Jump to content
Dogomania

Tigraa

Members
  • Posts

    5888
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tigraa

  1. Jakby coś, podaję mój numer telefonu 788-572-980. Będę jechała w niedzielę z Radomia o 16.45. Jakby się Wam udało ją do mnie przywieźć, to ją do Warszawy zawiozę.
  2. Neris, potem na stronie internetowej Uwagi będzie. Czy ktoś wie, kto z dogomaniaków będzie? Ja wiem o jednym wujku...;)
  3. Przepraszam za offa, ale dziś w tvn Uwaga o 19.45 reportaż o Krzyczkach, oglądajcie koniecznie. Nasi znajomi dogomaniacy wystąpią i oczywiście ich psiaki...;)
  4. Przepraszam za offa, ale dziś w tvn Uwaga o 19.45 reportaż o Krzyczkach, oglądajcie koniecznie. Nasi znajomi dogomaniacy wystąpią i oczywiście ich psiaki...;)
  5. Przepraszam za offa, ale dziś w tvn Uwaga o 19.45 reportaż o Krzyczkach, oglądajcie koniecznie. Nasi znajomi dogomaniacy wystąpią i oczywiście ich psiaki...;)
  6. Przepraszam za offa, ale dziś w tvn Uwaga o 19.45 reportaż o Krzyczkach, oglądajcie koniecznie. Nasi znajomi dogomaniacy wystąpią i oczywiście ich psiaki...;)
  7. Ja co niedzielę jeżdzę do Warszawy i mogę ją przewieźć na trasie Radom-Warszawa pociągiem. Ale do Radomia by ją ktoś musiał przywieźć.
  8. Dziękuję w imieniu Kiwika i radomskich wolontariuszy wszystkim, którzy zaangażowali się całym sercem w akcje ratowania psiaka.
  9. Hakitko, czytamy, tylko nieregularnie, nie mam teraz dostępu do netu zbyt często. :Rose:
  10. Pamiętam o Tobie, Skarbie maleńki. Kocham Cię. (*)
  11. Dam Ci znać. Myślę, że najpóźniej w ciągu godziny. Czekam na wiadomość od Doroty.
  12. Kochani, już piszę. Nie miałam dostępu do kompa przez cały dzień. Mam teraz cały tydzień szkolenie. Dopiero teraz mogę napisać. D O R K A też cały dzień poza dostępem do netu i wlodi też... D O R K A zaraz zadzwoni do schroniska i zarezerwuje jamniorka. Kiwi, dam Ci znać tutaj lub smsem co z jutrem. Mamy teraz problem, bo jedna z pań z TOZ-u wymyśliła sobie, że pozbędzie się naszego kierownika i wysłała go na urlop... zamiast niego przyprowadziła wczoraj małolatkę:roll: i stwierdziła, że ona będzie teraz zastępować kierownika do końca kwietnia. Dlatego kontakt mamy teraz z kierownictwem utrudniony... Zaraz dam znać co ustaliła Dorota. Bea, jamniorek z tego co widać, jest łagodnym psiakiem.
  13. Tego psiaka przywiozła do schroniska kobieta, która go znalazła. Psiak pilnie potrzebuje dt. Ma wygryziony kawał skóry na piersi i odgryziony kawałek ucha. W warunkach schroniska nie przeżyje. Zakażenie i po psie. Błagamy o tymczas dla niego na czas leczenia. Psiak ma ok.2-3 lata. Oprócz tego bardzo kaszle. Makuuu napisze o nim więcej. [IMG]http://republika.pl/blog_qc_552970/1009329/tr/jamnik1.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/blog_qc_552970/1009329/tr/jaminik2.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/blog_qc_552970/1009329/tr/jakmnik3.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/blog_qc_552970/1009329/tr/jakmnik4.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/blog_qc_552970/1009329/tr/jamnik5.jpg[/IMG] [URL]http://republika.pl/blog_qc_552970/1009329/tr/jakmnik6.jpg[/URL]
