony wątku, więc jeśli ktoś miał konkretne pytania, bądź sugestie, to proszę napiszcie raz jeszcze. Postaram się wieczorem tutaj zajrzeć i poczytać na spokojnie. -
[Poznań] szczeniaki w typie bullka OBA MAJA DOMKI !!!!!!!!!
Greven replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Oczywiście. Mój głos w tym miesiącu jest na p. Wandę. Byłam, widziałam, podziwiam!