  14. Dziewczyny, wiele psiaków z Radomia pojechało do Niemiec i wszystkie mają dobre domy. Pewnie, że trzeba mieć na nich oko, ale tak samo jak w Polsce. Teraz nie jest to żaden problem, bo granic praktycznie nie ma. Jeśli Oktawia jest z nimi w stałym kontakcie, to ja bym psiaka dała bez mrugnięcia okiem. Będzie miał opiekę jak w domu i szansę na dobry, prawdziwy dom. W Polsce raczej takiej szansy nie dostanie. Swoją drogą też bym chciała doczekać takich schronisk w Polsce...
  15. Agaciaaa, bardzo się cieszę, że ta smutna historia znalazła szczęśliwy finał i że maluchy już bezpieczne. Pamiętaj, dla chcącego nie ma nic trudnego.Trzeba tylko bardzo, bardzo chcieć.
  16. Dopiero przyjechałam z Warszawy do domu. Gdybym wiedziała, pomogła bym go łapać. Jestem pod wrażeniem, szybka akcja i szczęśliwy finał, warszawiacy potrafią się zjednoczyć :Rose: Wrzućcie zdjęcia. Zrobię mu opis na Allegro, a wujek Tomek... wystawi? Co?:eviltong:
  17. [quote=agaciaaa;9450819ja sie nie znam na szczeniakach... :oops:quote] dziewczyny kochane, to proste, piesek chłopczyk ma dzyndzelek na środku brzuszka. A sunia ma narząd siusiający przy pupci, między nóżkami.:p Wystarczy sprawdzić skąd się leje i po problemie ;)
  18. [quote name='agaciaaa']Tak trudno to zrozumieć?[/quote] Mnie trudno. Jestem wolontariuszką w schronisku, wiem, co się dzieje ze szczeniakami, rzadko który przeżywa. Ja nie straszę, tylko żal mi tego malucha, bo jeśli znajdzie się w schronie, to prawdopodobnie złapie coś i nie przeżyje. A kwestia jego uratowania to tydzień, góra dwa, myślę, że gdybyś bardzo chciała, mogłabyś go przez ten czas z koleżanką przetrzymać. Nie ma rzeczy niemożliwych. U nas nieraz było 5 psiaków na 20 metrach kwadratowych powierzchni, ale jeśli sytuacja tego wymagała, brało się je, aby uratować im życie.
  19. agaciaaa, naprawdę myślę, że mogłybyście z koleżanką jakoś malucha przetrzymać chociaż tydzień. Jedna 3 dni, druga 3 dni, przecież to nie jest niemożliwe... my w tym czasie wystawilibyśmy mu Allegro i dom by znalazł bardzo szybko. Wioząc go do schroniska, skazujesz go na śmierć. Szczenięta rzadko przeżywają w schronisku.
  20. Ma ogłoszenia na pinezce i jeszcze jedno ale nie pamiętam gdzie. Jeśli możesz, ogłoś go gdzie tylko się da.
  21. [quote name='beka']Nie każdych rodziców da się postawic przed faktem dokonanym.... Moi sie nie dawali....[/quote] Moi też się nie dawali, a potem mąż też nie... a jednak stawiałam na swoim. Dla jednego tymczas jest, oby i drugi znalazł. Poszukaj w mapie dogo, może jest jakiś tymczas dla szczeniaka.
  22. Nikt nie dzwoni z ogłoszeń :shake:. Agat już się bardzo przyzwyczaił do Kamili i jej męża. A oni nie mogą go zatrzymać na stałe. Agat jest teraz na wakacjach na wsi, śpi w domu, w dzień biega po ogrodzie, ma tam raj. Ale w niedzielę musi wrócic do kojca...
  23. Dziewczyny, czy możecie się nimi zaopiekować? Każda po jednym. To kwestia tygodnia - dwóch, szczeniaczki szybko znajdują domki. Trzeba zrobić im Allegro. Jak trafią do schroniska, to po nich. Rodziców się nie pyta, tylko stawia przed faktem dokonanym, przecież nie wyrzucą maleństw na ulicę. Chyba są ludźmi...
  24. Gdzie jest teraz sunia? Jakiego leczenia wymaga i jakich zabiegów pielęgnacyjnych?
×
×
  • Create New...